32.43
Powieści polskie
Literackie
Powiedzmy, że Piontek
Wydawnictwo:
Literackie
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
32,43 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Powiedzmy, że jest to gra z czytelnikami. Wciągająca, błyskotliwa, pełna niespodzianek i odniesień do współczesności. Może to nawet nowe, literackie oblicze Szczepana Twardocha?
Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil.
Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję.
Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie?
Powiedzmy, że ten, kto przeczyta.
Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil.
Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję.
Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie?
Powiedzmy, że ten, kto przeczyta.
Szczegóły
Tytuł
Powiedzmy, że Piontek
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
256
Format
14.3 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788308084380
Rodzaj
Książka
EAN
9788308084380
Data premiery
2024-06-05
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Literackie sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Powiedzmy, że Piontek
32,43 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Uwielbiam Julio Cortazara i jego „Grę w klasy”. Zafundował mi świetną zabawę literacką, kiedy jedną książkę mogłam czytać na wiele sposobów, tworząc różne historie. Moja fascynacja trwa już wiele lat i myślałam, że już mnie tak żadna lektura nie wciągnie w grę literacką. Wielu próbowało, ale byłam wierna Cortazarowi, aż do teraz. Skończyłam czytać „Powiedzmy, że Piontek” Szczepana Twardocha i… no właśnie… jestem pod wrażaniem. Od początku miałam Twardocha za Pisarza, przez duże „P” zdecydowanie. Także za jego inteligencję, poglądy, podejście do życia i wielu spraw. Nie sądziłam jednak, że pokusi się o napisanie książki… no właśnie jakiej? Nie będę opisywać treści, żeby nikomu nie psuć przyjemności. Powiedzmy, że jest pewien górnik Piontek, który zmienia swoje życie. Płynie w rejs, albo nie płynie, tylko zwiedza, a może nie zwiedza… Wszystkie warianty są, powiedzmy, że możliwe. Autor zaczyna grać w literacką grę z czytelnikiem. Trzeba bardzo uważnie czytać tę książkę, śledzić każdy wers, bo może okazać się ważny, powiedzmy, że najważniejszy. Ciekawe, czy to autor ma pomysł na Piontka, czy może jednak Piontek, jako bohater ma coś do powiedzenia w kwestii kolejnych działań. To książka do smakowania, a nie do łykania. Tym razem trzeba wchodzić w nią powoli i poddawać się temu, co przynosi, a nawet dyskutować i kłócić się z bohaterem. Książka ma wiele mało pochlebnych recenzji, myślę, że to dlatego, że Szczepan Twardoch przyzwyczaił nas do zupełnie innych książek. Tutaj pozwolił sobie na odrobinę wolności, grę, kreatywność, zabawę słowem i formą. To książka dla niego, a przy okazji zaprasza nas, czytelników, by wybrali się z nim w tę nietypową wędrówkę do współczesności i literaturze. Ja jestem na tak.