30.49
Kryminał
WAM
Morderstwo w hotelu
Wydawnictwo:
WAM
Oprawa: Miękka
30,49 zł
Cena rekomendowana: 46,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Rozwiąż kolejną zagadkę z Florą Steele – właścicielką księgarni, rowerzystką i niezawodną detektywką, którą los wrzuca zawsze w sam środek najbardziej niebezpiecznych zdarzeń! Flora Steele i Jack Carrington, autor kryminałów, zjawiają się na uroczystym otwarciu hotelu. Doskonała pogoda, wspaniałe przyjęcie i coś, czego nigdy wcześniej nie było w Abbeymead – koncert rock’n’rollowego zespołu! Kiedy wydaje się, że nic nie może zepsuć tak cudownego dnia, ognistowłosa wokalistka upada martwa na scenie. Jak doszło do przedwczesnej śmierci młodej kobiety o wspaniałym głosie? Flora ma przeczucie, że to nie był zwykły wypadek i jest zdeterminowana, aby odkryć ponurą tajemnicę. Zwłaszcza że prowadzący śledztwo sierżant jest zupełnie bezradny... Czy Florze uda się znaleźć winnego, zanim stanie się kolejną ofiarą? A może jej dociekliwość ściągnie niebezpieczeństwo również na Jacka? Intrygująca powieść kryminalna osadzona w uroczej angielskiej wiosce. Idealna dla fanów Sherlocka Holmesa i Herkulesa Poirota.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
320
Format
20.2x14.2cm
Języki
polski
ISBN
9788327739544
Tłumacze
Ratajczyk Ewa
Tytuł oryginału
Murder at the Priory Hotel
Rodzaj
Książka
EAN
9788327739544
Data premiery
2024-11-13
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo WAM
Dodałeś produkt do koszyka
Morderstwo w hotelu
30,49 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Nie spodziewałam się, że tak lekko będę ją czytała:-) Co prawda nie znam części poprzednich, ale to mi nie przeszkadzało. Totalnie porwał mnie klimat wielkiej niewiadomej, zwłaszcza, że akcja jest poprowadzona w sposób zaskakujący i nieprzewidywalny. Historia przedstawia losy dwójki osób, którzy postarali się pomóc swojej przyjaciółce w otwarciu nowego hotelu. Co ciekawe, kiedy wszystko jest już przygotowane, goście zaczynają się schodzić, a stoły pękają w szwach, dochodzi do wypadku. Ginie młoda wokalistka na oczach wszystkich zaproszonych gości. W tym momencie dochodzi do wielu odkryć. Po pierwsze, podobno przed koncertem spotkała się z lekarzem w ważnej kwestii. Po drugie, doszło również do kłótni między wokalistami i jakoś nikt zbytnio nie przejął się jej odejściem ze świata żywych. Po trzecie jedna z osób znała sekret denatki, a do tego doszło wiele informacji na jej temat, czego nie można od razu sprawdzić. Po czwarte, wciąż przewija się temat mikrofonu, który mógłby być źle podłączony, czym zajmowała się tylko jedna, zupełnie inna osoba. Po piąte, osoba opiekująca się zespołem wciąż była poddenerwowana, że w ogóle zgodzili się pomóc przy tym przedsięwzięciu, a po szóste, ktoś tutaj szeptał coś o klątwie Edwarda, więc podejrzewam, to był akurat temat z części poprzednich. W każdym razie na każdego spada tutaj podejrzenie, jakby inni cieszyli się i byli dumni z tego, że mogli wskazać osobę odpowiedzialną za śmierć wokalistki. To było tak dziwne, bo sami nie zdążyliśmy jej poznać, a okazywało się, że reszta znała ją aż za dobrze. I jakoś nikt nie potrafił wypowiedzieć się o niej pozytywnie, nikt nie przejmował się tym, że nowa właścicielka wyłożyła wszystkie pieniądze, by zainwestować je w otwarcie tego miejsca. I sama poszkodowana tryska na wszystkie strony jadem, zamiast starać się ogarnąć to w inny sposób. Tu było tak dużo zamieszania, oczywiście za wszystkim nadążałam z przyjemnością, że nie było miejsca na nudę. Do tego styl pisarski bardzo mi odpowiadał, bo nie było niczego w nadmiarze, wszystkiego akurat. Książka jest określona jako kryminał, ale ma duży wydźwięk psychologiczny. Jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona i żałuję, że nie mam u siebie wcześniejszych części. Nie chodzi tylko o samą treść, ale też o to, że postacie osądzały się tutaj wzajemnie. Nikt nie szukał odpowiedzi na pytania dlaczego ktoś był jaki był, tylko jeśli wpadła mu w ucho jakaś informacja, to brał ją za pewnik. To pokazało jak szybko ludzie są skorzy do oceniania innych. Nie widzą swoich brudów, ale dobrze się bawią obrażając innych. Również rozpoczynanie przedsięwzięcia za wszystkie swoje oszczędności nie jest dobre. Zawsze należy pozostawić coś na zapas, gdyż nawet jeśli każda rzecz martwa jest pewna, to zawsze znajdą się ludzie, którzy będą chcieli ją zniszczyć. Według mnie to mądra książka, dlatego ją polecam:-)
„Morderstwo w hotelu” autorstwa Merryn Allingham to już czwarty tom przygód Flory Steele i Jacka Carrington. . Zdarzenia rozgrywają się w ich urokliwym miasteczku - Abbeymead. Bohaterowie zjawiają się na uroczystym otwarciu hotelu, podczas którego główną atrakcją wieczoru ma być koncert rock’n’rollowego zespołu - zupełna nowość w latach 50. i to na prowincji! Niestety zanim do czegokolwiek dojdzie, umiera wokalistka! Wszystko wskazuje na to, że jej śmierć nie nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, lecz ktoś jej „dopomógł”. Flora i Jack postanawiają więc na własną rękę znaleźć mordercę. Komu mogło zależeć na śmierci młodej i pięknej dziewczyny? Jakie tajemnice z przeszłości ujrzą światło dzienne w wyniku przeprowadzanego śledztwa? I czy każdy jest tym, za kogo się podaje? . . Kolejne spotkanie z bohaterami i kolejne bardzo interesujące! Uroczy klimat angielskiej prowincji lat 50., morderstwo - na pierwszy rzut oka wcale nie takie oczywiste, mroczne sekrety i tajemnice z przeszłości. Do tego ciekawa intryga, postacie, które niekoniecznie są tymi, za których się podają … i uczucia! Bo przecież czy nie o uczucia chodzi, gdy umiera młoda i atrakcyjna dziewczyna… 🤔 . Powieść czytało mi się bardzo dobrze, wciągnęła mnie od pierwszej strony. Dużo się działo, grono podejrzanych też było spore, więc niemal do końca sama zastanawiałam się nad tym, kto tak na prawdę był winny. Do tego wątek przyjaźni głównych bohaterów - nie będę za dużo zdradzać, ale też spodziewajcie się nieoczywistych zwrotów akcji. . Podsumowując, „Morderstwo w hotelu” to lektura idealna na długie wieczory! - z nią nuda i stagnacja Wam nie grozi!