29.18
Kryminał
Marginesy
Pastwa
29,18 zł
Cena rekomendowana: 44,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Zaginięcia zawsze się zdarzały. Niektórzy przepadali bez wieści, innych znajdowano martwych, byli i tacy, którzy celowo zacierali za sobą ślady. Waldemar Wilski rozpłynął się w powietrzu podczas swojego wesela. Szybko się okazało, że nie był ideałem. Zmieniając stan cywilny, nie zmienił kawalerskich przyzwyczajeń. Wybrał wolność? Może dosięgnął go gniew kochanki lub zemsta nowo poślubionej żony?
Tropy biegną równolegle przez nieświęte życie Wilskiego, aż komisarz Sonia Kranz znajduje makabryczny dowód, że zaginiony naprawdę mocno wzburzył w kimś krew. Dramatyczny przebieg morderstwa wydaje się nierealny, ale w starej gazecie znajduje się opis łudząco podobnej zbrodni, która wydarzyła się na tych terenach ponad sto lat temu. Komisarz Sonia Kranz szuka śladów i motywów. Dolny Śląsk wciąga ją coraz mocniej – zawodowo i prywatnie.
Tropy biegną równolegle przez nieświęte życie Wilskiego, aż komisarz Sonia Kranz znajduje makabryczny dowód, że zaginiony naprawdę mocno wzburzył w kimś krew. Dramatyczny przebieg morderstwa wydaje się nierealny, ale w starej gazecie znajduje się opis łudząco podobnej zbrodni, która wydarzyła się na tych terenach ponad sto lat temu. Komisarz Sonia Kranz szuka śladów i motywów. Dolny Śląsk wciąga ją coraz mocniej – zawodowo i prywatnie.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Pastwa
Autor
Wydawnictwo
Seria
Temat
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
352
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788367996273
Rodzaj
Książka
EAN
9788367996273
Data premiery
2024-03-27
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Pastwa
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
"Bycie obcym ma sporo wad, ale ma też jedną istotną zaletę: obcość pozwala na obiektywny, nieprzytłumiony przyzwyczajeniem ogląd sytuacji. Na świeże spojrzenie, niezmącone rutyną." W dniu swojego wesela znika świeżo poślubiony Pan młody. Nikt nie wie, co się z nim stało, został porwany? Zamordowany? A może sam upozorował swoje zaginięcie? Śledztwem zajmuje się komisarz Sonia Kranz, która szybko odkrywa, że Pan młody nie był krystalicznym człowiekiem i zalazł komuś za skórę. Dramatyczny przebieg morderstwa wydaje się nieprawdopodobny, ale ponad sto lat temu na tych terenach wydarzyła się podobna historia. Kto stoi za zaginięciem Pana młodego? Komu wzburzył krew? Kochani dziś zapraszam was na Dolny Śląsk gdzie rozgrywa się akcja "Pastwy". Autorka stworzyła duszny, mało miasteczkowy klimat z zagadką kryminalną w tle. Wciąga nas w zawiłe intrygi i niewyjaśnione morderstwa. Fabuła trzyma w napięciu, pytania mnożą się w głowie a krew w żyłach chwilami zastyga wraz z chwilami grozy. Znajdziecie tu mroczne zakamarki osobowości ludzkiej, psychologiczne portrety bohaterów oraz rodzinny interes i władze pieniądza. Niestety książka nie każdemu może przypaść do gustu. A to wszystko przez wątki, które mogą wywołać niemały odruch wymiotny oraz obrzydzenie. Znajdzie się też coś, co nie przypadło do gustu. Masa wątków pobocznych, które nic nie wnoszą do fabuły a potrafią zirytować i ciut znużyć. Ogólnie dla mnie, książka warta jest przeczytania, poczucia tego dreszczyku i emocjonalnego rollercoastera. Polecam ❣️
Uwielbiam rewelacyjne pióro @agnieszka_jez_pisarka i jej kunszt pisarski. Sonia Kranz prowadzi kolejne śledztwo. Waldemar Wilski to świeżo poślubiony mężczyzna, który zaginął podczas swojego wesela. Zdeterminowana komisarz Sonia Kranz z biegiem czasu odkrywa tajemnice zaginionego, który swoim postępowaniem doprowadził kogoś do ostateczności. Jak się okazuje Waldemar nie był taki idealny. Co odkryje Sonia Kranz? Co wydarzyło się tamtej nocy? Akcja "Pastwy" rozgrywa się na Dolnym Śląsku. Fabuła jest wciągająca, a intryga kryminalna zaskakuje czytelnika. Poznajemy bliżej życie prywatne Soni, która mierzy się z samotnym rodzicielstwem. Autorka stworzyła ciekawą historię, w której czuć tajemnice i małomiasteczkowy klimat. Świetna kreacja bohaterów pod względem psychologicznym. Podczas czytania towarzyszyło mi napięcie i atmosfera grozy. Zastanawiałam się, czy motyw zbrodni ma coś wspólnego z rodzinnym biznesem, czy Waldek Wilski został zamordowany, a może jednak... uciekł? Rewelacyjnie bawiłam się rozwiązując tę zagadkę kryminalną. Zdecydowanie jest to lektura dla osób o stalowych nerwach, które lubią bawić się w śledczych i poznawać przerażające tajemnice rodzinne. Jestem usatysfakcjonowana i czekam na więcej. Czytajcie! Polecam z całego serca! BRUNETTE BOOKS
Agnieszka Jeż już od pierwszej części cyklu kryminalnego z Sonią Kranz „Pomroka” ujęła mnie klimatyczną odsłoną pozornie spokojnej prowincjonalnej miejscowości, pod której spękaną powierzchnią drzemią tajemnice i zbrodnie. Pokochałam również sposób, w jaki wplata w kryminalny trzon powieści wątki obyczajowe, które stają się jego naturalnym dopełnieniem. W drugim tomie „Pastwie” idylliczną fasadę życia w dolnośląskim Mieroszowie burzy zaginięcie mężczyzny w trakcie własnego wesela. Panna młoda z pewnością nie tak wyobrażała sobie wejście do majętnej rodziny Wilskich, ale czyż pierwszą podejrzaną nie jest zwykle żona? Sonia Kranz zagłębiając się w burzliwe życie mężczyzny znajduje dużo więcej motywów i podejrzanych niż by oczekiwała, a sprawa zaczyna przybierać coraz bardziej makabryczny obrót. Śledztwo prowadzone w sposób dynamiczny, ale w pełni wiarygodny prowadzi czytelnika przez labirynt emocji i podejrzeń, a Autorka ponownie sięga w przeszłość regionu, w której mogą tkwić wskazówki pomocne w rozwiązaniu sprawy. Sonia musi stawić czoła wyzwaniom nie tylko na gruncie zawodowym i presji zwierzchnika, ale i zmianom w swoim życiu, które ciągle wprawiają ją w wewnętrzny dygot i budzą trudne emocje. Toksyczne relacje Soni z matką ukazane są tak prawdziwie, że współczucie dla bohaterki samoistnie wypływało z mojego serca. Jej obawy przed głębszym zaangażowaniem w nowy związek są równie zrozumiałe, jak ciągle niezagojona rana po odejściu męża. Autorka z ogromną empatią oddała wewnętrzną walkę bohaterki pomiędzy chęcią potraktowania nowego statusu jej byłego męża z godnością, szczególnie przed nastoletnią córką, a buzującą w niej nadal wściekłością. Może zastanawiacie się skąd pies na okładce? Zabrany ze schroniska Bob jest kolejną, prócz Piotra, kotwicą sprawiającą, że Sonia zaczyna czuć się w tym miejscu, które miało być przejściowym, jak w nowym domu. Domu wymagającym jeszcze sporo pracy, ale zdającym się opierać na silnych fundamentach. Trzymam tylko kciuki, by kobieta nie zamknęła się w jego murach z obawy przed kolejnym odtrąceniem, by umiała czerpać z odzyskanej wolności. A okazuje się, że w tak niewielkich społecznościach mury domów mogą skrywać wiele mrocznych sekretów, z których rodzą się traumy, nienawiść i dojrzewająca żądza zemsty. Sygnały można tak łatwo przeoczyć patrząc z zewnątrz, lub po prostu odwrócić wzrok, bo co nas to obchodzi… I czasem jest już za późno na reakcję a motto „wszystko da się załatwić” już nie działa. O niektórych powieściach chce się pisać i pisać i tak mam w przypadku „Pastwy”, ale uwierzcie mi, że Autorka w pisaniu jest dużo lepsza ode mnie, więc jeśli choć trochę zachęciłam Was swoją opinią, to książka z pewnością Was zauroczy. Zakochacie się w jej niespiesznym tempie, dusznej atmosferze i emocjach bohaterów, które tak naturalnie przelewają się i w nasze serca i z niecierpliwością, podobnie jak ja, będziecie wypatrywać dalszych losów i śledztw Soni Kranz.
Książkę czyta się całkiem dobrze, choć w dużej mierze jest to obyczajówka z wątkiem kryminalnym Jest to tom drugi, ale rozpoczęty tak by można było czytać je osobno. Autorka większą uwagę przyłożyła tutaj do życia postaci, ich problemów, rozterek, oraz przekładanych uciech, aniżeli śledztwa. Takim punktem przełomowym był moment, kiedy pojawiła się na policji kobieta, która zgłosiła zaginięcie swojego męża tuż przed podróżą poślubną. Była zdesperowana w przeciwieństwie do policjantki, która z każdym kolejnym słowem wiedziała, że jej dopiero co zaplanowany wieczór właśnie legł w gruzach. Cała scena wyglądała na dramatyczną, choć przekaz emocji był stonowany. Czytając o działaniach podjętych w tym kierunku wiemy, że jest to tylko opowieść z książki, dlatego nie bierzemy tego do siebie. Mnie autorka przekonała do tego, że jest wręcz stworzona do powieści obyczajowych. Tak jest do pewnego momentu. Czasami zdarzy się tu odrobina sarkazmu, który rozbudza czytelnika, a za piękno miałam opisy miejsc, gdzie przebywali, bo przekazała to z duszą na ramieniu. Kiedy odbywają się poszukiwania, my czytamy o rozmowie z osobami, które mogłyby znać zaginionego mężczyznę. W nich co jakiś czas odkrywamy pojedyncze fakty, gdyż kiedy ludzie dużo mówią, ich czujność myślenia jest nieco stłumiona. Sama starałam się wyłapać ciekawe kąski, bo co człowiek, to podobne sytuacje widzieli w inny sposób. W ten sposób zaczynamy docierać do coraz ciekawszych sekretów, które same w sobie miłe nie są. Wychodzi bowiem na to, że nigdy tak do końca nie jesteśmy w stanie poznać tej drugiej osoby, a miłość, którą chce się ukazać światu, niekoniecznie zawsze jest taka, jaką widzą ją inni. Myślę, że warto po nią sięgnąć, gdyż jest całkiem realistyczna i niektóre osoby mogą się z nią spoufalić. To, co się tutaj wyjaśni, będzie cichym szeptem wołania o pomoc. Nie chcę więcej rozwinąć tego tematu, bo warto samemu zacząć w niego wchodzić, zauważać odchyły, widzieć ból i na końcu poczuć siłę, by coś z tym wszystkim zrobić. Taka terapia dla każdego:-)
„Pastwa” to drugi tom, w którym główną bohaterką jest komisarz Sonia Kranz. Kobieta jest rozwódka i samotną matką nastolatki, która potrafi dać w kość. W małej miejscowości na Dolnym Śląsku znika nagle tuż po własnym weselu pan młody. Co mu się stało? Rozmyślił się i uciekł? Został porwany, a może zamordowany? Tego stara się dowiedzieć komisarz Sonia Kranz. Sprawa nie jest łatwa. Waldemar Wilski może zmienił stan cywilny, ale nie zmienił swoich upodobań kawalerskich. Pan młody na pewno święty nie był, a kolejne dowody wskazują na to, że mocno komuś wzburzył krew. Jeśli chcecie dowiedzieć się komu, to koniecznie przeczytajcie „Pastwę”. Książka dla mnie nie była tylko kryminałem, ale również powieścią obyczajową. Pani Agnieszka Jeż dość mocno rozwinęła tutaj zarówno życie prywatne Soni, jak również życie żony zaginionego i jego rodziny. Osobiście uwielbiam takie kryminały, w których można bliżej poznać samego śledczego. „Pastwa” posiada ciekawy klimat i wspaniale wykreowanych bohaterów. Znajdziemy tutaj zarówno makabryczne odkrycia, jak również będą momenty, w których nie da się parsknąć ze śmiechu. Cała zagadka kryminalna rozwiązywana jest spokojnie, ale dokładnie. Od początku czuć, że w rodzinie Wilskich jest coś nie tak. Jeśli lubicie serie kryminalne to zarówno „Pomrokę” jak również „Pastwę” dodajcie na swoją półkę. Polecam!