23.99
Romans
AlterNatywne
Scarlet letters. Tom I
Wydawnictwo:
AlterNatywne
Oprawa: Miękka
23,99 zł
Cena rekomendowana: 30,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Londyn to nie miejsce dla słabych ludzi.Claire Castelli ucieka do Europy, by zostawić przeszłość za sobą i stworzyć własne przestępcze imperium. Jednak potrzebuje do tego pomocy nieuchwytnego Erica Blackthorne’a – niekwestionowanego władcy londyńskiego półświatka. Ich współpraca jest ryzykowna, pełna napięcia i niebezpiecznie… pociągająca.Tymczasem agentka Ruby Black depcze przystojnemu przestępcy po piętach, nieświadoma, że sama staje się częścią większej gry. W świecie pełnym sekretów, zdrad i namiętności jedno jest pewne – nikt nie pozostanie nietknięty.Między lojalnością a pragnieniem, między władzą a uczuciem – każdy ruch może kosztować życie.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
140
Format
12.5x19.5cm
Języki
polski
ISBN
9788368151152
Rodzaj
Książka
EAN
9788368151152
Data premiery
2025-10-15
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydajemy Książki
Dodałeś produkt do koszyka
Scarlet letters. Tom I
23,99 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Przed wami niesamowicie napisana książka dla młodszego czytelnika od dziesiątego roku życia w nieskończoność. Porównania były idealnym odzwierciedleniem świata słów osoby na około dziesięcioletniej. Jeszcze nigdzie takich porównań nie widziałam, by tak idealnie wkroczyć do głowy dziecka i poruszać się na jego poziomie w sensie spostrzegawczości oraz takiej więzi jaką postać potrafi wytworzyć z lasem w którym często przebywa. Wszelkie spostrzeżenia względem myśli i rozwijania ich w treści będą zauważalne. Postać będzie snuła swoje domysły przekonana o tym, że jakakolwiek niewiedza jej znajdzie swoją odpowiedź w bibliotece. Takim wątkiem ważnym i początkowo dla nas mniej zrozumiałym, będzie ukazanie prywatnych spraw domowych rodziny naszej bohaterki. Jak dotąd żyła razem z mamą, a tata wyjeżdżał na delegacje, jednak po czasie, kiedy wyczytała w bibliotece, że lis, który jej się przygląda może nazywać się Leszy, wiele rzeczy wokół niej zaczęło się zmieniać. Bo trzeba też wiedzieć, że Leszy jest duchem i władcą lasu. To strażnik puszczy, wszelkich zwierząt i roślin. Kierował się prawem lasu, który krzywdził wrogów i obserwował sprzymierzeńców mogąc przemienić się w kogokolwiek zapragnął. Czyżby zatem jego Maja widziała w lesie? Czy to on sprawiał, że dotychczasowa relacja między nią a rodzicami uległa zmianie? Niedługo po tym jej mama zachorowała. Została umieszczona w zakładzie, który próbuje ustabilizować jej stan psychiczny. W momencie kiedy rozpoczyna swoje życie z ojcem, zwłaszcza po rozmowie z nim, wie, że nie może nikomu mówić tego, co jej się przydarza. Słyszy bowiem głosy natury, która wzywa ją do pomocy. Czyżby zatem Maja potrafiła być łącznikiem między dwoma światami? Czy podczas pomocy uda jej się odzyskać to co dla niej ma największą wartość? To zaledwie tom pierwszy, a już jestem ogromnie ciekawa następnych części:-) Wszystko przez tą prawdziwość i ciekawość tematu dawnych wierzeń słowiańskich. Wiemy i doceniamy to co dla małej dziewczyny jest najważniejsze, więc kibicujemy jej na tej dojrzałej drodze. Obserwujemy jak przyzwyczaja się do strachu robiąc go swoim sprzymierzeńcem. Dojrzewa emocjonalnie w piękny sposób, a my przeżywamy każdą przygodę razem z nią. Niesamowite doświadczenie, szczerze ją polecam:-)
„Scarlet Letters” to historia, która od pierwszych stron wrzuca czytelnika w mroczny i bezwzględny świat londyńskiego półświatka. Claire Castelli to bohaterka zdeterminowana, by zostawić przeszłość za sobą i zbudować własne imperium – nawet jeśli oznacza to wejście w układy z najniebezpieczniejszymi ludźmi. Jednym z nich jest Eric Blackthorne – charyzmatyczny i nieuchwytny władca londyńskiego podziemia. Relacja między nim a Claire to mieszanka napięcia, nieufności i wyraźnej fascynacji. Ich współpraca balansuje na granicy zdrady i pożądania, co sprawia, że każda ich scena przyciąga uwagę i trzyma w napięciu. Autorka świetnie buduje atmosferę tajemnicy i niedopowiedzeń. Bohaterowie nieustannie grają ze sobą w niebezpieczną grę, w której informacje są cenniejsze niż lojalność. W tle pojawiają się intrygi, planowane skoki i walka o wpływy, co nadaje historii dynamicznego, momentami wręcz filmowego charakteru. Na drugim planie pojawiają się równie interesujące postacie, jak Sebastian Dane, którego motywacje pozostają niejasne, oraz Ruby Black – agentka, która coraz bardziej wikła się w sieć zależności, nie do końca rozumiejąc, jak niebezpieczna jest gra, w którą weszła. „Scarlet Letters” to udane połączenie romansu, kryminału i thrillera. Historia pełna jest napięcia, sekretów i moralnych szarości, a zakończenie pozostawia czytelnika z poczuciem niedosytu i ogromną ciekawością dalszych losów bohaterów. Ja czekam na kolejny tom ❤️🔥 i oczywiście polecam Wam tą historię.
Jest to krótka historia z wątkiem mafijnym w tle. Już sam początek jest bardzo mocno intrygujący. Wciągnęłam się od pierwszej strony. Styl autorki jest bardzo ciekawy. Skupia się głównie na akcji co bardzo lubię. Nie ma tu zbędnych opisów. Autorka sięgnęła co prawda po mafię, ale uważam, że tchnęła w nią inne, nowe życie. Tu nic nie jest szablonowe ani tym bardziej przewidywalne. Zaskoczyło mnie to pozytywnie, bo pomimo, że lubię czytać mafię, czasem czuję jej przesyt, a tu tego nie ma. Do tego jest mrocznie i nikt z bohaterów nie zamienia się nagle w potulnego, ciapowatego misia. Jak już jestem przy bohaterach to są oni bardzo ciekawi, ale i ogromnie tajemniczy. Claire to kobieta jakie najbardziej lubię w książkach. Silna, twarda i charakterna babka. Taka z pazurem. Jest przy tym sprytna i niekiedy przebiegła. Skrywa także w sobie tajemniczość. Eric natomiast to dla mnie totalna zagadka, oprócz tego, że to narwaniec. Ciężko było mi go rozgryźć, bo jest bardzo tajemniczy. Jedno jest pewne, między tą dwójką coś się dzieje, aż iskry lecą. Jest jeden malutki minusik. Historia jest zdecydowanie za krótka. Chętnie przeczytałabym rozwinięcia niektórych wątków. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie będzie więcej stron, bo to, że autorka mnie zaskoczy fabułą jestem pewna. Gratuluję udanego debiutu.