36.32
Literatura obyczajowa
Lucky
Rodzinne bezdroża
Wydawnictwo:
Lucky
Oprawa: Miękka
36,32 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Maria, Kuba, Elżbieta, Dorota, Olga, Jaśmina, Ala, Jacek. Co ich łączy? Z pozoru nic. A jednak ich życiowe ścieżki się przecinają. I pozostawiają trwały ślad. Marysia decyduje się na desperacki krok. Ma już dosyć swojego małżeństwa i życia w ogóle. Oparcie znajduje w córce, ale uważa, że jest dla niej tylko zbędnym obciążeniem. Kobieta trafia do szpitala i choć bardzo nie chciała nikogo zranić, okazuje się, że jej decyzja miała wpływ na wiele osób. Dotknęła nie tylko najbliższych, ale także dawno niewidzianą siostrę i sąsiadki, a także byłego partnera Marii. Czy Jaśmina ponosi odpowiedzialność za to, co stało się z Marysią? Jak dużo wie pani Ala? Dlaczego siostry przestały ze sobą rozmawiać? Jaki sekret skrywają obrazy pozostawione przez babcię Zuzannę w piwnicy pensjonatu? Jaki cel ma Jacek, dawna miłość Marii, a obecnie jej lekarz prowadzący?
Poznaj historię zwykłej rodziny, w której każdy niesie ze sobą bagaż trudnych doświadczeń i przeżyć, wiele zawiedzonych nadziei i rozczarowań, a także tajemnic. Przekonaj się, że nawet jeśli widzimy świat tylko w czarnych barwach, zawsze jest miejsce na nadzieję i walkę o siebie.
Poznaj historię zwykłej rodziny, w której każdy niesie ze sobą bagaż trudnych doświadczeń i przeżyć, wiele zawiedzonych nadziei i rozczarowań, a także tajemnic. Przekonaj się, że nawet jeśli widzimy świat tylko w czarnych barwach, zawsze jest miejsce na nadzieję i walkę o siebie.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
408
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788368261172
Rodzaj
Książka
EAN
9788368261172
Data premiery
2024-10-23
Kraj produkcji
PL
Producent
LUCKY ROBERT STĘPIEŃ
Dodałeś produkt do koszyka
Rodzinne bezdroża
36,32 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Od pierwszych stron poczułam ten niepokój i ciepło jednocześnie. Klimat książki jest gęsty od emocji. Jak letnia burza, która wisi w powietrzu. Szybko dałam się wciągnąć w tę rodzinną układankę. Fabuła? To nie jest historia pędząca na złamanie karku. Raczej powolna wędrówka przez zakamarki przeszłości, pełna niedopowiedzeń i tajemnic, które sama chcesz rozwikłać. Autorka prowadzi nas przez relacje, które bolą i leczą jednocześnie – bez tanich efektów. Bohaterowie są autentyczni, tacy jak nasi bliscy. Z ich wadami, milczeniem i miłością, której nie umieją nazwać. Wywołują frustrację, wzruszenie, a czasem uśmiech przez łzy. Czułam, że znam tych ludzi. Styl Moniki Chodorowskiej jest wciągający i bez przesadnej ozdobności. Czyta się lekko, choć tematy są ciężkie. Tempo akcji jest umiarkowane. To książka do smakowania, nie połykania. Jeśli lubicie dłużyć się nad jednym zdaniem i czuć atmosferę – będziecie zachwyceni. Rodzinne bezdroża” to pełna napięcia historia zwyczajnej rodziny, która zmaga się z kryzysem, tajemnicami przeszłości i chorobą. Jej główna bohaterka, Maria, zmęczona swoim nieudanym małżeństwem i życiem, podejmuje desperacki krok – targnięcie się na swoje życie. Trafia do szpitala, a jej czyn niespodziewanie wywołuje prawdziwą lawinę zdarzeń, która dotyka nie tylko najbliższych, ale też dawno niewidzianą siostrę, sąsiadki, a nawet byłego partnera kobiety. Centralnym punktem opowieści jest pokazanie, jak próba samobójcza Marii wpływa na jej otoczenie: mąż Kuba odczuwa przede wszystkim złość, córka Jaśmina obwinia się, a najbliżsi starają się zrozumieć chorobę, która od dłuższego czasu wyniszczała kobietę od środka. Autorka porusza tu trudne tematy depresji i kryzysu małżeńskiego. Każda z postaci – mąż Kuba, siostra Dorota, dawny ukochany Jacek – niesie ze sobą bagaż rozczarowań i skrywa sekrety. Historia skłania do refleksji, czy po najgorszych doświadczeniach jest jeszcze miejsce na nadzieję, i pokazuje, jak bardzo nasze decyzje potrafią wpłynąć na innych. ✨ Dla kogo? Dla tych, którzy kochają sagi rodzinne, psychologiczne portrety i historie z bagażem emocji. Idealna na letnie wieczory z herbatą i chusteczkami w zasięgu ręki. Książka „Rodzinne bezdroża” sprawdzi się idealnie dla czytelników, którzy: · lubią głębokie, psychologiczne historie rodzinne z prawdziwymi emocjami (łzy, złość, przebaczenie) · nie boją się trudnych tematów – depresja, kryzys małżeński, próba samobójcza są tu pokazane bez tabu, ale z wrażliwością · cenią wielowymiarowych bohaterów – żaden nie jest idealny ani jednoznacznie zły · szukają powolnego, refleksyjnego tempa – to nie thriller, tylko opowieść do smakowania · lubią polskie obyczajówki z pazurem, w stylu Katarzyny Michalak czy Magdaleny Majcher. Książka nie będzie dobra dla kogoś, kto oczekuje lekkiej, romantycznej historii lub wartkiej akcji z zaskakującymi zwrotami. Jeśli masz wrażliwość na tematy depresji i samookaleczeń – również warto zachować ostrożność. Moja ocena: 8/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
Losy Marii, Kuby, Elżbiety, Doroty, Olgi, Jaśminy, Ali i Jacka splatają się w wyniku próby samobójczej podjętej przez Marysię. Kobieta zdecydowała się na podjęcie desperackiego kroku i trafiła do szpitala. Właśnie to wydarzenie zapoczątkowało lawinę zdarzeń, której konsekwencji kobieta nie potrafiła przewidzieć. I choć każdy z członków rodziny pani Bednarczyk reaguje inaczej, nikt nie pozostaje wobec tej sytuacji obojętny. I tak jej mąż, Kuba odczuwa przede wszystkim wściekłość na żonę, ponieważ ta od kilku miesięcy właściwie wegetowała, a on sam nie potrafi sobie poradzić z uczuciami. Oczywiście swoje korzenie owa nieporadność emocjonalna ma w dzieciństwie mężczyzny i przemożnym wpływie wywieranym na niego przez apodyktycznego ojca. Ela od zawsze miała dobre relacje z mamą, która od zawsze była dla młodej pani weterynarz ostoją i największym wsparciem. Teraz to ona musi się zająć zdrowiem rodzicielki. Dlaczego rodzina nie ma kontaktu z siostrą pacjentki Dorotą i jej córką Olgą? Jak na życie Eli wpłynie znajomość z Jaśminą i sąsiadką Alą? Czy w obliczu dramatu wszyscy staną na wysokości zadania? Czy małżeństwo Kuby przetrwa? A może ona poczuje coś więcej do swojego lekarza prowadzącego i jednocześnie byłego partnera - Jacka? Jaką tajemnicę skrywają obrazy pozostawione przez babcię Zuzię w pensjonacie wnuczki w Jastrzębiej Górze? Odpowiedzi udzieli lektura pierwszego tomu nowej serii Moniki Chodorowskiej. Okładka tej książki nie zwiastuje wstrząsającej i niesamowicie refleksyjnej treści. Autorka w sposób niezwykle wyrazisty buduje portrety psychologiczne swoich postaci, co czyni je bardzo realistycznymi, bardziej ludzkimi. Fabuła została napisana w sposób zajmujący i pełen empatii, i choć jej pióro jest jednym z lepszych z jakimi spotkałam się na polskim rynku nie jest to historia na jeden wieczór, gdyż emocje przytłoczą niejedną wrażliwą osobę. Pani Monika porusza ważne kwestie społeczne takie jak choroby psychiki, toksyczność w relacjach rodzinnych czy różne formy przemocy. Ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie swoją głębią i wnikliwością. Poruszyła czułe struny mojego serca i z pewnością zostanie dłużej w mojej pamięci. Serdecznie polecam 💚
„Rodzinne bezdroża” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki Chodorowskiej, ale autorka naładowaniem emocjonalnym powieści zdecydowanie do mnie przemówiła. Autorka porusza w niej niezwykle trudny temat, jakim jest depresja, która po cichu wyniszcza człowieka. Maria to kobieta, która decyduje się na desperacki krok w swoim życiu. Czuje się przytłoczona swoją codziennością, niezrozumiana i pozbawiona wsparcia ze strony najbliższych kumulowała w sobie wszystkie niedomówienia, problemy i sekrety przez lata, których ciężaru jednak nie potrafiła udźwignąć. Kobieta nie czuje się szczęśliwa w swoim małżeństwie, mąż nie potrafi z nią rozmawiać, a także nie zauważa pogarszającego się jej stanu psychicznego. Córka Olga, dla której Marysia czuje się ciężarem oraz siostra Dorota, z którą kobieta nie rozmawia od lat. Te wszystkie nawarstwiające się problemy oraz brak zrozumienia w otoczeniu, w którym kobieta mimo tłumu czuje się samotna, posuwa ją do próby samobójczej. Kobieta trafia do szpitala, w którym jest pod opieką Jacka – swojej dawnej miłości. W całości historii ważną rolę odgrywają również sąsiadki kobiety – Ala oraz Jaśmina. Książka, która pokazuje, jak wielkie znaczenia mają rozmowy, wyjaśnianie problemów i analizowanie ich. Przez niedomówienia, niewyjaśnione historie, choćby sprzed lat, które wciąż tkwią w naszych głowach i sercach, możemy doprowadzić do ogromnego nieszczęścia. Depresja stała się niestety chorobą cywilizacyjną, a osobiście uważam, że wielki wpływ na to ma kreowanie idealnego świata na social mediach, które ludzie chcieliby naśladować w prawdziwym życiu. Często zdarza się jednak zapominać, że prawdziwe życie znacznie różni się od tego wyidealizowanego, do którego dążymy. Brak możliwości jego osiągnięcia, kumulujące się problemy, o których nie chcemy mówić na głos, brak zrozumienia w bliskich, to podstawy, które małymi krokami zbliżają nas w kierunku depresji. Jeżeli w odpowiednim momencie nie zauważymy problemy, a wciąż będziemy nieszczerze uśmiechać się do świata i ludzi, a w ciszy płakać nocą, nie zdołamy później uniknąć ogarniającej nasze ciało i umysł depresji. Niezwykle trudny, ale również bardzo aktualny temat, jaki poruszyła autorka. Został on przedstawiony w bardzo emocjonalny sposób, nie brakowało łez wzruszenia podczas czytania tej powieści. Myślę, że czytając, wielu z nas może dostrzec w swoim życiu choćby najmniejsze podobieństwo, bo kto nie skrywa w życiu urazy sprzed lat, czy rodzinnych tajemnic, czy aby na pewno nikt z nas nie czuje się samotny, mimo że jest w związku… To są elementy, na które zdecydowanie powinniśmy zwracać większą uwagę. Każdy z nas powinien nauczyć się słuchać przede wszystkim siebie, bo to o sobie w życiu często zdarza nam się zapomnieć. W ferworze codziennego pędu nie zauważamy naszej samotności. Nauczmy się słuchać i mówić, ale tak, aby zrozumieć innych, a także inni mogli zrozumieć nas. Bardzo ważna i pięknie napisana historia, którą zdecydowanie polecam każdemu czytelnikowi! Każdy z nas świadomie, czy też nie ociera się w swoim życiu o depresję, która dotyczy nas samych, czy naszych bliskich, a może sąsiadów lub znajomych. Przyglądając się bliżej problemowi, możemy pomóc sobie lub innym. Naprawdę warto! Mnie książka zachwyciła, dlatego bardzo polecam. Wydawnictwu Lucky bardzo dziękuję za możliwość jej przeczytania i zrecenzowania.
Marysia po nieudanej próbie samobójczej zostaje na długi czas w szpitalu a następnie w klinice. Jednocześnie, pod wpływem tak dramatycznego kroku kobiety, jej bliscy zaczynają odkrywać rany i tajemnice, jakie od lat cała rodzina próbowała zakryć przed samymi sobą i innymi. Wychodzą na jaw żale, złości, tęsknoty, nieumiejętność radzenia sobie z emocjami. Mało tego, cała ta trudna sytuacja okazuje się mieć duży wpływ na sąsiadkę Marysi, Jaśminę oraz na jej dawną miłość, Jacka. "Rodzinne bezdroża" Moniki Chodorowskiej, to głęboko poruszająca historia rodziny, w której potrzeba było targnięcia się na życie, by zaczął się w niej proces uzdrawiający. Autorka przybliża czytelnikowi, poprzez postać Marii, czym jest depresja i do czego może doprowadzić brak zrozumienia, chowanie w sobie emocji, zamykanie się na głos naszych potrzeb. Uważam to za bardzo dobry zabieg, że mamy w tej historii jasno i czytelnie przedstawiony obraz osoby chorej na tę podstepną chorobę oraz tych, z którymi żyje na codzień, zaczynając od męża, aż po sąsiadów czy kolegów z pracy. W powieści znalazło się też miejsce na wątek porzuconych zwierząt, ich samotności w schronisku i adopcji. Fabuła, którą wykreowała autorka jak i postacie powieści, mogą być dość dobrze znane niejednemu z nas. Trudne relacje rodzinne czy sąsiedzkie, za dużo lub za mało powiedzianych słów, to wszystko znamy z codzienności. I właśnie przez to opowieść pani Moniki staje się bliska sercu i czyta się ją z całym wachlarzem emocji, kibicując jej bohaterom, by odnaleźli drogę do siebie i do swoich bliskich. Polecam z całego serca!!