31.85
Science fiction
Rebis
Podniebna krucjata
Wydawnictwo:
Rebis
Oprawa: Zintegrowana
31,85 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Powieść nominowana do Nagrody Hugo
Gdy w 1345 roku sir Roger de Tourneville zbiera rycerstwo, aby wesprzeć króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, niespodziewanie w jego włościach ląduje statek obcych. Wersgorowie upatrzyli sobie Ziemię i Ansby w Lincolnshire jako kolejne miejsce do skolonizowania. Zaskoczeni, lecz nieustraszeni rycerze barona, wspierani duchowo przez brata Parvusa, niweczą te plany. Kiedy na pokładzie ostaje się jeden żywy Wersgor, w głowie sir Rogera rodzi się śmiały plan: przejąć statek, polecieć do Francji, a potem do samej Ziemi Świętej, by rozgromić niewiernych. Na pokład Krzyżowca wsiada całe Ansby i nawet zdrada Wersgora nie potrafi złamać męstwa, sprytu i humoru Anglików, którzy nie mają zwyczaju ulegać żadnym przeciwnościom. I tak z serii niewiarygodnych zdarzeń rodzi się zuchwała krucjata sir Rogera i kwiatu angielskiego rycerstwa.
„Naprawdę dobra zabawa! Krótka, dowcipna, inteligentna, trudno się od niej oderwać”. - Jo Walton, reactormag
Poul Anderson (1926–2001) urodził się w Pensylwanii w rodzinie imigrantów z Danii. Ukończył fizykę na University of Minnesota, poświęcił się jednak literaturze. Mistrz science fiction i fantasy, pisał także kryminały i powieści historyczne. Ceniony za erudycję i poczucie humoru, wielokrotnie wyróżniany nagrodami Hugo i Nebula. Przewodniczący Stowarzyszenia Amerykańskich Pisarzy Science Fiction i Fantasy, uhonorowany przez nie tytułem Wielkiego Mistrza za ogromne zasługi dla tych gatunków literackich. W serii „Wehikuł czasu” Domu Wydawniczego REBIS ukazała się też jego powieść Olśnienie.
Gdy w 1345 roku sir Roger de Tourneville zbiera rycerstwo, aby wesprzeć króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, niespodziewanie w jego włościach ląduje statek obcych. Wersgorowie upatrzyli sobie Ziemię i Ansby w Lincolnshire jako kolejne miejsce do skolonizowania. Zaskoczeni, lecz nieustraszeni rycerze barona, wspierani duchowo przez brata Parvusa, niweczą te plany. Kiedy na pokładzie ostaje się jeden żywy Wersgor, w głowie sir Rogera rodzi się śmiały plan: przejąć statek, polecieć do Francji, a potem do samej Ziemi Świętej, by rozgromić niewiernych. Na pokład Krzyżowca wsiada całe Ansby i nawet zdrada Wersgora nie potrafi złamać męstwa, sprytu i humoru Anglików, którzy nie mają zwyczaju ulegać żadnym przeciwnościom. I tak z serii niewiarygodnych zdarzeń rodzi się zuchwała krucjata sir Rogera i kwiatu angielskiego rycerstwa.
„Naprawdę dobra zabawa! Krótka, dowcipna, inteligentna, trudno się od niej oderwać”. - Jo Walton, reactormag
Poul Anderson (1926–2001) urodził się w Pensylwanii w rodzinie imigrantów z Danii. Ukończył fizykę na University of Minnesota, poświęcił się jednak literaturze. Mistrz science fiction i fantasy, pisał także kryminały i powieści historyczne. Ceniony za erudycję i poczucie humoru, wielokrotnie wyróżniany nagrodami Hugo i Nebula. Przewodniczący Stowarzyszenia Amerykańskich Pisarzy Science Fiction i Fantasy, uhonorowany przez nie tytułem Wielkiego Mistrza za ogromne zasługi dla tych gatunków literackich. W serii „Wehikuł czasu” Domu Wydawniczego REBIS ukazała się też jego powieść Olśnienie.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Zintegrowana
Ilość stron
192
Format
13.5 x 21.5 cm
ISBN
978-83-8338-423-8
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383384238
Data premiery
2026-01-27
Kraj produkcji
PL
Producent
Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Podniebna krucjata
31,85 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Zabawna była ta książka. Taka oczywista nieoczywistość. Z jednej strony temat obcych dobrze nam znany, z drugiej średniowieczny klimat, podboje, wojny. Niby do siebie nie pasują, a jednak. ,,Podniebna krucjata" Poula Andersona to fabularnie ciekawa książka z gatunku science- fiction. Autor ukazuje obcych zwanych Wersgorami jako istoty, które przejmują i kolonizują różne tereny. Upatrzyli sobie również Ziemię i Ansby w Lincolnshire, jednak z Ziemianami nie poszło im tak łatwo. Rycerze barona i nie tylko oni zniszczyli obcych, zachowując jednego ich członka, którego wykorzystali do swoich celów. Do jakich? Koniecznie przeczytajcie. Zabawnym momentem w tej całej powieści jest komunikacja, która często doprowadzała do śmiechu. To, co dla jednych było zrozumiałe, dla innych oznaczało zupełnie coś innego. Jednak z upływem czasu język już nie był aż taką przeszkodą dla bohaterów tak różnych od siebie, choć stanowił nadal lewego rodzaju wyzwanie. Ten historyczny klimat też robi robotę, a podbój Wszechświata zacny, zwłaszcza z takimi bohaterami. Rogerowi nie można zarzucić braku pomysłowości. Obcy, obcymi, ale statek się przyda. Książka nie należy do opasłych. Krótka, zwięzła, momentami absurdalna, mimo wszystko zaskakująca i lekka w odbiorze. Nie da się jej odłożyć, bo zakończenie ciekawi, zwłaszcza że autor wplótł w tę historię też wątek religijny, który jakby nie było, ciągnie się do samego końca i nadaje tej pozycji dodatkowych ,,efektów".
Podniebna krucjata to krótka, dwustu stronicowa książka, do przeczytania w zaledwie dwa wieczory. Opis może sugerować dość banalną i niczym nie wyróżniającą się książkę - oto mamy zderzenie obcej, zaawansowanej technologicznie cywilizacji z prymitywnymi ludźmi, odzianymi w zbroje i wyposażonych w łuki. Jak się jednak okaże, ta dość archaiczna broń, wobec potężnych dział, całkiem dobrze radzi sobie z najeźdźcami, którzy nie są przystosowani do walki wręcz, odkąd większość walk toczy się w kosmosie, miedzy statkami kosmicznymi. Od wystrzelenia pierwszych strzał do Wersgerowów zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. I to dosłownie! Cała ta historia jest pełna kontrastów, zaś całą opowieść należy traktować z pewnym dystansem, wówczas na pewno lektura Podniebnej krucjaty będzie bardzo udana. Autor w trakcie książki miesza ze sobą świat zaawansowanych technologii, ze średniowieczną ciemnotą, zacofaniem i zabobonami. Niejeden raz okaże się, że lance, miecze i łuki są o wiele skuteczniejsze niż nowoczesne technologie, tak samo okażą się sprytniejsi średniowieczni rycerze aniżeli Wersgerowie, którzy stworzyli potężne imperium, obejmujące dziesiątki planet. Nie jest to poważna książka i w zasadzie trudno tutaj zachować momentami powagę podczas czytania. Jednak właśnie w tym tkwi jej urok. Podniebna krucjata to lekka i zwariowana powieść, w której angielscy rycerze wyruszają na podbój kosmosu w statku kosmicznym. Brzmi intrygująco? A to dopiero początek ich zwariowanych przygód!
Czy literatura jest jeszcze w stanie Was zaskoczyć? Ja byłam przekonana, że nie ma już nic, co wbiłoby mnie w fotel, aż dotarła do mnie książka pt. Podniebna krucjata, autorstwa Poula Andersona. Co to była za lektura! Istna jazda bez trzymanki, ale po kolei. Akcja powieści osadzona jest w średniowieczu. Sir Robert de Tourneville, chcąc wesprzeć króla Edwarda III, szykuje się do wojny z Francuzami. Nieoczekiwanie na jego włościach ląduje statek obcych. Kosmici zwani Wersgorami kolonizują Wszechświat i tym razem to właśnie Ziemia stała się ich celem. Nie mieli jednak pojęcia, że przeciwko nim stanie kwiat angielskiego rycerstwa na czele z sir Robertem. Przypadkowi obrońcy naszej planety zostawiają przy życiu tylko jednego z nich. Sprytny baron postanawia bowiem wykorzystać więźnia do realizacji własnych celów i po przejęciu statku kosmicznego zamierza polecieć do Francji, a potem dokonać podniebnej inwazji Ziemi Świętej. Nie wszystko jednak idzie tak, jak sobie to założył odważny szlachcic, bo statek kosmiczny zamiast do Jerozolimy zabiera go i jego ludzi na inną planetę. Wynika z tego masa absurdalnych, a jednocześnie przezabawnych sytuacji. Co się jednak stanie, gdy ludzie dzielnego barona zechcą wrócić na Ziemię, gdzie ich zdaniem znajduje się ich prawdziwy dom? O tym musicie koniecznie przekonać się czytając tę niesamowitą historię! Polecam to mało powiedziane. Podniebna krucjata dysponuje fabułą, która jest tak innowacyjna, że nadawałaby się na film komediowy. Do tego dochodzą kontrasty, które sprawiają, że ta historia staje się czymś niezwykłym. Technologia łączy się tu ze światem głębokiej ciemnoty, lance, kopie i miecze stają się bronią przeciwko inwazji obcych, a światłe myślenie ściera się z zabobonami średniowiecza. Będziecie płakać ze śmiechu. Finał satysfakcjonuje. Na pewno jest to coś innego, niespodziewanego i fajnego. Zabawa murowana, oderwanie od szarej rzeczywistości również.