Rosarium
Opis
Opowieść, która wyrasta z ziemi
W cieniu puszczy, za murami klasztoru i w szklarni pełnej snów kiełkują losy trzech kobiet: dziewczyny zrośniętej z ziemią, botaniczki tropiącej kwiat, którego nikt nie widział, oraz jej prawnuczki o wyjątkowych zdolnościach.
Baśniowa narracja odkrywa zmysłowe więzi między kolejnymi pokoleniami ludzi i roślin. Bohaterki powieści zgłębiają tajemnice własnej tożsamości i zmagają się z organicznymi przemianami. Łącząc różne światy, plany czasowe i przestrzenne, Charlotte Weitze proponuje wizję przyszłości, w której to nie człowiek odgrywa główną rolę. Przeniknięta realizmem magicznym i duchem posthumanizmu książka eksploruje możliwość powstania nowej formy życia, opartej na ścisłym związku człowieka z przyrodą. Urzeka przy tym połączeniem poetyckiego języka, naukowych dociekań oraz onirycznej aury.
Rosarium – niczym dzika róża z baśni dla dorosłych – oplata umysł czytelnika i zasiewa w nim ziarno niepokoju.
Fascynująca, wciągająca, baśniowa i miejscami mroczna to rzecz. Autorka prowadzi nas przez to, co organiczne, bliskie ciałom ludzkim i nie-ludzkim. A przy tym mamy wykład z botaniki, taki, którego można słuchać i słuchać. Wielość perspektyw, czasów i miejsc sprawia, że powieść - jak roślina pnąca - wzrasta, oplata nas, czytające i czytających. Niech was oplecie.
MAŁGORZATA LEBDA, PISARKA, POETKA
Czytałem jak zahipnotyzowany. To powieść zawieszona między snem a rzeczywistością — piękna, dzika, brutalna. Autorka zaprasza nas do świata, w którym narracja pulsuje w rytmie lasu, a tajemnice ukryte pod skórą bohaterek domagają się ujawnienia. Dajcie się porwać tej sensualnej opowieści o przemianie, transgresji i jedności z naturą.
ŁUKASZ CHMARA, @talkincloud
Charlotte Weitze- duńska pisarka i felietonistka. Absolwentka folklorystyki na Uniwersytecie Kopenhaskim. Zadebiutowała w 1996 roku zbiorem opowiadań Skiftning, za który otrzymała nagrodę Bogforums Debutantpris. Tworzy w nurcie realizmu magicznego.
Tłumaczenie książki dofinansowane przez Danish Arts Foundation
Szczegóły
Recenzje
Czy można opowiedzieć historię, która wyrasta z ziemi, pachnie deszczem i tętni rytmem przyrody? Charlotte Weitze w „Rosarium” udowadnia, że tak. Powiem Wam, że ta historia jest po prostu piękna ♥️. Niezwykła i zmysłowa opowieść o trzech kobietach, których losy splatają się z naturą – dziewczynie zakorzenionej w ziemi, botaniczce poszukującej legendarnego kwiatu i jej prawnuczce, obdarzonej darem, który wymyka się ludzkiemu pojmowaniu. Autorka snuje swoją narrację niczym sen – powoli, poetycko, z wyczuciem i magią. Każde zdanie tętni życiem, jakby ziemia i słowa współbrzmiały jednym pulsem. To literatura, która pachnie deszczem, szumi liśćmi i uczy słuchać świata w zupełnie nowy sposób. „Drzewa mogą tworzyć muzykę. Konary i gałęzie są strunami głosowymi, powietrze jest oddechem... Las jest chórem.” – pisze Weitze, przypominając, że natura nie potrzebuje ludzkiego języka, by przemawiać. W świecie, gdzie granica między człowiekiem a przyrodą coraz bardziej się zaciera, „Rosarium” stawia pytanie: kim jesteśmy, jeśli nie częścią tej samej ziemi, z której wyrastamy? Autorka splata realizm magiczny z refleksją nad miejscem człowieka w świecie natury, tworząc opowieść, w której zacierają się role – człowiek nie jest już władcą, lecz jednym z wielu elementów większej całości. „Człowiek to ostatnie stworzenie, które pojawiło się na świecie... Rośliny istnieją znacznie dłużej, tak długo, że błędem byłoby nazywanie ich głupimi.” Ta książka zachwyca językiem i rytmem – ma w sobie spokój lasu i siłę burzy. To proza, która wymaga uważności, ale odwdzięcza się zachwytem nad światem i cichą zadumą nad miejscem człowieka w ekosystemie życia. „Rosarium” – niczym dzika róża – zachwyca pięknem, ale i kłuje tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy. Cytaty: „Drzewa mogą tworzyć muzykę. Konary i gałęzie są strunami głosowymi, powietrze jest oddechem. Liście topoli szeleszczą, klon trzepocze, wiązowe liście drżą. Szkielet drzew i kształt listowia przesądzają o dźwięku. Także podczas deszczu tony się od siebie różnią w zależności od kształtu i grubości liści. Zimowe brzmienia są inne niż letnie. Ma znaczenie, czy jest się nagim, czy ubranym? To, jakimi kwiatami lub owocami kuszą drzewa, decydują o rodzaju ptaków, które przysiadają na nich i śpiewają. Las jest chórem.” „Człowiek to ostatnie stworzenie, które pojawiło się na świecie, napisano tak nawet w Biblii. Rośliny istnieją znacznie dłużej, tak długo, że błędem byłoby nazywanie ich głupimi. Zwierzęta i ludzie mogą przetrwać tylko dzięki zjadaniu czegoś, co wcześniej żyło. Z roślinami jest inaczej. Potrafią w magiczny sposób zadowolić się dwutlenkiem węgla, wodą i odrobiną minerałów z ziemi.”