loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
35.35 Thriller Albatros

Nie ma dymu bez morderstwa. Niemożliwe zbrodnie. Tom 2

Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
35,35 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj

Opis

Tess Fox znowu szuka mordercy.
A jej siostra – sposobu, by go przechytrzyć.

Porywający kryminał z ambitną policjantką tess fox i zawodową oszustką sarah jacobs na tropie kolejnej zbrodni.

W tym świecie prawda obraca się w popiół. A zdrada płonie żywym ogniem.

Atrakcje na Dzień Guya Fawkesa w Lewes miały być jak zawsze spektakularne. I były… aż z płonącej kukły znanego polityka wytoczyła się zwęglona ludzka głowa. Ofiarą okazał się lokalny radny.

Główną podejrzaną zostaje tajemnicza kobieta, która groziła mu śmiercią w ogniu. Detektyw Tess Fox angażuje się w śledztwo, ale sprawa komplikuje się, gdy w pokoju przesłuchań czeka na nią jej macocha Lily Dowse – od lat uznawana za zmarłą. Tess musi też znów współpracować z Sarah – genialną naciągaczką i córką Lily.

Trop prowadzi do wioski na obrzeżach Lewes, pełnej sekretów i urazów. Czy Tess i Sarah, przyrodnie siostry z wrogich światów, mogą zaufać Lily, która niegdyś porzuciła rodzinę i ponoć rzuca klątwy na sąsiadów? I czy mogą zaufać sobie nawzajem?

Zwłaszcza że dymu wkrótce będzie więcej…

Wspaniała zabawa, pełna zagadek i zwrotów akcji. Coś nieprawdopodobnego! - Tom Mead, autor powieści „The Murder Wheel”

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Nie ma dymu bez morderstwa. Niemożliwe zbrodnie. Tom 2
Wydawnictwo
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
352
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8361-669-8
Tłumacze
Kamil Bogusiewicz
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
Smoke and murders
Rodzaj
Książka
EAN
9788383616698
Data premiery
2025-07-30
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o
Hlonda 2a/25
02-972 Warszawa
PL
+48222512272
[email protected]

Recenzje

4.33/5
Ilość opinii: 3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
zaczyna.ulcia
13 sierpnia 2025 r.
4/5

"Chwilę później, gdy płomienie były już ugaszone, a piana gaśnicza zaczęła ustępować, oczom zebranych ukazała się sczerniała, spalona ludzka głowa, która znajdowała się wewnątrz kukły, i znów wybuchły krzyki." 💥💥💥 Znacie twórczość Jenny Blackhust? "Nie ma dymu bez morderstwa" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i przyznam szczerze, że jestem nim zaintrygowana i zafascynowana. Ta powieść to nie tylko kryminalna zagadka. To także zawiłe relacje rodzinne, która chociaż wychodzą na pierwszy plan, to zupełnie nie umniejszają całości. Ja mam wręcz wrażenie, że idealnie ją dopełniły i nadały jeszcze większego wydźwięku. Powieść zaczyna się od obchodów święta Guya Fawkesa. Jest głośno, jest tłocznie, jest radośnie. Do czasu... Bowiem, gdy z jednej z płonących kukieł, wypada głowa lokalnego radnego, wokół zaczyna siać się panika i pojawia się chaos. Podejrzaną o zabójstwo szybko staje się Lily Dowse. Nic dziwnego. Wszak na ostatnim spotkaniu Rady Okręgów, kobieta mu groziła... W sprawę rozwikłania zagadki morderstwa angażuje się znana policjantką Tess Fox, a wraz z nią jej przyrodnia siostra Sarah. Obie pragną doprowadzić sprawę do końca i sprawić, by tego, kto dokonał tak okrutnej zbrodni, dosięgnęła sprawiedliwość. Jednak czy im się to uda? Czy policjantką stojąca na straży prawa i kobieta, która notorycznie to prawo łamie tworzą idealny duet? "Nie ma dymu bez morderstwa" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Chociaż sprawa kryminalna szybko schodzi na boczny tor, rozwijające się relacje rodzinne, to rekompensują. Autorka genialnie prowadzi fabułę. Z jednej strony mamy morderstwo z drugiej zawiłe losy głównych bohaterek. Losy naznaczone bólem, niepewnością i nieufnością. Akcja powoli przyspiesza, a to również przyspiesza bicie serca. Niezaprzeczalnie, przysłowiową wisienka na torcie jest ostatnia scena, która wzbudza najwięcej emocji. I za tę scenę, ode mnie jedna gwiazdka więcej 😁 "Nie ma dymu bez morderstwa" to książka, po którą warto sięgnąć 💥

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
09 sierpnia 2025 r.
4/5

Czy sądzisz, że każda rodzina skrywa swoje sekrety? „Nie ma dymu bez morderstwa” Jenny Blackhurst to drugi tom serii o siostrach, które więcej dzieli niż łączy. Ale czy na pewno? Jeśli wydawało Ci się, że jedna z nich - policyjna detektyw Tess Fox - działa wyłącznie z ramienia prawa, a druga - zawodowa oszustka Sarah Jacobs - kieruje się tylko własnym interesem, to ta część brutalnie rozprawia się z prostymi podziałami. Bo tu nie ma niewinnych. I nie ma łatwych wyborów. Są za to zwłoki. Dwie. I masa rodzinnych grzeszków. Akcja powieści rusza z impetem podczas obchodów święta Guya Fawkesa - w płonącej kukle zamiast słomy znajdują się zwęglone szczątki posła Ruperta Millingtona. Atmosfera jest tak gęsta, że gdy pojawia się druga ofiara, niemal nie czuć różnicy - śmierć staje się codziennością. A miejscowość Lewes? To idealne tło: pełne lokalnych wojenek, przesądów i starych krzywd. Z jednej strony - bardzo cosy. Z drugiej - duszne jak niewywietrzony pokój z trupem. Jenny Blackhurst ponownie miesza gatunki. Otrzymujemy coś między kryminałem a dramatem psychologicznym z elementami rodzinnego thrillera. Wątki „zamkniętego pokoju”, lokalnych układów i policyjnych rozgrywek mieszają się tu z emocjonalną walką Tess o zachowanie swojej tożsamości. Bo kiedy twoja rodzina przypomina bardziej przestępczy kartel niż niedzielny obiad u babci, nie da się oddzielić zawodowego śledztwa od prywatnego piekła. Czasem odnosiłam wrażenie, że fabuła aż się ugina pod ciężarem wątków: zamordowany poseł, spalone ciało, podejrzana, która prosi siostry o pomoc, duchy przeszłości i pojawiające się jak z kapelusza nowe postaci rodzinne… Trochę tego za dużo. Szczególnie że relacje między bohaterkami - choć fascynujące - zaczynają przypominać zawiłości telenoweli. Gdzieś po drodze zabrakło tego chłodnego napięcia, które trzymało mnie w pierwszym tomie. Ale są też rzeczy, które wynagradzają ten nadmiar: język autorki, nieoczywiste dialogi i świetna narracja. A zakończenie? Petarda. Dosłownie i w przenośni. Może nie wyskoczyłam z kapci, ale na pewno je przydeptałam w nerwach. I choć drugi tom nie przebił dla mnie „Do trzech razy śmierć”, to chętnie wrócę do tej serii - jeśli będę musiała po raz kolejny zaplątać się w te wszystkie rodzinne więzi, które są równie niebezpieczne co sam morderca. Ocena: 7/10 - za słabszy balans między wątkiem kryminalnym a obyczajowym, ale świetną kontynuację i rewelacyjną atmosfera małego miasteczka.

Czytaj więcej
czytanie.na.platanie
05 sierpnia 2025 r.
5/5

Czy można znaleźć bardziej skomplikowane relacje rodzinne niż te w cyklu „Niemożliwe zbrodnie” Jenny Blackhurst? Oj, byłoby ciężko. Bo mimo że to thriller, to powiązania rodzinne są niczym z tureckiej czy brazylijskiej telenoweli! „Nie ma dymu bez morderstwa” to druga część tej zawiłej historii, a w pierwszej „Do trzech razy śmierć” mieliśmy okazję poznać dwie przyrodnie siostry stojące po przeciwnych stronach barykady. Tess Fox jest policjantką z ambicjami, Sarah Jacobs zawodową oszustką, a tym, co je łączy, jest prowadzone wspólnie śledztwo i wzajemne podejrzenia wynikające z ich przeszłości. W drugim tomie siostry ponownie stają ramię w ramię, by rozwiązać kolejną zagadkę „zamkniętego pokoju”, a świadomość, że popełnione zbrodnie (o tak, jest ich więcej!) w dziwny sposób łączą się z członkami ich rodziny, staje się dodatkową motywacją. Jakby mało było Tess balansowania na linie między lojalnością wobec bliskich a sprawiedliwością, dochodzi jeszcze strach, że jeśli jej rodzinne powiązania wyjdą na jaw, pożegna się z pracą. A na domiar złego jej były podwładny, teraz szef, wykorzystuje każdą okazję, by dać jej odczuć swoją władzę i osobistą urazę. Spodobał mi się małomiasteczkowy klimat tej powieści. W Lewes lokalne niesnaski urastają do rangi wojny, za nieszczęścia obwinia się miejscową „czarownicę”, a wszyscy skrywają swoje małe sekrety -choć to często tajemnica poliszynela. Dużo się dzieje w tej części, może nawet trochę za dużo, a na pierwszy plan wysuwają się rodzinne relacje te z trzecią siostrą, którą Tess powinna aresztować za zabójstwo ich ojca, i te z cudownie odnalezioną, choć zamieszaną w kolejną zbrodnię, macochą. Jeśli przez chwilę wydawało mi się, Autorka już wykorzystała wszystkie możliwe zwroty akcji, to zakończenie tej książki sprawiło, że po prostu wyskoczyłam z kapci. I choć tej powieści nie nazwę moją ulubioną, to rozwiązania tej zawiłej historii rodzinnej wyczekuję z niecierpliwością i napięciem, jakie potrafi zbudować tylko Jenny Blackhurst. Trzeci tom? Poproszę już teraz. A najlepiej na wczoraj!

Czytaj więcej
35,35 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Dodałeś produkt do koszyka
Nie ma dymu bez morderstwa. Niemożliwe zbrodnie. Tom 2 - Jenny Blackhurst
Nie ma dymu bez morderstwa. Niemożliwe zbrodnie. Tom 2
Jenny Blackhurst
35,35 zł
Przejdź do koszyka
35,35 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO