30.48
Thriller
Filia
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Julia wierzy, że przeprowadzka do dużego miasta spełni jej marzenia o lepszym życiu. Szybko poznaje mężczyznę, który obiecuje jej szczęśliwą przyszłość. Skuszona jej wizją, angażuje się w związek, ignorując wszelkie ostrzeżenia.
Cztery lata później, po bolesnym rozstaniu, pragnie znów zacząć od nowa. Trafia na ofertę wynajmu pokoju w starej kamienicy – cena jest kusząca, a otoczenie wydaje się idealnym miejscem na nowy start.
Julia stopniowo aklimatyzuje się w nowym miejscu, nawiązując więź ze swoją tajemniczą współlokatorką, Vanessą. Pewnego dnia dziewczyna w zaufaniu wyjawia jej swoją mroczną historię. Kilka dni później zostaje brutalnie zamordowana we własnym łóżku przez nieznanego sprawcę.
Początkowo Julia chce jedynie zapomnieć o tragedii i ruszyć dalej. Wszystko zmienia się, gdy w piwnicy znajduje pamiętnik należący do Vanessy i odczytuje słowa zapisane tuż przed jej śmiercią. Julia zdaje sobie sprawę, że poznając ten szokujący sekret, sprowadziła na siebie niebezpieczeństwo. Teraz musi za wszelką cenę dopaść zabójcę Vanessy, zanim on dopadnie ją.
„JEŚLI UMRĘ, MÓJ DUCH NIE POZWOLI CI NIGDY ZAZNAĆ SPOKOJU”.
Cztery lata później, po bolesnym rozstaniu, pragnie znów zacząć od nowa. Trafia na ofertę wynajmu pokoju w starej kamienicy – cena jest kusząca, a otoczenie wydaje się idealnym miejscem na nowy start.
Julia stopniowo aklimatyzuje się w nowym miejscu, nawiązując więź ze swoją tajemniczą współlokatorką, Vanessą. Pewnego dnia dziewczyna w zaufaniu wyjawia jej swoją mroczną historię. Kilka dni później zostaje brutalnie zamordowana we własnym łóżku przez nieznanego sprawcę.
Początkowo Julia chce jedynie zapomnieć o tragedii i ruszyć dalej. Wszystko zmienia się, gdy w piwnicy znajduje pamiętnik należący do Vanessy i odczytuje słowa zapisane tuż przed jej śmiercią. Julia zdaje sobie sprawę, że poznając ten szokujący sekret, sprowadziła na siebie niebezpieczeństwo. Teraz musi za wszelką cenę dopaść zabójcę Vanessy, zanim on dopadnie ją.
„JEŚLI UMRĘ, MÓJ DUCH NIE POZWOLI CI NIGDY ZAZNAĆ SPOKOJU”.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
336
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788384021545
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384021545
Data premiery
2025-04-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Pamiętnik lokatorki
30,48 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Jeśli ludzie z wypchanym portfelem czegoś bardzo chcą, to prędzej czy później to dostają „Poddać się to jak przerwać lekturę tuż przed zakończeniem, by nie ryzykować, że okaże się rozczarowujące. A jeśli na końcu czeka na nas największe piękno?”. Mówią, że życie bez miłości nie jest kompletne. Może to i prawda, ale przynajmniej człowiek nie musi aż tak cierpieć – Większość facetów urabia kobiety czułymi słówkami, a później wbija im nóż w plecy Jedna decyzja, jedno mieszkanie, dwie kobiety, jedno morderstwo. Zaczęłam recenzję jednej z najnowszych książek Marcela Mossa kilkoma cytatami, które świetnie oddają jej atmosferę , jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele z fabuły. I taki był mój zamiar. Bohaterkami Pamiętnika lokatorki są dwie młode dziewczyny- Julia i Vanessa , które wspólnie wynajmują mieszkanie w Warszawie. Przyznam,że już sam początek powieści wywołał u mnie dreszczyk podekscytowania. Wszystko zaczęło się bowiem od brutalnego morderstwa. Dlaczego Vanessa musiała zginąć i kto odebrał jej życie? Prawdę o wydarzeniach które doprowadziły do tragedii usiłuje odkryć właśnie Julka Orłowicz, która na krótko przed śmiercią koleżanki zbliżyła się do niej. Po raz kolejny wsiąknęłam w fabułę i nie potrafiłam oderwać się od lektury. Autor umiejętnie buduje napięcie stopniowo ukazując przeszłość obu młodych kobiet i ich relacje z mężczyznami. Szybko się okazuje ,że miały ze sobą więcej wspólnego niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nawarstwiające się tajemnice , tropy i pewien pamiętnik. Do kogo należał? I dlaczego pada w nim imię Julia? Dwie kobiety , traumy z przeszłości i marzenia o lepszym jutrze? Co mogło pójść nie tak? Jak się okazuje wszystko- dosłownie. Moss porusza trudne motywy: samotność, brak zaufania, toksyczne relacje, wykorzystywanie, gangsterskie powiązania – jednak wszystko to służy budowaniu klimatu i napięcia, nie jest celem samym w sobie . Dojrzała narracja i psychologiczna głębia postaci sprawiają, że to nie tylko napięta fabuła, ale też refleksja nad tym, jak niewiele wiemy o ludziach wokół nas . Podążałam śladami dziewiętnastolatki z ogromną ciekawością i zaangażowaniem z każdą stroną coraz szerzej otwierając oczy ze zdumienia. A to zakończenie? Dla mnie majstersztyk. To było naprawdę dobre. Bardzo bardzo mi się podobało ❤️💜
„Jeśli umrę, mój duch nie pozwoli ci nigdy zaznać spokoju.” – ten złowieszczy cytat z pamiętnika Vanessy staje się motywem przewodnim powieści, która łączy thriller psychologiczny z elementami dramatu i napięcia rodem z najlepszego kryminału. „Pamiętnik lokatorki” to książka, która od pierwszych stron wciąga w mroczny świat tajemnic, manipulacji i konsekwencji źle podjętych decyzji. Główna bohaterka, Julia, to postać, z którą wielu czytelników może się utożsamić – młoda kobieta uciekająca przed bolesną przeszłością i szukająca nowego początku. Przeprowadzka do starej kamienicy okazuje się początkiem koszmaru. Relacja z Vanessą, tajemniczą współlokatorką, wprowadza do historii duszną, niepokojącą atmosferę, która narasta z każdą stroną. Gdy dochodzi do brutalnego morderstwa Vanessy, napięcie sięga zenitu. Prawdziwa gra zaczyna się jednak dopiero wtedy, gdy Julia odnajduje jej pamiętnik. W tym momencie fabuła przyspiesza, a czytelnik razem z bohaterką zostaje wrzucony w spiralę sekretów, paranoi i nieustannego zagrożenia. Moss sprawnie buduje intrygę – prowadzi nas przez fałszywe tropy, pozwala wierzyć w jedno rozwiązanie, tylko po to, by za chwilę wszystko wywrócić do góry nogami. „Pamiętnik lokatorki” to nie tylko opowieść o morderstwie, ale też historia o samotności, zaufaniu i cienkiej granicy między ucieczką a pułapką.
CZY ODWAŻYSZ SIĘ ZAMIESZKAĆ Z KIMŚ KOGO NIE ZNASZ? Ostatnio miałam kolejna szanse na zrecenzowanie najnowszej książki Marcela Mossa "Pamiętnik Lokatorki" podekscytowana tematem od razu zabrałam się za czytanie. Temat bardzo mi przypadł do gustu ponieważ za młodu byłam "nieśmiertelna" i niezastanawiałam się zbyt wiele z kim się spotykam ani z kim chce zamieszkać. Zazwyczaj w takich momentach nie świeci nam się czerwona lampka aby kogoś prześwietlić. Ja w takich momentach pod wpływem chwili i paru słów szłam w relacje jak w dym. Dzięki książkę można zobaczyć, że nie każdą relacja przebiega kolorowo. A nasz sąsiad za ściany może nas mocno zaskoczyć. A czym dokładnie? Przed nami młoda kobieta, która wkracza w świat dorosłości. Julia na pierwszą pracę wybrała senatorium. Miłą, pogodna, uśmiechnięta idealnie nadająca się do pracy z ludźmi. Może wręcz za bardzo. Ufna dziewczyna wplontuje się w sytuację, która zmiania jej życie. Im człowiek młodszy tym bardziej nieśmiertelny. Pozwala sobie na wiele nie patrząc na konsekwencje. Zgodzić się na obietnice? Ale czego? Co on może mi zaoferować, że potrzebuję obietnicy lojalności? O tym przekonuje się Vanessa. Życie nigdy jej nie rozpieszczało ale chyba nawet ona sama nie sądziła, że może być jeszcze gorzej. A jednak! Tylko co łączy Julie i Vanesse? I czemu Vanessa napisała w swoim pamiętniku, że to Julia ją zabiła? Im młodsi tym o wiele bardziej łatwowierni. Dajemy sobą manipulować bo "a co mi tam" co może się stać? Przecież go kocham i krzywdy mi nie zrobi. A jednak swoje bezpieczeństwo przekładamy nad miłość i to nie tylko do ukochanego. Z drugiej strony ufamy naszym bliskim a oni potrafią skrzywdzić nas najbardziej. A jeszcze gorzej gdy odwracają wzrok od naszej krzywdy. Co takiego przeżyły Julia i Vanessa w swoim życiu? Jak bardzo i przez kogo zostały zranione? Zapraszam do lektury książki, która jak zawsze porywa od pierwszych stron i standardowo na koniec kładzie nam szczękę na podłodze. Oj tak standardowo po książce Pana Mossa zbierałam ją z podłogi! Czy mnie to zdziwiło? Oczywiście, że nie! I czekam na więcej!