29.18
Literatura obyczajowa
Skarpa Warszawska
Matylda. Droga ku marzeniom
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Proletariacka Łódź oczekuje adekwatnego wynagrodzenia za ciężką, wielogodzinną pracę i rozrywki, która pozwoli jej odetchnąć od trudów dnia codziennego. Matylda poszukuje zatrudnienia, które z jednej strony zagwarantowałoby jej możliwość pozostania w Łodzi, a z drugiej strony dało satysfakcję. Coraz częściej marzy o tym, by móc rozwijać własne zainteresowania i rozwijać talent. Obawia się, że to, co lubi robić nie ma przyszłości, a ona nie zdoła się przebić w tym męskim świecie.
W trudnych chwilach szuka wsparcia u przyjaciół. Zaczyna też coraz poważniej myśleć o związku.
W trudnych chwilach szuka wsparcia u przyjaciół. Zaczyna też coraz poważniej myśleć o związku.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Matylda. Droga ku marzeniom
Autor
Wydawnictwo
Seria
Temat
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
368
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8329-491-9
Rodzaj
Książka
EAN
9788383294919
Data premiery
2024-06-05
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Matylda. Droga ku marzeniom
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Matylda zmierza ku marzeniom w drugim tomie opowieści snutej przez Anetę Krasińską. Obejmuje ona lata od 1926 do roku 1932 włącznie. Matylda kończy szkołę, podejmuje prace, by móc się uczyć, bo jej patronki Elke Klinsmann już nie ma. Spełniają się jej marzenia związane z teatrem, poszukuje miłości, zakochuje się i usamodzielnia. Stawia pierwsze dorosłe życie w zmieniającej się z dnia na dzień Łodzi. Jako najstarsza z rodzeństwa stara się opiekować swoimi młodszymi braćmi, by w pewnym momencie stać się głową rodziny. Scala ją, mimo że się rozpadła... W końcu musi podjąć życiową decyzję, której bez wahania daje się porwać, nie wiedząc, co ją czeka już za moment, no i z tym zostawia nas Aneta Krasińska. Musimy zatem czekać na kolejny tom opowieści o Matyldzie, którą pokochaliśmy jako bohaterkę i cały czas staramy się mieć nad nią pieczę, denerwując się jej potknięciami i ciesząc się każdym krokiem w dorosłość, podziwiając jej szlachetny charakter, który bez wątpienia to wychowanie matki. Teraz już może tylko wspominać i odwiedzać na cmentarzu. Co dalej z Matyldą, jaką kolejną podejmie drogę? Książka wciąga, czyta się jednym tchem i z utęsknieniem będziemy czekać na kolejną opowieść o sympatycznej i dzielnej Matyldzie.
Czy wierzycie w to, że marzenia się spełniają?… Dokładnie rok temu odpowiedziałabym Wam, że nie koniecznie, że być może niektóre z nich się nie ziszczą, lecz zapewne na zawsze pozostaną w tej sferze pragnień. Jednak obecnie wierzę, że wręcz przeciwnie - warto marzyć i śnić… . Tak samo mogłaby powiedzieć bohaterka powieści Anety Krasińskiej - „Matylda. Droga ku marzeniom” - kontynuacji „Matylda. Droga ku przyszłości. . Akcja rozgrywa się w dwudziestoleciu międzywojennym. W tym tomie poznajemy dalsze losy tytułowej Matyldy - dziewczyny pochodzącej ze wsi, która jako nastolatka zamieszkała w Łodzi, by zacząć pracę. Musiała ona przede wszystkim podreperować domowy budżet po śmierci matki. Jednak los postawił na jej drodze dobrych ludzi i oprócz ciężkiej pracy, mogła spełniać swoje największe marzenie - kontynuować naukę w gimnazjum. Obecnie już po szkole, szuka nowego zatrudnienia. Stara się także poukładać swoje życie osobiste - oprócz pomocy i poświęcenia najbliższym, chce wreszcie zaznać prawdziwej miłości. Kochać i być kochaną… Czy jej się to uda? Czy los się w końcu do niej w tej kwestii uśmiechnie? . Historia, tak jak i poprzednio, wciągnęła mnie od pierwszych stron. Nie miałam ochoty odkładać jej na później. Byłam ciekawa tego, jak potoczą się losy Matyldy. Nie zawiodłam się! Powieść przeniosła mnie do tego ciężkiego proletariackiego świata, w którym przyszło żyć bohaterce. Mimo niełatwych początków, tego, że wciąż miała pod przysłowiową górkę, swoją ciężką pracą udowadniała innym (ale i przede wszystkim sobie), że można! Że co prawda nie zmieni swojego życia w jeden dzień, ale powoli, małymi kroczkami, dojdzie w końcu do celu. Do celu, który w ostatecznym rozrachunku nie będzie taki oczywisty i może zaskoczyć… Ale o tym już w kolejnym tomie 🤫…