35.7
6 - 8 lat
Bernardinum
Psia Poducha
Wydawnictwo:
Bernardinum
Oprawa: Twarda
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
„Psia poducha” to historia oparta na faktach, a postacie w niej występujące są prawdziwe, podobnie jak wszystkie opisane przygody, emocje i uczucia. Psy nie bez przyczyny są uznawane za najlepszych przyjaciół człowieka. Ich wierne spojrzenia i uśmiechy malowane radosnym machaniem ogonów to dowody na bezgraniczne psie oddanie. Autorka jest szczęśliwą opiekunką pary irlandzkich terierów – Nema i Ginger. Te dwa wspaniałe rude czworonogi i ich niezwykłe cechy charakterów stały się inspiracją do spisania historii, w których grały pierwszoplanowe role.
Książka jest dla wszystkich, którzy poszukują radosnej i inspirującej lektury, czytanej dzieciom do poduchy lub czytanej przez nie samodzielnie. Zapewne rozbudzi marzenia o towarzystwie kudłatego czworonoga, ale też wywoła uśmiech u tych, którzy ze swoimi psimi przyjaciółmi codziennie się bawią, spacerują, uczą się i zasypiają, spoglądając z uśmiechem na ich psią poduchę. Radosnej lektury!
Książka jest dla wszystkich, którzy poszukują radosnej i inspirującej lektury, czytanej dzieciom do poduchy lub czytanej przez nie samodzielnie. Zapewne rozbudzi marzenia o towarzystwie kudłatego czworonoga, ale też wywoła uśmiech u tych, którzy ze swoimi psimi przyjaciółmi codziennie się bawią, spacerują, uczą się i zasypiają, spoglądając z uśmiechem na ich psią poduchę. Radosnej lektury!
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
48
Format
24.0 x 24.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788383332604
Redakcja
Powała-Niedźwiecki Stanisław
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383332604
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Bernardinum
Dodałeś produkt do koszyka
Psia Poducha
35,70 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
To była wielka przygoda. Przypomnieć sobie czasy, kiedy było się dzieckiem dziadkowie, albo rodzice czytali bajki. Spędzaliśmy tak wiele godzin, nie odpuszczając szczególnie babci Andzi i dziadkowi Tomkowi. Pierwszą książką, która pamiętam z takiego czytania, były Przygody koziołka Matołka Kornela Makuszyńskiego, ale nie była to ulubiona lektura 🙂 Wyobraźcie sobie, że po bardzo wielu latach można wsiąść w wehikuł czasu i... zacząć znowu czytać książeczkę dla maluchów i tych trochę starszych. Najpierw oczywiście „Psia poducha” Doroty Apostolidis przeszła weryfikacje wśród najmłodszych recenzentów takich kilkuletnich. Padały opinie: bardzo fajna, ciekawa, jak ja kocham pieski, a ja chcę takie pieski, a poczytamy jeszcze, a są kolejne tomy? 5-letni Pawełek zdecydowanie wolał oglądać ilustracje Eweliny Oleksiak niż skupiać się na treści, ale obiecał, że jeszcze raz spokojnie siądzie i posłucha, jak mama czyta i wtedy wyda werdykt. Na razie aż sapał z zadowolenia, oglądając pieski biegające, śpiące, uśmiechnięte i smutne. Co do recenzji mojej to powiem tak: bardzo będę polecać tę książkę dla wszystkich dzieci. Rozśmiesza, uczy, tłumaczy, czasem pojawia się lekki smuteczek. Młodzi odbiorcy dzięki niej uczą się empatii i miłości do zwierząt, bo Gingera i Nemo nie sposób nie pokochać. Rozumiem też dzieci, które po przeczytaniu tej książki chcą koniecznie mieć swojego czworonoga. Też bym chciała, gdyby nie miała już Zoltana. Rozumiem też Pawełka, który z wyciągniętym języczkiem i prawie bez tchu oglądał ilustracje. Naprawdę są świetne 🙂 Pozostaje nam powtórzyć tylko za wydawcą: Radosnej lektury!!!