34.31
Polska fantastyka
Prószyński i S-ka
Ludzie bez dusz
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Oprawa: Twarda
34,31 zł
Cena rekomendowana: 55,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Tajemnicza choroba trawi świat Wybrańców. Czy religia wystarczy, by wygrać walkę z chaosem? Kiedy kapłanka Elena trafia do domu jednej z wyznawczyń Wybranki, nie wie jeszcze, że ta wizyta odmieni jej życie. Syn starszej kobiety okazuje się człowiekiem bez duszy, wyklętym przez Kościół i porzuconym na stracenie. Dziewczyna zaskakuje samą siebie i podejmuje próbę ratunku, za co ściąga na siebie gniew świątyni. Niestety, jedyne co może zrobić dla mężczyzny, to zapewnić mu dobrą śmierć. Z czasem do Eleny zaczyna docierać, że objawy, które widziała u zmarłego, przypominają te u dotkniętych Carską Zarazą – chorobą, która miała zniknąć w momencie pojawienia się Wybrańców Bogini, mesjaszy obowiązującej w kraju religii. Dziewczyna postanawia rozpocząć śledztwo, by sprawdzić, czy oficjalna wersja historii jest na pewno tą prawdziwą. Tylko że gdy sięga po pamiętniki udostępnione przez jej mentorkę, kobieta znika, a w świątyni zostaje ogłoszona człowiekiem bez duszy…
Elena wraz z pomocą tajemniczego młodzieńca, który podaje się za lekarza, postanawia odkryć sekrety schowane głęboko w cieniu świątyni. Nie wie jeszcze, że prawda okaże się dużo mroczniejsza, niż mogło jej się wydawać… a ujawnienie tajemnic może zniszczyć porządek świata, który znała.
Danka Psuty (ur. 1988) jest rodowitą łodzianką, zakochaną w secesji i rewolucji przemysłowej. Ukończyła Wydział Fizyki Technicznej, Informatyki i Matematyki Stosowanej Politechniki Łódzkiej, co pozwoliło jej zająć się w życiu tym, co kocha najbardziej – grami. Od 2012 r. pracuje jako projektantka poziomów. Swoją cegiełkę dołożyła m.in. do „Assassin’s Creed: Syndicate”, którego akcja toczy się w XIX w., a także „Silent Hill 2 Remake” (premiera we wrześniu 2024 r.). Niegdyś pasjonowała się tańcem brzucha, obecnie zajmuje się głównie pisaniem. Na koncie ma już wydaną przez Empik GO „Złą dziewczynę” (2021). „Ludzie bez dusz” to jej debiut w fantastyce.
Elena wraz z pomocą tajemniczego młodzieńca, który podaje się za lekarza, postanawia odkryć sekrety schowane głęboko w cieniu świątyni. Nie wie jeszcze, że prawda okaże się dużo mroczniejsza, niż mogło jej się wydawać… a ujawnienie tajemnic może zniszczyć porządek świata, który znała.
Danka Psuty (ur. 1988) jest rodowitą łodzianką, zakochaną w secesji i rewolucji przemysłowej. Ukończyła Wydział Fizyki Technicznej, Informatyki i Matematyki Stosowanej Politechniki Łódzkiej, co pozwoliło jej zająć się w życiu tym, co kocha najbardziej – grami. Od 2012 r. pracuje jako projektantka poziomów. Swoją cegiełkę dołożyła m.in. do „Assassin’s Creed: Syndicate”, którego akcja toczy się w XIX w., a także „Silent Hill 2 Remake” (premiera we wrześniu 2024 r.). Niegdyś pasjonowała się tańcem brzucha, obecnie zajmuje się głównie pisaniem. Na koncie ma już wydaną przez Empik GO „Złą dziewczynę” (2021). „Ludzie bez dusz” to jej debiut w fantastyce.
Kraj produkcji:
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
496
Format
14.0 x 21.6 cm
Języki
polski
ISBN
9788383522487
Rodzaj
Książka
EAN
9788383522487
Data premiery
2024-04-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Prószyński Media Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Ludzie bez dusz
34,31 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
W tym świecie wszystko jest złe i wypełnione hipokryzją, mężczyźni są obleśni, a starsze kobiety okrutne i niesprawiedliwe. Główna bohaterka ciągle chodzi wściekła, zbuntowana, wyzłośliwia się i źle życzy innym. Taką dostajemy perspektywę i takiej heroinie mamy kibicować. Jednocześnie Elena jest otulona ochronnym płaszczem - nie spotykają ją należyte konsekwencje mimo jawnego łamania reguł. Liczyłam na jakieś ciekawe elementy fantastyczne, ale nie ma tutaj niczego takiego. Konflikt kręci się w kółko, zapewniając nas na każdej stronie, że wymyślona religia jest zła, niesie więcej krzywdy niż pożytku, a podążanie tropem nauki i racjonalizmu jest dobre i koniec kropka, zero-jedynkowo. Budowanie świata ustąpiło budowaniu nudnej romantycznej relacji antypatycznej Eleny ze sztampowym Gustawem. W zasadzie nie mogę znaleźć niczego, co by mi się podobało w tej książce. Wydała mi się bardzo naiwna, niedojrzała i wtórna. Nie było żadnej postaci, której bym kibicowała. Czułam irytację przy czytaniu kolejnych przerysowanych scen. Zgrzytały mi słowa, które nie pasowały do sytuacji i kontekstu. Nie, krótko - nie polecam.
" [...] Niech będzie błogosławiona Wybranka, która wybawiła nas od epidemii. A także Wybraniec Bogini, który przyniesie szczęście naszemu narodowi. [...]" "Ludzie bez dusz" to udany debiut literacki Danuty Psuty. Można śmiało powiedzieć, że jest to medyczne fantasy dla starszej młodzieży i dorosłych. Miałam tutaj do czynienia z intrygami, wiarą, wierzącymi i ludźmi bez dusz wykluczonymi ze społeczeństwa i wspólnoty pewnego Kościoła. Byłam przerażona połączeniem władzy z religią. Takie połączenie nie prowadzi do niczego dobrego. Może przyczynić się do ukrywania pewnych faktów. Czy tak było w tej książce? Czy ślepa wiara w religię może przyczynić się do powstrzymania tajemniczej epidemii Carskiej Zarazy? Czy na tę chorobę zapadają tylko ludzie bez dusz? Dlaczego ludzie bez dusz zostali wyklęci z Kościoła? Czy Wybranka ponownie da radę powstrzymać świat przed potworną zarazą? Powieść "Ludzie bez dusz" jest bardzo mocno emocjonująca. Trzyma w napięciu prawie do ostatniej strony. Wywołuje niemały szok. Ta książka jest moim zdaniem dobrym debiutem godnym waszej uwagi. Widać, że autorka ma potencjał do tworzenia wyjątkowych historii. Po takiej opowieści chętnie sięgnę po kolejne dzieła tej autorki. Jeżeli jesteście zainteresowani medycznym fantasy, to śmiało sięgnijcie po tę powieść. Główną bohaterką jest wyjątkowo urocza kapłanka Elena, która na naszych oczach pięknie rozkwita. Możecie razem z nią podjąć się śledztwa, które może zaważyć na życiu wielu istnień. Oczywiście poznacie tutaj inne postacie, które również są warte waszej uwagi. Danuta Psuty w majestatyczny sposób opisuje świat swoich bohaterów. Oczyma wyobraźni możecie go zobaczyć. Co otrzymacie czytając "Ludzi bez dusz"? Oryginalną fabułę, dobrą akcję i ciekawe postacie, które przyciągną waszą uwagę. Okładka debiutu Danuty Psuty jest bardzo interesująca i przyciągająca wzrok. Twarda oprawa i szyte kartki są jej dodatkowym atutem. Zapraszam was do świata pełnego niebezpieczeństw, intryg i tajemnic. Wchodzicie w to, czy jednak się boicie?
„Ludzie bez dusz” to książka, która zainteresowała mnie nie tylko tytułem, ale również ciekawym pomysłem na akcję. Mamy tutaj świat Wybrańców, do którego po latach wraca choroba, zwana Carską Zarazą. Jest to świat różnic społecznych, świat w którym religia ma duże znaczenie. Pewnego dnia Elena rafia do domu jednej z Wybranki, której syn jest chory na Cesarską Zarazę. Jak się okazuje jest to człowiek bez duszy, wyklęty przez kościół. Elena wie, że takim ludziom nie może pomagać. Dziewczyna jednak łamie ten zakaz czego w konsekwencji ściąga na siebie gniew świątyni. Elena postanawia sprawdzić czy tajemnicza choroba jest na pewno chorobą, która od lat została pokonana. Nie wie jeszcze jakie tajemnice odkryje w cieniu świątyni. „Ludzie bez dusz” to debiut Danuty Psuty i ciężko uwierzyć, że to pierwsza książka, jaka wyszła spod pióra autorki. Jest to prawie 500 stron fantastycznej przygody wraz z Eleną i jej przyjaciółkami. Akcja książki na początku nie jest zbyt dynamiczna i bywają momenty trochę nudne, ale później przyspiesza i czyta się tę książkę wspaniale. Lubię książki, w których główna bohaterka z każdym kolejnym rozdziałem dojrzewa. I taka właśnie jest Elena. Ona i Gustaw to bardzo ciekawe postacie, które potrafią wywołać wiele emocji. Nie brakuje tutaj również tajemnic, spisków i intryg. Znajdują się również ¬¬zaskakujące zwroty akcji. Autorka posiada lekki i przyjemny styl pisania, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Lektura skłania również do refleksji co w przypadku fantastyki zdarza się rzadko. Jeśli lubicie debiuty i szukacie ciekawej książki to bardzo polecam „Ludzie bez dusz”.