Opis
Czy miłość jest silniejsza od zazdrości?Porcelanowe cacko, drobiazg z uroczą historią, przestaje być tylko rodzinną pamiątką. Przeciwnie – uaktywnia wiele niepokojących, tajemniczych zdarzeń. W życiu Julii i Wiktora pojawia się człowiek, który burzy ich spokój, wystawia kobietę na próbę, obiecując nagrodę, która może kosztować zbyt dużo.Czy dobre imię męża, spełnienie jego marzenia, można okupić niemoralnym posunięciem? Czy Julii wolno zgrzeszyć w „słusznej sprawie”? Olszany staną się świadkiem dylematów i zaskakujących wydarzeń, które budzą grozę, namiętność i mnóstwo wątpliwości. Do czego to doprowadzi? Czy małżeństwo przetrwa, czy też serce z porcelany stłucze się, przynosząc nieszczęście? A może silniejsza okaże się… miłość – siostra zazdrości?Porcelanowe serce to trzecia, ostatnia część cyklu powieściowego Olszany.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
479
Format
13.6x20.3cm
Języki
polski
ISBN
9788368371857
Rodzaj
Książka
EAN
9788368371857
Data premiery
2025-10-08
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Mięta
Dodałeś produkt do koszyka
Porcelanowe serce
31,00 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Agnieszka Litorowicz-Siegert w zamykającym cykl „Porcelanowym sercu” udowadnia, że spokój jest stanem wyjątkowo kruchym. Autorka odchodzi od sielankowego klimatu na rzecz gęstego dramatu psychologicznego, w którym drobny rodowy przedmiot staje się katalizatorem serii niefortunnych zdarzeń. Najmocniejszym punktem tej części jest bez wątpienia wprowadzenie postaci antagonisty. To nie jest zwykły czarny charakter, lecz wyrachowany manipulator i stalker, który wprowadza do fabuły mrok i prawdziwe poczucie zagrożenia. Jego obecność drastycznie zmienia dynamikę powieści – zamiast obyczajowych rozterek otrzymujemy walkę o godność i bezpieczeństwo. Choć jego działania budzą odrazę, to właśnie ta postać sprawia, że od książki trudno się oderwać. Interesującym, choć dla wielu czytelników (w tym dla mnie) kontrowersyjnym elementem, jest przemiana Julii. W poprzednich tomach jawiła się jako kobieta o silnym kręgosłupie moralnym. Tutaj jednak obserwujemy jej zaskakującą chwiejność. Autorka postawiła na realizm kosztem sympatii do postaci – Julia, przygnieciona ciężarem trudnych decyzji i szantażem, traci swoją pewność siebie. Może to budzić frustrację, ale jednocześnie pokazuje, jak łatwo złamać człowieka, uderzając w jego najczulsze punkty: marzenia bliskich i dobre imię rodziny. Powieść stawia czytelnika przed niewygodnym pytaniem: ile warte jest „czyste sumienie”? Obserwujemy Julię w sytuacji niemal bez wyjścia, gdzie każda droga wydaje się zła. Czy próba ratowania planów męża za cenę moralnego kompromisu jest aktem odwagi czy słabości? To właśnie to zawieszenie między miłością a chorobliwą zazdrością i manipulacją stanowi o sile tej historii. „Porcelanowe serce” to udane, choć bolesne pożegnanie z bohaterami z Olszan. To książka o pęknięciach – nie tylko tych na porcelanie, ale przede wszystkim tych na ludzkiej duszy. Mimo że zachowanie głównej bohaterki bywa niezrozumiałe, całość broni się autentycznością emocji i odwagą w ukazywaniu mroczniejszej strony ludzkiej natury.
„Porcelanowe serce” Agnieszki Litorowicz-Siegiert to finałowy tom cyklu Olszany i… emocjonalny rollercoaster. Autorka po raz kolejny zabiera nas w miejsce pełne tajemnic i rodzinnych skomplikowanych relacji, ale tym razem stawką jest coś znacznie bardziej kruchego niż porcelanowy bibelot — zaufanie i lojalność między dwojgiem ludzi. Kiedy w życiu Julii i Wiktora pojawia się ktoś, kto potrafi zręcznie manipulować i igrać z ich stabilizacją, sprawy szybko wymykają się spod kontroli. Niewielki, niepozorny drobiazg uruchamia lawinę zdarzeń, które odsłaniają zakopane obawy, pragnienia i lęki. To, co najmocniej uderzyło mnie podczas lektury, to dylematy moralne Julii. Autorka świetnie pokazuje, jak cienka bywa granica między tym, co „właściwe”, a tym, co „konieczne”, gdy pojawia się pokusa rozwiązania problemów zbyt ryzykowną drogą. Były momenty, gdy chciałam krzyknąć: „Nie rób tego!” — bo jej decyzje stały w sprzeczności z tym, co sama uważam za dobre i słuszne. Ta wewnętrzna walka bohaterki sprawiała, że czytałam z rosnącym napięciem i ogromnym zaangażowaniem. Olszany także w tym tomie mają swój własny głos — znów stają się świadkiem sytuacji, które potrafią przyprawić o dreszcze, wywołać gniew, współczucie, ale i przebłyski namiętności . Razem z bohaterami przechodzimy przez labirynt niedomówień, prób charakteru i pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi. Czy miłość okaże się silniejsza niż zazdrość? Czy ich związek wytrzyma tę próbę? A może coś delikatnego pęknie bezpowrotnie? Finał cyklu pozostawia z refleksją o tym, że serce — nawet jeśli czasem zdaje się kruche jak porcelana — potrafi zadziwić swoją trwałością. A wybory, które wydają się niemożliwe, potrafią pokazać prawdziwą naturę człowieka.