38.93
Literatura obyczajowa
Literackie
Mała wojenna biblioteka
Wydawnictwo:
Literackie
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
38,93 zł
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Jaką moc może mieć słowo, gdy świat milknie pod ciężarem wojny?
Londyn, 1944 rok. W samym sercu wojennej zawieruchy, w opuszczonej stacji metra Bethnal Green, Clara Button tworzy coś niezwykłego - jedyną podziemną bibliotekę w kraju. Wśród bunkrowych ścian, gdzie codzienność wyznacza huk bomb i niepewność jutra, powstaje miejsce pełne ciepła, światła i nadziei.
Wspólnie z przyjaciółką Ruby Munroe, Clara przekształca część schronu w przestrzeń z książkami – prawdziwą oazę dla tych, którzy szukają ucieczki od wojennej rzeczywistości. Ale nawet najbardziej niezwykłe miejsca nie są wolne od cierpienia. Nadchodzi czas próby, który wystawi ich siłę, lojalność i miłość na najcięższy test.
Mała wojenna biblioteka to wzruszająca opowieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To hołd dla kobiecej odwagi, solidarności i uzdrawiającej mocy literatury. Dla wszystkich, które wierzą, że nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć światło.
Londyn, 1944 rok. W samym sercu wojennej zawieruchy, w opuszczonej stacji metra Bethnal Green, Clara Button tworzy coś niezwykłego - jedyną podziemną bibliotekę w kraju. Wśród bunkrowych ścian, gdzie codzienność wyznacza huk bomb i niepewność jutra, powstaje miejsce pełne ciepła, światła i nadziei.
Wspólnie z przyjaciółką Ruby Munroe, Clara przekształca część schronu w przestrzeń z książkami – prawdziwą oazę dla tych, którzy szukają ucieczki od wojennej rzeczywistości. Ale nawet najbardziej niezwykłe miejsca nie są wolne od cierpienia. Nadchodzi czas próby, który wystawi ich siłę, lojalność i miłość na najcięższy test.
Mała wojenna biblioteka to wzruszająca opowieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To hołd dla kobiecej odwagi, solidarności i uzdrawiającej mocy literatury. Dla wszystkich, które wierzą, że nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć światło.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
480
Format
14.3 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
978-83-08-08640-7
Tłumacze
Świonder Dawid
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
The Little Wartime Library
Rodzaj
Książka
EAN
9788308086407
Data premiery
2025-07-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Literackie sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Mała wojenna biblioteka
38,93 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Ludzie pozbawieni książek są jak domy bez okien” . Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%! To dzięki nim możemy przeżywać nasze życie niezliczoną ilość razy, odkrywać nowe miejsca bez ruszania się z domu. Książki poszerzają horyzonty, rozwijają wyobraźnię, życie bez nich jest puste! . Myślę, że bohaterowie książki „Mała wojenna biblioteka” autorstwa Kate Thompson uważają podobnie jak ja! 😌l W końcu prowadzenie biblioteki w jakże niepewnych czasach II wojny światowej było nie lada wyczynem! . Wydarzenia rozgrywają się właśnie w latach wojennych w Londynie. Podczas niemieckich bombardowań mieszkańcy miasta ukrywają się w schronach. Głównym ich miejscem jest nieczynna stacja metra, gdzie to w podziemiach toczy się niemal normalne życie. Są tam miejsca noclegowe, żłobek, nawet kawiarnia i teatr. Ale jest tam przede wszystkim biblioteka! To ona stanowi centrum spotkań. Prowadzi ją Clara Button wraz z najlepszą przyjaciółką Ruby Munroe. Kobiety sterają się dzięki książkom odczarować ten ciężki czas i sprawić, że życie oprócz wszechobecnej szarości zaczyna mienić się wszystkimi odcieniami tęczy! . Jakże to była interesująca lektura! Tym ciekawiej, że została oparta na prawdziwych zdarzeniach - taka biblioteka w nieczynnej stacji metra naprawdę działała podczas wojny! Nie miałam ochoty odkładać jej na później, od razu chciałam poznać losy bohaterów. W tej historii sporo się dzieje. Poznajemy życie nie tylko dwóch bibliotekarek. To ludzkie dramaty, śmierć, miłość, narodziny… - całe życie toczy się wokół biblioteki. Biblioteki, która nawet w najbardziej wydawać by się mogło ciężkich sytuacjach, przynosi ukojenie, pozwala na oderwanie się od rzeczywistości, tworzy przyjaźnie, a nawet pozwala odnaleźć drugą połówkę… . Osobiście jestem oczarowana „Małą wojenną biblioteką”, poniekąd zżyłam się z bohaterami i ciężko mi było się z nimi rozstawać.
„Dobre książki są pokarmem dla duszy”, a tego pokarmu w czasie wojny potrzeba czasem bardziej niż chleba. Przy czytaniu „Małej wojennej biblioteki” Kate Thompson czułam jakby otulał mnie miękki koc, a ja zapadałam się coraz bardziej w fotelu przenosząc w miejsce niezwykłe, niosące światło i nadzieję. Miejsce emanujące ciepłem, pełne życzliwości i zrozumienia, w którym bije serce wspólnoty. Bo czy coś może łączyć bardziej niż miłość do książek? Ta, oparta na faktach historia jedynej londyńskiej podziemnej biblioteki, przetykana cytatami prawdziwych bibliotekarek i bibliotekarzy, wzbogacona zdjęciami, przenosi nas w trudne czasy drugiej wojny światowej. Tam, na doświadczonym nalotami East Endzie, w nieczynnej stacji metra Bethnal Green, 24 metry pod ziemią, młoda bibliotekarka Clara każdego dnia otwiera przed młodymi i starszymi czytelnikami drzwi do innych światów. Daje schronienie wszystkim poszukującym oddechu normalności w świecie przesiąkniętym lękiem, dla których książki stają się nadzieją. Bo to właśnie „dzięki książkom pozostajemy ludźmi w nieludzkim świecie.” Lecz książki byłyby tylko nic niewartymi przedmiotami, gdyby nie czytający je ludzie. A ich losy naznaczone wojną, stratą, przemocą, wyrzutami sumienia, ale też dobrem, pasją i miłością rezonują na kartach tej opowieści. Tu ścierają się różne podejścia do funkcjonowania bibliotek, od tego otwartego pod każdym względem do pełnego ograniczeń, zmieniającego tętniące życiem miejsce w milczący grobowiec. W tle rodzi się też nie jedna a dwie historie miłosne, a ja z równą gorliwością kibicowałam kiełkującej relacji pomiędzy Clarą i pewnym ratownikiem, jak i jej przyjaciółką Ruby i przystojnym Jankesem. Ale nie pomyślcie, że ta opowieść to romans z historią w tle. To dużo, dużo więcej. Bo Autorka porusza również tematykę związaną z oczekiwaniami wobec kobiet, patriarchatem i przemocą domową ukazując rolę książek w procesie ich samouświadamiania i edukacji. Ale też prawo do czytania tego, co niektórzy uznają za literaturę mało ambitną. Z każdej strony tej powieści możemy wyczytać wagę, jaką mają książki, szczególnie w złych czasach, a Autorka przypomina nam, że „bibliotekarka to nie osoba wypożyczająca książki, ale powiernica, doradczyni i przewodniczka”. W dużej mierze ta powieść jest hołdem i podziękowaniem dla ludzi, którzy wkładają całe serce w tworzenie dla nas azylu pełnego książek, w którym czujemy się jak w domu. Piękna to powieść przepełniona miłością do książek i innych ludzi, która obudziła we mnie całą gamę emocji. Powieść niosąca wiele wzruszeń, inspiracji, ale też żalu i niezgody na niesprawiedliwości tego świata. I myślę, że każdy miłośnik czytania powinien ją przeczytać, bo „Mała wojenna biblioteka” to nie tylko literacka podróż w czasie, ale również przypomnienie o tym, że książki potrafią ocalić nie tylko przed nudą czy samotnością, ale przed utratą siebie w świecie pełnym bólu i chaosu. To też opowieść o kobietach, które miały odwagę żyć po swojemu, o sile wspólnoty i o tym, że nawet w najmroczniejszych czasach można zbudować miejsce, w którym zapala się światło. I jeśli kiedykolwiek zwątpisz w moc słów, to sięgnij po tę książkę, ona przypomni Ci, dlaczego warto czytać.