Opis
Córa Lasu Północnego powraca!
Kontynuacja porywającej opowieści o dziewczynie, która trafiła do magicznego świata elfów.
Nad głową Apopi zbiera się coraz więcej czarnych chmur, a zarzuty wobec niej nieustannie się piętrzą. Dziewczyna zaszła elfom za skórę o jeden raz za dużo, dlatego musi opuścić Las Północny – nie jest już w nim bezpieczna.
Wyrusza do Lasu Wschodniego, na tereny społeczności parającej się magią. Na szczęście w trakcie tej wyprawy nie jest sama. Podróżują z nią: arogancki uwodziciel, przyjaciel lekkoduch, wieszcz dziwak i podlegli im zabójcy.
Czy Apopi może ufać swoim towarzyszom?
Czy w końcu znajdzie swe miejsce wśród społeczności, która w otwarty sposób gardzi ludzką rasą?
Czy przezwycięży słabości i pozostanie sobą wobec nadciągających prób?
A może już na zawsze zatraci siebie i to kim, dotąd była?
Fascynująca opowieść o woli przetrwania, walce z niesprawiedliwością i nieoczywistej przyjaźni pokonującej rasowe podziały. Oto trzeci tom wypatrywanej z niecierpliwością sagi o Synach i Córach Lasu.
Kontynuacja porywającej opowieści o dziewczynie, która trafiła do magicznego świata elfów.
Nad głową Apopi zbiera się coraz więcej czarnych chmur, a zarzuty wobec niej nieustannie się piętrzą. Dziewczyna zaszła elfom za skórę o jeden raz za dużo, dlatego musi opuścić Las Północny – nie jest już w nim bezpieczna.
Wyrusza do Lasu Wschodniego, na tereny społeczności parającej się magią. Na szczęście w trakcie tej wyprawy nie jest sama. Podróżują z nią: arogancki uwodziciel, przyjaciel lekkoduch, wieszcz dziwak i podlegli im zabójcy.
Czy Apopi może ufać swoim towarzyszom?
Czy w końcu znajdzie swe miejsce wśród społeczności, która w otwarty sposób gardzi ludzką rasą?
Czy przezwycięży słabości i pozostanie sobą wobec nadciągających prób?
A może już na zawsze zatraci siebie i to kim, dotąd była?
Fascynująca opowieść o woli przetrwania, walce z niesprawiedliwością i nieoczywistej przyjaźni pokonującej rasowe podziały. Oto trzeci tom wypatrywanej z niecierpliwością sagi o Synach i Córach Lasu.
Kraj produkcji: Niemcy
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
403
Format
14.8 x 21.0 cm
ISBN
9788397076716
Rodzaj
Książka
EAN
9788397076716
Kraj produkcji
DE
Producent
Justyna Komuda - Wydawnictwo Czarowne
Dodałeś produkt do koszyka
Córa Lasu. Tom 3. Niewolnica Elfów
39,96 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Autorka napisała ciekawą historię i tym razem to nie ludzie królują tutaj nad innymi stworzeniami, tylko Elfy nad nimi. Przez cały czas miałam wrażenie jakby cokolwiek miało tam miejsce, działo się w chwili obecnej. Główna postać żyje z Elfami i to największe względy jakie może u nich posiadać człowiek. Jest to dosyć interesująca forma świata, choć ukazana jako wyobraźnia, takie miejsce gdzie wszystko może się wydarzyć i nie mamy prawa pytać dlaczego. Podświadomie wiemy, że momentami jesteśmy wpuszczeni na tory fantazji, gdyż dużo tutaj opisów, ukazywania miejsc czy bohaterów, to co tam robią, jak to wygląda oraz jakie obowiązują tam zasady oraz kto ich nie przestrzega. W ten sposób czuć, że aby zrozumieć dalsze wydarzenia musimy konkretnie wręcz je zobaczyć, aby później ujrzeć co mogło się nie zgadzać. W tej części wiemy, że dziewczyna ma w sobie pewne poczucie winy, dlatego stara się wynagrodzić swoje postępowanie czułością. To były takie urywki, które momentami robiły się milutkie, ale doskonale wiedzieliśmy, że najważniejszą rzeczą jest tutaj dalsza wędrówka na bezpieczne tereny. To było nieco abstrakcyjne, gdyż wraz z nią wędrowały osoby jakby z innego świata, które niekoniecznie emanowały czystą energię o szczerości nie wspominając. ,,- Shiro, nestor nie może mieć krwi elfa na rękach! - Mój głos był pełen desperacji." Jak sądzicie, czy ta wędrówka była bezpieczna? Jeśli jesteście fanami fantastyki, to polecam zacząć serię od początku. Od tomu pierwszego płyniemy przez drugi i teraz trzeci, gdzie zawsze są to dalsze wydarzenia. Tutaj czas płynie wolno, choć osoby występujące dorastają i nabywają doświadczenia. Starają się też akceptować punkty widzenia innych, jeśli żyją w zgodzie z panującymi zasadami. Nie wiem czemu, ale książki autorki traktuję jako jej sen, który udało jej się spisać, a po dłuższych przemyśleniach nadała im wydźwięk wspaniałej serii. Jest tutaj trochę podejścia psychologicznego oraz tłumaczenia racji zanim dojdzie do sporu. Jakby zawsze mieli możliwość wybrania dobra. Ale kto wie, może w tomie czwartym to wszystko się zmieni? Na spokojnie mogę ją polecić:-)
Niewolnica elfów - J.K.Komuda Książkę otrzymałam za pośrednictwem klubu recenzenta z serwisu nakanapie.pl Prolog "Kiedy wędrowcy odeszli - drzewo odczuło samotność. Do tej pory nie wiedziało, czym ona jest. Dotąd zawsze było same, i od dawna chore, a teraz również rozbite na pół - wewnętrznie i zewnętrznie. Została mu jedynie pustka." Ta książka zdecydowanie nie jest dla czytelników młodszych niż 17+. Przyciąga ona już samą okładką, która może poruszyć naszą wyobraźnię. Tutaj przyszła mi na myśl jedna część Azji, gdzie rosną takie niesamowite drzewa, chyba coś na wzór wiśni. Wygląda to naprawdę pięknie... Nigdy wcześniej nie miałam okazji nic przeczytać spod pióra tej autorki. Wybierając tę pozycję jako lekturę wiedziałam, że jest to seria. Podczas czytania można natrafić na wspomniane fakty z poprzednich tomów, tak więc nie miałam problemu w odnalezieniu się w tej historii. Wzbudziła ona we mnie wiele emocji, ale niestety, głównie to te negatywne, takie jak złość, szok i nie dowierzanie. Tylu akcji i ich zwrotów to w fantastyce dawno nie było. Postać Elfa Livyana była tak wykreowana, że można było bardzo mocno i głęboko odczuć tę jego nienienawiść. Dobrze, że autorka choć tak ogólnikowo opisała to, jak główna bohaterka Apopi została przez niego porwana i wskutek jego działań nie była sobą. Tutaj właśnie pojawił się sens tytułu, czyli "Niewolnica elfów". Nie ma chyba nic gorszego niż tortury psychiczne... Tutaj naprawdę pragnę ostrzec, że czytelnicy o słabych nerwach mogą nie dźwignąć tej historii. Elfy same w sobie są dość specyficzne i... bezwzględne(!). Piękne na zewnątrz i zgniłe w środku. Oczywiście jak wszędzie bywają wyjątki, ale w tym przypadku to jak mawiają: "To tylko kropla w morzu potrzeb". Kilka postaci przypadło mi do gustu tym swoim stylem życia i ich wykreowaniem trochę tak na "Dzieci Kwiaty". Otwarte serca oraz gotowość wsparcia, kiedy zajdzie taka potrzeba. Przekleństwa czy też wulgaryzmy w książkach mi zbytnio nie przeszkadzają, gdyż niejednokrotnie pokazują moc przekazu, a także kipiące w postaciach uczucie/a. Niestety tutaj chwilami mi one nie pasowały do Apopi. Ja rozumiem, że jej postać jest wykreowana na wzór samotniczki oraz buntowniczki, ale jakoś źle ją prezentowały i wręcz szpeciły. Przed porwaniem też chwilami zachowywała się na tyle dziwnie, że odnosiłam wrażenie jakby była trochę stuknięta. Mimo tego, to książka wciąga do ostatniej chwili. Mamy tu wiele ciekawych postaci, zarówno tych dobrych jak i złych. Barwne opisy krain po różnych stronach świata. (Wschód, Zachód, Północ, Południe) Pokaz różnych tradycji, nastawienia, oraz poczucia luzu u niektórych elfów. Autorka przedstawia również te ciemne strony idealnego zakątka świata. Ciekawym elementem były też wspomniane tu rozdroża, tak trochę jak w historii "Król lew" i teren zamieszkały przez Hieny. Tutaj już postawię kropkę, bo można byłoby opisać wiele innych spraw i zagadnień, ale nie chce psuć przyszłym czytelnikom frajdy z przeczytania tej książki. Tak w skrócie, to ciekawa opowieść z powiewem nowości, tajemnicza, ale też chwilami bywa niepokojąca. Z całą pewnością sięgnę po poprzednie jak i ewentualne kolejne tomy. Moja ocena 8/10 Cytaty z książki: "A przynajmniej bardzo chciałam wierzyć w to, że ze wszystkich ułud tego świata nasza relacja była prawdziwa." " ,, Całe to gówno " to moja wina, bo to ja cię tu sprowadziłem i wepchnąłem do gniazda tych gadów - Podniósł głos." " Zazdrość to taka broń, która rani najbardziej tego, co sam nią włada." " A nóż to taka broń, którą przykłada się gardła tym, co wypowiadają się na każdy temat i wkurzają wszystkich wokół " " Lepiej mieć poharataną duszę i żyć, niż rzucić się do walki, której nie da wygrać, i umrzeć " " Kiedy trzeba, człowiek potrafi przekroczyć wszelkie granice tylko po to, by przetrwać. By żyć - ugnie kark, upokorzy się i zrobi rzeczy, które nigdy wcześniej nie przyszły mu do głowy. " " Ludzka pamięć naprawdę była dziurawa, nieidealna." " Gdybym miała wyobrazić sobie poetycką, średniowieczną osadę zamieszkiwaną przez magiczne istoty, to wyglądałby ona właśnie tak. Spokojna, pełna ciepłego światła, pachnąca podmokniętymi liśćmi i dymem z kominów. "
Niewolnica elfów - J.K.Komuda Książkę otrzymałam za pośrednictwem klubu recenzenta z serwisu nakanapie.pl Prolog "Kiedy wędrowcy odeszli - drzewo odczuło samotność. Do tej pory nie wiedziało, czym ona jest. Dotąd zawsze było same, i od dawna chore, a teraz również rozbite na pół - wewnętrznie i zewnętrznie. Została mu jedynie pustka." Ta książka zdecydowanie nie jest dla czytelników młodszych niż 17+. Przyciąga ona już samą okładką, która może poruszyć naszą wyobraźnię. Tutaj przyszła mi na myśl jedna część Azji, gdzie rosną takie niesamowite drzewa, chyba coś na wzór wiśni. Wygląda to naprawdę pięknie... Nigdy wcześniej nie miałam okazji nic przeczytać spod pióra tej autorki. Wybierając tę pozycję jako lekturę wiedziałam, że jest to seria. Podczas czytania można natrafić na wspomniane fakty z poprzednich tomów, tak więc nie miałam problemu w odnalezieniu się w tej historii. Wzbudziła ona we mnie wiele emocji, ale niestety, głównie to te negatywne, takie jak złość, szok i nie dowierzanie. Tylu akcji i ich zwrotów to w fantastyce dawno nie było. Postać Elfa Livyana była tak wykreowana, że można było bardzo mocno i głęboko odczuć tę jego nienienawiść. Dobrze, że autorka choć tak ogólnikowo opisała to, jak główna bohaterka Apopi została przez niego porwana i wskutek jego działań nie była sobą. Tutaj właśnie pojawił się sens tytułu, czyli "Niewolnica elfów". Nie ma chyba nic gorszego niż tortury psychiczne... Tutaj naprawdę pragnę ostrzec, że czytelnicy o słabych nerwach mogą nie dźwignąć tej historii. Elfy same w sobie są dość specyficzne i... bezwzględne(!). Piękne na zewnątrz i zgniłe w środku. Oczywiście jak wszędzie bywają wyjątki, ale w tym przypadku to jak mawiają: "To tylko kropla w morzu potrzeb". Kilka postaci przypadło mi do gustu tym swoim stylem życia i ich wykreowaniem trochę tak na "Dzieci Kwiaty". Otwarte serca oraz gotowość wsparcia, kiedy zajdzie taka potrzeba. Przekleństwa czy też wulgaryzmy w książkach mi zbytnio nie przeszkadzają, gdyż niejednokrotnie pokazują moc przekazu, a także kipiące w postaciach uczucie/a. Niestety tutaj chwilami mi one nie pasowały do Apopi. Ja rozumiem, że jej postać jest wykreowana na wzór samotniczki oraz buntowniczki, ale jakoś źle ją prezentowały i wręcz szpeciły. Przed porwaniem też chwilami zachowywała się na tyle dziwnie, że odnosiłam wrażenie jakby była trochę stuknięta. Mimo tego, to książka wciąga do ostatniej chwili. Mamy tu wiele ciekawych postaci, zarówno tych dobrych jak i złych. Barwne opisy krain po różnych stronach świata. (Wschód, Zachód, Północ, Południe) Pokaz różnych tradycji, nastawienia, oraz poczucia luzu u niektórych elfów. Autorka przedstawia również te ciemne strony idealnego zakątka świata. Ciekawym elementem były też wspomniane tu rozdroża, tak trochę jak w historii "Król lew" i teren zamieszkały przez Hieny. Tutaj już postawię kropkę, bo można byłoby opisać wiele innych spraw i zagadnień, ale nie chce psuć przyszłym czytelnikom frajdy z przeczytania tej książki. Tak w skrócie, to ciekawa opowieść z powiewem nowości, tajemnicza, ale też chwilami bywa niepokojąca. Z całą pewnością sięgnę po poprzednie jak i ewentualne kolejne tomy. Moja ocena 8/10 Cytaty z książki: "A przynajmniej bardzo chciałam wierzyć w to, że ze wszystkich ułud tego świata nasza relacja była prawdziwa." " ,, Całe to gówno " to moja wina, bo to ja cię tu sprowadziłem i wepchnąłem do gniazda tych gadów - Podniósł głos." " Zazdrość to taka broń, która rani najbardziej tego, co sam nią włada." " A nóż to taka broń, którą przykłada się gardła tym, co wypowiadają się na każdy temat i wkurzają wszystkich wokół " " Lepiej mieć poharataną duszę i żyć, niż rzucić się do walki, której nie da wygrać, i umrzeć " " Kiedy trzeba, człowiek potrafi przekroczyć wszelkie granice tylko po to, by przetrwać. By żyć - ugnie kark, upokorzy się i zrobi rzeczy, które nigdy wcześniej nie przyszły mu do głowy. " " Ludzka pamięć naprawdę była dziurawa, nieidealna." " Gdybym miała wyobrazić sobie poetycką, średniowieczną osadę zamieszkiwaną przez magiczne istoty, to wyglądałby ona właśnie tak. Spokojna, pełna ciepłego światła, pachnąca podmokniętymi liśćmi i dymem z kominów. "