28.02
Kryminał
Czwarta Strona
Pod dachem z mordercą
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
28,02 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Nowe życie zaczyna się o krok od śmierci.
Olga Soboń od pięciu lat zastanawia się, gdzie i dlaczego zniknął jej mąż. Gdy wszyscy wokół uważają go za potwora, ona wciąż chce wierzyć w jego niewinność. Czy Maurycy, jakiego znała, byłby zdolny do tego, żeby kogoś porwać? Okaleczyć? Zabić? Olga jest przekonana, że nie.
Nierozwiązane sprawy zaginięć sprzed lat, o które podejrzewa się Sobonia, ponownie trafiają do mediów. Znika kolejna kobieta, a żona jednej z poprzednich ofiar porywacza otrzymuje zwięzłą notkę:
Wróciłem.
Olga Soboń od pięciu lat zastanawia się, gdzie i dlaczego zniknął jej mąż. Gdy wszyscy wokół uważają go za potwora, ona wciąż chce wierzyć w jego niewinność. Czy Maurycy, jakiego znała, byłby zdolny do tego, żeby kogoś porwać? Okaleczyć? Zabić? Olga jest przekonana, że nie.
Nierozwiązane sprawy zaginięć sprzed lat, o które podejrzewa się Sobonia, ponownie trafiają do mediów. Znika kolejna kobieta, a żona jednej z poprzednich ofiar porywacza otrzymuje zwięzłą notkę:
Wróciłem.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Pod dachem z mordercą
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
336
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788368045635
Rodzaj
Książka
EAN
9788368045635
Data premiery
2024-05-27
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Podmiot odpowiedzialny
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Pod dachem z mordercą
28,02 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
"Pod dachem z mordercą" Klaudia Muniak Książka, która od samego początku potrafi zaciekawić. Zarówno tytułem "sugerującym" już na wstępie kto może być sprawcą, jak i pierwszymi stronami. Autorka świetnie stopniowała poziom tajemniczości, a przenikała ona przez każdą przekładaną przeze mnie stronę. Co chwilę odkrywałam nowe elementy zagadki, a napięcie nieustannie rosło. Pierwszoosobowa narracja bardzo w tym pomagała, bo pozwalała wejść głęboko w umysły bohaterów. W wielu momentach dostawałam mnóstwo wskazówek i praktycznie każda osoba pojawiająca się na horyzoncie była przeze mnie prześwietlana. Lubię takie podejście, kiedy to autor książki angażuje moją wyobraźnię do przeprowadzenia procesu dedukcji, który zachodzi równocześnie w głowie głównego bohatera. Tutaj to znalazłam. Tak naprawdę w każdym dopatrywałam się tajemniczego porywacza. I nie skłamię, gdy powiem że typowałam prawidłowo ;) (bo przecież podejrzewałam wszystkich). Co do końcówki to autorka tak umiejętnie mnie zmanipulowała, że nie spodziewałam się tego co się wydarzyło. Świetnym posunięciem było tu umieszczenie motywu medycznego. Nie było to dla nie nic dziwnego, bo Klaudia Muniak jest mi znana z thrillerów z wątkiem medycznym. Autorka bardzo wiarygodnie wprowadziła go do tej historii osadzając ją wśród lekarzy, pielęgniarek i w szpitalnych korytarzach, a samego mordercę popchnęła w stronę tajemniczych eksperymentów. Nie będę pisać jakich, bo odbiorę Wam frajdę z czytania. Pomysłowość autorki jest godna podziwu. Co tu dużo pisać. Książka jest świetna. Dostarczyła mi wielu emocji i ciągle trzymała w napięciu, a końcówka była zaskakująca, dająca satysfakcję. I mimo tego, że znalazłam w fabule pewne nieścisłości, to wybaczam je, bo nie zepsuły mi ogólnego odbioru. Na pewno jest to książka warta polecenia. I ja ją polecam.
Nie wiem, czy jest jeszcze ktoś, kto nie zna autorki? Pisze fantastycznie co możecie sprawdzić, czytając jej nowość „Pod dachem z mordercą” którą jestem oczarowana. Większość z nas wie, że jednego, czego możemy być pewni to tylko swojej osoby, a i to może czasem nas zdziwić/szokować. Thriller psychologiczny, który da niejednemu do myślenia, a przede wszystkim rodzicom. Jaki mamy wpływ na dzieci? Ogromny! Każda krzywda wyrządzona w dzieciństwie nie znika ot tak, ale pozostaje z danym dzieckiem do końca życia, i to, jakie zrobi spustoszenie w psychice to już zależy od wyrządzonych krzywd. Każda radość, miłość owocuje, w czym pięknym, ale ból to już inna kwestia. Nie mogę za wiele zdradzić, a na końcu książki „Po słowie” autorka napisała fantastyczną treść, która jak wcześniej napisałam przyda się rodzicom oraz tym którzy kiedyś chcieliby być nimi. Z opisu książki dowiecie się, że mąż Olgi znika i do dziś nie wie, dlaczego, gdzie jest, a tym bardziej, czy faktycznie mógł dopuścić się tych okrucieństw, jakie mu zarzucają. Od tego zaczyna się codzienna walka Olgi z hejtem i doczepioną łatką żony mordercy, ale kochani, co tam się dzieje to jakiś rollercoaster. Pierwszy raz miałam tak, że już wiem, kto i dlaczego, a tu ostatnie strony podstawiły mi nogę i runęłam głową w śmierdzące bagno! Kurde, felek wściekła byłam (ale tak pozytywnie), Jednak autorce udało się mnie zmylić. :p Książka należy do tych nieodkładanych, a każdy rozdział robi takie BUM w głowie i chcesz więcej. Kochani nie będę pisała, kto, co, z kim i dlaczego, bo nie chce pozbawiać was ekscytacji podczas czytania. Zadam pytanie! Jeżeli waszego małżonka/małżonkę podejrzewają o morderstwo, o zrobienie czegoś okropnego wierzycie innym? Żeby skomplikować sytuacje partner/partnerka znika i nie macie pojęcia, dlaczego i gdzie to, jakie jest wasze zdanie o tym wszystkim? Czy walczycie przez lata, żeby udowodnić prawdę, czy po 5 latach dajecie za wygraną? Tutaj Olgi wiara mi osobiście dała do myślenia „a co ja zrobiłabym na jej miejscu”? Mnóstwo sytuacji, tajemnic, nitek łączących jedną sprawę z drugą, a na końcu i tak trafiłeś, jak kulą w płot. Nic nie bierz za pewnik. Nawet ktoś, kogo nie spodziewasz się o najgorsze może wyrządzić krzywdę. Gratuluję autorce, bo bawiłam się nieźle. Dzięki audiobookowi zabierałam książkę ze sobą wszędzie. Mina osób w sklepie na mój widok, gdzie w słuchawce słyszę pewną sytuację, która była od dłuższego czasu pod napięciem i dana sytuacja, która mega trzymała moje emocje na wodzy wybucha, a ja niezdająca sobie sprawy, że emocje wyraziłam na głos musiała być mega komiczna! Nie będę cytować, bo to brzydkie słowo (kojarzone z drobiem. :p) Ta książka tak potrafi wchłonąć waszą uwagę, że sami nie kontrolujecie własnych odruchów. Polecam <3.
Maurycy-mąż, szanowany anestezjolog i dobry człowiek, czy może być również seryjnym mordercą i jak podejrzewa policja, odpowiadać za serię zaginięć w Krakowie? Odpowiedzi na te i inne pytania od pięciu lat stara się znaleźć jego żona, cały czas i bez żadnych wątpliwości wierząca w niewinność człowieka, którego poślubiła. Jak dotąd, bezskutecznie. "Nie mam pojęcia co się stało z moim mężem, gdzie jest, dlaczego zniknął i czy w ogóle żyje, ale wiem jedno: policja nie ma racji. Maurycy nikogo nie [...] skrzywdził". Kiedy zachodzi duże prawdopodobieństwo, że wrócił, obawy wracają, pytania się mnożą. Wrócił, czy ktoś go naśladuje? Jaka jest prawda? To, co charakteryzuje powieści Klaudii Muniak to z pewnością spora dawka wiedzy medycznej i rozbudowana warstwa psychologiczna, która zawsze dotyka bardzo ważnego problemu społecznego. Dom... Powinien być oazą spokoju i gwarantem poczucia bezpieczeństwa, a zbyt często staje się miejscem, w którym trauma z dzieciństwa daje początek rysie na psychice dziecka, a ta z pewnością, niczym bumerang wróci w dorosłym życiu. "Brak bezwarunkowej miłości, opieki i rodzicielskiej troski zawsze skutkuje tymi samymi obrażeniami duszy". Jak bardzo to, co wydarzyło się kiedyś, wpływa na nasze dziś? Oj bardzo. "Trauma z dzieciństwa nie znika z biegiem lat ani nie rozpływa się w magiczny sposób, gdy stajemy się dorośli. Ona przeradza się w coś znacznie gorszego". Duży plus za bardzo fajnie pod względem psychologicznym oddaną osobowość głównej bohaterki, która na co dzień musi się mierzyć z nienawiścią sąsiadów, pogardą obcych ludzi, którzy mówią, że jest żoną potwora i odtrąceniem ze strony tych, których uważała za przyjaciół. Mimo, pomimo wbrew i na przekór wierzy w niewinność męża, bo on przecież ratuje życie, a nie go pozbawia, prawda? Od początku podejrzewałam dwie osoby, jednej z nich byłam nawet pewna. Tak mi się to w głowie poukładało, że wszystko mi pasowało. Tak mi się przynajmniej wydawało. Cóż mogę powiedzieć. Mylny trop, kula w płot. Wodzenie czytelnika za nos Klaudia Muniak opanowała do perfekcji Jest dla mnie mistrzynią thrillerów medycznych, za którą nie stoi jedynie wyobraźnia, ale przede wszystkim wiedza i ogromna pasja do tego, o czym pisze. Jestem przekonana, że żyje każdą historią, którą tworzy i nosi ją głęboko w swoim sercu. Klaudia Muniak to gwarancja tego, że fabuła będzie zaskakiwać i wciągać w połączeniu, z tym charakterystycznym dreszczykiem niepokoju w oczekiwaniu na to, co się wydarzy, a tego, uwierzcie mi, nie sposób przewidzieć. Tu zakończenie naprawdę zastanawia i w zawieszeniu zostawia. Z pewnością, ze świata medycznego też dowiecie się czegoś nowego, ja się dowiedziałam i szeroko buzię otwierałam. Czytajcie, bo warto i to bardzo🖤
Wyobraźcie sobie, że pracujecie na komputerze i jedynym dźwiękiem jaki słyszycie, to dźwięk stukania palcami w klawiaturę. Dźwięk tej zostaje przerwany przez natarczywe pukanie do drzwi. Okazuje się, że to policja. Macie coś na sumieniu i boicie się otworzyć. Więc policja wkracza sama. Okazuje się, że nie szukają Ciebie, ale Twojego męża. Czujecie dekoncentracje, strach. Co się dzieje? Od domysłów boli Was głowa. Tak właśnie zaczyna się książka „Pod dachem z mordercą”. Już od samego początku coś się dzieje i czuć napięcie, które z każdą z kolejną stroną wzmaga się. Akcja książki dzieje się w Krakowie. W ostatnich 6 miesiącach zniknęły 4 osoby. Jedna z nich wróciła sparaliżowana. Co się jej stało? Gdzie są pozostałe osoby? I co wspólnego ma z tym Macury, mąż głównej bohaterki. Przez 5 lat nic się nie zmieniło w życiu Olgi. Pewnego dnia koszmar sprzed lat wraca. Wraz z krótką notatką „Wróciłem”. Autorka nie zdradza kto jest porywaczem. Wodzi czytelnika za nos do samego końca. Zdradza natomiast krok po kroku co porywacz robi z porwanymi osobami. Opisy ten budzą grozę. Są przerażające i wywołują ciarki. Pani Klaudia wspaniale tutaj oddała portret psychologiczny porywacza, ale również Olgi. Książkę czyta się bardzo szybko. Jak już ją zaczniecie to trudno Wam będzie ją odłożyć. Posiada zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, które Was zwali z nóg. Osobiście uwielbiam thrillery psychologiczne z dobrze napisanym wątkiem medycznym. I tutaj wszystko wspaniale ze sobą współgra a książkę staje się wspaniałą lekturą. Polecam.