29.24
Architektura
Harde
Ocalę Cię
Wydawnictwo:
Harde
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
29,24 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Prawdziwa historia o bohaterstwie i poświęceniu.
Książka Toma Sileo to opowieść o dwudziestoczteroletnim nowojorczyku Michaelu Ollisie, amerykańskim żołnierzu, który wstąpił do armii, ponieważ pragnął chronić innych. Pod koniec sierpnia 2013 roku podczas ataku talibów na bazę wojskową w Ghazni zasłonił własnym ciałem rannego żołnierza, gdy jeden z zamachowców detonował założony na siebie pas szachida. Michael zginął, a uratowanym okazał się polski podporucznik Karol Cierpica. Ocalę cię Toma Sileo jest hołdem dla odwagi, bezinteresowności i oddaniu tych, którzy w imię ideałów są gotowi położyć na szali własne życie.
Książka Toma Sileo to opowieść o dwudziestoczteroletnim nowojorczyku Michaelu Ollisie, amerykańskim żołnierzu, który wstąpił do armii, ponieważ pragnął chronić innych. Pod koniec sierpnia 2013 roku podczas ataku talibów na bazę wojskową w Ghazni zasłonił własnym ciałem rannego żołnierza, gdy jeden z zamachowców detonował założony na siebie pas szachida. Michael zginął, a uratowanym okazał się polski podporucznik Karol Cierpica. Ocalę cię Toma Sileo jest hołdem dla odwagi, bezinteresowności i oddaniu tych, którzy w imię ideałów są gotowi położyć na szali własne życie.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
320
Format
13.4 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383435367
Tłumacze
Stefanowicz Igor
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
I have your back
Rodzaj
Książka
EAN
9788383435367
Data premiery
2025-03-26
Kraj produkcji
PL
Producent
TIME S.A
Dodałeś produkt do koszyka
Ocalę Cię
29,24 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Bob Ojciec, weteran wojny w Wietnamie, ojciec Michaela Ollisa, prawdziwego bohatera mówił do żołnierzy jadących na misję do Afganistanu: Głowa do góry, trzymajcie się tam, ufajcie sobie, wierzcie w siebie nawzajem, a zobaczymy się w komplecie pod koniec tego roku. To była trzecia misja Michaela, z której niestety nie wrócił... Trudno recenzować tego typu książki, gdzie czytamy o prawdziwym bohaterstwie, o poświęceniu własnego życia, by ratować życie polskiego oficera Karola Cierpica, w czasie ataku na polską bazę wojskową w Afganistanie. Ale nie tylko nasz żołnierz ocalił życie dzięki poświęceniu Michaela, ale także kilkunastu cywilów. Książka to opowieść o tym jak zostaje się bohaterem od dzieciństwa po ten jeden najważniejszy moment, kiedy podjął decyzję — OCALĘ CIĘ. Syn weterana wojny w Wietnamie od dziecka chciał być żołnierzem, był dumny ze swojego ojca i wszystkich weteranów. Kochał wojsko i tych, którzy poświęcili swoje życie dla słusznej sprawy. Mimo że był młodzieńcem, który kochał się zabawić, wiedział kiedy trzeba powiedzieć dość, bo wzywają obowiązki. Dla niego wojsko nie było obowiązkiem, było spełnieniem misji życiowej. Tom Sileo opisuje niemal dzień po dniu, jak Mike dorasta do roli prawdziwego bohatera, wplatając w narrację mnóstwo listów, wspomnień i opowieści, aż do moemntu kiedy przychodzi ten moment, gdy sierżant armii amerykańskiej podejmuje decyzję — OCALĘ CIĘ. Poruszający jest też rozdział opowiadający o honorach, jakie odebrali rodzice Michaela Ollisa, po śmierci syna/ Książka, którą trzeba przeczytać, by przypomnieć sobie o wyższych wartościach, o tym, że życie to nie tylko "beka" i "luzik", ale także wielki egzamin z człowieczeństwa. Nie każdy chce go zdać. Dlaczego tak się dzieje? Myślę, że Tom Sileo opowiadając o bohaterze książki, pokazuje, jak hartuje się i kształtuje człowiek, kiedy czerpie wzorce z wartości takich, jak miłość, rodzina, honor, pamięć, szacunek do przełożonych i branie odpowiedzialności, za tych którymi się dowodzi. Autor napisał na koniec, że to był zaszczyt i ogromny przywilej móc badać i opisywać niezwykłe życie i dziedzictwo sierżanta sztabowego Michaela H. Ollisa. To był wielki zaszczyt móc przeczytać opowieść o prawdziwym bohaterze.
Czy umiem cieszyć się tym, co mam? Czy nie zapominam, że wolność, w której żyję, nie jest dana na zawsze? Wydarzenia zza naszej wschodniej granicy uświadamiają, że wolność jest przywilejem, darem tych, którzy często poświęcili własne życie w jej obronie. Tylko czy dla osoby, która nigdy nie zaznała piekła wojny, nie pozostaje ona mimo wszystko pojęciem abstrakcyjnym? Do takich refleksji skłoniła mnie lektura powieści biograficznej „Ocalę Cię. Historia prawdziwego bohaterstwa” Toma Sileo, której bohater, amerykański żołnierz Michael Ollis, nie stał z boku, gdy trzeba było działać. Nie uciekł, gdy pojawiło się zagrożenie. Własnym ciałem zasłonił drugiego człowieka, nie patrząc, jakiej jest narodowości, ile ma lat i czy sam przeżyje, bo w tym momencie liczyło się tylko by uratować życie. „Czyny, nie słowa” to nie tylko hasło, to rdzeń, który bije w tej książce jak serce Michaela. Chłopaka, który od dziecka chciał być żołnierzem, jak jego ojciec. Chłopaka, który mimo dysleksji i trudności z nauką nigdy się nie poddał. Chłopaka, który potrafił się śmiać z siebie, robić psikusy, kochać, przegrywać i… umierać za drugiego człowieka. Pamiętam fragment jego szkolnej pracy, w której pisał o bohaterach. Nie mógł wiedzieć, że sam stanie się kimś, o kim będą kiedyś pisać inni. Że jego siostrzeniec będzie mówił: „Dzięki niemu mogę być wolny.” Że polski żołnierz, podporucznik Karol Cierpica, będzie żył dzięki niemu. Bo kiedy talibowie zaatakowali, a zamachowiec samobójca wdarł się do bazy w Ghazni, Mike nie pomyślał o sobie. Rzucił się, by powstrzymać śmierć. I zrobił to. Kosztem własnego życia. Czytając, jak przechodził przez kolejne misje w Iraku, Kuwejcie, Afganistanie, czułam przerażenie. Sama mam syna w podobnym wieku, więc bez trudu wczuwałam się w sprzeczne emocje jego rodziców, w których dominowały duma i strach. Jego wpisy na Facebooku, listy do rodziny, wspomnienia kolegów, mrożące krew w żyłach sceny z ataków to nie były tylko opowieści z pola walki. To była brudna, bolesna, bezwzględna prawda o wojnie. A mimo tego Mike, mały wzrostem, wielki sercem, wciąż szedł do przodu. Bo jego siłą była miłość do ludzi. Dziś, gdy siedzę bezpiecznie w swoim domu, czuję ogromną wdzięczność. Nie tylko dla Michaela Ollisa, ale dla każdego, kto miał odwagę postawić wszystko na jedną kartę. Wolność, w której żyjemy, ma swoją cenę. Czasem najwyższą. A ta książka przypomina, że nie można jej brać za pewnik. Jeśli szukacie książki, która nie tylko zostanie z Wami na długo, ale też coś w Was zmieni przeczytajcie „Ocalę cię”. I gdy skończycie, spójrzcie na swoje życie i zapytajcie: czy naprawdę doceniam to, co mam?