51.87
Powieści zagraniczne
Znak Literanova
Schronienie
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Oprawa: Twarda
51,87 zł
Cena rekomendowana: 69,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 06.07.2026
Opis
JEDNA Z NAJSŁYNNIEJSZYCH POWIEŚCI FAULKNERA W NOWYM TŁUMACZENIU
Temple Drake popełnia fatalny błąd – wsiada do samochodu niewłaściwego mężczyzny. Niewinna przejażdżka kończy się w miejscu, do którego panienka z dobrego domu nigdy nie powinna trafić.
W starym, ukrytym w środku lasu domu schronili się ludzie, którzy dawno utracili resztki złudzeń. To właśnie tutaj Temple spędzi najdłuższą noc w swoim życiu.
Pełne napięcia studium zbrodni, kary i braku odkupienia, w którym nie brakuje zaskakujących humorem scen. To opowieść o świecie, w którym nie ma niewinnych – a przetrwanie ma swoją cenę.
W posłowiu do pierwszego wydania Faulkner przytacza reakcję wydawcy: „Dobry Boże, nie mogę tego wydrukować. Obaj wylądowalibyśmy za kratami.”
A jednak powieść się ukazała – i odniosła ogromny sukces.
„Schronienie” to moralnie niejednoznaczny dramat psychologiczny o traumie i przetrwaniu w świecie, który nie wybacza słabości.
„Błyskotliwy i czujny przekład Michała Tabaczyńskiego sprawia, że „Schronienie” trafia we współczesną wrażliwość. Nowe tłumaczenie wydobywa też bogactwo rejestrów języka – od gwarowych dialogów po inkrustowane opisy. Opis nocy w zrujnowanym domu, gdzie zwierzyną łowną jest siedemnastoletnia Temple, zostanie z czytelnikami na długo. W tej książce Faulkner wybija nas ze znajomego sposobu lektury”. - Justyna Sobolewska
„Czy już samo przyglądanie się złu deprawuje? Bestseller Faulknera powraca w nowym tłumaczeniu. Ta przygoda nie będzie niewinna.” - Aleksandry Majak „Magazyn Książki”
Temple Drake popełnia fatalny błąd – wsiada do samochodu niewłaściwego mężczyzny. Niewinna przejażdżka kończy się w miejscu, do którego panienka z dobrego domu nigdy nie powinna trafić.
W starym, ukrytym w środku lasu domu schronili się ludzie, którzy dawno utracili resztki złudzeń. To właśnie tutaj Temple spędzi najdłuższą noc w swoim życiu.
Pełne napięcia studium zbrodni, kary i braku odkupienia, w którym nie brakuje zaskakujących humorem scen. To opowieść o świecie, w którym nie ma niewinnych – a przetrwanie ma swoją cenę.
W posłowiu do pierwszego wydania Faulkner przytacza reakcję wydawcy: „Dobry Boże, nie mogę tego wydrukować. Obaj wylądowalibyśmy za kratami.”
A jednak powieść się ukazała – i odniosła ogromny sukces.
„Schronienie” to moralnie niejednoznaczny dramat psychologiczny o traumie i przetrwaniu w świecie, który nie wybacza słabości.
„Błyskotliwy i czujny przekład Michała Tabaczyńskiego sprawia, że „Schronienie” trafia we współczesną wrażliwość. Nowe tłumaczenie wydobywa też bogactwo rejestrów języka – od gwarowych dialogów po inkrustowane opisy. Opis nocy w zrujnowanym domu, gdzie zwierzyną łowną jest siedemnastoletnia Temple, zostanie z czytelnikami na długo. W tej książce Faulkner wybija nas ze znajomego sposobu lektury”. - Justyna Sobolewska
„Czy już samo przyglądanie się złu deprawuje? Bestseller Faulknera powraca w nowym tłumaczeniu. Ta przygoda nie będzie niewinna.” - Aleksandry Majak „Magazyn Książki”
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Schronienie
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
384
Format
14.0 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383677590
Język oryginału
angielski
Tłumacze
Michał Tabaczyński
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383677590
Data premiery
2025-11-12
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Schronienie
51,87 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Schronienie” William Faulkner Lubię zbrodnie wszelkiej maści, napięcie, tajemnice, i to uczucie, kiedy wszystko powoli zaczyna się układać w całość. A tutaj? Niby też jest zbrodnia, są podejrzani, jest proces, ale to zupełnie coś innego niż przypuszczałam. Nie sądziłam, że będzie to tak specyficzna i „trudniejsza” od innych historia. Powiedziałabym, że to lektura dla osób, które lubią, kiedy literatura zmusza do myślenia i dużego skupienia uwagi. Dla tych, którzy nie boją się mroku i nie potrzebują jasnego podziału na dobrych i złych - nawet postaci, które teoretycznie miały tu reprezentować prawo czy sprawiedliwość, były uwikłane w społeczne układy. „Schronienie” to nie jest książka łatwa i przyjemna - często podczas lektury czułam dyskomfort. Zauważyłam jednak, że klimatem przypomina mi trochę „Suttree” Cormaca McCarthy'ego. Oczywiście to zupełnie inne opowieści, jednak jak dla mnie są zbliżone właśnie klimatem. Obie badają ciemne zakamarki ludzkiej egzystencji i przedstawiają skomplikowaną relację z historią Południa Stanów Zjednoczonych (tu Missisipi, a tam Tennessee). Ale Faulkner pokazuje rozkład całej struktury społecznej, a McCarthy wewnętrzny rozkład jednostki. Czułam się tak, jakbym była w tym samym świecie i czasach, ale w innym miejscu. Temple Drake i Cornelius Suttree mieli ze sobą wiele wspólnego. Co do stylu autora to był dla mnie dość wymagający. Język był momentami szorstki, surowy, przesiąknięty brutalnością i regionalną gwarą, by za chwilę przejść w niemal poetycką narrację. Z pewnością to zasługa nowego tłumaczenia Michała Tabaczyńskiego. Nie znam wcześniejszej wersji (książka poprzednio miała tytuł "Azyl"), ale może skuszę się kiedyś do ich porównania. Na pewno trzeba się bardzo skupić podczas czytania. Nie mieć obok żadnych rozpraszaczy, bo wtedy trudno wczuć się w tę historię. Bywało, że i ja gubiłam się w tym kto jest kim (obco brzmiące miejsca i nazwiska), w zmianach perspektyw, ale kiedy już weszłam w rytm tej powieści to doceniłam jej koloryt. Jeśli ktoś ceni klasykę i chce zobaczyć, jak kiedyś wyglądała psychologiczna analiza przemocy (zanim stała się modna) to bardzo zachęcam do przeczytania tej książki.
Schronienie Williama Faulknera to książka, która nie oferuje czytelnikowi ani komfortu, ani poczucia bezpieczeństwa. To powieść, która od pierwszych stron wciąga w świat pozbawiony złudzeń – brutalny, lepki od strachu i moralnej niejednoznaczności. W nowym tłumaczeniu Michała Tabaczyńskiego wraca do polskiego czytelnika z siłą, która nie tylko nie osłabła przez dekady, ale w wielu miejscach brzmi dziś jeszcze boleśniej i bardziej aktualnie. Faulkner opowiada historię fatalnej decyzji – pozornie błahej, niemal banalnej. Temple Drake, młoda kobieta z „dobrego domu”, wsiada do samochodu nieodpowiedniego mężczyzny. Ten jeden gest uruchamia lawinę wydarzeń, które prowadzą ją do odludnego domu w lesie – miejsca, które staje się symbolicznym centrum zła, przemocy i całkowitego rozpadu porządku moralnego. Autor nie buduje jednak tej historii jak klasycznego thrillera czy kryminału. To raczej duszne studium świata, w którym przemoc jest naturalnym językiem relacji międzyludzkich, a niewinność – luksusem, na który nikt nie może sobie pozwolić. Największą siłą Schronienia jest jego bezlitosna szczerość. Faulkner nie szuka usprawiedliwień, nie łagodzi obrazów, nie oferuje czytelnikowi prostych ocen. Bohaterowie tej powieści są uwikłani w system przemocy, klasowych nierówności i patriarchalnych zależności, które działają jak zamknięty mechanizm – każdy ruch prowadzi tylko głębiej w ciemność. Temple nie jest tu jedynie ofiarą; jest także postacią tragiczną, rozdwojoną między strachem, wstydem, instynktem przetrwania i potrzebą zachowania resztek kontroli nad własnym życiem. Faulkner pokazuje, jak trauma deformuje nie tylko ciało, ale i język, pamięć oraz tożsamość. Ta powieść była pierwszym komercyjnym sukcesem Faulknera i jednocześnie książką, która wywołała skandal. Wydawcy bali się jej brutalności, czytelnicy – jej bezkompromisowości. Dziś, czytana z perspektywy współczesnej wrażliwości, powieść ta jawi się jako przenikliwa diagnoza społeczeństwa, w którym przemoc wobec kobiet była nie tylko akceptowana, ale systemowo ukrywana i normalizowana. Faulkner obnaża hipokryzję instytucji – prawa, moralności, opinii publicznej – które zamiast chronić, często współuczestniczą w krzywdzie. Ogromne znaczenie ma tu nowe tłumaczenie Michała Tabaczyńskiego. To przekład, który nie wygładza tekstu i nie próbuje uczynić go „łatwiejszym” w odbiorze. Język jest intensywny, miejscami szorstki, oddający rytm i ciężar oryginału, a jednocześnie wyraźnie osadzony w dzisiejszej polszczyźnie. Zmiana tytułu z wcześniejszego Azylu na Schronienie wydaje się szczególnie trafna – bo to, co obiecuje tytuł, zostaje w powieści brutalnie zanegowane. Nie ma tu bezpiecznych miejsc, nie ma azylu, jest tylko iluzja ochrony, która rozpada się w kontakcie z rzeczywistością. Czytana dziś, powieść Faulknera mocno rezonuje ze współczesnymi debatami o przemocy, odpowiedzialności, głosie ofiar i społecznych mechanizmach wyparcia. Schronienie nie daje ukojenia, nie przynosi katharsis w klasycznym sensie. Zamiast tego zostawia czytelnika z niepokojem, pytaniami i poczuciem, że zło nie jest wyjątkiem, lecz elementem struktury świata, który znamy. To klasyka literatury, która nie starzeje się właśnie dlatego, że dotyka tego, co wciąż pozostaje niewygodne i nierozliczone. Schronienie to lektura trudna, momentami wstrząsająca, ale jednocześnie niezwykle ważna – bo pokazuje, jak cienka jest granica między cywilizacją, a chaosem i jak łatwo słowo „ochrona” może okazać się pustym dźwiękiem. Polecam tę książkę wszystkim, którzy nie boją się literatury trudnej i bezlitosnej — takiej, która zamiast pocieszać, zmusza do myślenia i długo nie pozwala o sobie zapomnieć.