30.94
Kryminał
Skarpa Warszawska
Miasto Mgieł
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
30,94 zł
Cena rekomendowana: 52,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Coś czai się we mgle…
Sandomierz spowity październikowymi mgłami łapie oddech po intensywnym sezonie turystycznym. Spokój mieszkańców burzy jednak brutalne morderstwo kobiety. Podobnie jak w zapomnianym rytuale ktoś rozwarł szczęki ofiary i wcisnął je w ziemię, aby ta po śmierci nie mogła pożywić się krwią.
Sprawą budzącego grozę „Wampira” zajmuje się podkomisarz Bruno Kowalski, którego kariera toczy się równie spokojnie, jak życie w Sandomierzu. Towarzyszy mu lokalny historyk, Krzysztof Szorca, dawniej konsultant policyjny, dziś człowiek pragnący po prostu świętego spokoju. Wspólnie ruszają tropem mordercy, który zdaje się znać miasto i jego historię lepiej od nich. Rozpoczyna się wyścig z czasem, bo każdej nocy w gęstej mgle czai się śmiertelne niebezpieczeństwo.
Śledczy będą musieli szybko znaleźć odpowiedź na pytania o to, czy Sandomierz znów stał się polską stolicą łowców wampirów, kto wyruszył na polowanie, aby ochronić mieszkańców przed bestiami z piekła rodem i czy przez tysiąc lat zmieniły się motywy, jakimi kieruje się człowiek odbierając drugiemu życie. Nade wszystko jednak będą musieli powstrzymać zło skrywające się we mgle.
Sandomierz spowity październikowymi mgłami łapie oddech po intensywnym sezonie turystycznym. Spokój mieszkańców burzy jednak brutalne morderstwo kobiety. Podobnie jak w zapomnianym rytuale ktoś rozwarł szczęki ofiary i wcisnął je w ziemię, aby ta po śmierci nie mogła pożywić się krwią.
Sprawą budzącego grozę „Wampira” zajmuje się podkomisarz Bruno Kowalski, którego kariera toczy się równie spokojnie, jak życie w Sandomierzu. Towarzyszy mu lokalny historyk, Krzysztof Szorca, dawniej konsultant policyjny, dziś człowiek pragnący po prostu świętego spokoju. Wspólnie ruszają tropem mordercy, który zdaje się znać miasto i jego historię lepiej od nich. Rozpoczyna się wyścig z czasem, bo każdej nocy w gęstej mgle czai się śmiertelne niebezpieczeństwo.
Śledczy będą musieli szybko znaleźć odpowiedź na pytania o to, czy Sandomierz znów stał się polską stolicą łowców wampirów, kto wyruszył na polowanie, aby ochronić mieszkańców przed bestiami z piekła rodem i czy przez tysiąc lat zmieniły się motywy, jakimi kieruje się człowiek odbierając drugiemu życie. Nade wszystko jednak będą musieli powstrzymać zło skrywające się we mgle.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
512
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383296326
Rodzaj
Książka
EAN
9788383296326
Data premiery
2024-10-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Miasto Mgieł
30,94 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Seria zbrodni w maleńkim Sandomierzu. Mała, ale dość popularna miejscowość staje się sceną przerażających wydarzeń. Ktoś w bardzo brutalny sposób morduje mieszkańców. Sposób w jaki to robi przypomina zapomniany rytuał, który towarzyszył „pozbywaniu” się strzyg i wampirów. Dlatego właśnie okoliczni mieszkańcy ochrzcili nieuchwytnego mordercę mianem „Wampira”. To wszystko powoduje, że nad Sandomierzem oprócz październikowej mgły zawisł ogromny strach. W rozwiązanie sprawy zaangażuje się miejscowy policjant Bruno Kowalski i historyk Krzysztof Szorca. Śledztwo jakim się zajmą nie będzie należeć do łatwych. Ciała pojawiające się każdego dnia będą powodować, że będą mierzyć się z ogromną presją. Czy uda im się przerwać serię tajemniczych zbrodni? Czy za tymi wydarzeniami rzeczywiście stoi bestia z legend? „Miasto mgieł” to kolejna książka Michała Śmielaka jaką miałem przyjemność przeczytać. Według mnie najlepsza z tych jakie przeczytałem. Autor wspaniale oddał tutaj klimat małej kameralnej mieściny spowitej bardzo gęstą mgłą. Właśnie ta mgła powodowała, że sam wielokrotnie łapałem się na tym, że z zaciśniętymi zębami oczekiwałem tego co z niej wyjdzie. Dosłownie Silent Hill na sandomierskiej ziemi. Warto dodać, że historia tu opisana to też genialnie dopracowana zagadka kryminalna, a zakończenie? Serio, będziecie czekać do ostatniej strony – dosłownie. Polecam gorąco. Książka warta uwagi. Póki co moje TOP 10 w tym roku!!! Miejsca nie podam – też będę trochę tajemniczy – jak ta mgła.
Jeżeli jesteś osobą, która lubi dawne legendy, zwłaszcza te o wampirach, wilkołakach czy też wąpierzach, to historia od razu ci się spodoba. Jest przy tym mocno wciągająca, bo kiedy przechodzimy do czasów dużo wcześniejszych jesteśmy świadkami historii, która potwierdza dziwne zjawiska, przemianę ludzi w potwory i żądne krwi bestie. Uczciwie przyznaję, że momentami aż dreszcz przechodził mi po skórze. Te wydarzenia były tak realne jakbym sama w nich uczestniczyła. Autor dodał tu teorię spiskową dotyczącą braci Kaina i Abla, przyznaję, że w życiu ani przez chwilę takich myśli nie miałam. Nawet zastanowiłam się, czy za czytanie takich słów nie spotka mnie kara;-) Czytając tą książkę odniosłam wrażenie, że Sandomierz jest dla autora jakby jakimś cudem, gdyż opisywał go na wszelkie rodzaje. Jaka była pogoda, co tam się znajdowało, taki akt miłości do tego miejsca. Piękne opisy doceniłam, przynajmniej teraz wiem więcej o miejscu w którym nigdy nie byłam. Znając już pióro autora wiedziałam, że nie spotkam tutaj zwykłych umarlaków. I żeby wyżej podpiąć poprzeczkę, osoba, która prowadzi śledztwo w pewnym momencie nie mogła tego robić. Oczywiście dopilnowała jednak, by każdy trop był mu przekazywany. Te wszystkie poszlaki często wskazywały na dwuznaczne tajemnice, zwłaszcza czytając uprzednią legendę, byliśmy naprowadzeni na tok myślenia, który nie do końca był taki, jak się wydawało. Postacie z książki dużo mieszały, obawiały się o swoje sekrety i dlatego prawda nie gościła w każdym domu. Autor dawał nam wpierw poczucie bezpieczeństwa, a później z hukiem je odbierał. Czytelnik albo czuł się zły, albo przestraszony. To dosłownie idealna lektura na czas przed Halloween:-) Ogólnie cała książka mi się podobała, tylko nieco te wątki poboczne troszkę mieszały w wydarzeniach. Wychodziło na to, że były dłużej opisane niż wątek główny. Dlatego najlepiej czytać ją w ciszy i niekoniecznie wieczorem, bo naprawdę narobi wam sporo strachu:-) Ma mniejszy druk, więc nie da się jej przeczytać na raz. Myślę, że jest warta uwagi:-)