Miłość z najwyższej półki
+ czas dostawy
Opis
By ją zdobyć, trzeba po nią sięgnąć. A w tym ktoś musi ci pomóc.
Życie Matyldy, zbliżającej się do trzydziestki bibliotekarki, toczy się między regałami książek, spotkaniami z przyjaciółkami i rozmowami z neurotyczną mamą. Po związku zakończonym rozczarowaniem kobieta nie ustaje w poszukiwaniu miłości, choć niezdecydowanie i wrodzona naiwność znacznie jej to utrudniają.
Kiedy na jednym ze spotkań autorskich poznaje Jędrzeja Rusałkę szarmanckiego autora bestsellerowych kryminałów jej serce zaczyna bić mocniej, a codzienność nabiera barw. Przed Matyldą otwierają się drzwi do świata, o którym dotąd jedynie marzyła.
Sprawy jednak szybko się komplikują Na drodze Matyldy nieoczekiwanie pojawia się nowy, fascynujący mężczyzna. Czy kobieta ulokuje swoje uczucia we właściwej osobie? A może już zawsze będzie dzielić życie z kotem Mińkiem bez wymarzonej drugiej połówki?
Miłość z najwyższej półki to pełna emocji, nadziei i niełatwych wyborów historia okraszona humorem oraz zwrotami akcji. Niezwykła opowieść rozgrywająca się pod trójmiejskim niebem.
Szczegóły
Recenzje
Pierwsze wrażenie? Ciepło, książkowy kurz i zapach starej księgarni. Ta historia otula jak koc w deszczowy dzień ☕📖 "Miłość z najwyższej półki" to debiutancka powieść Beaty Szalewskiej. Jej akcja rozgrywa się w Trójmieście, a główną bohaterką jest Matylda, bibliotekarka, która ma prawie trzydzieści lat. Jej spokojna codzienność, wypełniona książkami i towarzystwem kota Mińka, zmienia się, gdy na jednym ze spotkań autorskich poznaje Jędrzeja Rusałkę – szarmanckiego autora bestsellerowych kryminałów. Gdy rodzące się uczucie zaczyna nabierać kolorów, na drodze Matyldy nieoczekiwanie pojawia się inny mężczyzna. Wtedy jej świat staje przed zupełnie nowym wyborem, autorka nie ułatwia czytelnikowi odgadnięcia dalszych wydarzeń, bo co chwilę wplata zwroty akcji. Motyw "wyższej półki" jest tu metaforą zarówno statusu materialnego, jak i oczekiwań względem miłości. Autorka pokazuje, że miłość często wymaga trudnych kompromisów i konfrontacji z własnymi lękami. Mimo że to debiut, książka napisana jest lekkim stylem, a naturalne dialogi sprawiają, że historię czyta się bardzo szybko. To opowieść z ambicjami, która zamiast gotowych recept na szczęście, zachęca do własnych poszukiwań. Fabuła kręci się wokół dwóch osób, które dzieli prawie wszystko, a łączy… pasja do literatury i jedna bardzo wyjątkowa półka. Uwierzcie – ta relacja ma warstwy. Nie jest cukierkowa, tylko momentami boleśnie prawdziwa 💔➡️💕 Bohaterowie? Nieidealni, zadziorni, z bagażem doświadczeń. Każde z nich skrywa swoje „ale”, a ich dialogi iskrzą – czasem ze złości, czasem z żartu. Uczucia? Wzruszenie, uśmiech, a pod koniec – wielkie „och” i rozczulenie. Autentyczne, nie na siłę. Tempo akcji? Przyjemne, choć początkowo trochę wolniejsze (jak leniwa niedziela w antykwariacie). Potem nabiera rozpędu, szczególnie w drugiej połowie. Styl Beaty Szalewskiej jest lekki, obrazowy i ma to „coś” – czyta się z zapartym tchem, a serce szybciej bije. ✨ Dla kogo? Dla wszystkich zakochanych w książkach, zwłaszcza jeśli lubicie romanse z duszą, dialogami pełnymi ciętych ripost i bohaterami, przy których chce się płakać i śmiać jednocześnie. Fani powieści obyczajowych z nutą humoru i głębią będą zachwyceni. Moja ocena: 9/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS