loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
29.18 Thriller Skarpa Warszawska

Ojciec, którego miało nie być

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Oprawa: okładka miękka
29,18 zł
Cena rekomendowana: 65,87 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj

Opis

Wierzyła, że ludzie dotrzymują obietnic. Teraz ktoś wykorzysta jej naiwność. Marta i jej synek mają swój mały, szczęśliwy świat. Życie płynie spokojnie, do chwili, gdy pojawia się tajemniczy mężczyzna. Czego chce? Co planuje dać w zamian? Wizja nowego, piękniejszego życia budzi niepokój bohaterki, ale również kusi. Bliscy mówią Marcie, że jest zbyt ostrożna. A ona musi zdecydować, czy wierzyć sobie i swoim lękom, czy posłuchać innych i otworzyć się na nieznane. Są tacy, którzy poznali prawdę. Kobiety z przeszłości. Stary człowiek, który usłyszał więcej, niż by chciał. Synek Marty, pragnący ją ochronić nawet za cenę szczerości. Czy ktoś ją ostrzeże? Czy chcąc podarować dziecku wszystko, co najlepsze, Marta odbierze mu to, co podstawowe?

Szczegóły

Tytuł
Ojciec, którego miało nie być
Rok wydania
2026
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
336
Format
135 x 210
ISBN
978-83-8430-359-7
Rodzaj
Książka
EAN
9788384303597
Data premiery
2026-06-03
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24
03-475 Warszawa
PL
224161581
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
Czytadła i czekadełka
13 lipca 2026 r.
5/5

Po „Ojca, którego miało nie być” Joanny Turkowskiej sięgnęłam z ciekawością, ale i z pewną ostrożnością. Opis zapowiadał thriller psychologiczny oparty na motywie samotnego macierzyństwa, a to temat, który łatwo sprowadzić do prostych emocjonalnych chwytów. Tymczasem autorka zrobiła coś znacznie trudniejszego – stworzyła historię kameralną, wiarygodną i niepokojącą właśnie dlatego, że mogłaby wydarzyć się naprawdę. Marta wychowuje kilkuletniego synka i prowadzi uporządkowane, choć skromne życie. Jej codzienność zostaje zakłócona przez pojawienie się tajemniczego mężczyzny, który oferuje coś więcej niż zwykłą znajomość: obietnicę bezpieczeństwa, stabilizacji i lepszej przyszłości. W tym miejscu Turkowska nie idzie jednak w stronę sensacyjnych zwrotów akcji. Największym zagrożeniem nie staje się przemoc czy spektakularna intryga, ale stopniowe podważanie zaufania do samej siebie. Najmocniejszą stroną powieści jest sposób budowania napięcia. Autorka nie epatuje dramatyzmem, lecz konstruuje niepokój z rzeczy zwykłych, codziennych, które nagle staja się niebezpieczne. Czytelnik razem z Martą zaczyna się zastanawiać, gdzie kończy się ostrożność, a zaczyna lęk. To właśnie ta psychologiczna wiarygodność sprawia, że książka wciąga coraz bardziej. Bardzo doceniam również wieloperspektywiczność narracji. Historia nie ogranicza się wyłącznie do punktu widzenia głównej bohaterki. Szczególnie zapadł mi w pamięć Jonasz – mały chłopiec, który po swojemu próbuje chronić matkę, nawet jeśli oznacza to przemilczenie części prawdy. Jego perspektywa wnosi do powieści ogrom emocji i pokazuje, jak dzieci odbierają napięcia, których dorośli często nie chcą zauważyć. Świetnym dopełnieniem fabuły jest także postać Zygmunta, dziadka Krzysztofa. Dzięki niemu książka porusza jeszcze jeden ważny temat – starość i poczucie bycia na marginesie wydarzeń. Zygmunt obserwuje więcej, niż inni przypuszczają, a jego obecność nadaje historii dodatkowej głębi. To bohater, który mógłby pozostać jedynie epizodem, a staje się jednym z najbardziej wyrazistych elementów całej opowieści. Turkowska pokazuje samotne rodzicielstwo bez idealizacji. Marta nie jest ani bohaterką bez skazy, ani osobą naiwną w prosty sposób. To kobieta zmęczona odpowiedzialnością i jednocześnie pragnąca dać dziecku wszystko, co najlepsze. Właśnie dlatego jej decyzje bywają trudne do jednoznacznej oceny. Powieść stawia niewygodne pytanie: czy w pogoni za bezpieczeństwem można nieświadomie naruszyć to, co dla dziecka najważniejsze – poczucie stabilności i zaufania? Jak na debiut, książka robi bardzo dobre wrażenie. Autorka nie próbuje przypodobać się czytelnikowi łatwymi rozwiązaniami ani przewidywalnymi zwrotami akcji. Wciąga powoli, konsekwentnie zwiększa napięcie i nie odpuszcza aż do finału. To thriller psychologiczny, który działa przede wszystkim emocjonalnie i zmusza do refleksji nad zaufaniem, samotnością i ceną podejmowanych wyborów. „Ojciec, którego miało nie być” to udany i dojrzały debiut – nie tylko trzymający w napięciu, ale też poruszający ważne społeczne tematy. Joanna Turkowska udowadnia, że prawdziwy niepokój nie zawsze rodzi się z wielkich wydarzeń. Czasem wystarczy jedna obietnica złożona w odpowiednim momencie.

Czytaj więcej
BRUNETTE BOOKS
27 czerwca 2026 r.
5/5

Książka, która wchodzi pod skórę i nie daje o sobie zapomnieć. „Ojciec, którego miało nie być” Joanny Turkowskiej to thriller psychologiczny, który z precyzją chirurga rozbija na czynniki pierwsze ludzkie lęki i pragnienia. Od pierwszej strony czułam ten niepokój. Marta tworzy ze swoim synkiem mały, szczęśliwy świat. Jednak idylla jest krucha, a niewinne obietnice mogą stać się początkiem niebezpiecznej gry. Kiedy w ich życiu pojawia się tajemniczy mężczyzna z wizją lepszej przyszłości, coś we mnie zadrżało. I to był znak, że będę czytać do białego rana! Autorka mistrzowsko buduje atmosferę, w której każda decyzja może mieć katastrofalne skutki. To studium psychologiczne, które zmusza do refleksji nad tym, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć w dążeniu do szczęścia naszych bliskich. Historia jest pełna zaskakujących zwrotów akcji – dosłownie do ostatniej strony nie wiedziałam, komu zaufać! Postaci są wielowymiarowe, a ich motywacje skomplikowane i niejednoznaczne. Szczególnie ujęła mnie narracja prowadzona z perspektywy małego chłopca – jego niewinność i pragnienie ochrony mamy dodają historii ogromnego ładunku emocjonalnego. Joanna Turkowska zręcznie manipuluje oczekiwaniami, serwując nam portret kobiety rozdartej między pragnieniem zapewnienia dziecku wszystkiego, co najlepsze, a obawą przed konsekwencjami. Akcja gna w zawrotnym tempie – nie pozwala na oddech, stale podtrzymując dreszczyk emocji. Styl autorki jest lekki, ale jednocześnie niezwykle wciągający. To przewrotne podejście do narracji sprawia, że książkę pochłania się w jeden wieczór. 🎯 Dla kogo? Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy kochają historie o tajemnicach z przeszłości i dylematach moralnych. Dla każdego, kto lubi książki, przy których serce bije szybciej, a umysł pracuje na najwyższych obrotach. To także przestroga dla samotnych matek i opowieść o poświęceniach do jakich zdolni są rodzice. Moja ocena: 9/10 🌟 Odjęłam jeden punkt za momentami przewidywalne motywy, ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem! BRUNETTE BOOKS

Czytaj więcej
29,18 zł
Cena rekomendowana: 65,87 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Dodałeś produkt do koszyka
Ojciec, którego miało nie być - Joanna Turkowska
Ojciec, którego miało nie być
Joanna Turkowska
29,18 zł
Przejdź do koszyka
29,18 zł
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO