loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
30.55 Literatura obyczajowa Filia

Ostatni taniec

Wydawnictwo: Filia
Oprawa: Miękka
30,55 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026

Opis

Dziesięć słów, które złamały serce.

Julia miała wszystko – miłość, zaufanie i pewność, że jej życie właśnie zaczyna się jak w bajce. A jednak w chwili, gdy miała wypowiedzieć sakramentalne „tak”, dostała tylko kartkę. Krótkie zdanie, które zburzyło cały świat. Mija dziesięć lat. Michał wraca. Chce wyjaśnić, przeprosić, odsłonić prawdę, której Julia nigdy nie poznała. Ale czy można zaufać komuś, kto raz już odebrał wszystko? Czy miłość, która przetrwała w cieniu rozczarowania, ma szansę narodzić się na nowo?

To poruszająca opowieść o zdradzonych marzeniach, o sile kobiety, która musi zmierzyć się z przeszłością, i o tym, że prawda potrafi zmienić wszystko – nawet to, co wydawało się dawno stracone.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Ostatni taniec
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
336
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788384410257
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384410257
Data premiery
2026-02-11
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Kleeberga 2
61-615 Poznań
PL
665897872
[email protected]

Recenzje

4.67/5
Ilość opinii: 3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
Emol13
18 marca 2026 r.
4/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Jest to powieściowy debiut pisarza i blogera znanego do tej pory z bloga „Oczami Mężczyzny” i licznych poradników o tematyce rozwoju osobistego, relacji międzyludzkich i emocji. W tuż przed ślubem główna bohaterka Julia otrzymuje od narzeczonego list, że nie zjawi się w kościele. Bez wyjaśnienia dlaczego. Zdruzgotana kobieta ze złamanym sercem traci sens życia i potrzebuje długiego czasu, aby poskładać swoje życie na nowo. Od tamtych bolesnych wydarzeń minęło 10 lat. Kobieta pracuje jako nauczycielka, ostatnio spotyka się z kolegą z pracy, a ich relacja staje się coraz bliższa. Z tego spokojnego rytmu wybija ją pewnego dnia telefon od matki Michała. Jej były narzeczony wrócił do Warszawy, jest śmiertelnie chory i chce ją zobaczyć. Kiedy Julia po wewnętrznej walce zjawia się u niego, mężczyzna prosi ją, żeby spędziła z nim ostatnie tygodnie jego życia. Czy Julia się zgodzi? Na pierwszy plan w stworzonej przez autora powieści wysuwa się motyw noble sacrifice silnie oddziaływujący na emocje czytelnika. Połączony z motywem porzuconej narzeczonej i śmiertelnej choroby jednego z głównych bohaterów daje w efekcie melodramatyczną konstrukcję fabularną. Przy takiej konstrukcji łatwo wpaść w nadmierną melodramatyczność prowadzącą do utraty autentyczności przedstawianych wydarzeń oraz postaw i emocji bohaterów. Oprócz wspomnianych wyżej motywów w powieści znajdziemy także motyw dokonywania wyborów i ponoszenia ich konsekwencji. On także jest ciekawie rozwinięty. Opis początku znajomości Julii i Michała (rok 2010) jest realistyczny. Postacie bohaterów są tu naturalne, wiarygodne, a ich zachowania spontaniczne i realistyczne. Ich relacje kształtują się dynamicznie poprzez wspólnie spędzany czas, otwartą komunikację i wzajemne zaufanie. Uczą się rozwiązywania problemów i akceptacji różnic. Ich związek budowany jest na solidnym fundamencie. Tymczasem w dniu ślubu Michał znika bez wyjaśnień podejmując jednostronnie decyzję dotyczącą ich obojga. To co dzieje się po powrocie Michała w 2020 roku jest bardzo dramatyczne. Śmiertelnie chory mężczyzna, który wcześniej bez wyjaśnień porzuca ukochaną kobietę nagle wraca z absurdalną dla mnie prośbą. Motywacja powrotu i prośby są dla mnie niejasne i wywołują moją irytację jako czytelniczki. Trudno mi uwierzyć w jego niesłabnące uczucie i wyrzuty sumienia. Zachowanie Julii wydaje mi się idealistyczne i budzi we mnie ambiwalentne uczucia. Wydobycie się z dołka psychicznego po porzuceniu jej bardzo dużo ją kosztowało, więc mam pewien szacunek dla decyzji, którą podjęła po jego powrocie, ale z drugiej strony nie zgadzam się z jej wyborem, wywołuje on we mnie złość. Dramatyzm sytuacji, w której znaleźli się Julia i Michał sprawia, że podejmują oni decyzje pod wpływem silnych emocji. I być może to te emocje wpływają na to, że ich wybory i zachowanie są jak dla mnie nielogiczne i niezrozumiałe. Czy to na pewno miłość? Rodzi się też refleksja dotycząca wpływu emocji na podejmowane przez nas decyzje. W powieści wydarzenia bieżące przeplatają się z retrospekcjami, dzięki czemu otrzymujemy głębszy wgląd w przeszłość i kształtowanie się relacji między bohaterami. Ma to pomóc zrozumieć motywację ich bieżących zachowań. Narracja oddziałuje na emocje, ale nie zawsze te emocje mi się udzielały, czasem wydawały się nadmiernie przerysowane. W fabułę autor nie rzadko wplata filozoficzno-moralizatorskie myśli i spostrzeżenia nawiązujące do poruszanej w powieści problematyki rozszerzając narrację o warstwę pouczająco-refleksyjną. Tematyka śmierci i zamykania pewnego etapu życia niektórych być może nastraja refleksyjnie, ale mnie osobiście takie wtrącenia irytowały. „Ostatni taniec” jest jedną z takich książek, które mnie osobiście trudno jednoznacznie ocenić. Fabuła jest dość schematyczna i mało oryginalna, podobnie jak poruszane motywy. Rozwinięcie akcji wywoływało u mnie ambiwalentne uczucia. Postacie nie przekonały mnie do siebie, nie udało mi się nawiązać z nimi więzi emocjonalnej, choć ich zachowania na mnie oddziaływały. Trudno mi zdecydować czy autor rozmyślnie zbudował bardzo melodramatyczną fabułę, żeby poprzez jej kontrowersyjność zachęcić czytelnika do refleksji nad przedstawionymi motywami czy chodziło mu jedynie o wywołanie silnych emocji dramatem pokazanym w fabule. Z mojej strony mniej było zaangażowania emocjonalnego a więcej krytycznego i intelektualnego. Ogólnie lektura mnie wciągnęła i pozostawiła materiał do refleksji. Z niektórymi książkami jest jak z ciastkiem, trzeba samemu spróbować, żeby sprawdzić, czy jest dobre. Myślę, że „Ostatni taniec” należy do tej kategorii, zatem musicie zaryzykować, żeby się przekonać czy ta lektura trafi w Wasz gust.

Czytaj więcej
lonia_books
26 lutego 2026 r.
5/5

„Ostatni taniec” Rafała Wicijowskiego to opowieść o miłości, która została przerwana w najważniejszym momencie. Julia była o krok od nowego etapu życia, gotowa powiedzieć „tak”, przekonana o swojej przyszłości, spokojna o jutro. I wtedy wszystko rozsypało się w jednej chwili. Zamiast obietnicy wspólnej drogi pojawiły się słowa, które przekreśliły marzenia. Jedno wydarzenie zmieniło wszystko, zostawiając po sobie ciszę, niedopowiedzenia i pytania bez odpowiedzi. Mija dekada. Czas, który teoretycznie powinien zagoić rany. A jednak powrót Michała sprawia, że przeszłość odżywa z całą swoją siłą. Chce wytłumaczyć, odkryć to, co wtedy pozostało ukryte, zawalczyć o coś, co nigdy tak naprawdę w nim nie wygasło. Tylko czy da się odbudować zaufanie, które runęło w jednej sekundzie? Czy serce, raz złamane, potrafi jeszcze raz zaryzykować? To historia pełna emocji - tęsknoty, żalu, nadziei i wewnętrznej walki. Autor pokazuje, że czas nie zawsze wymazuje uczucia, a niedopowiedziane historie potrafią ciążyć latami. Bardzo podobał mi się motyw konfrontacji z przeszłością i to, jak bohaterowie dojrzeli przez te dziesięć lat. Ich rozmowy są pełne napięcia, ale też autentyczności. Czuć w nich ból, ale i tlącą się gdzieś pod powierzchnią czułość. „Ostatni taniec” to książka o tym, że życie rzadko układa się według planu. O wyborach, które mają konsekwencje. O tym, że czasem największej odwagi wymaga nie odejście, lecz powrót. To poruszająca opowieść o miłości wystawionej na próbę i o tym, czy można zatańczyć jeszcze raz, gdy muzyka dawno ucichła.

Czytaj więcej
czytanie.na.platanie
24 lutego 2026 r.
5/5

Jeśli obserwujecie profil @oczami_mezczyzny_pl, to wiecie, że Rafał Wicijowski potrafi uderzyć w najczulsze struny kobiecej duszy i pisać o uczuciach z ogromną wrażliwością. Czy jest on wyjątkiem potwierdzającym stereotyp, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus? A może jego całkowitym zaprzeczeniem? Jakkolwiek by było, jego najnowsza powieść „Ostatni taniec” to olbrzymia dawka emocji, które zostają w sercu na długo po zamknięciu książki. Emocji, ale i trudnych pytań. Przyznam, że nadal nie potrafię odpowiedzieć, jak sama zachowałabym się na miejscu Julii. Czy umiałabym wybaczyć nie tylko upokorzenie, ale też lata bólu i pustki? Trzeba by znaleźć się w jej sytuacji, by w pełni zrozumieć te emocje i powstrzymać się od ocen. A tego nikomu nie życzę. Julia doświadczyła największego koszmaru panny młodej - została porzucona przed ołtarzem bez słowa wyjaśnienia. To było jak zepchnięcie w przepaść przez osobę, którą kochała całym sercem. Po czymś takim niełatwo powstać ze zgliszcz i posklejać roztrzaskane na kawałki życie. Co musiałoby się zdarzyć, żeby wybaczyć, nawet po latach, tak nikczemny i tchórzliwy czyn? Autor pokazuje, że życie rzadko jest czarno-białe, a wybory dyktowane rozumem często kłócą się z tym, co podpowiada serce. Operując dwiema płaszczyznami czasowymi, pozwala nam wrócić do początków pięknego i intensywnego uczucia łączącego Julię i Michała - pierwszego pocałunku czy tańca na ulicy do walca granego przez ulicznego grajka. Jednocześnie zaglądamy do obecnego życia Julii, która próbuje budować nową relację, do czasu, gdy ponownie wkracza w nie Michał. To powieść, którą czyta się ze ściśniętym gardłem i nadzieją, że los nigdy nas tak nie doświadczy. To historia o drugich szansach, które nie zawsze wyglądają tak, jak byśmy tego oczekiwali. I lekcja wybaczenia, które czasem bardziej potrzebne jest nam niż tym, którzy nas zranili. Bo gdy ból pulsuje pod cienką warstwą codzienności, potrzeba domknięcia, by móc się od niego uwolnić, odetchnąć i ruszyć dalej. W książce znalazłam wiele myśli, które miałam ochotę zapisać, ale ta jedna szczególnie utkwiła mi w głowie: „Prawdziwej miłości nie liczy się latami, ale intensywnością chwil, które potrafi stworzyć”. Twórzmy więc w naszych związkach takie chwile, które pozostaną w sercu na zawsze.

Czytaj więcej
30,55 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Dodałeś produkt do koszyka
Ostatni taniec - Rafał Wicijowski
Ostatni taniec
Rafał Wicijowski
30,55 zł
Przejdź do koszyka
30,55 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO