My Best Friend's Big Brother
Opis
Siedemnastoletnia Cassandra Murei mieszka sama z ojcem. Kiedy ten musi wyjechać na dwa tygodnie w delegację, dziewczyna ma spędzić ten czas u przyjaciółki Rose. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie starszy brat Rose Collin Thompson.
Collin to kapitan drużyny futbolowej i zarozumiały dupek, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki. On i Cassandra od razu zaczynają pałać do siebie niechęcią. W dodatku chłopak postanawia uprzykrzyć jej życie. Okazuje się, że nie bez powodu jej nie lubi chce się zemścić za to, co matka Cass zrobiła w przeszłości.
Wydaje się, że dla tej dwójki nie ma szans na pojednanie i te dwa tygodnie będą dla Cassandry udręką, a nie posmakowaniem wolności. Jednak sprawy jeszcze bardziej się komplikują, kiedy podczas gry w butelkę Collin dostaje zadanie, by pocałować Cass. Opis pochodzi od wydawcy.
Szczegóły
Recenzje
💮 RECENZJA 💮 "Życie nie staje się łatwiejsze lub bardziej wyrozumiałe. To my stajemy się silniejsi i bardziej odporni." @xblvckbevryx Nastoletnia Cassandra podczas kolejnej delegacji ojca, pomieszkuje u najlepszej przyjaciółki. Nastolatki doskonale się dogadują, ale brat Rose, Collin już nie bardzo znajduje z nią wspólny język. Kiedyś byli blisko, teraz dzieli ich wiele. Ona próbuje dostać się do drużyny cheerleaderek, jest marzycielką, a on, to kobieciarz, który zalicza wszystko na swojej drodze. Na początku próbuje uprzykrzyć dziewczynie życie, ale im więcej spędzają czasu razem, tym bardziej zaczyna przypominać sobie, za co tak bardzo ją lubił. Początkowa nienawiść odchodzi w dal, a na horyzoncie pojawiają się uczucia, których najpierw nie chcą uzewnętrznić, a później zaczynają płonąć prawdziwym ogniem. Fajna historia o losach modych ludzi, którzy tak naprawdę dopiero wchodzą w doroślejsze życie. Popełniają błędy, ulegają pokusom, imprezują, próbują wszystkiego ponosząc mniejsze lub większe konsekwencje swoich decyzji. Cass próbuje być rozsądna, rozważna i ułożona, ale dla zostania cheearlederką zataja kilka faktów i podejmuje nałożoną rolę. Colin jest jej obiektem pożądania, ale jego rozwiązłe życie i liczba partnerek z początku lekko ją odstrasza. Dawniej ich rodziny podzieliło pewne zdarzenie dotyczące rodziców, które nie zostało do końca wyjaśnione, jak i choroba Cass, z której udało jej się wyjść, a była gdzieś tam wspomniana, czego żałuję. Całokształt pomijając błędy i kilka pominiętych wątków, przejdzie. Liczę, że autorka w przyszłości bardziej skupi się na dokładności faktów jeśli już są wspominane. Szybko się czyta. Cass i Colin dochodzą do porozumienia i dają się porwać pożądaniu. Przed nimi kilka mniejszych i większych przeszkód, które nie raz porządnie zachwieją świeżym związkiem. Żyją w licznym gronie znajomych, więc nie można liczyć na nudę, bo cięgle coś się dzieje. Trzymam kciuki za Sandrę, aby jej kolejne książki były jeszcze lepsze i bardziej dopieszczone. Spróbujecie sami. Pierwsze spotkanie z twórczością może nie jest zapierające dech, ale nawet najlepsi mieli potknięcia.