Scenariusz pożądania
+ czas dostawy
Opis
Gdy raz puścisz hamulec, nie wrócisz do tego, co bezpieczne Tomasz i Alicja to małżeństwo z dwunastoletnim stażem. On żyje marzeniami o łóżkowych eksperymentach, ona wstydzi się nawet o tym rozmawiać. On pragnie zobaczyć własną żonę w objęciach innego mężczyzny, ona zaciekle broni się przed zrealizowaniem jego fantazji. Korzystając z okazji, że mogą zostawić dzieci pod opieką dziadków, Alicja i Tomasz wybierają się na weekend nad jezioro. Już w drodze na miejsce okazuje się, że ich oczekiwania co do wyjazdu rozmijają się z rzeczywistością. Alicja poznaje młodego chłopaka, Karola, i uwodzi go na oczach męża. Wkrótce karuzela pożądania porwie całą trójkę w wir ekstremalnych doznań Jak zakończy się dla każdego z nich ta niecodzienna, erotyczna przygoda?
Szczegóły
Recenzje
Czy jeden weekend może wywrócić do góry nogami wszystko, co do tej pory wydawało się stabilne? Czy granice, które tak skrupulatnie wyznaczaliśmy w związku, można przekroczyć bez konsekwencji? Nie każda historia potrzebuje setek stron, by wzbudzić emocje i zmusić do refleksji. „Scenariusz pożądania” to raczej opowiadanie niż pełnoprawna powieść – ma niecałe 100 stron, ale treści w nim tyle, że trudno przejść obok obojętnie. Tomasz i Alicja — małżeństwo z dwunastoletnim stażem. Różne potrzeby, różne granice i jedno wspólne pytanie: czy warto je przesuwać? Gdy wyjeżdżają na weekend nad jezioro, nie przypuszczają, że ten wyjazd przewróci ich relację do góry nogami. A jednak — wystarczy jedna decyzja, jedno spojrzenie, jeden impuls... „Scenariusz pożądania” to prowokacyjna i bezkompromisowa opowieść o pragnieniach, których nie da się już dłużej tłumić. Tomasz marzy o eksperymentach, które dla Alicji są zbyt śmiałe, zbyt intymne, zbyt… obce. A jednak, gdy nadarza się okazja, oboje ruszają w podróż, która zmieni ich relację raz na zawsze. Zaczyna się od drobnych spięć, niedopowiedzeń, narastającej frustracji. A kończy się…? No właśnie — tej historii nie da się przewidzieć. Kiedy Alicja na oczach męża zaczyna uwodzić młodego chłopaka, Karola, zaczyna się gra, z której nikt nie wyjdzie taki sam. To książka dla odważnych. Dla tych, którzy nie boją się spojrzeć w oczy najgłębszym fantazjom i zapytać siebie: czy naprawdę znam granice swojego „ja”? To nie tylko erotyczna przygoda. To przede wszystkim zderzenie fantazji z rzeczywistością i próba odpowiedzi na pytanie, co zostaje z relacji, gdy znikają wszystkie maski. Sławiński nie boi się tematów tabu — pisze wprost, chwilami prowokująco, ale nie wulgarnie. Pokazuje, że nawet w pozornie stabilnym związku może kryć się ogromny głód emocji, potwierdzenia, adrenaliny. Pisze szczerze, czasem dosadnie, ale zawsze z wyczuciem. Pod płaszczykiem erotycznej przygody kryje się opowieść o potrzebie bliskości, rozmowy i akceptacji własnych pragnień. Czy polecam? Jeśli szukasz literatury, która zaskakuje, stawia niewygodne pytania i nie boi się przekraczać granic — ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie. Cytaty: „- Ja się nie obrażam. Tylko najpierw mówisz, że jak coś chcę, to mam ci powiedzieć, bo czarodziejką nie jesteś i nie potrafisz czytać w myślach. A jak mówię, to finał jest zawsze ten sam. Przecież wiesz, że nie lubię rozmawiać na ten temat. A poza tym ja ci nie mówię, w co masz się ubierać, a w co nie. Sam może jedź nago. No pewnie, wyolbrzymiaj. Nawet słowem nie wspomniałem, żebyś jechała nago… ” „Podeszłam do tego chłopaka, siedział przy stoliku. Podziękowałam jeszcze raz i niby łapiąc go za rękę, wcisnęłam mu moje majtki i pogadaliśmy chwilę. Chyba tamci nie widzieli, ale on podziękował i schował je do kieszeni.”