33.47
Kryminał
Skarpa Warszawska
Moje wielkie, greckie morderstwo
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
33,47 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
To miało być niezapomniane, greckie wesele. Nikt nie spodziewał się, że z trupem w tle…
Wakacyjna sielanka, antyczne kolumny i pisarz kryminałów wplątany w grecką tragedię… W pensjonacie Zorba ginie Kostas Papadopoulos. Jego zwłoki odnajdują goście, którzy przylecieli do Grecji na ślub Katarzyny Masłowskiej. Wśród uczestników tych wydarzeń są między innymi: autor kryminałów, ksiądz i emerytowana aktorka. Grecka policja zdaje się lekceważyć morderstwo. Pisarz wraz z żoną, córką i skonsternowanymi bohaterami, zostaje zmuszony do przeprowadzenia śledztwa na własną rękę. Trudno jednak odnaleźć mordercę, gdy zbliża się ślub i wesele, a goście panny młodej mają sporo do ukrycia.
Gdy do pensjonatu przybywa Nikolaos Katastropoulos – nietuzinkowy inspektor znany z zamiłowania do białych garniturów, słomkowych kapeluszy i chodzenia boso, wydaje się, że śledztwo jest w dobrych rękach. Sprawy jednak wymykają się spod kontroli… a weselnicy zaczynają się obawiać o własne życie. To pełna zwrotów akcji i poczucia humoru komedia kryminalna, w której tak jak w Grecji… wszystko jest możliwe! Opa!
Wakacyjna sielanka, antyczne kolumny i pisarz kryminałów wplątany w grecką tragedię… W pensjonacie Zorba ginie Kostas Papadopoulos. Jego zwłoki odnajdują goście, którzy przylecieli do Grecji na ślub Katarzyny Masłowskiej. Wśród uczestników tych wydarzeń są między innymi: autor kryminałów, ksiądz i emerytowana aktorka. Grecka policja zdaje się lekceważyć morderstwo. Pisarz wraz z żoną, córką i skonsternowanymi bohaterami, zostaje zmuszony do przeprowadzenia śledztwa na własną rękę. Trudno jednak odnaleźć mordercę, gdy zbliża się ślub i wesele, a goście panny młodej mają sporo do ukrycia.
Gdy do pensjonatu przybywa Nikolaos Katastropoulos – nietuzinkowy inspektor znany z zamiłowania do białych garniturów, słomkowych kapeluszy i chodzenia boso, wydaje się, że śledztwo jest w dobrych rękach. Sprawy jednak wymykają się spod kontroli… a weselnicy zaczynają się obawiać o własne życie. To pełna zwrotów akcji i poczucia humoru komedia kryminalna, w której tak jak w Grecji… wszystko jest możliwe! Opa!
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Moje wielkie, greckie morderstwo
Autor
Wydawnictwo
Temat
Książki o morderstwach
, Ksiażki o morderstwach
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
432
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8329-459-9
Rodzaj
Książka
EAN
9788383294599
Data premiery
2024-05-15
Temat
Ksiażki o morderstwach
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Moje wielkie, greckie morderstwo
33,47 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
W Gdyni na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych przyznawano nagrodę publiczności Złoty Klakier. Zdobywał ją film, który był najdłużej oklaskiwany. Gdybym mogła przyznać nagrodę Złotego Ryku za najdłuższy śmiech przy czytaniu książki, to dzisiaj zdobył by ją… Tomasz Duszyński za „Moje wielkie, greckie morderstwo”. Mól wygnał mnie z pokoju - tak głośno się śmiałam, a on czytał bardzo poważną książkę. Nie sposób jednak było się uspokoić. Lubię takie przepychanki słowne, odrobinę absurdu, ironiczne zarysowane postaci i grę autora z czytelnikiem. Te same sposoby stosowała Joanna Chmielewska. Nie będę opisywała treści, bo to trzeba przeczytać. Bohaterem jest pewien kryminalista, Tomasz Duszyński, Pani Żona i Panna Córka, a także cała gromada krewnych, znajomych i takich nieco obcych. Są trupy, wypadki, w morzu pływa odcięta noga, a pewien pisarz usiłuje zdobyć statek piratów-porywaczy. Koniecznie też musicie poznać wyjątkową postać, jaką jest Belzebub. Gdyby nie on... Śmiech to zdrowie i dlatego powinno się czytać też takie książki. Myślę, że wcale nie było łatwo ją napisać. Wbrew pozorom dużo prościej pisze się poważnie, a trudniej znaleźć sposób, by rozśmieszyć mnóstwo ludzi. Wbrew pozorom nie przeszkadzało mi, że to nie jest taki spójny kryminał z poszukiwaniami, śledztwem i oczywiście spektakularnym wykryciem przestępców, i morderców. Tu raczej wszystko dzieje się przypadkiem, ale przecież chodzi przede wszystkim o zabawę. Żeby przeczytać taki kryminał z krwi i kości trzeba sięgnąć po inne książki autora. Tutaj wszystko prowadzi do jednego: do dowcipu i śmiechu z absurdalnych sytuacji i rozmów. Idealna lektura na lato 🙂