Let's Fall in Love
Opis
Dwudziestodwuletnia Lake Iwans, ku dezaprobacie rodziców, postanawia rozpocząć dorosłe życie w Nowym Jorku z dala od domu. Właśnie tam dostaje pracę w klinice weterynaryjnej i razem z przyjaciółką, Emily, wynajmuje mieszkanie, licząc na nowy start. Lake nie tylko chce uniezależnić się od rodziców, ale też uciec od wspomnień o byłym facecie, który bardzo ją skrzywdził.
Podczas joggingu w parku przez przypadek poznaje niezmiernie przystojnego mężczyznę wyprowadzającego psa na spacer. Jednak szybko okazuje się, że piękna twarz to jego jedyny atut. Koleś udowadnia, że jest strasznym dupkiem.
Co gorsza, następnego dnia w nowej pracy Lake spotyka nikogo innego jak dupka z parku. Dodatkowo dowiaduje się, że mężczyzna jest synem właściciela, który właśnie przejął klinikę weterynaryjną.
Ku zdziwieniu młodej kobiety facet nie tylko ją pamięta, ale kiedy orientuje się, kim ona jest, bezczelnie ją podrywa. Jednak jeżeli myśli, że ma u Lake szanse, to bardzo się myli. Opis pochodzi od wydawcy.
Szczegóły
Recenzje
Lake postanawia rozpocząć nowe życie z dala od rodziny i myśli o byłym facecie który ją skrzywdził. Dziewczyna wyjeżdża do Nowego Yorku i to tu wynajmuje wraz z przyjaciółką mieszkania oraz podejmuje pracę w klinice weterynaryjnej. Pewnego dnia w parku Lake trafia przez przypadek na przystojnego mężczyznę. Lecz co dobre, kończy się tylko na jego urodzie, okazuje się że facet to zwykły zadufany w sobie dupek, który o zgrozo okazuje się synem właściciela kliniki w której dziewczyna pracuje. Następnego dnia mężczyzna udowadnia że pamięć ma dobrą i nie zapomniał dziewczyny z parku, postanawia zabawić się jej kosztem i bezczelnie poderwać. Co się stanie kiedy okaże się że dziewczyna nie jest taka łatwa jak by chciał? Kochani powiem na początku że jest to książka dla mało wymagających czytelników. Jest to debiut autorki i chodź nie jest idealny to fajnie i lekko napisany. Bohaterowie są naprawdę sympatyczni lecz jak dla mnie za słodko między nimi wszystko się układa. Na uznanie zasługuje pomysł na książkę bo gdyby trochę go dopracować mogłaby wyjść z tego świetna historia. Na minus zasługuje również chaos który panuje w książce i można się trochę pogubić w czytaniu, niektóre kawałki musiałam przeczytać po dwa- trzy razy żeby zrozumieć o co chodzi. No a na plus jest to że gdy przebrniemy przez większą połowę książki to już w tej mniejszej znajdziemy trochę zaskoczenia. Nie zabraknie Wam tu uśmiechu na twarzy czy czasem łez smutku. Myślę że każdy powinien sam przeczytać tę historię i wyrazić swoje zdanie. Jak pisałam na początku polecam mniej wymagającym czytelnikom którzy chcą odpocząć i przeczytać coś lekkiego do poduszki czy przy szklance herbaty.