35.7
0 - 2 lata
Kropka
Niedorzeczne listy do Mikołaja
Wydawnictwo:
Kropka
Oprawa: Twarda
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Jeśli wydaje Wam się, że Święty Mikołaj każdej zimy otrzymuje tylko miłe listy z grzecznymi prośbami o lalki i klocki, to macie rację – WYDAJE WAM SIĘ. Dzięki tej książce możecie zajrzeć do archiwum najbardziej zwariowanych, dziwacznych i totalnie nietypowych listów, jakie dotarły do siedziby Mikołaja. Żądania okupu, zażalenia, oficjalne protesty, niecodzienne prośby... Tylko uważajcie – przy tej lekturze pospadają Wam nie tylko kapcie, ale i świąteczne skarpety!
Kraj produkcji: PL
Ostrzeżenia:
Brak ostrzeżeń
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
48
Format
23.0x28.0cm
Języki
polski
ISBN
9788368382105
Tłumacze
Jakuszew Magdalena
Tytuł oryginału
Letters To Never Send Santa
Rodzaj
Książka
EAN
9788368382105
Data premiery
2025-11-12
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Niedorzeczne listy do Mikołaja
35,70 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czasami, gdy człowiek zje za dużo czekolady, pomóc może tylko… cytryna. Przed Wami zwariowana, przekorna książka o mniej słodkiej stronie Świąt. Po brzegi wypełniona pokręconymi listami, jakie każdego roku trafiają na Biegun Północny. Bo, jeśli do tej pory myśleliście, że Święty Mikołaj dostaje wyłącznie korespondencję wypełnioną uroczymi prośbami o gwiazdkowe prezenty, to jesteście w błędzie! Przed Wami całe mnóstwo skarg, zażaleń, niecodziennych potrzeb i oficjalnych protestów, jakie ma w swoim archiwum Święty Mikołaj. Niektóre są zabawne, inne rozbrajające szczerością, jeszcze inne pełne pretensji lub wątpliwości. Trafiają się nawet szantaże i żądania okupu! Dla przykładu, pewien anonim podesłał zdjęcie dłubiącego w nosie Mikołaja i za milczenie zażądał okupu z terminem płatności w Boże Narodzenie. Do Świętego napisał też Kuba, do wściekłości doprowadzony tym, że co roku dostaje pod choinkę albo gatki albo skarpetki (też bym była niezadowolona). Z kolei Hania kategorycznie domaga się od niego jednorożca i od razu uprzedza, że nie przyjmuje żadnego tłumaczenia w stylu „Nie da się”. Jeśli Mikołaj chce zachować twarz i uchronić się przed jej pogardą, niech wywiąże się z obowiązku i spełni jej marzenie. Na biegun trafił nawet list ze skarbówki, uprzedzający o kontroli nieścisłości finansowych. Tych zwariowanych listów znajdziecie w książce ponad 20! Każdy stworzony we własnym, unikatowym stylu i zabawnie zilustrowany. Każdy jeden wywołujący salwy śmiechu, ale też otwierający furtkę do rozmowy z dziećmi o granicach próśb, czy kulturze osobistej. Jestem przekonana, że Wasze dzieci będą się z nią świetnie bawić!
Wyobraź sobie, że co roku tysiące dzieci na całym świecie pisze do Świętego Mikołaja prośby, o lalki, klocki, może kota (albo smoka, kto wie). Jednak zamiast standardowych próśb o lalki, kolejki i słodycze czasami trafiają do niego listy pełne absurdów. Ktoś prosi o latające skarpetki, ktoś inny o możliwość zostania reniferem na pół etatu, a jeszcze ktoś inny no cóż, ma bardzo poważne skargi do działu reklamacji prezentów. Brzmi znajomo? Nie? To świetnie, bo właśnie tak zaczyna się przygoda z książką „Niedorzeczne listy do Mikołaja” Davida Griswolda! 🎅 W książce znajdziemy zbiór przezabawnych listów, które dzieci (i nie tylko!) mogłyby wysłać do Mikołaja, gdyby pozwolić ich wyobraźni działać na pełnych obrotach. Każdy list to nowa niespodzianka, humorystyczna, czasem lekko buntownicza, zawsze pełna twórczej energii. Przy okazji książka przypomina, jak niezwykły potrafi być dziecięcy świat. Bez ograniczeń, bez logiki, za to z wielką dawką szczerości i marzeń. Całość urozmaicają ilustracje, które idealnie podkreślają absurdalny ton listów i potęgują efekt śmiechu. Są kolorowe, żywe i pełne zabawnych detali, które aż proszą, żeby je odkrywać strona po stronie. Dzięki temu książka staje się wizualną przygodą, przyciągając uwagę czytelników w każdym wieku, od najmłodszych po tych „trochę starszych”, którzy wciąż lubią patrzeć na święta z przymrużeniem oka. 🎅 Dlaczego warto ją przeczytać? Bo trudno znaleźć coś bardziej poprawiającego humor niż przekonane o swojej racji dziecko domagające się od Mikołaja własnej rakiety kosmicznej lub zestawu „niegrzeczności na wynos”. Książka świetnie nadaje się do wspólnego, rodzinnego czytania, najlepiej z kubkiem gorącej czekolady i choinką migoczącą w tle. Pomaga zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, że Święta to przede wszystkim radość i zabawa. 🎅 Jeśli szukasz czegoś lekkiego, świątecznego i przezabawnego „Niedorzeczne listy do Mikołaja” będą idealnym prezentem. Nawet dla tych, którzy twierdzą, że na Mikołaja już dawno wyrośli. Bo po tej lekturze każdy może znowu poczuć się jak dziecko, choćby na chwilę.