34.01
Thriller
Filia
34,01 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
WYCOFAJ SIĘ, PÓKI MASZ CZAS. ZOSTAŃ, A WCHŁONIE CIĘ LAS.
Mieszkańcami wsi Runowo położonej w sąsiedztwie Puszczy Gorzowskiej wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego. Mężczyzna wyszedł pewnego wieczoru z domu i już nie wrócił. Jednym z głównych podejrzanych staje się lokalny biznesmen, u którego Krynicki miał niespłacony dług. Ten jednak nie przyznaje się do winy. Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety. Śledczy przypuszczają, że należą do skonfliktowanej z mieszkańcami wsi Lilii Malczewskiej. Uznawana za nawiedzoną kobieta od dawna żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu.
Wkrótce do Runowa przybywa Sambor Malczewski – brat bliźniak Lilii, który od blisko trzydziestu lat nie miał z nią kontaktu. Były policjant niechętnie podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci siostry. Im bardziej zagłębia się w jej przeszłość, tym więcej szokujących faktów odkrywa.
Czego nie mówią Malczewskiemu mieszkańcy Runowa? Jaki związek ze śmiercią Lilii ma rodzinna tragedia sprzed lat? I jakie tajemnice skrywa pewna polana w mrocznym lesie, do którego ludzie tak bardzo boją się wchodzić?
Mieszkańcami wsi Runowo położonej w sąsiedztwie Puszczy Gorzowskiej wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego. Mężczyzna wyszedł pewnego wieczoru z domu i już nie wrócił. Jednym z głównych podejrzanych staje się lokalny biznesmen, u którego Krynicki miał niespłacony dług. Ten jednak nie przyznaje się do winy. Miesiąc później z pobliskiej rzeki zostają wyłowione zwłoki kobiety. Śledczy przypuszczają, że należą do skonfliktowanej z mieszkańcami wsi Lilii Malczewskiej. Uznawana za nawiedzoną kobieta od dawna żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu.
Wkrótce do Runowa przybywa Sambor Malczewski – brat bliźniak Lilii, który od blisko trzydziestu lat nie miał z nią kontaktu. Były policjant niechętnie podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci siostry. Im bardziej zagłębia się w jej przeszłość, tym więcej szokujących faktów odkrywa.
Czego nie mówią Malczewskiemu mieszkańcy Runowa? Jaki związek ze śmiercią Lilii ma rodzinna tragedia sprzed lat? I jakie tajemnice skrywa pewna polana w mrocznym lesie, do którego ludzie tak bardzo boją się wchodzić?
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
432
Format
20.5 x 13.5 cm
ISBN
9788383573632
Rodzaj
Książka
EAN
9788383573632
Data premiery
2024-04-10
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Polana
34,01 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Pewnego dnia w rodzinie Malczewskich dochodzi do tragedii, każde z ocalałych bliźniąt próbuje sobie poradzić z tą sytuacją na swój sposób. Sambor ucieka z tego miejsca, a Lila staje się czarną owcą Runowa i ucieka w nałogi. Dwadzieścia siedem lat później mężczyzna zrozumie, że "czasem stawienie czoła traumie to jedyny sposób na uwolnienie się od niej". Upodlony przez życie i odarty z marzeń powraca do bolesnej przeszłości i swojej siostry bliźniaczki. Niestety, coś bardzo złego się stało i będzie musiał zidentyfikować jej ciało. Wracają najgorsze wspomnienia, przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a prawda okazuje się bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Ani przez chwilę nie pomyślałam, że ta historia może obrać taki kierunek, a największe zło było tam, gdzie się go najmniej spodziewałam. Marcel Moss umiejętnie prowadzi pełną napięcia grę ze swoim czytelnikiem, by zakończeniem dać mu niezłego pstryczka w nos. Zakończenie, zakończeniem, ale co sobie jeszcze wyjątkowo w tej fabule cenię? Emocje, bo to one zawsze są dla mnie najważniejsze. Tu towarzyszy mi ich cały wachlarz, od gniewu po współczucie, od wściekłości po niemoc, od wkurzenia do zrozumienia. To łamiąca serce historia ludzkiego dramatu, studium cierpienia i wyrzutów sumienia. O prawdzie, która chce być w końcu wykrzyczana i ogromnej krzywdzie, która z pewnością nie powinna być zapomniana. O milczeniu, bo po prostu masz już dość krzyku, którego i tak nikt nie chce usłyszeć. Na uwagę zasługuje również małomiasteczkowy, duszny klimat, który w połączeniu z lokalnymi legendami i ukrywanymi od lat sekretami, nadaje tej opowieści dość ponury i tajemniczy charakter. Okładka tym razem nie oszukała i było tak mrocznie, jak zapowiadała. Nie sposób nie wspomnieć o świetnej kreacji głównych bohaterów. Z ogromną niecierpliwością czekam na to, jak ułożą się dalsze losy zarówno Sambora, jak i Judyty. Choć zagadka kryminalna przykuła moją uwagę, to moje serce tym razem zdecydowanie oddałam warstwie obyczajowej Czy zawsze odcięcie się od przeszłości, przynosi ukojenie? Zbyt łatwo przychodzi nam osądzanie i wyroków ferowanie, to szczególnie krzywdzące w sytuacji, kiedy, o tym, co wydarzyło się złego, nie mamy pojęcia bladego. Historie spod pióra Autora nigdy nie należą ani do łatwych, ani do lekkich, ale na pewno są ważne, potrzebne i skłaniające do refleksji nad ludzką naturą. Z pewnością warto każdej z nich poświęcić swój czas. To opowieść dojrzała i poruszająca, która w moim sercu z pewnością zagości na dłużej. Cóż mogę jeszcze powiedzieć... Im dalej w las, tym lepiej. Najlepiej zrobicie, jak sami to sprawdzicie
Autor Marcel Moss za każdym razem tworzy historię, która wbija mnie w fotel, a fabuła wciąga i trzyma w napięciu. "Polana" to opowieść o Samborze Malczewskim, bliźniaku Lilii, który nie miał z nią kontaktu od 30 lat. Były policjant przyjeżdża do Runowa, by rozgryźć zagadkę śmierci siostry. Z biegiem czasu odkrywa mroczne tajemnice siostry i mierzy się z traumatycznymi przeżyciami. Sambor musi też zmierzyć się z mieszkańcami Runowa, którzy coś ukrywają. Czy Sambor odkryje prawdę? Dlaczego rodzeństwo zerwało ze sobą kontakt? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Uwielbiam twórczość i każdą jego książkę biorę w ciemno. "Polana" to wciągająca i bardzo intrygująca historia. Autor potrafi trzymać w napięciu, tworzyć intrygujące, tajemnicze i mroczne opowieści. Jednocześnie podoba mi się to, że autor wpłata w powieści ważne tematy. Tutaj przekonacie się, że nasze dzieciństwo ma wpływ na to jak funkcjonujemy w życiu dorosłym i co może wydarzyć się bez wsparcia bliskich. Małomiasteczkowa społeczność nie ułatwia naszemu bohaterowi rozwikłania śledztwa. Tajemnice, traumy z przeszłości, mroczna atmosfera, w tle tajemnicza Polana, wierzenia i legendy, skomplikowana zagadka kryminalna, rodzinna tragedia. To wszystko powoduje, że nie ma mowy o nudzie. Spędziłam ciekawy czas z tą książką i będę wypatrywała dalszych losów Sambora Malczewskiego. Jeśli lubicie historie spod pióra autora rozgrywające się w małomiasteczkowej społeczności, gdzie panuje zmowa milczenia, szukacie mistrzowskiej intrygi kryminalnej to ta książka zapewni Wam rollercoaster emocjonalny. Czytajcie! Książka totalnie Was pochłonie. Polecam! BRUNETTE BOOKS
Wieś Runowo skrywa wiele tajemnic. Jej mieszkańcami wstrząsa zaginięcie Artura Krynickiego, zwyczajnie pewnego wieczoru nie wrócił. Głównym podejrzanym jest lokalny biznesmen, u którego poszukiwany miał zaciągnięty dług. Miesiąc później z rzeki zostaje wyłowione ciało kobiety. Podejrzewają, iż jest to ciało Lilii Malczewskiej, która jest uznawana za nawiedzoną, żyje na uboczu i nie utrzymuje z nikim kontaktu. By potwierdzić przypuszczenia, śledczy kontaktują się z jej bratem bliźniakiem Samborem Malczewskim. Ten były policjant przybywa do Runowa, jednak od około trzydziestu lat nie miał kontaktu z siostrą. Niechętnie, ale podejmuje się wyzwania i rozwiązania zagadki śmierci swojej siostry. Czy Malczewskiemu uda się rozwiązać sprawę? Co ze śmiercią Lilii ma rodzinna tragedia sprzed lat? I jakie tajemnice skrywa pewna polana w lesie, której wszyscy unikają? Akcja w tej książce rozkręca się bardzo powoli, czego się nie spodziewałam. We wcześniejszych historiach stworzonych przez autora wszystko rozgrywało się zdecydowanie szybciej i również na to byłam przygotowana przy tej książce. Bardzo powoli poznajemy całą rodzinę Malczewskich. Muszę przyznać, że bardzo polubiłam postać Sambora, jego styl bycia, to że nie przejmował się zbytnio niczym, zwyczajnie miał gdzieś, co sobie o nim ludzie pomyślą. Ta historia wywołała u mnie dosyć sporo emocji, tak bardzo było mi przykro gdy czytałam o tym jak Malczewski był traktowany przez rówieśników, zupełnie nie wiem czemu, bo to nie był pierwszy raz gdy czytałam o takich sytuacjach w książce. Tu jakoś tak mnie to ruszyło. Trochę ciężko było mi się wciągnąć w tą historię. Wszystko toczyło się bardzo wolno. Niektóre opisy wydawały mi się zwyczajnie zbędne, co mnie trochę irytowało, jednak gdy zaczęłam zbliżać się ku końcowi historii, okazało się że wszystko było dosyć istotne. Autor wprowadził w tę powieść elementy wierzeń i legend, co muszę przyznać naprawdę mi się podobało. Gdzie ja ogólnie nie jestem jakąś wielką fanką takich rzeczy. Na czytaniu tej książki trochę mi zeszło. Gdy tylko przebrnęłam przez wydawać by się mogło zbędne opisy, Marcel Moss zaserwował nam nie jeden zwrot akcji, co sprawiło, że dalej czytałam już z zapartym tchem. Aczkolwiek cała historia mi się podobała i na pewno sięgnę po kolejne książki autora, a mało tego nawet skuszę się na przeczytanie tych już wydanych wcześniej.
Moja przygoda z książkami autora zaczęła się od serii hejterskiej, która skradła moje serce. Jeśli w ogóle można to tak nazwać. Cykl Echo również należy do moich ulubionych, ale “Polana”, czyli najnowsza książka autora depcze tym książkom po piętach. Ta powieść mnie po prostu pochłonęła. W małej wsi Runowo na dnie rzeki odnaleziono ciało kobiety. Są problemy z jej identyfikacją. W tej sprawie do Sambora Malczewskiego zwraca się policja z prośbą o identyfikację zwłok. Były śledczy również podejrzewa, że to może być jego siostra z którą nie miał kontaktu kilkanaście lat. W rodzinnej wsi zaczynają się dziać niepokojące rzeczy i Sambor postanawia zmierzyć się z przeszłością. Książkę w większej części wysłuchałam i nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam wszystkie książki autora i znam dobrze jego styl. Tutaj jednak wydaje mi się, że było jeszcze lepiej. Jakby pisarz wskoczył level wyżej. Jak zwykle przeskakujemy w rozdziałach do przeszłości co powoli daje nam obraz całej sytuacji. Tym razem znajdziemy tutaj elementy grozy czy nawet lekko paranormalne. Bardzo mi się to podobało. Byłam w stanie uwierzyć, że te wszystkie opowieści o lesie są prawdziwe. To jeszcze mocniej zwiększało napięcie w fabule i sprawiało, że powieść jest wręcz nieodkładalna. Na końcu dowiadujemy się bolesnej prawdy, która dosłownie zwala z nóg. Sambor jest bardzo intrygującą postacią i dobrze zgadłam, że jest tu potencjał na dalsze części i jak się domyślam, nie będziemy musieli czekać na to zbyt długo. Cudownie śledzić jak autor się rozwija i wydaje coraz lepsze książki. I to jeszcze w tak szybkim tempie! Podziwiam i czekam na więcej.
Po książki Marcela Mossa sięgam, gdy tylko mam ku temu okazję ze względu na styl w jakim są pisane - wciągające, niesamowicie ciekawe z niebanalnym zakończeniem niejednokrotnie pozostawiającym uczucie niedosytu. Nieważne jak długo będziesz uciekać, przeszłość wróci do Ciebie jak boomerang. Życie Sambora Malczewskiego zostało naznaczone tragedią. W wieku siedemnastu lat stracił rodziców w pożarze, który wywołała jego siostra bliźniaczka-Lilia. Co skłoniło ją do podjęcia tak drastycznej decyzji? Po tych wydarzeniach chłopak całkowicie odciął się od dziewczyny i ułożył sobie życie w Zgorzelcu, wstąpił do policji i założył rodzinę. Teraz w rzece odnaleziono zwłoki należące do kobiety. Czy to Lilia Malczewska? Niemal trzy dekady później mieszkańcami Runowa wstrząsa zaginięcie jednego z mieszkańców, Artura Krynickiego. Okazuje się, że mężczyzna zaciągnął dług u lokalnego biznesmena, Karola Węgrzyna. Zobowiązanie nigdy nie zostało uregulowane.. Co się wydarzyło? Jakie traumy dojdą do głosu? I jaki związek z tragicznymi wydarzeniami ma Polana ,której mieszkańcy unikają jak ognia? Zwroty akcji, duszna atmosfera i nieustające napięcie sprawiają ,że historia Sambora jest wciągająca, pełna mroku i nieustającego napięcia. Wszystko to w połączeniu z unikalnym stylem autora sprawia,że lektury nie da się odłożyć nie przeczytawszy ostatniej strony. Gorąco polecam. ❤️🖤
,,Dopóki wierzysz, że możesz, to naprawdę jesteś w stanie dokonać wszystkiego". Historia rozpoczyna się dosyć mrocznie, lecz później przechodzi na lżejsze tory i tak naprzemiennie dochodzimy do końca. Tak naprawdę to dzięki prologowi z 1997 roku wzmianka kusi nas swoim tematem na tyle, że jesteśmy ciekawi kogo będzie tyczyła się dalsza opowieść. Czy jednej z bliźniąt, szaleńczej w swoim zachowaniu, wręcz chorej psychicznie, czy drugiego bliźniaka, który podczas nadchodzącej tragedii dał się jej omotać. Następnie przechodzimy do czasów już dużo dalszych, kiedy jedno z bliźniąt pracuje, by odgonić się od życiowych traum. Nie chce rozmawiać o przeszłości, totalnie zamyka się na przyszłość i obecnie żyje w głębokim napięciu. Widzimy jak jest niedostępny nawet na płciowe zaczepki i powieść przekształciłaby się w obyczajówkę, gdyby nie telefon, który dzwonił niemiłosiernie podczas nieobecności właściciela. I teraz rozpoczyna się coraz bardziej gorący i niepokojący dla czytelnika okres. Dawny przyjaciel z przeszłości dzwoni z wiadomościami, które wstrząsają rozmówcą. W ich wiosce z dzieciństwa od miesiąca nikt nie widział jednego z bliźniąt, a następnie przesłanki niosą, że odnalezione zostało ciało. Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, gdyż ktoś inny również zaginął. Wychodzi na to, że przeszłość powraca ze zdwojoną siłą. Dowiadujemy się coraz więcej szczegółów z dawnych czasów głównej postaci i zaczynamy grzebać w sprawach, które robią się niebezpieczne. Czy jednak nie ma innego wyjścia i trzeba odkopać stare rany? Co takiego jeszcze się wydarzyło, że przypadki nawet dla nas nimi nie były? Co kryje w sobie malutka wioska? Autor jak zwykle potrafi budować napięcie i przechodzić od tematu do tematu, by znaków zapytania z naszej strony było coraz więcej. Najbardziej ciekawiła mnie ta przeszłość, gdyż nieudane życie bohatera jest właśnie jej konsekwencją. Oczywiście najwięcej szczegółów poznałam pod koniec książki. Druk jest nieco mniejszy, ale większa ilość dialogów nam to rekompensuje. Lekko się ją czyta, więc polecam:-)