loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
41.84 Kryminał Zysk i S-ka

Portret mordercy. Świąteczny kryminał

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
41,84 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy

Opis

Lata trzydzieste, dwór przysypany śniegiem i morderstwo w wigilijną noc – czegóż więcej mógłby sobie życzyć miłośnik kryminałów retro? „Adrian Gray urodził się w maju 1862 roku i zginął z rąk jednego ze swoich dzieci w czasie Bożego Narodzenia w 1931 roku”. Tak zaczyna się klasyczna powieść kryminalna, fascynujący portret psychologii mordercy. Co rok w grudniu Adrian Gray zaprasza swoją rodzinę do domu Kings Poplars. Żadne z jego sześciorga dzieci nie darzy go sympatią; kilkoro z nich ma nawet powód, by życzyć mu śmierci. Rodzina zbiera się w wigilię Bożego Narodzenia – a do następnego ranka ich życzenie zostaje spełnione. Ta niekonwencjonalna i intrygująca powieść przedstawia historię tego, co wydarzyło się tamtej mrocznej wigilijnej nocy oraz co morderca zrobił później. Fani złotego wieku kryminału będą zachwyceni. „Publishers Weekly”

Szczegóły

Tytuł
Portret mordercy. Świąteczny kryminał
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
300
Format
14.0 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383354170
Tłumacze
Bogiel Katarzyna
Tytuł oryginału
Portrait of a Murderer: A Christmas Crime Story
Rodzaj
Książka
EAN
9788383354170
Data premiery
2024-11-26
Kraj produkcji
PL
Producent
Zysk i S-ka Wydawnictwo
ul. Wielka 10
61-774 Poznań
PL
616 706 619
[email protected]
Podmiot odpowiedzialny
Zysk i S-ka Wydawnictwo
ul. Wielka 10
61-774 Poznań
PL
616 706 619
[email protected]

Recenzje

4.00/5
Ilość opinii: 3
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
przyrodaz
05 stycznia 2025 r.
4/5

Jak sam tytuł mówi, książka jest opowieścią o portrecie mordercy. Nie rozpoczyna się już samą historią, tylko zagadką, w jaki sposób zginął senior rodu i dlaczego. Po opisaniu zapytania, zostają nam przedstawieni członkowie rodziny. Wpierw pobieżnie, a następnie zostają rozłożeni na czynniki pierwsze. Dowiadujemy się o kolejności przyjścia na świat, wykonywanych zajęć oraz całej rodziny w skład której wchodzi syn pana domu. Zatrzymaliśmy się tu w czasie jego zgonu, więc historia postaci jest opisana właśnie do tego czasu. Jeśli ktoś miał lat czterdzieści, to do czego przez ten czas zdążył dojść, jakie były jego miłości, co było jego pragnieniem oraz w jakim stanie znajduje się obecnie. Poznamy również samego zmarłego i styl życia w jaki sposób korzystał ze swoich przywilejów. Te opisy czyta się lekko i we wszystkich doszukiwałam się tego czegoś, co sprawiło, że ktoś posunął się do zbrodni. Co ciekawe, w plusach była opisana tylko jedna postać. Co rusz również podkreślono, że ona nie żyje. Reszta była zwyczajnymi obibokami, którzy przedkładali swoje dobra nad innych. Poczytamy tutaj o zdradach, kochankach do utrzymania oraz stratach materialnych do jakich dochodziło w wyniku zatajenia swoich niecnych uczynków. Dowiemy się też jak niedobrym ojcem był denat. Przez wszystko przewija się klimat świąt, choć to postacie zabierają tą atmosferę swoim obyciem. Powiedziałabym nawet, że w tej historii chodzi o naukę pisania kryminału. O pokazaniu co skłania ludzi do takiego zachowania, które zaskutkowało śmiercią. W końcu jest to ,,Portret mordercy" i to właśnie on będzie tu zabierał uwagę. Taką opowieść pod okiem psychologa, który rozkłada wszystko na czynniki pierwsze, by złożyć je w całość. Koniec książki co ciekawe zaskakuje, bo wychodzą nowe fakty. Czasy w jakich toczy się opowieść to przeszło dziewięćdziesiąt lat temu, więc i klimat jest pod nie dostosowany. Taki połączenie Agaty Christie, Sherlock Holmesa i Remigiusza Mroza. Jest to dobra lektura, którą polecam przeczytać:-)

Czytaj więcej
Magdalena
02 stycznia 2025 r.
3/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Anne Meredith, czyli Lucy Beatrice Malleson to autorka znana ze swoich kryminałów, głównie tych z serii o detektywie Arthurze Crooku. Autorka w „Portrecie mordercy” odchodzi od tradycyjnego schematu zagadki detektywistycznej, oferując czytelnikom historię, w której sprawca morderstwa jest znany od początku. Powieść, choć intrygująca w swojej konstrukcji, pozostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. Akcja toczy się w świątecznej scenerii, w ogromnym, starym domu Kings Poplars, gdzie zjeżdża się rodzina Adriana Graya, despotycznego ojca sześciorga dzieci, które żyją w cieniu jego decyzji, zarówno tych finansowych, jak i osobistych. Podobieństwa do innych klasycznych kryminałów, takich jak „Morderstwo w Boże Narodzenie” Agathy Christie, są wyraźne – mamy tu bogatego, lecz niesympatycznego gospodarza, zgromadzonych wokół niego członków rodziny o mrocznych sekretach oraz morderstwo w rodzinnych murach. Gray, ten zgorzkniały patriarcha, zaprasza najbliższych do swojego domu na Wigilię, co staje się preludium do tragedii – morderstwa, którego dokonuje jeden z członków rodziny. W odróżnieniu od Christie u Meredith kluczowy twist fabularny polega na tym, że czytelnik od samego początku wie, kto jest mordercą. Każdy z członków rodziny Greya ma swoje powody, by żywić do niego urazę. Motywacje bohaterów krążą wokół pieniędzy, chciwości i rodzinnych uraz, co dodatkowo potęguje napięcie. Jednak brak wyraźnie pozytywnych postaci sprawia, że trudno nawiązać z nimi emocjonalną więź. Dla mnie, jako czytelniczki, żaden z bohaterów nie był na tyle intrygujący, by wciągnąć mnie w ich losy. Przez rozbudowane wprowadzenie, pełne szczegółowych opisów i retrospekcji, miałam wrażenie, że akcja rozwija się zbyt wolno, a sama historia traci na dynamice. Jednym z mocniejszych punktów książki jest jej zakończenie. Choć od początku znamy sprawcę, Meredith zaskakuje w finałowych rozdziałach, subtelnie zmieniając naszą perspektywę. Mimo pewnych wad, bo dialogi w książce bywają sztywne, a bohaterowie przerysowani, co nie pozwala w pełni zanurzyć się w świat przedstawiony, „Portret mordercy” ma swoje zalety. Świąteczny klimat, zimowa sceneria i rodzinne konflikty czynią ją książką, która może przypaść do gustu miłośnikom klasycznych kryminałów. To jednak powieść bardziej dla koneserów gatunku niż dla przeciętnego czytelnika szukającego wciągającej fabuły. Jeśli ktoś ceni introspektywny styl narracji i psychologiczną głębię, może znaleźć tu coś dla siebie. Dla mnie jednak „Portret mordercy” pozostanie książką, która nie do końca spełniła moje oczekiwania

Czytaj więcej
k.tomzynska
23 grudnia 2024 r.
5/5

Morderstwo ze świętami w tle?Zdarzyło ci się czytać kryminał osadzony w świątecznej atmosferze? 💬 Osobiście bardzo lubię takie historie i zawsze staram się przeczytać kilka w okolicach świąt. Tym razem jednym z takich tytułów jest „Portret mordercy” autorstwa Anne Meredith. Autorka przenosi nas do lat trzydziestych XX wieku, gdzie w śnieżnej scenerii angielskiego dworu King’s Poplars rodzinne spotkanie wigilijne kończy się tragedią. „Portret mordercy” to jeden z tych kryminałów, w których już od samego początku wiemy, kto zabił, i to z perspektywy mordercy śledzimy, jak toczy się całe śledztwo. Autorka postanowiła zagłębić się w umysł zabójcy, pozwalając nam poczuć, co on przeżywa, gdy podejrzenia zaczynają padać na niego. Jego portret psychologiczny został świetnie ukazany. Dodatkowo toksyczne relacje rodzinne wzmacniają napiętą atmosferę, sprawiając, że zagadka kryminalna, która z pozoru wcale nie jest zagadką, okazuje się naprawdę wciągająca. Co szczególnie przypadło mi do gustu, to nie samo śledztwo i jego przebieg, lecz przede wszystkim oddanie klimatu lat 30. XX wieku. Dosłownie przeniosłam się w czasie i poczułam, jakbym była naocznym świadkiem wszystkich wydarzeń. Autorka świetnie buduje napięcie, wykorzystując gęstą atmosferę oraz otoczkę śnieżnej, zimowej aury. Warto wspomnieć, że szczególną rolę odgrywa tutaj sam epilog, w którym autorka zmusza czytelnika do refleksji, nadając książce zupełnie nowy wymiar. „Portret mordercy” to świetny kryminał, skupiający się na portrecie psychologicznym mordercy. Może nie znajdziemy tu niesamowitych zwrotów akcji, ale całość naprawdę angażuje, a momentami nawet zaskakuje. Serdecznie polecam! K.

Czytaj więcej
41,84 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
Dodałeś produkt do koszyka
Portret mordercy. Świąteczny kryminał - Anne Meredith
Portret mordercy. Świąteczny kryminał
Anne Meredith
41,84 zł
Przejdź do koszyka
41,84 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO