34.39
Kryminał
WAM
Miejsce przeznaczenia
Wydawnictwo:
WAM
Oprawa: Miękka
34,39 zł
Cena rekomendowana: 52,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 06.07.2026
Opis
Gra pełna intryg, zagadek i tajemnic Po serii morderstw w hiszpańskim Suances wydaje się, że wszystko wróciło do normy. Nie na długo. W okolicy zostaje znalezione ciało kobiety ubrane w średniowieczną suknię. Sekcja zwłok ujawnia szokujące okoliczności śmierci, a tajemniczy przedmiot, który zmarła miała przy sobie, jest pierwszą wskazówką dla śledztwa. Wkrótce policja ujawnia tożsamość kobiety – to Polka… Kiedy nawet najbardziej sceptyczni mieszkańcy zaczynają rozważać niemożliwą podróż w czasie, z pobliskich mokradeł wypływają kolejne zwłoki. Nowe morderstwo wydaje się powiązane ze śmiercią tajemniczej średniowiecznej damy. Tylko historia i nauka mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy. Ponad milion czytelników w Hiszpanii Miejsce przeznaczenia oferuje inteligentną rozrywkę bogatą w intrygi i zaskakujące zwroty akcji. „La Nueva Espana” Wciągająca historia, wspaniały warsztat literacki autorki, postacie portretujące zarówno blaski, jak i cienie życia, oraz fabuła rodem z thrillera. Porucznik Valentina Redondo prowadzi kolejne śledztwo!
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
512
Format
20.2x14.2cm
Języki
polski
ISBN
9788327738714
Tłumacze
Ostrowska Joanna
Tytuł oryginału
Un lugar a donde ir
Rodzaj
Książka
EAN
9788327738714
Data premiery
2024-09-11
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo WAM
Dodałeś produkt do koszyka
Miejsce przeznaczenia
34,39 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„[…] pomyślał, że aby nie stracić hartu ducha i zdrowia psychicznego, trzeba mieć jakieś miejsce przeznaczenia, namiętność, której można dać się porwać, pragnienie, które można spełnić, coś, co popycha do zrobienia kroku naprzód. Gdyby nie miał celu i marzeń, czym by się stał? Byłby duchem, który czeka, aż przeminą lata i będzie mógł opuścić ciało.” . A Wy czujecie, że macie swoje miejsce przeznaczenia? Czy tak jak bohaterowie powieści Marii Oruñy „Miejsce przeznaczenia” musicie do tego dopiero dojść? . Po serii morderstw, które miały miejsce przed kilkoma miesiącami w hiszpańskim miasteczku Suances, wydawać by się mogło, że wszystko wróciło do normy. Jak się jednak wkrótce okazuje, to było tylko złudzenie… Bowiem w okolicy zostaje znalezione ciało kobiety. Kobiety, która wygląda niczym średniowieczna księżniczka. Sekcja zwłok ujawnia dosyć szokujące okoliczności śmierci, a tajemniczy przedmiot przy niej znaleziony póki co nie wnosi nic nowego do sprawy. Do czasu, aż w pobliskich mokradłach zostaje odkryte kolejne ciało… Ciało, do którego dołączono podobny „rekwizyt”. Wtedy śledczy zaczynają łączyć ze sobą te obydwie sprawy… . „Miejsce przeznaczenia” to kryminał w najlepszym tego słowa znaczeniu. Mamy tam morderstwo i to nie jedno! Historia osnuta jest na nutce tajemniczości. Pełno w niej niedomówień, intryg, niespodziewanych zwrotów akcji i zagadek z przeszłości. Jest też wielka namiętność, miłość i zazdrość. Zazdrość i ambicja, która popycha do najgorszego… A w tle wielka nauka i środowisko akademickie. Czegóż chcieć więcej? . Przyznam szczerze, że jestem zachwycona! Lektura wciągnęła mnie od pierwszej strony, od razu chciałam poznać jej zakończenie, które na prawdę zaskakuje! Fabuła rozegrana jest po mistrzowsku i o to w tym chodzi! To na pewno jeden z lepszych kryminałów/thrillerów, które miałam przyjemność przeczytać w tym roku!
„Miejsce przeznaczenia” to książka, która nie jest cienka, ale napisana jest w taki sposób, że w ogóle nie czuć tego. Autorka posiada lekki i ciekawy styl opowiadania historii. Opisane tutaj nie jest zwykłe morderstwo. Zostały tutaj wplecione zagadki pochodzące ze średniowiecza, nawiązania do Władcy Pierścieni i Gwiezdnych Wojen. Ale te dwa ostatnie to bardziej po to by czytelnik mógł się uśmiechnąć. I Mari Oruna udało się to. Bardzo spodobał mi się jej humor, pomimo, że „Miejsce przeznaczenia” nie jest komedią kryminalną. Autorka stworzyła ciekawy klimat. Nie czułam wielkiego napięcia, ale to nie thriller by go czuć. Bardziej wzbudziła moją ciekawość – kim jest martwa kobieta ubrana jak średniowieczna królewna? Skąd przy niej moneta+ pochodząca z XVI wieku? Niedługo później odnalezione zostają zwłoki mężczyzny. Czy te dwa trupy maja coś ze sobą wspólnego? Mamy tutaj rytualny mord? Autorka nie odkrywa wszystkich kart od razu. Wodzi czytelnika za nos. Wprowadza nas do jaskiń i zachęca do poznania Ziemi z innej strony. Sprawą zabójstw zajmuje się Valentina Redondo, która polubiłam od pierwszych stron. Konkretna babka, która jak za coś bierze się, robi to dobrze. I to co odkrywa potrafi zszokować, zdziwić i sprawić, że chce się więcej. Momentami miałam wrażanie, że dziwniejszego kryminału nie czytałam, ale momenty te nie wpływały na całkowity odbiór książki. Ogólnie książka bardzo podobała mi się. Znalazłam tutaj wiele intryg, kłamstw i tajemnic, które tak bardzo lubię w kryminałach. A jeśli jeszcze do tego dochodzą zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, które nie jest tak oczywiste, to dla mnie lektura staje się idealna i będę ją polecać każdemu.