29.36
Literatura młodzieżowa polska
Dwukropek
Po prostu magia
Wydawnictwo:
Dwukropek
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
29,36 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Opowieść o dwójce dzieci mających magiczne zdolności. Lina i Kal mieszkają w kraju, gdzie dziewczynki obdarzone magicznym talentem zostają wiedźmami i zajmują się zielarstwem, zaś chłopcy uczą się z ksiąg, korzystają z zaklęć, tworzą eliksiry. Ale dzieci mają inne marzenia. Lina chce uprawiać prawdziwe czary, które pozwalają na przykład zmienić postać, a Kal robić to, co jego mama.
Niełatwo osiągnąć cel, gdy na drodze napotyka się mnóstwo przeszkód. Lina i Kal są jednak uparci. Kiedy wkrótce po swoich dwunastych urodzinach trafiają do akademii magii, muszą sprostać wielu wyzwaniom, które stawiają przed nimi profesorowie, i wykonać wiele niezwykłych zadań. Przy okazji orientują się, że talent nie zawsze pomaga, częściej bywa powodem kłopotów, a okiełznanie własnych czarów to nie lada sztuka.
Czy dwójce przyjaciół uda się zrealizować swoje marzenia i poznać taką magię, jakiej pragną? I czy ona pomoże im odkryć to, co w życiu ważne?
Niełatwo osiągnąć cel, gdy na drodze napotyka się mnóstwo przeszkód. Lina i Kal są jednak uparci. Kiedy wkrótce po swoich dwunastych urodzinach trafiają do akademii magii, muszą sprostać wielu wyzwaniom, które stawiają przed nimi profesorowie, i wykonać wiele niezwykłych zadań. Przy okazji orientują się, że talent nie zawsze pomaga, częściej bywa powodem kłopotów, a okiełznanie własnych czarów to nie lada sztuka.
Czy dwójce przyjaciół uda się zrealizować swoje marzenia i poznać taką magię, jakiej pragną? I czy ona pomoże im odkryć to, co w życiu ważne?
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Po prostu magia
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
432
Format
14.5 x 20.3 cm
Języki
polski
ISBN
9788381417785
Tytuł tomu
Cienie
Rodzaj
Książka
EAN
9788381417785
Data premiery
2024-06-26
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo JUKA-91 sp. z o. o.
Dodałeś produkt do koszyka
Po prostu magia
29,36 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Po prostu magia”, czyli według mnie historia o byciu sobą, mimo wszystko. Katarzyna Rygiel w swojej książce (wydana przez wydawnictwo Dwukropek) zabiera nas do świata, w którym magia to totalna codzienność, ale… z mega sztywnymi zasadami. Każdy musi się trzymać swojej roli – dziewczyny mają swoje obowiązki, chłopcy swoje, i nie ma zmiłuj. Ale co, jeśli ktoś się w tym kompletnie nie odnajduje? Świat, gdzie magia ma płeć (serio). Całe szczęście, że dziś nie żyjemy w czasach, w których kobiet nie mogłaby realizować swoich marzeń i dlatego ta książka bardzo chwyciła mnie za serce. W tej magicznej krainie dziewczyny zostają wiedźmami, czyli znają się na ziołach, leczeniu i tego typu sprawach. Chłopcy z kolei uczą się zaklęć i tworzą eliksiry. I wszystko byłoby „okej”, gdyby nie to, że główni bohaterowie – Lina i Kal – czują, że coś tu nie gra. Lina marzy o tym, by rzucać zaklęcia jak prawdziwy mag, a Kal – zamiast walczyć czy tworzyć mikstury – chce pomagać innym, jak wiedźmy. Żeby spełnić swoje marzenia, Lina musi się przebrać za chłopaka i razem z Kalem próbują dostać się do Akademii Wszechrzeczy – szkoły magii, do której wpuszczają tylko chłopaków. I tu zaczyna się ich wspólna przygoda, pełna sekretów, wyzwań i odkryć nie tylko magicznych… ale też tych życiowych. Nie martwcie się to nie spojler, bo od tego zaczyna się cała historia książki. Idealne hasło na plakat reklamujący książkę to „Złam zasady – bądź sobą”. To, co autorka robi genialnie, to pokazanie, że narzucone schematy i stereotypy są po prostu bez sensu. Dzięki postaciom Liny i Kala widzimy, że nie trzeba spełniać cudzych oczekiwań, żeby żyć naprawdę – wystarczy być sobą, choć to czasem bywa trudne. Rygiel w bardzo delikatny, ale mocny sposób dotyka tematów tożsamości, akceptacji i tego, jak ważne jest podążanie za tym, co naprawdę czujesz. Magia = dorastanie, które dla niektórych nie będzie za łatwe. Chociaż książka to klasyczne fantasy z czarami i szkołą magii, to jest w niej coś dużo głębszego. Bo ta „magia” to tak naprawdę metafora dojrzewania. Lina i Kal nie tylko uczą się panować nad swoimi mocami, ale też uczą się siebie – tego, kim są i co chcą robić w życiu. Jeśli kiedykolwiek czułeś się inny, niezrozumiany albo po prostu nie na miejscu – ta historia trafi do Ciebie w punkt. Dla kogo to wszystko? „Po prostu magia” to książka już od 9 roku życia, ale serio – to nie jest bajka tylko dla dzieci. Młodzież znajdzie tu akcję, przyjaźń, trochę tajemnicy i dużo emocji. Dorośli – masę tematów do przemyślenia. A rodzice, nauczyciele i wychowawcy? Rodzicom najbardziej! Sama jestem mamą i nie wyobrażam sobie zmuszania własnej córki do robienia w życiu czegoś, do czego nie miałaby serca, albo byłaby zmuszona robić coś, czego nie chce! Idealna okazja do pogadania o ważnych sprawach, jak tożsamość, presja otoczenia czy odwaga w byciu sobą. Chciałabym żeby takie książki były np. w każdej szkolnej bibliotece. Czy warta przeczytania - totalnie! To nie jest tylko książka o czarach. To książka o tym, że warto walczyć o siebie. O tym, że bycie „innym” nie znaczy gorszym. Że magia może być w Tobie – tylko musisz w to uwierzyć. Autorka stworzyła historię, która daje nadzieję, siłę i inspirację. I właśnie, dlatego warto po nią sięgnąć – niezależnie od tego, czy masz 10, 15, czy 40 lat. Już wyczekuję kolejnej książki autorki. Polecam całym sercem.
Po prostu magia” to książka, która pod fabułą ociekającą magią i fantastyką, skrywa bardzo istotny wątek dotyczący tożsamości. Mamy bowiem dwójkę bohaterów, Kala i Linę, którym już w momencie urodzenia został przypisany pewien los. Kal, jako chłopiec posiadający magiczne moce, powinien zostać magiem. Lina, która tajemniczymi miksturami potrafi uzdrawiać, naturalnie powinna szkolić się na wiedźmę. A co jeśli Kal czuje w sobie powołanie do kobiecej magii, a Lina do męskiej? Czy w ogóle magia może być kobieca lub męska? „Magia nie jest ani kobieca, ani męska. Jest jedna”. Aby to zrozumieć, dwójka bohaterów będzie musiała przejść własną drogę. Część z tej drogi przebędą jednak wspólnie podczas wędrówki do Akademii Wszechrzeczy, czyli szkoły magii tylko dla chłopców. Jak więc Lina ma się do niej dostać? Cóż, wystarczy wyglądać jak chłopiec (okaże się zresztą, że w Akademii nie tylko ona wpadła na pomysł z przebraniem). A jakie rozterki będą targać Kalem? Otóż w chłopcu kotłują się emocje. Żal, ponieważ matka, która jest wiedźmą, wyraźnie go odtrąca i skupia się na córce, chcąc wyszkolić ją na wiedźmę. Lęk, bo nie wie, czy podjęte decyzje są słuszne. Poczucie niedopasowania i niezrozumienia. A przy tym wszystkim ogromna determinacja, odwaga i ciekawość. Katarzyna Rygiel rysuje przed czytelnikiem świat, w którym dwójka dwunastoletnich bohaterów otwiera oczy dorosłym. Ich wielka moc, upór i wytrwałość doprowadzają do zmian. Będą to zmiany nie tylko na poziomie ich rodzin i bliskich, ale również w całej Akademii. Okaże się bowiem, że magia jest w każdym człowieku, który po prostu robi to, co kocha. Dlatego postrzegam tę książkę jako opowieść o byciu sobą, o poszukiwaniu swojej drogi do szczęścia, o niezależności. To również historia o nie zawsze łatwych relacjach, o przyjaźni i przełamywaniu stereotypów. Będzie tu oczywiście skrząca się iskrami magia, będą fantastyczne stworzenia (Licho. Nie śpi i pies o imieniu Niedźwiedź ze znikniętym ogonem), Mateczka Dola, która czuwa nad wszystkim, czarodzieje i uzdrawiające moce. Czyli to, czego do szczęścia potrzebuje każdy miłośnik i każda miłośniczka czarodziejskich opowieści. Ta książka to „Po prostu magia”.