Nikt
+ czas dostawy
Opis
Co byś zrobił, gdyby ktoś skrzywdził Twoją żonę?
Nikt od zawsze przegrywał. Czuł się zbędny. Zagubiony i zniszczony przez życie, winą za swoje porażki obarcza kobiety. Nie pragnie ich śmierci, lecz kontroli, która zostawi po sobie wspomnienia niemożliwe do wymazania. Mają stać się dowodem jego siły.
Tymczasem życie Kajetana i Kariny Lewickich wygląda idealnie. Wielka miłość, dobra praca, dom na spokojnych przedmieściach. Ten uporządkowany świat pęka w jednej chwili, gdy do ich domu wkracza zamaskowany gwałciciel. Próba ratowania żony kończy się tragedią, a Kajetan trafia do aresztu, oskarżony o zbrodnię, której nie popełnił. Od tamtej pory ma tylko jeden cel - udowodnić swoją niewinność i dopaść tego, który odebrał mu wszystko.
Podczas gdy Kajetan walczy o wolność, Nikt typuje kolejną ofiarę.
Bo ten, kto przez lata był nikim, zrobi wszystko, by zostać zapamiętanym.
Szczegóły
Recenzje
Na Targach Książki w stolicy Wielkopolski, Poznaniu pan Adrian Bednarek, na moje pytanie: „Jak można tak zakończyć powieść Wiem, co zrobiłeś! w taki sposób, że jeszcze kilka dni miałem zryty czerep?”, a on odpowiedział: „Kolejna wgniecie cię w siedzenie jeszcze bardziej!”. Czy autor, który mówił to z wyraźnym rozbawieniem na twarzy, miał rację? Adriana Bednarka nie trzeba już przedstawiać, choć czynię to z największą przyjemnością i obowiązkiem. Ma zdecydowanie ugruntowaną pozycję na rynku książki, a fani thrillerów psychologicznych uwielbiają jego powieści. „Ogonek” w hali targowej w Poznaniu był dłuuuugi, podobnie jak czas oczekiwania, by zdobyć upragnioną dedykację czy zrobić pamiątkowe zdjęcie i choć przez chwilę porozmawiać. Zdobył już sporo nagród za swoje powieści, które zyskały pozytywne oceny wśród krytykoznawców literatury. Autor pasjonuje się tematami kryminalnymi, a w swoich książkach tworzy postaci, które wychodzą poza wszelkie schematy. Znajdziemy tu seryjnych, bezwzględnych i sadystycznych ludzi pozbawionych kręgosłupa moralnego. Uwielbia piłkę nożną i bieganie, jest fanem Manchesteru United. Można go spotkać na meczach Rakowa Częstochowa, interesuje się także żużlem. Jak zobrazować okładkę do powieści, która zaskakuje już samym tytułem NIKT? No właśnie, gdy poznacie, co ten tytuł oznacza, okaże się, że jeszcze trudniej będzie go sobie wyobrazić. Czy grafikom udało się to uchwycić? Musicie ocenić sami. Ciemne szarości i czerń dają dużo do myślenia, podobnie jak nie do końca widoczna postać, ale… zostawmy opakowanie, bo to, co najważniejsze, znajduje się na blisko 500 stronach. Zacznę od fragmentu. Dokładnie pierwszych zdań powieści: Jestem nikim. To nie opinia, tylko fakt, przez który nienawidzę swojego życia. Wypełniają je same porażki, odtrącenie i rozczarowania. Nawet dla ludzi buńczucznie nazywanych bliskimi stanowię zbędny element. Powinni okazywać mi szacunek, a traktują mnie jak popychadło. [...] Gardzę swoim domem i skręca mnie w żoładku, gdy muszę do niego wracać. Z pracą podobnie. Po tych zdaniach wiedziałem, że gdzieś w głowie nowego bohatera powieści Adriana Bednarka zaczyna kiełkować coś, co stanie się fundamentem rozwinięcia akcji. A ta od razu was zaskoczy. NIKT jest głównym bohaterem, ale nie mniej ważne są osoby, które spotyka na swojej drodze. Nienawidzi ludzi, a właściwie kobiet, tych, którym w życiu udaje się osiągnąć zamierzony cel, które stoją na piedestale sukcesu i chcą jeszcze więcej. Być kimś. Nie nikim. Mogę tylko dodać, że nie będzie tutaj kompromisów, dostaniemy to, z czego słyną powieści autora. Choć… może nie do końca. Zdarzają się bohaterowie, którym kibicujemy, jak choćby Kuba Sobański. Ale nie tutaj. Temu bohaterowi chyba nikt, jakże znaczące słowo, nie będzie w stanie choć raz przyklasnąć. Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić do poznania NIKTA i jego przeciwników w walce o wyjście z cienia poniżeń i hańby. Czy mu się uda? (OBY nieee!)