37.04
Architektura
Otwarte
Niebo. Pięć lat w sekcie
Wydawnictwo:
Otwarte
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
37,04 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (czwartek 25.06.2026)
Opis
Szukając ulgi w cierpieniu, trafił do piekła.
Sebastian Keller dołączył do sekty Niebo, wierząc, że znajdzie w niej uzdrowienie, spokój i sens życia. W zborze stopniowo tracił własną tożsamość. Charyzmatyczny guru Bogdan Kacmajor nadawał mu kolejne imiona: Zawsze, Zawsze Pana, Wulkanizacja Przestrzeni Kosmicznej, Windą Do Nieba, Ekstra Mocne. Odizolował go od rodziny i przyjaciół, narzucił restrykcyjne zasady życia. W zamian za bezwzględne posłuszeństwo obiecywał ulgę w cierpieniu, bogactwo, a nawet… wskrzeszanie zmarłych.
Brutalnie szczera opowieść Sebastiana Kellera nie kończy się w chwili jego ucieczki z sekty. Autor opisuje traumę, która odcisnęła piętno na całym jego życiu, i trwającą latami walkę o siebie. Jego historia stała się inspiracją dla twórców serialu „Niebo. Rok w piekle”, dostępnego na platformie HBO Max.
Niniejsza książka to nowe wydanie wspomnień Sebastiana Kellera – uzupełnione o refleksje i fakty, które okazały się ważne dla rzetelnej oceny wydarzeń sprzed lat, oraz przedmowę doktor Agnieszki Bukowskiej, socjolożki i badaczki sekt.
Poznaj wstrząsającą relację człowieka, który spędził kilka lat w sekcie. Ucieczka z Nieba była dopiero początkiem jego trudnej drogi do odzyskania wolności i własnej tożsamości.
Historia ta nie jest ani przyjemna, ani łatwo przyswajalna, ale zgłębianie jej może dać – w jakimś dziwnym sensie – szansę dowiedzenia się czegoś więcej o człowieku, o jego mrocznych stronach i potrzebach. Niesamowite jest to, że wchodząc do Nieba, przekracza się próg piekła. Praca nad serialem „Niebo. Rok w piekle” inspirowanym książką Sebastiana Kellera była niezwykłym wyzwaniem. Zbliżyłem się do świata, który był mi kompletnie obcy. - Tomasz Kot, aktor
„Niebo. Pięć lat w sekcie” to opowieść o tym, jak łatwo można zatrzeć granice między dobrem a złem. Odsłania to, co w człowieku najprawdziwsze – potrzebę wiary, bliskości, sensu. Pokazuje, jak łatwo ktoś może wykorzystać te pragnienia przeciwko nam. Ta książka to nie tylko historia sekty. To opowieść o każdym, kto choć raz szukał światła, a trafił w ciemność. Pracując nad serialem na jej podstawie, dotknęłam miejsca, w którym miłość mieszała się ze strachem, a wiara z bólem. - Zofia Jastrzębska, aktorka
Ta opowieść „wierci się” w czytelniku. Odbiera mu racjonalną interpretację zdarzeń. I dobrze, bo istotą odczuwania tej historii nie może być racjonalizm, tylko odwaga, by przyznać się do tego, że się boimy. Wyblakłe już słowo „wolność” – do której wszyscy żyjący w strachu dążymy – nabiera dzięki tej książce rumieńców. - Stanisław Linowski, aktor
Sebastian Keller dołączył do sekty Niebo, wierząc, że znajdzie w niej uzdrowienie, spokój i sens życia. W zborze stopniowo tracił własną tożsamość. Charyzmatyczny guru Bogdan Kacmajor nadawał mu kolejne imiona: Zawsze, Zawsze Pana, Wulkanizacja Przestrzeni Kosmicznej, Windą Do Nieba, Ekstra Mocne. Odizolował go od rodziny i przyjaciół, narzucił restrykcyjne zasady życia. W zamian za bezwzględne posłuszeństwo obiecywał ulgę w cierpieniu, bogactwo, a nawet… wskrzeszanie zmarłych.
Brutalnie szczera opowieść Sebastiana Kellera nie kończy się w chwili jego ucieczki z sekty. Autor opisuje traumę, która odcisnęła piętno na całym jego życiu, i trwającą latami walkę o siebie. Jego historia stała się inspiracją dla twórców serialu „Niebo. Rok w piekle”, dostępnego na platformie HBO Max.
Niniejsza książka to nowe wydanie wspomnień Sebastiana Kellera – uzupełnione o refleksje i fakty, które okazały się ważne dla rzetelnej oceny wydarzeń sprzed lat, oraz przedmowę doktor Agnieszki Bukowskiej, socjolożki i badaczki sekt.
Poznaj wstrząsającą relację człowieka, który spędził kilka lat w sekcie. Ucieczka z Nieba była dopiero początkiem jego trudnej drogi do odzyskania wolności i własnej tożsamości.
Historia ta nie jest ani przyjemna, ani łatwo przyswajalna, ale zgłębianie jej może dać – w jakimś dziwnym sensie – szansę dowiedzenia się czegoś więcej o człowieku, o jego mrocznych stronach i potrzebach. Niesamowite jest to, że wchodząc do Nieba, przekracza się próg piekła. Praca nad serialem „Niebo. Rok w piekle” inspirowanym książką Sebastiana Kellera była niezwykłym wyzwaniem. Zbliżyłem się do świata, który był mi kompletnie obcy. - Tomasz Kot, aktor
„Niebo. Pięć lat w sekcie” to opowieść o tym, jak łatwo można zatrzeć granice między dobrem a złem. Odsłania to, co w człowieku najprawdziwsze – potrzebę wiary, bliskości, sensu. Pokazuje, jak łatwo ktoś może wykorzystać te pragnienia przeciwko nam. Ta książka to nie tylko historia sekty. To opowieść o każdym, kto choć raz szukał światła, a trafił w ciemność. Pracując nad serialem na jej podstawie, dotknęłam miejsca, w którym miłość mieszała się ze strachem, a wiara z bólem. - Zofia Jastrzębska, aktorka
Ta opowieść „wierci się” w czytelniku. Odbiera mu racjonalną interpretację zdarzeń. I dobrze, bo istotą odczuwania tej historii nie może być racjonalizm, tylko odwaga, by przyznać się do tego, że się boimy. Wyblakłe już słowo „wolność” – do której wszyscy żyjący w strachu dążymy – nabiera dzięki tej książce rumieńców. - Stanisław Linowski, aktor
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Niebo. Pięć lat w sekcie
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
288
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383990033
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383990033
Data premiery
2025-11-26
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Niebo. Pięć lat w sekcie
37,04 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Słyszysz hasło „sekta” i jakie jest twoje pierwsze skojarzenie? Czy uważasz, że jesteś zbyt rozsądny(-a), zbyt świadomy(-a), zbyt niezależny(-a), by ktokolwiek mógł przejąć kontrolę nad twoim życiem? A co jeśli wystarczyłaby jedna chwila słabości - ból, samotność, poczucie bezsensu - i aby ktoś obiecał ci ratunek, aby później zamienić twoje życie w piekło? Sięgając po „Niebo. Pięć lat w sekcie” Sebastiana Kellera wiedziałam, że to nie będzie lekka historia. Ale nie spodziewałam się, jak mocno mnie poruszy. Autor zabiera czytelnika do miejsca, gdzie nadzieja staje się narzędziem zniewolenia, a autorytet - bronią przeciwko tym, którzy pragną jedynie przestać cierpieć. Keller dołącza do sekty Niebo, bo wierzy, że tam odnajdzie uzdrowienie i sens życia. To pragnienie bliskości i akceptacji - tak bardzo ludzkie - zostaje wykorzystane przez charyzmatycznego Bogdana Kacmajora. Guru najpierw daje wsparcie, potem odbiera wszystko. Imię. Samodzielność. Rodzinę. Wolną wolę. W zamian: niekończący się test lojalności, obietnice boskich mocy, strach przed światem zewnętrznym, a nawet perspektywę… wskrzeszenia zmarłych. Czytając kolejne strony, łapałam się na tym, że nie potrafię oceniać - tylko współczuć. Bo każdy z nas ma swoje „momenty pęknięcia”. To, co najbardziej uderza w tej książce, to utrata tożsamości. Keller opisuje siebie tak, jakby był własnym cieniem. Kolejne imiona nadawane przez guru nie brzmią już absurdalnie - brzmią jak stempel własności. A kiedy przychodzi ucieczka? To jeszcze nie koniec. Trauma nie kończy się za bramą sekty. Ona dopiero wtedy zaczyna rozgaszczać się w głowie. Lęk, wstyd, poczucie winy – wszystko zostaje. Najbardziej zapadły mi w pamięć dwa elementy: 💔 szczerość bez filtra: Keller nie próbuje siebie wybielać, nie szuka usprawiedliwień. Po prostu opowiada. 💔 refleksje po latach: nowe wydanie uzupełnione jest o fakty i wnioski, które pomagają naprawdę zrozumieć, jak wygląda mechanizm werbunku i dlaczego tak trudno się wyrwać. Czułam złość. Przerażenie. Bezsilność. Ale też wdzięczność, że ktoś odważył się tę historię opowiedzieć, by była przestrogą. Bo sekty nie działają na marginesie świata. One czają się tam, gdzie ludzie cierpią - a cierpienie jest powszechne.i cieszę się, że kastracja doczekała się także serialowej adaptacji wyprodukowanej przez HBO ORGINAL. I co jeszcze jest ważne: choć książka jest brutalnie prawdziwa, jest też potrzebna. Uczy uważności na drugiego człowieka. Tego, że czasem wystarczy wyciągnąć do kogoś rękę, zanim zrobi to ktoś znacznie mniej życzliwy. Ocena: 8/10 - czy polecam? Tak - wszystkim. Ale szczególnie tym, którzy chcą zrozumieć, dlaczego ktoś w ogóle idzie za kimś takim jak Kacmajor. Bo dopiero wtedy można dostrzec, jak blisko granicy jesteśmy my wszyscy.