35.41
Książki
Orzeł
Lost hope
Wydawnictwo:
Orzeł
Oprawa: miękka
35,41 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2 - 3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Hope wierzyła, że znalazła miłość swojego życia – pełną uczucia, wsparcia i bliskości. W zamian otrzymała jednak ból, strach i kontrolę nad każdym aspektem swojego życia. Kiedy myślała, że nie ma już dla niej nadziei, pojawił się Manson Harper. Silny, bezwzględny i pewny siebie mężczyzna ratuje Hope z rąk oprawcy i wciąga ją do swojego świata, w którym zasady są proste, ale bezlitosne. Razem stają przed wyzwaniami, jakie niesie nowe życie. Czy miłość, która narodziła się z bólu i strachu, przetrwa w świecie pełnym zasad, wrogów i pragnienia zemsty?
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
miękka
Ilość stron
280
Format
148 x 210 x 21
ISBN
978-83-68129-21-2
Rodzaj
Książka
EAN
9788368129212
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Orzeł sp. z o. o.
Dodałeś produkt do koszyka
Lost hope
35,41 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Instagram ksiazki_moja_chwila🌸„Lost Hope” Karoliny Witkowskiej to książka, która od pierwszych stron wywołała we mnie ogrom emocji. To mocny, mroczny i bardzo emocjonalny debiut, który pokazuje, jak wygląda życie osoby uwikłanej w toksyczny, pełen przemocy związek. Opowieść o bólu, strachu, traumie, walce o siebie i próbie odnalezienia nadziei wtedy, gdy wydaje się, że wszystko zostało już stracone. 🌸Hope to bohaterka, która wierzyła, że znalazła miłość swojego życia, człowieka, przy którym będzie szczęśliwa i bezpieczna. Zamiast tego otrzymała cierpienie, kontrolę i życie w ciągłym lęku. Autorka bardzo dobrze pokazała psychikę osoby żyjącej w przemocowej relacji, strach przed odejściem, poczucie bezradności, zagubienie i stopniowe tracenie samej siebie. Czytając niektóre sceny, czułam złość, smutek i ogromne napięcie, bo momentami historia Hope była wręcz przytłaczająca emocjonalnie. Wszystko jest tutaj brutalne, momentami niewygodne i mocne. Emocje bohaterów są prawdziwe, a ich decyzje często wynikają z bólu, traum i doświadczeń, które ich ukształtowały. 🌸Pojawienie się Mansona Harpera całkowicie zmienia bieg wydarzeń. To bohater, który od początku budzi respekt i niepokój. Silny, pewny siebie, bezwzględny wobec wrogów, a jednocześnie potrafiący pokazać Hope troskę i wsparcie. Relacja między Hope a Mansonem rozwija się stopniowo. Między nimi czuć napięcie, chemię i emocje, ale też wiele lęku oraz niepewności. 🌸Książka ma bardzo ciężki klimat i zdecydowanie jest przeznaczona dla pełnoletnich czytelników. Pojawia się przemoc fizyczna i psychiczna, manipulacja, trudne przeżycia oraz sceny, które mogą być dla niektórych osób mocne. Mimo tego uważam, że autorka poruszyła te tematy w bardzo dobry sposób, pokazując, jak ogromny wpływ na człowieka mają traumatyczne doświadczenia. Ogromnym plusem tej książki jest także styl pisania autorki. Jak na debiut, Karolina poradziła sobie naprawdę świetnie. 🌸Książkę czyta się lekko i szybko, a rozdziały kończą się w takich momentach, że ciągle chce się czytać dalej. Ja momentami totalnie przepadałam w tej historii i nie potrafiłam odłożyć książki choćby na chwilę. 🌸Bardzo podobało mi się również to, że poza wątkiem romantycznym autorka skupiła się na emocjach bohaterów, ich wewnętrznych przeżyciach i walce z własną przeszłością. Dzięki temu historia nie jest płytka i zostawia po sobie coś więcej niż tylko chwilowe emocje podczas czytania. 🌸„Lost Hope” to książka pełna cierpienia, bólu, niebezpieczeństwa i mroku, ale jednocześnie pokazująca, że nawet po najgorszych doświadczeniach można próbować odzyskać siebie i zawalczyć o lepsze jutro. To debiut, który naprawdę mnie zaskoczył i sprawił, że z ogromną chęcią sięgnę po kolejne książki autorki. Jeśli lubicie mroczne, emocjonalne historie z trudnymi tematami i bohaterami, którzy muszą walczyć nie tylko z innymi, ale też z własnymi demonami, to zdecydowanie warto poznać historię Hope i Mansona. 🌸 Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji ❤️
Zaznaczam, że jest to książka wyłącznie dla osób pełnoletnich. Dla tych, którzy nie boją się spojrzeć w twarz osobom dotkniętym przemocą fizyczną, gdyż czytanie jej jest wiernym ukazaniem krzywd w naszej głowie na podstawie dokładnych opisów scen osoby krzywdzonej. Dla tych, którzy są gotowi zajrzeć do psychiki zwyrodnialca, który rekompensując swoje wyższe ego ,,pokazuje" jak bardzo ktoś musi mu być za wszystko wdzięczny. Z początku mamy też adres do telefonu zaufania, gdzie można zgłosić się po prawdziwą pomoc. Czytając ją pomyślałam sobie, że jest to dobra opowieść dla tych, którzy doznają krzywd, ale tak bardzo się do tego przyzwyczaili, że pozwalają na łamanie praw własnego ciała. Prawdopodobnie po tej lekturze ujrzą kogoś w podobnej sytuacji i przełożą to na siebie. Jeśli choć przez moment pojawi się w ich umysłach myśl, że tak nie powinno być, brawa dla autorki. Wiem też, że dobrym odbiorcą będą też osoby około dwudziestoletniego życia i więcej, gdyż po przeżyciu krzywdy, lub poznaniu osób, które jej doznają, podpowiedzą lub podarują tą książkę komuś, kto wiedzy w niej zawartej potrzebował. Jeśli uczyni tak choć jedna osoba, brawa dla autorki. Ogólnie nieprzyjemnie się czyta kwestie, kiedy pomimo wymyślonej postaci i scen w niej zawartych, zna się podobne historie, ale ucieka od jej ofiar z powodów tylko komuś znanych. Podobno jednak, kiedy coś nam nie odpowiada, to nie przypadkiem znajduje się na naszej drodze. Wszystko czego nie lubimy jest odbiciem czegoś z dawnych lat, co zostało głęboko ukryte i schowane do pamięci ciała. Dlatego podczas czytania od razu czujemy, że coś jest nie dla nas i dlatego tym bardziej powinniśmy lekturę takiej książki dokończyć. Czytanie tej opowieści boli, ale i pokazuje, że tylko za pomocą odsunięcia się od kogoś, kto nas krzywdzi, możemy ponownie poczuć się człowiekiem. Miłość jaka tutaj jest opisana jest trudna. Ciało pragnie być dotykane, jednak osoba umiłowana jest w bardzo ryzykownych kręgach bezpieczeństwa. Zagrożenie z jakim pracuje jest bardzo namacalne, ludzie z jakimi obcuje bardzo okrutni i najlepiej nie mieć wtedy kogoś na kim nam zależy. Jak to jednak zrobić, kiedy krucha i skrzywdzona kobieta wymaga opieki, ruchliwości serca i poświęconego czasu w umyśle? Czy faktycznie może być wtedy bezpieczna? Czy sama miłość wystarczy aby dać jej ochronę? Słuchajcie, ta książka jest utworzona na kształt emocji, przeżywania i naprzemiennego napięcia ulgi z zagrożeniem. Nie znajdziecie tutaj filozofii czy dumania nad swoim losem. Czyta się ją na jednym wdechu nie zwracając uwagi na żadne drobne opisy, bo najważniejsze jest to, czy uda się jej zdobyć bezpieczeństwo i czy z każdego wydarzenia wyjdzie w jednym kawałku. Mądry przekaz, serdecznie ją polecam:-)
„Lost Hope” to niezwykle udany debiut Karoliny Witkowskiej, który od pierwszych stron wciąga czytelnika w mroczny, emocjonalny świat pełen bólu, walki i rodzącej się nadziei. Historia Hope to opowieść o kobiecie, która wierzyła, że znalazła miłość swojego życia – relację opartą na wsparciu i bliskości. Rzeczywistość okazuje się jednak brutalna. Zamiast bezpieczeństwa doświadcza kontroli, strachu i cierpienia. W momencie, gdy traci już nadzieję na lepsze jutro, na jej drodze pojawia się Manson Harper – silny, bezwzględny i pewny siebie mężczyzna, który wyciąga ją z rąk oprawcy i wprowadza do świata rządzącego się surowymi zasadami. Autorka prowadzi narrację z perspektywy kilku bohaterów, choć najważniejsze role odgrywają Hope i Manson. Początkowo nieco przeszkadzało mi powtarzanie tych samych wydarzeń w różnych rozdziałach, jednak jest to jedynie drobny minus, który szybko przestaje mieć znaczenie w obliczu dynamicznie rozwijającej się fabuły. To, co zdecydowanie zasługuje na uwagę, to kreacja postaci. Hope od początku budzi sympatię, a jej przemiana z zastraszonej, niepewnej siebie kobiety w silną i świadomą swojej wartości osobę jest niezwykle poruszająca i wiarygodna. Z kolei Manson to klasyczny, charyzmatyczny „mafioso” – przystojny, dominujący i bezwzględny wobec wrogów, ale jednocześnie zdolny do czułości i oddania wobec ukochanej. Autorka w realistyczny sposób pokazuje, jak trudne jest wyrwanie się spod wpływu toksycznej, przemocowej relacji oraz jak ogromnej siły wymaga rozpoczęcie życia na nowo. Jednocześnie udowadnia, że nawet z największego bólu może narodzić się coś dobrego – miłość, która daje nadzieję i motywację do walki. Akcja powieści jest szybka, intensywna i trzyma w napięciu aż do samego końca. Książka dosłownie pochłania czytelnika, nie pozwalając się od niej oderwać. Zakończenie jest bardzo satysfakcjonujące i pozostawia po sobie niedosyt – w tym najlepszym możliwym znaczeniu. Na uwagę zasługuje również okładka, która doskonale oddaje klimat historii i przyciąga wzrok. Podsumowując, Lost Hope to emocjonująca, wciągająca i pełna napięcia powieść, która pokazuje siłę kobiety oraz to, że nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o siebie. Z pewnością będę śledzić dalszą twórczość Karoliny Witkowskiej i sięgnę po jej kolejne książki.