Sanctuary
Opis
Gdy na imprezie ginie licealista Daniel Whitman, powszechnie lubiany główny rozgrywający miejscowej drużyny, wszystko wskazuje na to, że to był nieszczęśliwy wypadek. Jednak w małej społeczności, gdzie każdy zna każdego, wszyscy wiedzą, że jego była dziewczyna Harper Fenn, również obecna na tragicznej imprezie, jest córką wiedźmy. Czy śmierć Daniela była rzeczywiście wypadkiem, czy może zemstą albo czymś jeszcze bardziej złowrogim? Plotki i domysły szybko przekształcają się w oskarżenia, a miasteczko ogarnia paranoja, doprowadzająca do polowania na czarownice.
Sanctuary to trzymający w napięciu thriller o czarach, tajemnicach i niszczycielskiej sile matczynej miłości,w którym Wielkie kłamstewka łączą się z Totalną magią.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Recenzje
Książkę czytamy z perspektywy kilku postaci. Są to osoby postronne, mocno zranione i znające problem, aczkolwiek w początkowej fazie nie wiadomo po co są. Niewątpliwie każda z nich jest inna, chyba pod każdym możliwym względem i przedstawia mocno zarysowany temperament. Sprawa w książce dotyczy śmierci pewnego chłopca do której nigdy nie powinno dojść. Policja ma pewne skrawki informacji i filmiku, który im dłużej oglądają, tym więcej szczegółów ukazuje. Matka zmarłego chłopca jest oburzona niemal zachowaniem każdej osoby, gdyż w grę wchodzi sekstaśma z którą wszyscy łączą jej syna. Trudno powiedzieć coś o dziewczynie z którą jest, gdyż początkowo wiele faktów się nie zgadza. Są osoby, które wskazują kim była i sprawy, które niekoniecznie mogą to potwierdzić. Wciąż życie prywatne ofiary jest rozgrzebywane, a obok tego dzieje się wiele innych rzeczy, które prawdopodobnie mają coś wspólnego ze sprawą. Pytanie brzmi czy musiał zginąć? Czy ktoś mu w tym pomógł? Czy oskarżenia jakie się toczą mają być zmyłką, czy zwyczajnie nawet matka nie znała swojego syna? Czy będą inne ofiary? A może już są? Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi na te pytania, to sama zachęcam was do lektury:-) Moje odczucia co do całej książki są bardzo pozytywne. Zaskakiwała mnie niemal na każdym kroku, każdy miał gorzkie tajemnice, postacie niemal unikały prawdy. Niekiedy zastanawiałam się co nimi kierowało, że zachowywali się tak a nie inaczej. W końcu nie wszystko pochodziło z impulsów, niektóre rzeczy były tu zaplanowane. Ciężko miałam wgryźć się w psychikę pewnej osoby, być może dlatego, że mieliśmy zupełnie inne podejście do życia. Jednak tajniki ludzkiej psychiki nigdy nie przestaną mnie zadziwiać, dlatego tak chętnie sięgam właśnie po taką dziedzinę literatury. Śmiało mogę też dodać, że niekoniecznie musimy znać swoje dzieci. Wiele osób prowadzi podwójny tryb życia i tylko osoby spoza domu mogą go ujrzeć i prawidłowo ocenić:-)