23.68
Kryminał
Filia
23,68 zł
Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni przed obniżką: 28,14 zł
(-16%)
Cena regularna: 49,90 zł
(-53%)
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Koszmar budzi Debs. Zostawia dzieci w swoich łóżkach i schodzi na dół. W jej kuchni jest mężczyzna trzymający nóż. Ale to nie intruz. To jej mąż, Marc, ojciec jej dzieci. Mężczyzna, którego już nie rozpoznaje.
Kiedyś ich różnice były tym, co ich łączyło. On, były oficer z dobrej rodziny. Ona, instruktorka fitness, która wychowała się w mieszkaniu nad pubem. Ale teraz te różnice są przyczyną rozlewu krwi. Marc krzyczy przez sen. A Debs prawie nie wie, kim się stała, ani dlaczego pozwala mu się krzywdzić.
Żadne z nich nie jest całkowicie niewinne. Marc jest wyższy, silniejszy i bardziej okrutny, nawiedzany przez wojnę, której nie może zapomnieć, jednak nie ma pojęcia, do czego zdolna jest Debs, gdy stawką jest życie jej dzieci...
Kiedyś ich różnice były tym, co ich łączyło. On, były oficer z dobrej rodziny. Ona, instruktorka fitness, która wychowała się w mieszkaniu nad pubem. Ale teraz te różnice są przyczyną rozlewu krwi. Marc krzyczy przez sen. A Debs prawie nie wie, kim się stała, ani dlaczego pozwala mu się krzywdzić.
Żadne z nich nie jest całkowicie niewinne. Marc jest wyższy, silniejszy i bardziej okrutny, nawiedzany przez wojnę, której nie może zapomnieć, jednak nie ma pojęcia, do czego zdolna jest Debs, gdy stawką jest życie jej dzieci...
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Rok wydania
2023
Oprawa
Miękka
Ilość stron
416
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8280-755-4
Tytuł oryginału
Nasty Little Cuts
Rodzaj
Książka
EAN
9788382807554
Data premiery
2023-06-14
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Ostre małe cięcia
23,68 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
To jedna z książek, która jest jak najbardziej nieoczywista. Z początku nie potrafiłam przypasować wieku do postaci, gdyż podpowiedzi sugerowały coś innego, niż było w rzeczywistości. Dopiero później, między opowieścią tego co było i jest, doszło do mnie kto kim do kogo jest. Wszystko przez rozdziały, które potrafią mieć kilka stron lub nawet jedną niepełną lekko mniejszego druku. Od początku książki towarzyszył mi wielki niepokój. Cokolwiek zostało opisane, to było w mrocznych barwach. Niekiedy nie wiedziałam czy to jest jej sen, czy rzeczywistość. Nie wiedziałam dlaczego została raniona przez kogoś, kto był z naszą postacią w miłej i przyjemnej chwili. Zastanawiałam się czy to ona ma schizofrenię i widzi co jakiś czas inaczej, czy winien jest jej mąż. Autorka przedstawiła go na podstawie różnych sytuacji, które opowiada nam jego małżonka. Z tego też względu ciężko było określić kto tutaj zawinił. Ukazała go jako domowego tyrana, kontrolera i oprawcę. Marc mierzy się z demonami przeszłości, więc bywa, że nawet przy swoich dzieciach potrafi robić rzeczy, jakich wymagało dla niego wtedy wielkie zagrożenie. Znęca się nad małżonką, a ona wciąż szuka mężczyzny, w którym kiedyś się zakochała. Kiedy idą na ważne przyjęcia, woli, żeby to Marc przejmował kontrolę nad rozmową, gdyż nigdy nie wie w jakim potoczy się kierunku. On sam często zmienia obraz tej samej sytuacji, by wyjść na władczego pana, którego się słucha. Wystarczy tylko, że ona będzie robiła wszystko, czego tylko on zapragnie. Nauczyła się, że lepiej nie drażnić go, gdyż wtedy wychodzi z niego demon, jakiego nikt inny nie zna. W tle majaczą postacie ich małych dzieci, więc naprawdę obawiamy się tego, co dalej może się wydarzyć. Autorka bardzo mocno podkreśliła tutaj emocje strachu i znęcania psychicznego wraz z cielesnym. Jeśli czytający nie zna osób, które mogą ranić innych w jakikolwiek sposób, to może nie odebrać tej książki tak jak trzeba, jak było w zamyśle pisarki. Ja doceniam jej inteligentne pióro, prawdziwe zagrania i życie na pozorach, dlatego ją polecam.
Koszmar budzi Debs. Schodzi na dół zaparzyć sobie filiżankę herbaty. Tam z kuchni wyłania się mężczyzna z nożem, który okazuje się mężem Debs. Ona i Marc wydają się idealnym małżeństwem chociaż pochodzą z dwóch różnych światów. Debs pracuje jako trenerka personalna w siłowni, Marc jest byłym oficerem wojskowym. Z pozoru wydaje się czarującym mężczyzną. Niestety wkrótce okazuje się, że Marc posiada mroczną osobowość, a na dodatek szarpie się z demonami przeszłości. Co zrobi Debs, by ochronić swoje dzieci? Czy dojdzie do tragedii? "Ostre małe cięcia" to ciężki thriller psychologiczny. Trzeba wgryźć się w niego, żeby teraźniejszość nie pomieszała nam się z przeszłością. Autorka powoli nakreśla nam sylwetki bohaterów. Mamy okazję dowiedzieć się, co stało się w przeszłości, że stali się takimi osobami. Dzieciństwo Debs i Marca było tak mroczne i traumatyczne, że w życiu dorosłym zmagali się z zaburzeniami psychicznymi. To, co ich spotkało w dzieciństwie zniszczyło ich osobowości i charaktery. Traumy z przeszłości wpłynęły na nich tak bardzo, że nie funkcjonowali normalnie. Marc tracił panowanie nad sobą i stał się bardzo agresywny, Debs tkwi w tym małżeństwie pomimo tego, że boi się, aby toksyczna atmosfera nie wpłynęła na dzieci. To historia, która dostarcza mnóstwo negatywnych emocji. Śledziłam losy bohaterów, aby dowiedzieć się jak zakończy się ich dramat. Niestety nie odczuwałam napięcia ani strachu i muszę przyznać, że jestem rozczarowana finałem tej historii. Książkę czyta się szybko. Autorka ma ciekawy styl i przyjemne pióro. Jednak nie spodziewajcie się efektu wow i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przekonajcie się sami!
Lubicie thrillery psychologiczne? Ostre małe cięcia to książka którą przeczytałam nim się obejrzałam. Wszystko przez , czy może raczej dzięki pióru Tiny Baker , które oczarowało mnie od pierwszego słowa. Debbie od zawsze pragnęła założyć rodzinę. Marzyła o przystojnym mężu , uroczych dzieciach , których będą jej zazdrościć znajomi i pięknym domu z ogrodem nie do końca wierząc, że w ogóle może to kiedyś osiągnąć. Wraz z siostrą wychowywała się bowiem w ciasnych mieszkaniach nad pubami pod opieką matki zmagającej się z uzależnieniem od alkoholu i papierosów. Teraz prowadzi zajęcia fitness . I to właśnie tam poznaje Marca, który nieoczekiwanie dla niej samej zwraca na nią uwagę i zaczyna jak sam to później ujął zalecać się do kobiety. Dla osoby takiej jak Debs uwaga i adorowanie ze strony atrakcyjnego byłego żołnierza są czymś zupełnie nieoczekiwanym a ona sama ma wrażenie, że spotkała na swojej drodze księcia z bajki. I początkowo tak było.. z czasem jednak okazało się ,że Marcus skrywa mroczne tajemnice mogące zniszczyć jego najbliższych. Nie podzielił się nimi z ukochaną. Czy para uratuje swój związek dla dobra dzieci? A może któreś z małżonków zrobi coś po czym nic już nigdy nie będzie takie samo? Akcja książki toczy się dwutorowo. W chwili obecnej czyli w Wigilię nad ranem oraz we wspomnieniach dwójki głównych bohaterów, tych sprzed kilku tygodni i tych sprzed lat. Tina Baker w mistrzowski , bardzo misterny sposób ukazała złożoność ludzkich charakterów i relacji oraz wpływ traum doświadczonych w przeszłości na teraźniejszość. To wyjątkowo mocny kawałek literatury, który niejednokrotnie zaskoczy ,zaintryguje i zszokuje. Serdecznie polecam ❣️
Już na wstępie jesteśmy świadkami rodzinnej sielanki w wigilię Bożego Narodzenia, która bardzo szybko okazuje się sennym koszmarem. Śniąca go kobieta zdaje sobie sprawę, że są o wiele gorsze rzeczy, które mogą ją spotkać. Jej mąż Marc, to człowiek sukcesu, mężczyzna z dobrego domu, były żołnierz i bardzo pogubiony człowiek. Tina Baker prowadzi fabułę, dawkując napięcie w taki sposób, iż mamy poczucie ciągłego zagrożenia. Te doznania potęgują krótkie, niezwykle dynamiczne rozdziały. Adrenalina skacze, serce szybciej pompuje krew, mam niezbitą pewność, że za już za chwilę zdarzy się coś naprawdę złego. To nieznośne oczekiwanie powoduje, że wstrzymuję oddech. Chwile wytchnienia zapewniają urywki z życia pary, świadczące o tym, że są totalnie niedobrani i wpadli w pułapkę własnych wyobrażeń. Przeżywam wszystko wraz z główną bohaterką, a dzięki plastycznym opisom doskonale potrafię wczuć się w jej sytuację. Niczym nieokiełznany tajfun nadciąga niebezpieczeństwo, niebezpieczeństwo z rąk osoby, która obiecała Cię chronić i opiekować się Tobą, aż do śmierci. Co sprawiło, że Marc stał się właśnie taki? Czy to brak czułości ze strony zimnej matki, prześladowania szkolnych kolegów, okrucieństwo wojny, które na stałe wżarło się w jego duszę i w końcu brak zrozumienia ze strony partnerki, która pochodzi z zupełnie innego świata? To aż nadto, jak na jednego człowieka. Jestem przerażona, jak krucha jest ludzka psychika, jak łatwo nas złamać i posłać prosto na dno piekła. "Ostre małe cięcia" to historia toksycznego związku od początku skazanego na niepowodzenie i wyniszczającego dramatu odgrywanego za zamkniętymi drzwiami.