loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
40.75 Powieści zagraniczne Znak

Ogród rozpaczy ziemskich

Wydawnictwo: Znak
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
40,75 zł
Cena rekomendowana: 54,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj

Opis

Nie jesteś sama. Masz Orfidal, YouTube Premium i żadnych dramatów. Marisa radzi sobie świetnie. Mieszka w modnej dzielnicy Madrytu, ma kreatywną pracę w agencji reklamowej. W dzień odwiedza Muzeum Prado, wieczorami sączy wino na balkonie. Z sąsiadem Pablem spotyka się na niezobowiązujący seks. Z Eleną wspomina szalone czasy studiów. Brzmi jak dobre życie? To dlaczego Marisa coraz częściej płacze, kiedy dzwoni budzik? Nagle znika jedyna z pracy koleżanka, z którą naprawdę się polubiła. Leki uspokajające i filmy na YouTubie przestają działać. Nawet zakupy w Carrefourze nie przynoszą ulgi. I już tylko wizja rzucenia się pod samochód brzmi jak obietnica wiecznych wakacji. Ogród rozpaczy ziemskich to opowieść o pustce, która potrafi rozgościć się w samym środku „idealnego” życia. O tym, co ukryte za filtrami Instagrama i sztucznymi uśmiechami. I o tym, jak blisko jest od perfekcyjności do kompletnego zagubienia. Bo kto z nas nie szuka miłości i spełnienia? Albo chociaż siły, żeby wstać w poniedziałek. Beatriz Serrano (ur. 1989 w Madrycie) – gwiazda hiszpańskich mediów, dziennikarka i pisarka. Karierę zaczynała w„Vanity Fair”, „Vogue” i „GQ”, dziś publikuje w „El País”. Jej bestsellerowy debiut Ogród rozpaczy ziemskich został przetłumaczony na kilkanaście języków; sprzedano również prawa do jego ekranizacji. Finalistka Premio Planeta za drugą powieść Fuego en la garganta (2024). Współautorka popularnego podcastu Arsénico Caviar, w którym z czarnym humorem rozkłada na czynniki pierwsze to, „co nas wkurza, bawi i jednocześnie przeraża”. „Bohaterkę powieści cechuje wyjątkowe poczucie humoru (…). Śmiechem walczy z mackami pesymizmu”. „El País” „Pokoleniowy fenomen ponad granicami”. „Esquire” „Jeden z najbardziej wyrazistych debiutów literackich”. „Harper’s Bazaar” „Wierny portret rozczarowanego pokolenia millenialsów.” „Vogue”

Kraj produkcji: PL

Ostrzeżenia:
Brak ostrzeżeń

Szczegóły

Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
320
Format
14.0x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383674070
Tłumacze
Ratajczyk Ewa
Rodzaj
Książka
EAN
9788383674070
Data premiery
2025-08-13
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
ul. Kościuszki 37
30-105 Kraków
PL
126199500
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
Ambros
16 sierpnia 2025 r.
5/5

Są książki, które czytamy jednym tchem – dla rozrywki, dla ucieczki, dla przyjemności. Ale są też takie, które wrzynają się w nas jak cierń – nie pozwalają zasnąć, zostają w myślach na długo po ostatniej stronie. Ogród rozpaczy ziemskich Beatriz Serrano należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to opowieść „o kolejnej trzydziestolatce z Madrytu”, zagubionej w miejskim zgiełku, balansującej między psychoterapią, winem, a scrollowaniem sociali. Marisa – główna bohaterka – to nie żadna wojowniczka ani kobieta sukcesu z Instagrama. To kobieta zmęczona. Wypalona. Samotna, choć otoczona ludźmi. Mimo wszystko… znajoma. Czytałam tę książkę i miałam niepokojące wrażenie, że Marisa mówi również moim głosem. Że wiele z jej myśli mogłoby wyjść z mojej głowy. Bo ile razy sami budzimy się z poczuciem pustki, które trudno nazwać? Ile razy uśmiechamy się mechanicznie, żeby nie wyjść na słabych? Ile razy łapiemy się na tym, że nasze życie – na papierze – wygląda dobrze, a jednak wszystko w środku jest jakby… wypalone? Tytuł nawiązuje oczywiście do słynnego tryptyku Hieronima Boscha, i nie jest to przypadek. Serrano tworzy własny „ogród” – przestrzeń graniczną między rzeczywistością a fantazją, w której bohaterowie próbują zrozumieć, kim naprawdę są. Każda postać w tej powieści nosi w sobie pewien ciężar – traumy, niespełnienie, zagubienie – a jednocześnie nienazwaną tęsknotę za światłem, za miłością, za prawdą o sobie. Beatriz Serrano z niezwykłą przenikliwością portretuje współczesne pokolenie trzydziestolatków – ludzi, którzy mieli spełniać marzenia, a zamiast tego codziennie próbują nie utonąć w oceanie niepokoju. Pokolenie „zbyt młodych, by umrzeć, zbyt zmęczonych, by żyć pełnią życia”. Autorka nie popada w patos – wręcz przeciwnie. Jej styl jest złośliwy, pełen sarkazmu, autoironii, czarnego humoru. To właśnie ten balans między rozpaczą a dowcipem sprawia, że książka nie jest ciężka jak kamień – ale jej siła rażenia jest ogromna. Serrano potrafi w jednym zdaniu rozśmieszyć i zmusić do łez. Motyw depresji – traktowany zazwyczaj w literaturze albo nazbyt dramatycznie, albo całkiem marginalnie – tutaj jest pokazany szczerze, bez retuszu, ale i bez upiększeń. Bez romantyzowania choroby, ale też bez stygmatyzacji. Marisa nie jest „nieszczęśliwa, bo coś się wydarzyło” – jest nieszczęśliwa, bo życie czasem tak właśnie wygląda. Bez konkretnej przyczyny. I to jest właśnie najbardziej przejmujące. Jej próby szukania sensu – czy to przez kulturę, Internet, rozmowy z przypadkowymi znajomymi, czy wieczorne rytuały – są bolesne i dziwnie znajome. Każdy, kto choć raz poczuł, że „coś jest nie tak”, ale nie wiedział co dokładnie, odnajdzie w tej książce kawałek siebie. To nie jest książka z morałem. Nie kończy się katharsis. Nie znajdziesz tu magicznych rozwiązań. I dobrze – bo życie też ich nie daje. To, co daje Serrano, to przestrzeń do zrozumienia, do empatii, do tego, by spojrzeć na siebie i innych z mniejszym osądem, a większą czułością. Czy polecam? Zdecydowanie. Ale nie każdemu. Polecam tym, którzy nie boją się emocji. Którzy nie oczekują happy endu. Którzy potrafią dostrzec piękno w rozpadzie i sens w bezsensie. To książka do czytania w samotności. W ciszy. Z kubkiem herbaty i gotowością na to, że niektóre zdania zostaną z Tobą na długo. To książka, którą się przeżywa.

Czytaj więcej
Gosiaczek
14 sierpnia 2025 r.
5/5

Uzależniająca proza, od której ciężko się oderwać. Bohaterka zatapia nas w swoim świecie, hipnotyzuje trafnością spostrzeżeń, błyskotliwymi ripostami na otaczający świat. Naprawdę świetna.

Julia
05 sierpnia 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Na pewno mieliście tak kiedyś, że podczas czytania książki poczuliście - kurczę to o mnie! Zazwyczaj jest to miłe uczucie, bo okazuje się, że nie tylko Ty tak masz, ale w przypadku Beatriz Serrano prawda o sobie może trochę zaboleć… Marisa jest inteligentna, błyskotliwa, czujna, ale też sarkastyczna, zgorzkniała, apatyczna. Chcąc nie chcąc odnalazłam w sobie tak wiele jej cech, że naprawdę poczułam jakby przejęła mój głos i wypowiadała tu wszystko, co niewypowiedziane, a jakże prawdziwe. Było to niezwykłe literackie doświadczenie i zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie ostatnio przeczytałam. Literatura przez ogromne ,,L’’.

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
01 sierpnia 2025 r.
5/5

Czy można być „szczęśliwą”, kiedy wszystko w tobie krzyczy i pragnie zmiany? „Ogród rozpaczy ziemskich” Beatriz Serrano to książka, którą przeczytałam szybko - ale nie lekko. To opowieść, która z pozoru jest o kobiecie z plakatowego życia, ale pod tą estetyką kryje się coś znacznie bardziej niepokojącego. To literatura, która nie krzyczy, nie szokuje… ale sączy się do środka. Trochę jak dźwięk budzika, który budzi cię nie do dnia, ale do kolejnego odcinka pustki. Marisa - trzydziestoparoletnia bohaterka powieści - ma wszystko, co kultura późnego kapitalizmu uznałaby za „udane życie”. Pracuje w agencji reklamowej w modnym Madrycie, ma piękne mieszkanie, lubi zaglądać do Prado, spotyka się na niezobowiązujący seks z przystojnym sąsiadem i wieczorami sączy wino z YouTube Premium w tle. Z zewnątrz? Pinterestowe tableau. W środku? Totalna dezorientacja, rozedrganie, czarna dziura codzienności. Serrano niezwykle trafnie opisuje życie „na autopilocie” - to, jak łatwo oswoić rutynę, nawet jeśli boli. Marisa nie ma dramatu, a jednak jej życie składa się z serii mikrozałamań, które przychodzą niespodziewanie: płacz w kuchni, lęk w Carrefourze, tęsknota, której nie da się nazwać. A potem znika jej jedyna prawdziwa koleżanka z pracy. I zaczyna się erozja. To nie jest thriller ani romans. To bardziej powieść o życiu pomiędzy: między normalnością a depresją, między pozą a prawdą, między żartem a wyznaniem. To książka, która uderza nie tym, co spektakularne, ale tym, co znajome - tym, co mogło wydarzyć się każdemu z nas w ciszy własnej głowy. Nie dramatem, tylko rezygnacją. Nie krzykiem, tylko cichym westchnieniem: „czy to już wszystko?” Beatriz Serrano pisze gładko, chwilami boleśnie celnie, z gorzkim humorem i ironicznym dystansem. Tak, to nie jest jeszcze poziom Otessy Moshfegh - brak tu tej literackiej odwagi wejścia głębiej w obrzydzenie i alienację - ale Serrano nie próbuje jej kopiować. Raczej idzie swoją ścieżką - mniej ekstremalną, bardziej stylizowaną, ale nadal mocno rezonującą. I chociaż czasem miałam wrażenie, że trzymamy się tylko powierzchni, że dotykamy cierpienia przez szybę, to nie mogę tej książce odmówić emocjonalnej prawdy. Bo Marisa nie musi się rozpadać w dramatycznym geście. Ona po prostu codziennie od nowa próbuje wstać. Czułam, że czytam o pokoleniu wychowanym w narracji sukcesu, które zapomniało zapytać: po co? I o kobietach, które mają być jednocześnie silne i kruche, piękne i autentyczne, zorganizowane i wrażliwe. Jakby sama obecność na tym świecie wymagała od nich bezustannej synchronizacji z cudzymi oczekiwaniami. To książka ważna. Smutna, ale w tym smutku znajdziemy lustro. Niezaskakująca, ale trafna. Nie rewolucyjna, ale bardzo potrzebna. Czy polecam? Jeśli czujesz, że jesteś blisko wypalenia, jeśli czasem nie wiesz, co czujesz - przeczytaj. Choćby po to, żeby poczuć, że nie jesteś w tym sama. Ocena: 8/10 - za emocjonalną prawdę, trafność obserwacji i czuły portret kobiecej samotności w czasach filtrów i wiecznego „radzenia sobie”. Minus za pewną powierzchowność - ale to nadal bardzo dobry debiut.

Czytaj więcej
40,75 zł
Cena rekomendowana: 54,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Dodałeś produkt do koszyka
Ogród rozpaczy ziemskich - Beatriz Serrano
Ogród rozpaczy ziemskich
Beatriz Serrano
40,75 zł
Przejdź do koszyka
40,75 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO