32.43
Powieści zagraniczne
Wydawnictwo Pauza
Nie, po prostu nie
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Pauza
Oprawa: okładka miękka
32,43 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Ingrid i Jan są małżeństwem z długim stażem. Mieszkają w pięknym domu w Oslo, mają dwóch dorosłych synów i poczucie stabilizacji, życiowej i zawodowej. Prowadzą spokojne życie, chociaż dla Ingrid zarówno życie rodzinne, jak i praca w szkole straciły swój blask, a Jan, po awansie w ministerstwie, jest przytłoczony nową, wymagającą więcej energii rolą zawodową. Synowie traktują dom jak hotel, a każdy z domowników wydaje się tu bardzo samotny. Żyją tak, pogrążeni w codziennej monotonii aż do czasu, kiedy Jan nawiązuje romans ze znacznie młodszą od siebie koleżanką z pracy…
„,Nie, po prostu nie“, to powieść o frustracji, zagubieniu i wypaleniu osobistym w dobie konsumpcjonizmu i ucieczki przed prozą życia, widzianych z perspektywy zarówno pokolenia dwudziesto-, trzydziesto-, jak i pięćdziesięciolatków. Nic już nie jest tak skandaliczne, by nie dało się tego obronić potrzebą wolności jednostki. Książkę tę przepełnia sarkastyczny humor, choć opowiada o utraconych marzeniach, poczuciu życiowego niespełnienia i zmęczeniu codziennością. Jak piszą norwescy recenzenci, Nina Lykke napisała bezlitosną satyrę na nasze życie, w której czytelnik odnajduje siebie do tego stopnia, że nie wie, czy się śmiać, czy płakać.
„,Cudownie błyskotliwa powieść… ogólnie rzecz biorąc, ten dramat kryzysu wieku średniego to bardzo przyjemna lektura, a Nina Lykke jest bystrą,
bezlitosną obserwatorką.“,
„,Der Spiegel“,
„,To inteligentna satyra na nasze życie. Dobrobyt i zbyt duża ilość możliwości wyboru życiowych dróg sprawia, że czujemy się zagubieni i już sami nie wiemy, czego tak naprawdę nam potrzeba… ten przesyt chwyta nas za gardło i uciska trochę mocniej tam, gdzie boli… Lykke jest bezlitosna w opisach nowego narcyzmu, naszej samowystarczalnej egzystencji, w której ciągle pozujemy przed sobą nawzajem, czy to na Facebooku, czy w prawdziwym życiu.“,
„,Aftenposten“,
„,Nie, po prostu nie“, to powieść o frustracji, zagubieniu i wypaleniu osobistym w dobie konsumpcjonizmu i ucieczki przed prozą życia, widzianych z perspektywy zarówno pokolenia dwudziesto-, trzydziesto-, jak i pięćdziesięciolatków. Nic już nie jest tak skandaliczne, by nie dało się tego obronić potrzebą wolności jednostki. Książkę tę przepełnia sarkastyczny humor, choć opowiada o utraconych marzeniach, poczuciu życiowego niespełnienia i zmęczeniu codziennością. Jak piszą norwescy recenzenci, Nina Lykke napisała bezlitosną satyrę na nasze życie, w której czytelnik odnajduje siebie do tego stopnia, że nie wie, czy się śmiać, czy płakać.
„,Cudownie błyskotliwa powieść… ogólnie rzecz biorąc, ten dramat kryzysu wieku średniego to bardzo przyjemna lektura, a Nina Lykke jest bystrą,
bezlitosną obserwatorką.“,
„,Der Spiegel“,
„,To inteligentna satyra na nasze życie. Dobrobyt i zbyt duża ilość możliwości wyboru życiowych dróg sprawia, że czujemy się zagubieni i już sami nie wiemy, czego tak naprawdę nam potrzeba… ten przesyt chwyta nas za gardło i uciska trochę mocniej tam, gdzie boli… Lykke jest bezlitosna w opisach nowego narcyzmu, naszej samowystarczalnej egzystencji, w której ciągle pozujemy przed sobą nawzajem, czy to na Facebooku, czy w prawdziwym życiu.“,
„,Aftenposten“,
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
288
ISBN
978-83-979656-3-8
Rodzaj
Książka
EAN
9788397965638
Data premiery
2026-04-29
Kraj produkcji
Polska
Producent
Wydawnictwo Pauza Anita Musioł
Dodałeś produkt do koszyka
Nie, po prostu nie
32,43 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Taka życiowa książka. Bardzo dobra. O ludziach co przeżyli ze sobą wiele lat, wychowali i wykształcili dzieci. Mają wszystko. Dom, satysfakcjonująca pracę i spokój. Czyżby za dużo tego spokoju i przewidywalności? Ingrid i Jan z Oslo. Jan się zakochuje co zaskakuje Ingrid, bo myślała, że ich zgodnemu małżeństwu nic nie grozi. A tu… Jak rozwodzą się na północy? Zobaczmy. Przyszły takie czasy, że wolność jednostki jest ważna, nawet jeśli drogo kosztuje. Samorealizacja. Dążenie do szczęścia, spełnienia z wiarą, że to mi się należy. Trochę egoistycznie za to zgodnie ze swoim dobrem. Tylko nie zawsze dostajemy to po co wyciągnęliśmy ręce. Zanim to zdobyliśmy wydawało się to lepsze i ładniejsze. Z bliska już takie cudne nie jest… Zdradzamy, bo czegoś nam brakuje w związku. Czy w nowym dostaniemy to co uczyni nas szczęśliwymi? Wątpię. Dlaczego?Bo nowe na początku może ranić. Stąd te gadki o docieraniu się wzajemnym. Trochę uwierać nas może też nieszczęście porzuconej połówki. Wszystko to wiemy. Rozwód to trudny jest proces do przejścia. Oby nas nie dotyczył. Amen.
Taka życiowa książka. Bardzo dobra. O ludziach co przeżyli ze sobą wiele lat, wychowali i wykształcili dzieci. Mają wszystko. Dom, satysfakcjonująca pracę i spokój. Czyżby za dużo tego spokoju i przewidywalności? Ingrid i Jan z Oslo. Jan się zakochuje co zaskakuje Ingrid, bo myślała, że ich zgodnemu małżeństwu nic nie grozi. A tu… Jak rozwodzą się na północy? Zobaczmy. Przyszły takie czasy, że wolność jednostki jest ważna, nawet jeśli drogo kosztuje. Samorealizacja. Dążenie do szczęścia, spełnienia z wiarą, że to mi się należy. Trochę egoistycznie za to zgodnie ze swoim dobrem. Tylko nie zawsze dostajemy to po co wyciągnęliśmy ręce. Zanim to zdobyliśmy wydawało się to lepsze i ładniejsze. Z bliska już takie cudne nie jest… Zdradzamy, bo czegoś nam brakuje w związku. Czy w nowym dostaniemy to co uczyni nas szczęśliwymi? Wątpię. Dlaczego?Bo nowe na początku może ranić. Stąd te gadki o docieraniu się wzajemnym. Trochę uwierać nas może też nieszczęście porzuconej połówki. Wszystko to wiemy. Rozwód to trudny jest proces do przejścia. Oby nas nie dotyczył. Amen.