loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
32.5 Kryminał Czarna Owca

Mężczyzna, który rozmawiał z hienami

Wydawnictwo: Czarna Owca
Oprawa: Miękka
32,50 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026

Opis

To miało być proste zlecenie. Jednak kiedy przyjaciel prosi o pomoc, dżentelmen nie odmawia. Zwłaszcza kiedy ten przyjaciel ocalił dżentelmenowi życie. I to nie raz.

Bernard Dubois przyleciał do Kenii jako prywatny detektyw. Na kontynencie, na którym się wychował, nie było go blisko dwadzieścia pięć lat. Korzystając z okazji, jego przyjaciel, Moses, namówił go do udziału w safari. Miało być prawie jak dawniej – zabójczo piękny krajobraz, dzika afrykańska przyroda i… grupa influencerów z Polski.

Kilka dni później, stojąc nad rozszarpanym przez hieny ciałem, Bernard nie może uwierzyć, że Afryka znów z niego zakpiła. Demony, o których chciał zapomnieć, budzą się do życia. Teraz, odcięty od świata, uzbrojony jedynie w swój intelekt i doświadczenie, musi odkryć prawdę. I odnaleźć mordercę.

Tylko jak, skoro wszyscy wokół noszą maski?

Przemysław Piotrowski - Były dziennikarz sportowy, a potem śledczy w „Gazecie Lubuskiej”. 

Przemysław Piotrowski jest też autorem książki, która łączy w sobie true-crime i reportaż pod tytułem „La Bestia” o Luisie Garavito - najokrutniejszym seryjnym mordercy.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Mężczyzna, który rozmawiał z hienami
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
344
Format
13.5 x 21.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788383825007
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383825007
Data premiery
2025-04-09
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Czarna Owca Sp. z o.o.
ul. Wspólna 35/5
00-519 Warszawa
PL
22 616 12 72
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
ag.zawada
27 maja 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

„Mężczyzna, który rozmawiał z hienami" Przemysław Piotrowski Przyznam, że byłam bardzo ciekawa tej książki, tym bardziej że autor przyzwyczaił mnie do zupełnie innych historii. Po raz pierwszy spotkałam się z takim połączeniem klasycznego kryminału z egzotycznym safari. Nigdy nie byłam w Afryce i nie wybieram się, ale poczułam się jak uczestniczka tej wyprawy polskich celebrytów. Kenia tętniła życiem, tym dzikim, nieujarzmionym. Była nieprzewidywalna i niebezpieczna, pełna dźwięków, zapachów i napięć. Autor bardzo dobrze oddał atmosferę tego miejsca. Bernard Dubois, bohater tej opowieści, to polski detektyw. Nie technologiczny ninja czy analityk danych, a mężczyzna spostrzegawczy, inteligentny i doświadczony. Do tego z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Mimo tego, że wydawało się że pozjadał wszystkie rozumy to poczułam z nim pewną więź. Może dlatego, że aktualnie czytam też klasykę kryminału (czyli Christie) i przypominał mi trochę Herkulesa Poirot, który po prostu obserwuje i już wszystko wie. No właśnie, ale o czym jest ta historia? Grupa polskich influencerów wyjeżdża do Kenii na safari. Wszystko idzie według planu, do momentu gdy Bernard odnajduje rozszarpane ciało kobiety. I tu zaczyna się prawdziwe śledztwo. Motyw jest klasyczny - zbrodnia w zamkniętym kręgu, wszyscy są podejrzani, każdy coś ukrywa. Ale egzotyczne tło i portrety uczestników safari sprawiają, że książka nie popada w schematy. Polscy influencerzy, którzy mieli zdobywać kontent, w pewnym momencie stają się "dzikimi zwierzętami". Ich pozory, fasady i potrzeba bycia oglądanym chwilami mnie odrzucały. Ale autor nie ocenia, tylko ich pokazuje. Momentami są aroganccy, z maskami na twarzach, odgrywają swoją "medialną" rolę (liczą się tylko zasięgi, virale i kasa), ale mają też ludzkie oblicze, swoje lęki, i nawet można im współczuć. Każdy medal ma dwie strony. Książkę pochłonęłam z prawdziwą przyjemnością i uważam, że to jeden z ciekawszych polskich kryminałów. Podobało mi się to że wciąż klasyczny kryminał może zaskakiwać, jeśli autor podejdzie do niego z pasją i oryginalnym pomysłem. Jeśli szukacie krwawej jatki lub pościgów i strzelanin, to możecie się rozczarować, bo to kryminał, który pachnie klasyką.

Czytaj więcej
przyrodaz
13 maja 2025 r.
5/5

Jest to książka do której nie można się doczepić, jakby powiedziała moja babcia. Bardzo dobrze znam pióro autora i stwierdzam, że tą książkę napisał najlepiej. Jest w niej coś hipnotyzującego, bo on opowiada nam co się dzieje w taki sposób, żeby zawsze wzbudzić w czytelniku niepokój. Ładnie opisuje to co widzi, a uwierzcie, że nie zawsze są to miłe widoki. Opisuje to pod kątem strachu, dużej niewiadomej, gdzie zawsze ktoś może wyskoczyć, lub napaść, więc nie da się przerywać czytania. Składa się ze scen sprzed morderstwa do tych już po, aby wszystko wytłumaczyć. Rozdziały są krótkie, więc to również ułatwia czytanie. Można ją wziąć jako kryminał, gdyż mamy sprawy śledztwa, bądź thriller, gdyż ma duży nacisk psychologiczny. Powiedziałabym, że to odsłona opowieści lekko zwierzęcej, gdyż czytamy o instynktach morderczych zwierząt. Niby proste zlecenie, bycie przewodnikiem na prośbę przyjaciela, ale wyszła z tego prawdziwa przygoda życia. Nikomu nie można tutaj ufać, gdyż postacie dla sławy zrobią dosłownie wszystko. Tutaj liczy się opinia innych, ładny wygląd oraz ukazane piękno, podczas gdy wnętrze ma bardzo dużo zgniłych rzeczy. Czasami nie same obecne sceny są najokrutniejsze, a te wewnątrz, w tym co się przeżyło, co potrafi swoją pamięcią rozrywać od środka. Jak zwykle demony potrafią wracać, tylko czasami ujawniają się nie w tym momencie:-) Myślę, że książka nie tyle fascynuje samą sobą, co wiele osób może tutaj znaleźć swoje odbicie. Każdy z nas z czymś się boryka i czasami bywają to traumy do dłuższego przepracowania. Autor pokazał, że bohater również może je posiadać, a tym samym uczłowieczył swoje postacie tak, że martwiliśmy się o nich, kiedy wpadali w kłopoty. Dosłownie poddał nas spoufaleniu, a my jako grzeczne dzieci zrobiliśmy jak kazał. Taka wyuczona manipulacja, którą rzadko się spotyka. Jestem przekonana, że wiele osób będzie nią zachwyconych, zwłaszcza kiedy zajrzą do środka i ujrzą jak przejrzyście została wydana. Mi bardzo się podobała, dlatego ją wam polecam:-)

Czytaj więcej
Czytadła i czekadełka
09 maja 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Napięcie narasta od pierwszej do ostatniej strony. Każdy może być mordercą, ale czy jest? Świat ludzi jest jak świat zwierząt. Zemsta po latach smakuje wybornie? Prywatny detektyw, Bernard Dubois po kilkunastu latach ponownie znalazł się w Afryce. Nie chciał tam jechać, ale został wynajęty przez zdradzanego męża. Przy okazji postanowił spotkać się z przyjacielem sprzed lat, a ten namówił go na chwilę urlopu, wyprawę na Safari z grupą turystów z Polski. Miało być przyjemnie. Nic złego przecież nie mogło się przydarzyć… Tak miało być, ale okazało się, że nic nie idzie według planu. Grupą sympatycznych turystów okazała się być banda influencerów, z których każdy każdemu podłożyłoby nogę, rozszarpałby dla jednego ujęcia jak hiena. Od razu przypomniała mi się książka Jakuba Wątora „Influenza. Mroczny świat influencerów”, którą czytałam w ubiegłym roku. Po tej lekturze pomyślałam sobie, że Przemysławowi Piotrowskiemu udało się odmalować to towarzystwo idealnie. Buta, pycha, głupota, wcielone zło, żerowanie na najniższych instynktach, no po prostu ludzie, którzy są zdolni do wszystkiego, a jednocześnie inteligentni i kreatywni. Każdy ma do każdego pretensje o zdradę, pieniądze, lepsze ujęcia i każdy może być mordercą. I rzeczywiście po kilku dniach znajdują trupa. Pustkowie i zbliżająca się ulewa, która potrwa kilka dni, odcina ich od świata. Bernard musi błyskawicznie zabezpieczyć ślady i zwłoki. Ulewa po chwili dosłownie zalewa wszystko. Kiedy wydaje się, że gorzej być już nie może, okazuje się, że optymista miał rację, mówiąc, że może... Bernard podejmuje się przeprowadzenia śledztwa. Jak Herkules Poirot podąża śladem mordercy. Musi mu wystarczyć tylko jego spryt, intelekt i znajomość psychiki ludzkiej. Nie ma doskonale wyposażonego laboratorium, wielkich komputerów, współpracowników do pomocy. Nie ma nic. Musi polegać na przesłuchaniach ludzi, którzy notorycznie kłamią. Potęga intelektu przeciwstawiona ludziom, którzy wierzą jedynie elektronice i mediom społecznościowym. Świetna. Po prostu świetna. Autor doskonale wiedział, co robi, wyciągając nas coraz dalej na pustkowie i coraz głębiej w umysły owładnięte złem. Niesamowita podróż w przeszłość bohaterów, w ich mroczny świat wspomnień. Przemysław Piotrowski potrafi zawładnąć wyobraźnią czytelnika na długie godziny. Lektura skończyła się westchnieniem „Już? Szkoda! Chcę więcej!”. I mam nadzieję, że będzie więcej.

Czytaj więcej
zaczytana_zakrecona_ja
06 maja 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

"Miało być prawie jak dawniej – zabójczo piękny krajobraz, dzika afrykańska przyroda i… grupa influenserów z Polski." Bernard Dubois po latach wraca do Kenii. Jednak tym razem na kontynencie, na którym się wychowywał, ma być prywatnym detektywem. Mężczyzna daje się namówić przyjacielowi namówić na mały wypad po safari. Jednak to, co miało być przyjemnością, stało się koszmarem w chwili kiedy stanął nad ciałem mężczyzny rozszarpanym przez hieny. Bernard nie może uwierzyć, że Afryka znów z niego zakpiła. Demony, o których chciał zapomnieć, budzą się do życia. Teraz, odcięty od świata, uzbrojony jedynie w swój intelekt i doświadczenie, musi odkryć prawdę. I odnaleźć mordercę. Czy mu się to uda? Uf... Gorąco w tej powieści. Autor zabiera nas do Afryki, gdzie dnie są gorące a temperaturę jeszcze podkręca dobrze napisany wątek kryminaln. Przemysław Piotrowski nie tylko ukazuje nam piękno Afryki, ale również krajobraz, kulturę, konflikty, dziką przyrodę oraz barwnych i różnorodnych bohaterów. „Mężczyzna, który rozmawiał z hienami” to książka, która trzyma w napięciu, akcja potrafi nie raz zaskoczyć a wątek kryminalny jest tak świetnie skonstruowany, że ciężko samemu rozwiązać tę zagadkę, chociaż potencjalnych kandydatów na mordercę nie mamy za wiele. Kilku influencerow, kilku celebrytów i detektyw który, aby rozwikłać tajemnicę ma do dyspozycji tylko własną siłę umysłu. Autor ma lekki i przyjemny styl pisania i choć akcja rozkręca się dość późno to książkę się pochłania. Okładka przyciąga wzrok a fabuła jest niebanalna. Polecam ❣️ Fani kryminałów i podróży po świecie znajdą tu na pewno coś dla siebie 😍

Czytaj więcej
Monika Piotrowska-Wegner
14 kwietnia 2025 r.
5/5

„Był pewien, że Afryka niczym go już nie zaskoczy. Ale demony nie śpią… i tylko czekają, aż odwróci wzrok.” Mimo, że Przemysław Piotrowski napisał do tej pory dwadzieścia książek, to w całkowicie niezrozumiały sposób nasze drogi się rozchodziły. Jestem zdumiona jeszcze z tego powodu, że choćby samo nazwisko zobowiązuje mnie do lektury. No to w końcu. Przeczytane, przeżyte, kolejne trzy już czekają na półce. Bernard Dubois na prośbę swojego przyjaciela wyjeżdża do Afryki. Jest to miejsce, które go ukształtowało, bo właśnie w Kenii spędził swoje dzieciństwo. Teraz ma razem Mosesem wziąć udział w safari i pomóc okiełznać już na pierwszy rzut oka trudną grupę turystów z Polski. Czy safari będzie pięknym powrotem do przeszłości; sentymentalną podróżą? Mogłoby tak być, gdyby nie „wspaniała” grupa, jak się okazało, patoinfluenserów, którzy sadzą, że mogą wszystko i w tym momencie nic się nie liczy tylko oni i flesz. Smutne to, ale tak teraz wygląda świat. Jeszcze większy koszmar zaczyna się, gdy ginie jedna z uczestniczek wyprawy. Sytuacja w jakiej się znajdują, z daleka od cywilizacji, w centrum dzikiej sawanny jest nie do pozazdroszczenia. Zdają sobie sprawę z jednego – mordercą musi być jedno z nich. Jeżeli komuś wydawało się do tej pory, że największym zagrożeniem w takiej dziczy jest zwierzę, to chyba był w błędzie. Po lekturze „Mężczyzny, który rozmawiał z hienami” jestem skłonna powiedzieć, że to raczej drugi człowiek stanowi największe niebezpieczeństwo. Bernard Dubois jest detektywem; byłym profilerem i jak to często bywa jest człowiekiem pokiereszowanym przez życie, zmagającym się z własnym demonami. Jestem ciekawa czy więcej czytelników zauważy pewne podobieństwa do klasycznych kryminałów w stylu Agathy Christie. Myślę, że gdyby Królowa Kryminałów pisała obecnie, to jej powieści byłyby podobne, a Dubois mógłby rywalizować z Poirotem. Piotrowski zastosował też podobny Christie schemat: niewielka, odizolowana grupa, w której każdy nie jest do końca niewinny i śledczy na miarę Herculesa prowadzący sprawę starannie, bez zbędnego pośpiechu, używając szarych komórek. Pełnoprawnym bohaterem staje się pod piórem Piotrowskiego Afryka. Dzika, gorąca, mieniąca się barwami, całkowicie nieprzewidywalna, pełna zwierząt, których krzyki przyprawiają o cierpnięcie skóry; zwierząt niebezpiecznych. Ale czy tak naprawdę to faktycznie tych zwierząt należy się bać? Czy raczej ludzi, którzy udają towarzyszy niedoli? A oni są trudni do jednoznacznej oceny, skomplikowani, zagmatwani. Tytułowe hieny można rozumieć dwojako. Zdecydowanie są zwierzętami, które, akurat mnie nie kojarzą się przyjemnie. Ani niezbyt ładne, ani głosu zbyt pięknego nie posiadają. Ni to szczek, ni śmiech nie przywodzi na myśl niczego dobrego, a raczej jest zwiastunem nieszczęścia. Gdyby jednak na hieny spojrzeć alegorycznie, można by porównać je do ludzi i to porównanie nie wypadnie dla nas na plus. Człowiek-hiena kojarzy mi się z przebiegłością, z „wojną” podjazdową, z brakiem zasad. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Przemysława Piotrowskiego uważam za bardzo udane. Autorowi świetnie udało się połączyć wspaniały klasyczny kryminał z dziką naturą – kryminał, z którego sama Christie byłaby dumna. Jeżeli lubicie duszny afrykański klimat, sprawy rozwiązywane przez genialny umysł Poirota, najlepsze klasyczne kryminały i hermetycznie zamkniętą niewielka grupą, w której na pewno jest morderca, to koniecznie przeczytajcie „Mężczyznę, który rozmawiał z hienami”.

Czytaj więcej
32,50 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Dodałeś produkt do koszyka
Mężczyzna, który rozmawiał z hienami - Przemysław Piotrowski
Mężczyzna, który rozmawiał z hienami
Przemysław Piotrowski
32,50 zł
Przejdź do koszyka
32,50 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO