38.12
Romans
Filia
Przerwa świąteczna
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
38,12 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Milena, ambitna bizneswoman, pragnie zapewnić synowi wszystko, czego sama w dzieciństwie nie miała, dlatego planuje wyjazd do luksusowego hotelu w Alpach, aby pobyć razem i dobrze się bawić.
Z kolei Filip, samotny ojciec, marzy o tym, aby w Boże Narodzenie zaszyć się w domu i spędzić czas na czytaniu, graniu w planszówki, oglądaniu telewizji i jedzeniu pyszności.
Nastoletni Piotrek chce po prostu mieć czas na czytanie książki ulubionego autora, a jego klasowa koleżanka Julka pragnie, by w te święta zdarzyło się coś niezwykłego.
Los sprawi, że ich marzenia zostaną wysłuchane, jednak spełnią się w sposób wyjątkowo przewrotny...
Z kolei Filip, samotny ojciec, marzy o tym, aby w Boże Narodzenie zaszyć się w domu i spędzić czas na czytaniu, graniu w planszówki, oglądaniu telewizji i jedzeniu pyszności.
Nastoletni Piotrek chce po prostu mieć czas na czytanie książki ulubionego autora, a jego klasowa koleżanka Julka pragnie, by w te święta zdarzyło się coś niezwykłego.
Los sprawi, że ich marzenia zostaną wysłuchane, jednak spełnią się w sposób wyjątkowo przewrotny...
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
368
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383577760
Rodzaj
Książka
EAN
9788383577760
Data premiery
2024-10-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Przerwa świąteczna
38,12 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Joanna Tekieli w swojej książce "Przerwa świąteczna" serwuje czytelnikom ciepłą, klimatyczną opowieść, która idealnie wpisuje się w świąteczną atmosferę i skłania do refleksji nad tym, co naprawdę jest ważne w okresie Bożego Narodzenia. Autorka po mistrzowsku splata losy bohaterów, a ich różne spojrzenia na święta ukazują nam, jak odmienne bywają nasze pragnienia i potrzeby w tym szczególnym czasie. Milena, ambitna kobieta sukcesu, reprezentuje współczesne dążenie do perfekcji i próbę zrekompensowania własnych braków z dzieciństwa. Jej plany wyjazdu do luksusowego hotelu w Alpach pokazują, jak łatwo można zatracić się w pozorach i materialnych wartościach, jednocześnie zaniedbując to, co najważniejsze – bliskość i prawdziwe relacje z bliskimi. Z kolei Filip, samotny ojciec, to całkowite przeciwieństwo Mileny – pragnie prostoty, spokoju i domowej atmosfery, która daje ukojenie i pozwala nawiązać więź z dzieckiem. Ich różne podejścia do świąt wprowadzają kontrast i pozwalają czytelnikowi zastanowić się, w jakiej wizji świąt sam by się odnalazł. Bardzo trafnym zabiegiem jest wprowadzenie perspektywy młodszych bohaterów – Piotrka, który chce mieć czas na zatopienie się w literackim świecie, oraz Julki, marzącej o magii i niezwykłości. Dzięki ich obecności Tekieli podkreśla, że dla każdego Boże Narodzenie może mieć inne znaczenie. "Przerwa świąteczna" to książka, która świetnie sprawdzi się jako lektura w zimowe wieczory, pozwalając czytelnikowi na moment zatrzymać się i zastanowić, co tak naprawdę czyni święta wyjątkowymi. Polecam ją wszystkim, którzy szukają ciepłej, lekkiej, a jednocześnie mądrej opowieści o relacjach, rodzinie i świątecznych cudach.
Święta Bożego Narodzenia dla każdego znaczą coś innego i wszyscy mają wobec nich inne oczekiwania. Milena na codzień jest twardą babką, pracującą w branży ubezpieczeniowej i samotnie wychowującą siedmioletniego synka, Leona. Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia ta dwójka planuje spędzić w alpejskim kurorcie w Austrii. Filip zaś jest nauczycielem historii i choć "rozbija się" drogim BMW. Również jest jedynym rodzicem Adriana , kolegi z klasy Leona. Pewnego dnia ich drogi przecinają się w szkole skąd oboje odbierają dzieci. Niestety- okazuje się, że zabrakło im refleksu i zostali uwięzieni w budynku.. we czworo. Jakby tego było mało telefony nie mają w tym miejscu nawet jednej kreski zasięgu. Postawieni przed faktem dokonanym Mila wraz z Filipem postanawiają zrobić wszystko by ich pociechy miały jak najlepsze wspomnienia z czasu przymusowej izolacji zaczynają więc organizować im rozrywki w tym rysowaną grę planszową czy też wyprawę na Mount Everest. Piotrek kolejny bohater powieści marzy jedynie o czytaniu najnowszej książki swojego ulubionego autora - Stephena Kinga. Mimo, iż lektura jak zwykle okazała się być niezwykle emocjonująca chłopak nieoczekiwanie musi zastąpić ojca w roli sprzedawcy choinek. Choć początkowo delikatnie mówiąc nie tryska optymizmem, wkrótce dzieje coś co diametralnie odmienia spojrzenie nastolatka na tę niewygodną sytuację. Jedną z osób poszukujących wymarzonego drzewka jest Julka - obiekt westchnień naszego książkowego mola. Choć początkowo rozmowa się "nie klei' z czasem wychodzi na jaw ,że dwójkę osób z pozornie różnych światów łączy zaskakująco wiele.. A to nie jedyne niespodzianki jakie szykuje los w tym magicznym czasie... Mam wrażenie, że przesłaniem tej pełnej magii i rodzinnego ciepła powieści jest Nie oceniaj książki po okładce. Czasem wydaje nam się, że ktoś zupełnie do nas nie pasuje, a jednak pozory mylą o dana osoba zyskuje przy bliższym poznaniu. Lekkie pióro Pani Joasi zdecydowanie czarowało i wciągało niczym Narnia nadając całości piękny, choć bardzo klarowny wydźwięk. Szczerze mówiąc chętnie bym się dowiedziała co było dalej. Może jest na to szansa? Biorę w cirmno i gorąco polecam ❤️
Czy też tak macie, że kochacie powieści bożonarodzeniowe? Ja wprost uwielbiam, a gdy jeszcze mają piękną okładkę to już całkiem jestem kupiona! Joanna Tekieli skradła moje czytelnicze serce i tą powieścią 💚 Zbliżają się przerwa święta Bożego Narodzenia. Milena, bizneswoman, samotnie wychowuje syna. Zaplanowała wyjazd do eksluzywnego hotelu w Alpach. Pragnie zapewnić synowi wszystko ,czego sama nie miała w dzieciństwie. Pech sprawia, że zostają zamknięci w szkolnej szatni, a towarzy im Filip, samotny ojciec, który marzył o tym, by Boże Narodzenie spędzić w zaciszu domowego ogniska. Licealista Piotr marzy o tym, by zamknąć się w domu z książką ulubionego autora, ale los szykuje dla niego inny plan. Jesteście ciekawi, co wydarzy się w tej opowieści? "Przerwa świąteczna" autorstwa Joanny Tekieli to powieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury obyczajowej, pełnej emocji i refleksji. Książka opowiada historię ludzi, którzy pragną, by ich marzenia zostały spełnione, a jak to bywa w okresie świątecznym przewrotny los szykuje dla nich niezwykłe chwile. Autorka pokazuje nam bohaterów, którzy spędzają wspólnie czas pragnąc uciec od codziennych trosk. Idealnie wykreowane sylwetki bohaterów. Każda postać ma swoje zmagania, problemy, marzenia oraz lęki, co sprawia, że czytelnik może łatwo się z nimi utożsamić. Autorka zręcznie przeplata wątki radości z melancholią, tworząc atmosferę, która skłania do refleksji nad wartością przyjaźni, rodziny i miłości. Styl pisania autorki jest lekki i przystępny, co sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością. Opisy miejsc oraz świątecznych tradycji wprowadzają czytelnika w klimatyczny nastrój, a dialogi są naturalne i pełne humoru. "Przerwa świąteczna" to nie tylko opowieść o świętach, ale również o odkrywaniu siebie i relacji z innymi. Ta historia skłania do zastanowienia się nad własnymi relacjami oraz nad tym, co naprawdę jest ważne w życiu. To wzruszająca lektura, która pozostawia po sobie ciepłe uczucia i refleksje, idealna na zimowe wieczory. "Przerwa świąteczna" Joanny Tekieli to urokliwa opowieść, która z pewnością umili czas czytelnikom szukającym w literaturze nie tylko rozrywki, ale także głębszych przemyśleń. Czytajcie! Polecam z całego serca 💚 BRUNETTE BOOKS
Grudzień. Parę dni do Świąt Bożego Narodzenia. Milena i jej 7- letni syn idą przez park do szkoły. Kobieta zatrzymuje się. Jej uwagę przykuwa liść. Przez ten sam park przechodzi również 18-let Piotrek, który idzie odebrać książkę Kinga, Julka, koleżanka Piotrka oraz Filip z synem, Adrianem. Każda z tych osób przechodzi koło tego samego zegara słonecznego i liścia. Milena pragnie spędzić najbliższe Święta w luksusowym hotelu w Alpach. Natomiast Filip marzy o tym by w Święta zaszyć się z synem w domu i grać w gry planszowe. Piotrek chce mieć więcej czasu na czytanie ulubionego autora, a Julka chciałaby by w te Święta stało się niezwykłego. Ich marzenia spełniły się. Tylko nie do końca tak jakby chcieli. Co wydarzyło się, nie zdradzę. Ale na pewno przygody bohaterów Was zaskoczą i wciągną bez reszty. Pani Asia jak zwykle wprowadziła mnie w świąteczny klimat. Na przykładzie bohaterów pokazała co tak naprawdę liczy się w trakcie Świąt. Książka napisana jest lekkim stylem, dzięki czemu czyta się ja bardzo szybko i przyjemnie. Jest idealną lekturą na obecne, długie wieczory. Nie zabraknie w niej refleksji, ale również humoru. Polecam!
❄️ „Przerwa świąteczna” to splot historii wielu bohaterów,których losy łączą się w świetną przedświąteczną opowieść.Fabuła w okolicach świąt Bożego Narodzenia przypomina nam o tym,co w życiu jest najważniejsze. ❄️Ważni są najbliżsi i czas spędzony z nimi. ❄️Ważne są rozmowy i słuchanie ich pragnień. ❄️Ważne jest zadbanie o zdrowie nasze i bliskich ❄️Ważne jest nie ocenianie kogoś,gdy go nie poznamy bliżej ❄️Ważne jest spędzenie świąt w gronie rodzinnym,a nie uciekanie przed bliskością. ❄️Powieść skłania czytelnika do refleksji,rozmowy,zabawy i przewartościowania życia,by znaleźć utracone szczęście.Czasem przerwa świąteczna może zmienić losy osób,bo ktoś inny nie dopełnił swoich obowiązków.Choć zmiany wcale nie muszą być na gorsze,bo niosą ze sobą pozytywne skutki. Chwila oddechu pozwoli na szaleństwo,na które nigdy byśmy się nie odważyli. ❄️Powieść jest cudowna.Mogłam z nią spędzić wyjątkowy czas i uświadomić sobie,by na chwilę się zatrzymać,znaleźć czas na rozmowę,uśmiechnąć się do otaczających ludzi i słuchać dzieci. Warto dać sobie szansę,by poczuć magię świąt i bliskość drugiej osoby,której dawno się nie czuło.Pozwolić na chwilę zapomnienia i zacząć żyć. ❄️Z całego serca polecam wam książkę.Bohaterów pokochacie tak mocno jak ja♥️
Czasami wystarczy nam nazwisko autorki, by wiedzieć, czy dana książka jest dla nas, czy nie. Ja nawet nie wątpiłam w to, że zostanę tu oczarowana pod każdym możliwym względem. To jedna z najbardziej świątecznych książek, która podkreślała to na każdym kroku. Akcja toczy się kilka dni przed Bożym Narodzeniem i jest podzielona na trzy opowieści, które się ze sobą łączą. W jednej czytamy o kobiecie, która każdego dnia czuje się coraz gorzej. Robi co może, by nie pokazywać domownikom, że wciąż coś ją boli, choć w pewnym momencie oni zauważą, że coś przed nimi ukrywa. W tej opowieści ukryta jest również druga, która przedstawia nastoletniego chłopca, który jest zakochany w dziewczynie z którą mają lekcje. Poznamy również jej zdanie o nim i jak czasami nasz rozum nie nadąża za mową ciała. Niekiedy wstyd przesłania nam myślenie i osądy, o czym oboje się przekonają. W trzeciej historii, która wyrasta jakby z boku poznamy władczą kobietę, która sama wychowuje swojego syna. Planowała wyjechać z nim za granicę, by te święta spędzić naprawdę hucznie, jednak dzień przed wylotem, coś się stało. Odbierając synka ze szkoły napotkali pewien problem, przez co nie zdążyli z niej wyjść przed zamknięciem. Wkrótce się okazało, że tylko ona została w niej uwięziona... Najwyraźniej los zakpił sobie z każdego z nich, albo dał im szansę na naprawienie tego, co zostało nieco zepsute. Los każdej osoby odmienia się tutaj o sto osiemdziesiąt stopni. Tak naprawdę przekonają się, że nie pieniądze, nie zaszczyty i nie sława jest ważna, a właśnie rodzina i czas, który im poświęcamy. Niekiedy los może pokazywać nas w złym świetle, a my ze strachu przed porażką nakładamy na siebie zbroję wiedząc, że ze wszystkimi poradzimy sobie sami. Dopiero, kiedy się otworzymy zobaczymy, że w gruncie rzeczy, to zawsze byliśmy samotni. Tym samym unieszczęśliwialiśmy nie tylko siebie, ale i bliskie osoby z naszego otoczenia. Opowieść pokazała, że każdy z nas zasługuje na drugą szansę. Podkreśliła, że nie można samemu sobie wyzywać i obrażać, gdyż zbyt często zasłyszane słowa przez nas mózg, pomału zaczynają stawać się prawdą. Autorka wspaniałe wykreowała bohaterów, ułożyła ich z ludźmi o przeciwstawnym zachowaniu i ozdobiła ich smutki pięknymi widokami, łańcuchami, lampkami i choinkami o jakich marzą inni, a nie zawsze mogą je mieć. Również dołożyła tutaj czworonogów, by nie zapominać, że również stanowią naszą rodzinę i też mają prawo do szczęścia. Pamiętajcie, że czasami ręcznie zrobiona opaska jest dużo lepsza od drogich prezentów kupionych na szybko:-) To najpiękniejsza książka na święta, bo pokazała, że najważniejsze jest zawsze wnętrze:-)