30.54
Literatura obyczajowa
Filia
Morderstwo o zapachu kawy
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
30,54 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Misia Kuleczka wiązała z tymi studiami wielkie nadzieje. Elitarny kierunek i perspektywa pracy w wymiarze sprawiedliwości miały nadać jej życiu sens i poczucie sprawczości. Szybko jednak odkrywa, że nawet w tym pozornie uporządkowanym świecie nie wszyscy postępują zgodnie z zasadami. Gdy ginie jeden z profesorów – gwiazda wydziału – Misia staje przed propozycją, która wywraca jej życie do góry nogami. Wraz z nowo poznanymi znajomymi dołącza do nieformalnej grupy śledczej. Młodzi ludzie próbują nie tylko rozwikłać zagadkę śmierci profesora, lecz także zbudować bliższe więzi, co okazuje się trudne – każdy z nich pochodzi z innego świata i skrywa własne tajemnice. Czy te sekrety mają związek ze śmiercią profesora? Czy Misia odkryje prawdę, jak również bez problemów ukończy studia? I wreszcie – czy mimo ran z przeszłości, uda jej się odnaleźć swoje miejsce w świecie?
Kraj produkcji: PL
Ostrzeżenia:
Brak ostrzeżeń
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
384
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788384410264
Rodzaj
Książka
EAN
9788384410264
Data premiery
2026-02-18
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Morderstwo o zapachu kawy
30,54 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Cosy crime”, czyli inaczej kryminał kocykowy, to gatunek charakteryzujący się lekkim podejściem do zbrodni — bez drastycznych opisów przemocy, za to z dużą dawką humoru i przytulną atmosferą. I właśnie takim tytułem jest „Morderstwo o zapachu kawy” autorstwa Marta Moeglich — drugi tom cyklu o Marcie Kuleczce. To książka, która w stu procentach realizuje założenia tego podgatunku. Mamy tu zagadkę morderstwa profesora kryminologii, który ginie otruty — co istotne, samo przestępstwo pozostaje poza kadrem, dzięki czemu historia nie traci swojego lekkiego charakteru. Śledztwo prowadzone jest przez studentów pierwszego roku, wspieranych przez opiekuna grupy, a główną rolę odgrywa detektyw amator. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się Michalina „Misia” Kuleczka, szwagierka znanej z poprzedniego tomu Marty. Choć w fabule pojawiają się liczne nawiązania do części pierwszej — „Śmierć i belgijska czekolada” — znajomość wcześniejszych wydarzeń nie jest konieczna, by w pełni cieszyć się lekturą. Autorka serwuje czytelnikowi klasyczny kryminał w lżejszym wydaniu — bez brutalności, za to z wyraźnie wyczuwalnym humorem i klimatem niewielkiego miasteczka oraz zamkniętej społeczności studenckiej. Fabuła rozwija się spokojnie, ale konsekwentnie, angażując odbiorcę w odkrywanie kolejnych elementów układanki. „Morderstwo o zapachu kawy” to idealna propozycja dla osób szukających kryminału, który nie przytłacza ciężarem zbrodni, a jednocześnie potrafi wciągnąć i zapewnić dobrą rozrywkę. To książka, przy której naprawdę można się zrelaksować — najlepiej oczywiście z kubkiem kawy pod ręką.
Główna bohaterka, Misia Kuleczka, rozpoczyna studia z wielkimi nadziejami. Wybrany kierunek miał być dla niej przepustką do świata prawa i sprawiedliwości - miejscem, w którym wszystko rządzi się jasnymi zasadami. Szybko jednak okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a nawet w środowisku akademickim nie brakuje niedomówień, intryg i ludzi, którzy mają coś do ukrycia. Punktem zwrotnym staje się śmierć jednego z profesorów, cenionego wykładowcy i prawdziwej gwiazdy wydziału. To wydarzenie sprawia, że Misia wraz z grupą nowo poznanych znajomych postanawia na własną rękę spróbować odkryć, co tak naprawdę się wydarzyło. Tak zaczyna się studenckie śledztwo pełne tropów, sekretów i podejrzeń. Z każdą kolejną wskazówką atmosfera gęstnieje, a bohaterowie zaczynają rozumieć, że prawda może być znacznie bardziej skomplikowana, niż przypuszczali. Jednocześnie autorka pokazuje relacje między młodymi ludźmi - różnice charakterów, pochodzenia i doświadczeń. Każdy z bohaterów wnosi do tej historii własne tajemnice i bagaż przeszłości, co sprawia, że wspólne dochodzenie nie zawsze jest proste. To nie tylko historia o próbie rozwiązania zagadki zbrodni, ale też opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, zaufaniu i mierzeniu się z tym, co było kiedyś. „Morderstwo o zapachu kawy” to lekki, wciągający kryminał z młodzieńczą energią i nutą tajemnicy. Jeśli lubicie historie, w których śledztwo prowadzą bohaterowie dopiero wchodzący w dorosłość, a fabuła łączy zagadkę kryminalną z relacjami i emocjami, ta książka może Was zainteresować.
Zapach kawy od zawsze wywołuje u mnie pozytywne skojarzenia, więc kiedy zobaczyłam tytuł najnowszej powieści „Morderstwo o zapachu kawy” Marty Moeglich bez wahania po nią sięgnęłam. Pozycja nawiązuje do poprzedniej powieści autorki „Śmierć i belgijska czekolada”, ale jest odrębną całością i nie wymaga dokładnej znajomości treści wspomnianego powyżej tytułu. Główna bohaterka Michalina Kuleczka jest 23-letnią Polką mieszkająca z rodziną brata w Leuven w Belgii. Dotychczasowe doświadczenia życiowe sprawiły, że postanowiła rozpocząć studia na renomowanym kierunku kryminologii na miejscowej uczelni. Jednym z jej wykładowców jest ekscentryczny profesor, wybitny specjalista w swojej dziedzinie Stefan Reiner. Pewnego listopadowego popołudnia profesor umiera nagle w swoim gabinecie, a sekcja zwłok ujawnia, że został otruty. Opiekunka roku decyduje się na oryginalny eksperyment i do prowadzenia śledztwa razem z policją zaprasza chętnych studentów kryminologii. Na udział w eksperymencie decyduje się piątka słuchaczy wraz z asystentem zamordowanego profesora. Jedną z tych studentek jest Misia. Grupa detektywów-amatorów próbuje w praktyce zastosować poznaną na wykładach wiedzę teoretyczną. Analizuje więc protokoły przesłuchań świadków, szuka motywu i typuje podejrzanych. Zagadka gmatwa się, kiedy na jaw wychodzą nie tylko kolejne tajemnice profesora, ale także samych studentów zaangażowanych w śledztwo. Młodzi adepci kryminologii przekonują się, że równie ważne jak odkrycie sprawcy jest udowodnienie mu winy i zdobycie dowodów, których nie można podważyć. A jedną z podstawowych cech śledczego jest cierpliwość. Obok rozwoju wątku kryminalnego możemy obserwować dynamikę rozwoju grupy przypadkowych młodych ludzi połączonych wspólnym celem jakim jest rozwiązanie zagadki śmierci profesora. Początkowo są to obcy sobie ludzie, pochodzący z różnych środowisk, a nawet krajów, o zróżnicowanym statusie materialnym, pozycji społecznej i charakterze. Relacje wśród nich są na początku pełne nieufności i napięcia, ale z czasem stają się przyjacielskie. Relacje się zacieśniają, rodzi odpowiedzialność za siebie i poczucie solidarności, tworzą się więzi przyjaźni i nie tylko. Znakomicie widać także, że dopiero współpraca i szczerość wobec siebie pozwala im na efektywną pracę i przynosi sukces. Wątek udziału Misi w prowadzonym śledztwie splata się z jej życiem osobistym. Poznajemy nie tylko wydarzenia bieżące, ale także doświadczenia dziewczyny z wczesnego dzieciństwa. Autorka nawiązuje także do traumatycznych wydarzeń sprzed dwóch lat opisywanych w powieści „Śmierć i belgijska czekolada”. Misia jest ciekawą i pełną sprzeczności postacią. Z jednej strony odpowiedzialnie podchodzi do swoich studiów, a z drugiej niektóre jej zachowania życiowe są nierozważne i nierozsądne. Udział w śledztwie ujawnia u niej takie cechy jak impulsywność, niedojrzałość, brak cierpliwości i naiwność. To sprawia, że musi się zmierzyć sama ze sobą, przemyśleć swoje postępowanie. Żeby ruszyć dalej musi też wybaczyć innym i sobie. Mimo, że jej postępowanie było dla mnie irytujące, trudno nie dostrzec jej progresu rozwojowego, a czasem nawet obdarzyć ją sympatią. Bardzo istotną rolę w powieści odgrywają wyraziste i autentyczne postacie drugiego planu. Studenci kryminologii są barwni nie tylko z powodu swoich strojów jak Julie, ale także ze względu na swoją osobowość, charakter i pochodzenie. Każdy z nich ma swoją motywację do studiowania tego kierunku, ale łączy ich ciekawość świata i determinacja w dążeniu do celu. Śledztwo i wydarzenia z nim związane sprawiają, że tracą wiarę w ideały i szlachetność autorytetów oraz odkrywają, że sprawiedliwość może mieć różne oblicza. Ich postawy i zachowania pozwalają Misi dostrzec własne błędy i niedojrzałość pewnych zachowań. Osobiście lubię ten typ książek (cosy crime) nawiązujący do kryminałów w starym stylu, bo pozwalają na snucie przypuszczeń i tez dotyczących prowadzonego śledztwa. Mimo, że zagadka śmierci profesora nie była zbyt skomplikowana to dobrze bawiłam się przy jej rozwiazywaniu. „Morderstwo o zapachu kawy” jest powieścią o młodych dorosłych, ale moim zdaniem nie tylko oni są jej adresatem. Lektura każdemu z nas przypomina, że nie tylko gdy popełnione zostało przestępstwo, ale w wielu życiowych sytuacjach często zbyt łatwo, opierając się na poszlakach, a nie dowodach, rzucamy oskarżenia wobec innych. Czasami też nazbyt ufamy komuś tylko dlatego, że jest osobą znaczącą, autorytetem. Po lekturze rodzi się też refleksja czym jest sprawiedliwość, bowiem poczucie adekwatności kary dla sprawcy nie rzadko jest sprawą subiektywną. Powieść napisana jest lekko i płynnie, prostym językiem. Autorka umiejętnie stworzyła tło wydarzeń i zbudowała napięcie towarzyszące nie tylko prowadzonemu śledztwu, ale wydarzeniom w życiu osobistym głównej bohaterki. Potrafiła zaangażować mnie emocjonalnie i zachęcić do refleksji zarówno nad postępowaniem bohaterów jak i poruszanym motywem sprawiedliwości w życiu. Podobała mi się konstrukcja powieści, która podzielona jest na sześć części. Ich tytułami są kolejno frustracja, złość, wstyd, strach, ekscytacja i nadzieja, czyli dominujące w danej części emocje głównej bohaterki. Krótkie rozdziały i dynamiczna akcja sprawiają, że powieść czyta się bardzo szybko. „Morderstwo o zapachu kawy” jest raczej lekturą na jeden wieczór, ale spędzony ciekawie i absorbująco. Polecam
„Morderstwo o zapachu kawy” to lekki kryminał z nutą powieści obyczajowej i akademickiego klimatu, który łączy zagadkę morderstwa z historią dojrzewania i poszukiwania własnego miejsca w świecie. Główną bohaterką jest Misia Kuleczka – ambitna studentka elitarnego kierunku, która wiąże swoją przyszłość z pracą w wymiarze sprawiedliwości. Studia mają być dla niej przepustką do stabilności i poczucia sensu. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na uczelni ginie jeden z profesorów – charyzmatyczna, ale i budząca kontrowersje gwiazda wydziału. Śmierć wykładowcy uruchamia lawinę pytań, niedomówień i podejrzeń. Misia, zamiast pozostać biernym obserwatorem, dołącza do nieformalnej grupy śledczej stworzonej przez studentów. Każdy z nich jest inny – pochodzą z różnych środowisk, mają odmienne doświadczenia i własne sekrety. Wspólne dochodzenie staje się nie tylko próbą odkrycia prawdy o morderstwie, lecz także testem wzajemnego zaufania. Z czasem okazuje się, że tajemnice bohaterów mogą mieć większe znaczenie, niż początkowo się wydaje. Emocje w książce budowane są stopniowo – od ciekawości i niepewności, przez napięcie i podejrzliwość, aż po momenty zwątpienia i lęku. Autorka umiejętnie łączy kryminalną intrygę z wątkami osobistymi, dzięki czemu czytelnik angażuje się nie tylko w rozwiązanie zagadki, ale i w losy bohaterów. Pojawia się także motyw przyjaźni, potrzeby przynależności oraz radzenia sobie z trudną przeszłością. Styl Marty Moeglich jest lekki, przystępny i dynamiczny. Dialogi brzmią naturalnie, a narracja płynnie prowadzi przez kolejne etapy śledztwa. Autorka dba o tempo akcji, nie przeciążając tekstu nadmiarem opisów. Akademickie tło nadaje historii świeżości, a motyw kawy – obecny symbolicznie i dosłownie – buduje klimat codzienności, w której nagle pojawia się zbrodnia. Gatunkowo to kryminał młodzieżowo-obyczajowy, skierowany głównie do młodych dorosłych czytelników, studentów i osób lubiących lżejsze zagadki detektywistyczne z wyraźnym wątkiem relacyjnym. Spodoba się tym, którzy cenią historie o grupie bohaterów próbujących wspólnie rozwikłać tajemnicę, a przy okazji dojrzewających emocjonalnie. Wśród motywów wyraźnie zaznaczają się: dążenie do prawdy, sprawiedliwość, sekret z przeszłości, budowanie zaufania, a także konfrontacja wyobrażeń o idealnym świecie z jego rzeczywistością. To także opowieść o utracie złudzeń i odkrywaniu, że nawet w miejscach uznawanych za elitarne nie brakuje cieni. „Morderstwo o zapachu kawy” to wciągająca historia z akademickim klimatem, która łączy kryminalną zagadkę z opowieścią o dojrzewaniu i relacjach. To dobra propozycja na wieczór z książką – szczególnie dla tych, którzy lubią tajemnice podane w lżejszej, ale emocjonalnie angażującej formie.
☕️ Z każdą nową książką zawsze mam nadzieję, że wciągnie mnie bez reszty. A kiedy okładka i tytuł od razu tworzą klimat – jak ten z nutą świeżo mielonej kawy i nutą zbrodni – wiem, że czeka mnie coś dobrego! "Morderstwo o zapachu kawy" to właśnie taka historia, która zapowiada mroczny, ale niesamowicie intrygujący świat. Akcja rozgrywa się na uniwersytecie, gdzie studia prawnicze miały być dla głównej bohaterki, Misi Kuleczki, początkiem uporządkowanego życia. Szybko okazuje się jednak, że nawet taki świat ma swoje mroczne strony . Gdy ginie jeden z profesorów, Misia wraz z grupą nowo poznanych znajomych tworzy nieformalną grupę śledczą. To właśnie te relacje i sekrety, które skrywa każdy z bohaterów, stanowią sedno tej zagadki. Czy zbrodnia ma związek z przeszłością któregoś z nich? Tego musicie dowiedzieć się sami! Misia to postać, z którą łatwo się utożsamić – pełna nadziei, ale też niepewności, szukająca swojego miejsca w świecie. Cała grupa śledcza to młodzi ludzie, pochodzący z różnych środowisk, co od razu rodzi pytania o wzajemne zaufanie i ukryte motywacje. Ta mieszanka charakterów sprawia, że z niecierpliwością śledzi się każdą ich interakcję i odkrywa kolejne warstwy osobowości. Emocje? Od ciekawości, przez podejrzliwość, po chwile prawdziwego wzruszenia – ta książka ma w sobie wszystko. Marta Moeglich ma lekkie pióro, a tempo akcji jest dobrze wyważone. Nie ma tu miejsca na nudę! Wątki kryminalne splatają się z życiem osobistym bohaterów, a millenialsowe poczucie humoru autorki rozładowuje napięcie w idealnych momentach. To sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, a każdy rozdział kończy się lekkim niedosytem i chęcią sięgnięcia po kolejny. 📚 Dla kogo jest ta książka? Myślę, że "Morderstwo o zapachu kawy" to idealny wybór dla Ciebie, jeśli: 📍 Kochasz klimaty akademickie, gdzie mury uczelni skrywają mroczne sekrety. 📍Lubisz kryminały, w których podejrzany może być każdy, a motywacje są głęboko ukryte. 📍 Cenisz sobie bohaterów, z którymi możesz dojrzewać i odkrywać prawdę krok po kroku. 📍 Szukasz historii, która łączy wciągającą intrygę z autentycznymi emocjami i odrobiną humoru. Moja ocena: 8/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS