26.21
Literatura dla dzieci
Frajda
26,21 zł
Cena rekomendowana: 42,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 15.06.2026
Opis
Młody Eryk Deryło i Zagadkowi Agenci mierzą się z sekretem Nawiedzonego Lasu!
PIĄTY PORYWAJĄCY TOM SERII KSIĄŻEK DLA DZIECI MAKSA CZORNYJA, AUTORA BESTSELLEROWYCH KRYMINAŁÓW.
Zagadkowi Agenci i Toska wyruszają z panem Deryło na biwak. W górskiej głuszy zbaczają w boczną drogę, na której podąża za nimi... upiorny rowerzysta. W pewnym momencie kolarz dosłownie rozpływa się w powietrzu.
Nim podróżnicy zdołają otrząsnąć się z szoku, przegrzany silnik starego citröena odmawia posłuszeństwa. To tylko początek kłopotów. Pan Deryło wyrusza na poszukiwanie pomocy, a Zagadkowi Agenci wraz z Toską zostają przy samochodzie. Wkrótce dokonują przerażającego odkrycia. Miejsce gdzie się zatrzymali zwane jest Nawiedzonym Lasem.
Mijają godziny, a pan Deryło nie wraca... Cała czwórka musi wyruszyć na poszukiwania. Kolejne wydarzenia wsysają agentów oraz Toskę w przepastne ostępy starego, górskiego boru. Czy uda im się odnaleźć tatę chłopców? Czy to możliwe by las zamieszkiwały upiory? Wszystko wskazuje, że jego nazwa nie została nadana na wyrost. Odważycie się wyruszyć w tę podróż wraz z Erykiem, Romanem, Ewą i Toską?
Poznajcie ZAGADKOWYCH AGENTÓW – Eryka i Romana – braci Deryłów oraz ich przyjaciółkę Ewę. Zafascynowany historią Eryk i wielbiciel sportu Roman mieszkają na obrzeżach miasta w niewielkiej fortalicji – zamku, w którym ich rodzice prowadzą antykwariat. Ewa pasjonuje się elektroniką, informatyką oraz sztuczną inteligencją. Cała trójka uwielbia rozwiązywać zagadki i razem tworzą zgrany zespół młodych agentów. Każdą wolną chwilę spędzają w jednej z komnat – siedzibie Zagadkowych Agentów, czyli w Sekretnym Gabinecie.
Nowa seria książek detektywistycznych dla młodych czytelników to frajda dla tych, którzy lubią opowieści z dreszczykiem. Coś dla siebie znajdą w niej zarówno fani historycznych smaczków, jak i nowych technologii. Szybko rozwijająca się akcja, niezwykłe i tajemnicze śledztwa oraz charakterystyczne czarno-białe ilustracje zapewnią podczas lektury niezapomniane emocje. Seria o odważnej trójce: Eryku, Romanie i Ewie pokazuje wartość współpracy, przyjaźni i niesienia bezinteresownej pomocy innym.
PIĄTY PORYWAJĄCY TOM SERII KSIĄŻEK DLA DZIECI MAKSA CZORNYJA, AUTORA BESTSELLEROWYCH KRYMINAŁÓW.
Zagadkowi Agenci i Toska wyruszają z panem Deryło na biwak. W górskiej głuszy zbaczają w boczną drogę, na której podąża za nimi... upiorny rowerzysta. W pewnym momencie kolarz dosłownie rozpływa się w powietrzu.
Nim podróżnicy zdołają otrząsnąć się z szoku, przegrzany silnik starego citröena odmawia posłuszeństwa. To tylko początek kłopotów. Pan Deryło wyrusza na poszukiwanie pomocy, a Zagadkowi Agenci wraz z Toską zostają przy samochodzie. Wkrótce dokonują przerażającego odkrycia. Miejsce gdzie się zatrzymali zwane jest Nawiedzonym Lasem.
Mijają godziny, a pan Deryło nie wraca... Cała czwórka musi wyruszyć na poszukiwania. Kolejne wydarzenia wsysają agentów oraz Toskę w przepastne ostępy starego, górskiego boru. Czy uda im się odnaleźć tatę chłopców? Czy to możliwe by las zamieszkiwały upiory? Wszystko wskazuje, że jego nazwa nie została nadana na wyrost. Odważycie się wyruszyć w tę podróż wraz z Erykiem, Romanem, Ewą i Toską?
Poznajcie ZAGADKOWYCH AGENTÓW – Eryka i Romana – braci Deryłów oraz ich przyjaciółkę Ewę. Zafascynowany historią Eryk i wielbiciel sportu Roman mieszkają na obrzeżach miasta w niewielkiej fortalicji – zamku, w którym ich rodzice prowadzą antykwariat. Ewa pasjonuje się elektroniką, informatyką oraz sztuczną inteligencją. Cała trójka uwielbia rozwiązywać zagadki i razem tworzą zgrany zespół młodych agentów. Każdą wolną chwilę spędzają w jednej z komnat – siedzibie Zagadkowych Agentów, czyli w Sekretnym Gabinecie.
Nowa seria książek detektywistycznych dla młodych czytelników to frajda dla tych, którzy lubią opowieści z dreszczykiem. Coś dla siebie znajdą w niej zarówno fani historycznych smaczków, jak i nowych technologii. Szybko rozwijająca się akcja, niezwykłe i tajemnicze śledztwa oraz charakterystyczne czarno-białe ilustracje zapewnią podczas lektury niezapomniane emocje. Seria o odważnej trójce: Eryku, Romanie i Ewie pokazuje wartość współpracy, przyjaźni i niesienia bezinteresownej pomocy innym.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Sekret Nawiedzonego Lasu
Autor
Wydawnictwo
Seria
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
170
Format
14.0 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8357-371-7
Rodzaj
Książka
EAN
9788383573717
Data premiery
2024-04-24
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Sekret Nawiedzonego Lasu
26,21 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Coraz częściej autorzy kryminałów decydują się łagodzić swój wizerunek poprzez tworzenie historii dla dzieci. Lubię po nie sięgać, gdyż nawet w znacznie łagodniejszym wydaniu, nie są pozbawione tego, co przyciąga mnie do mrocznych gatunków - zagadki, tajemnicy, intrygi. Serię Maxa Czornyja śledzę od samego początku i moje wrażenia dotyczące poszczególnych tomów bywają różne, ale patrząc na nią całościowo, zdecydowanie dobrze się przy niej bawię. "Sekret Nawiedzonego Lasu" to już piąta przygoda Zagadkowych Agentów. Przy książkach dla młodszych czytelników zwracam większą uwagę na to jak są wydawane i w tym przypadku forma naprawdę zachwyca. Twarde, spójne okładki i śliczne, czasami zabawne ilustracje składają się na znakomitą szatę graficzną, więc warto to docenić. Bohaterowie tego cyklu to Eryk, Ewa i Roman, co stanowi nawiązanie do serii, którą Max Czornyj debiutował - w niej mieliśmy dorosłego komisarza Deryłę, a pozostała dwójka także była wspominana. Czwartą Agentką jest wierna towarzyszka chłopców, czyli czworonożna Toska. Każde z nich ma inne mocne strony, dzięki czemu ich połączone siły, pozwalają im rozwiązywać nawet najtrudniejsze zagadki. Tym razem mieli przeżyć wakacyjną przygodę w Bieszczadach. I rzeczywiście taka stała się ich udziałem, choć z pewnością zupełnie inaczej tę wycieczkę sobie wyobrażali. Nie jestem fanką zjawisk paranormalnych, ale gdy Max Czornyj sięga po nie w ramach tego cyklu, to z ogromnym sentymentem przypominam sobie ukochaną bajkę mojego dzieciństwa, czyli Scooby-Doo. "Sekret Nawiedzonego Lasu" to kolejna wartościowa część cyklu o Zagadkowych Agentach. Max Czornyj dba nie tylko o rozrywkę dla najmłodszych czytelników, ale też o stronę edukacyjną tych książeczek. Z tej możemy dowiedzieć się sporo o tym, jak poruszać się w lesie i co najistotniejsze - żeby w nim nie śmiecić. Cieszę się, że autor realizuje się także w tym odłamie literatury i już nie mogę się doczekać kolejnego sekretu, z którym zmierzą się Eryk, Ewa i Roman. I oczywiście Toska. Moje 8/10.
Odkąd moja córka nauczyła się czytać, chętnie sięga po książki, w których jest więcej tekstu niż obrazków, jest to piękny widok i staram się jej podrzucać tytuły, które na pewno ją zaciekawią. Sekret nawiedzonego lasu to piąty tom porywającej serii kryminalnej dla dzieci i wcale się temu nie dziwię, ponieważ mnie historia wciągnęła tak, że przeczytałam ją na raz. Bracia Eryk i Roman, ich tata oraz przyjaciółka Ewa z psem Toską wyruszają na wyprawę, chcą spędzić majowy weekend pod namiotami, niestety tata chłopców chcąc dojechać na biwak szybciej, zbacza z trasy. Dość szybko okazuje się jednak, że zgubili drogę, a do tego na rowerze zaczyna gonić ich zjawa z wykrzywioną twarzą i toporkiem w ręku, a podczas ucieczki psuje się im samochód i zostają sami w nawiedzonym lesie. Przyznaje, że jak na książkę dla dzieci to historia była naprawdę mroczna, bohaterowie podzielili się i tata chłopców poszedł szukać pomocy, a dzieci zostały same i potem też poszły w las, gdzie spotkała ich burza. W tym wszystkim dzieciaki były naprawdę zaradne, opanowane i świetnie ze sobą współgrały, kiedy spotykało ich niebezpieczeństwo, działali razem, myśleli jako grupa i nikt nikogo nie zostawiał samego. Byłam pod ogromnym wrażeniem, ponieważ taka przyjaźń gdzie zawsze można liczyć na drugiego człowieka, jest bardzo ważna, a niestety nie zawsze ona istnieje. Książka jest bardzo wciągająca i ma naprawdę mroczny klimat, ciemny las, dziwna zjawa, opuszczony dom i jęki duchów to tylko kilka elementów, które sprawiają, że naprawdę zaczynamy się bać i nie wiemy, jak racjonalnie wytłumaczyć te zjawiska. Oczywiście jest to książka dla dzieci, więc ma swoje szczęśliwe zakończenie, ale ja sama w trakcie poczułam ten dreszczyk emocji i zdecydowanie nie chciałabym znaleźć się na takiej wyprawie. Jest to seria naprawdę godna uwagi, zdecydowanie wyróżnia się wśród innych cukierkowych serii dla dzieci o problemach nastolatków, tutaj mamy mroczną historię i wciągającą akcję, która rozbudza chęć przeżycia podobnej przygody.
Książka „Sekret Nawiedzonego Lasu” to już piąta część przygód małego Eryka od @maxczornyj . Sama uwielbiam jego dorosłą wersję, dlatego cieszę się,że autor wpadł na pomysł, aby napisać książki dla dzieci. Deryło na biwak. W górskiej głuszy zbaczają w boczną drogę, na której podąża za nimi... upiorny rowerzysta. W pewnym momencie kolarz dosłownie rozpływa się w powietrzu. Nim podróżnicy zdołają otrząsnąć się z szoku, przegrzany silnik starego citröena odmawia posłuszeństwa. To tylko początek kłopotów. Pan Deryło wyrusza na poszukiwanie pomocy, a Zagadkowi Agenci wraz z Toską zostają przy samochodzie. Wkrótce dokonują przerażającego odkrycia. Miejsce gdzie się zatrzymali zwane jest Nawiedzonym Lasem. Autor ma fajny styl pisania. Bez wątpienia odnalazł się także w tej literaturze. Będzie to idealna pozycja dla starszych dzieci, które potrafią, lub zaczynają dopiero same czytać. Historia wciąga maluszka, pobudza wyobraźnię. Książka jest świetnie wydana. Mamy twardą oprawę, a bardzo doceniam to w książkach dla dzieci, a także śliczne obrazki w środku. Dziecko zostaje przyciągnięte nie tylko samą treścią, ale także wykonaniem. Myślę, że dzieciaki będą zadowolone z zakończenia, jakie zafundował nam autor. Jest… ciekawie :) Polecamy :)
Wycieczka w Bieszczady to jest coś! Eryk, jego brat Roman i ich przyjaciółka Ewa, razem z tatą chłopców i kudłatą przyjaciółką Toską ruszają na biwak. Miało być ekscytująco.... I było! A nawet trochę strasznie. Najpierw muszą uciekać przed upiornym rowerzystą, potem psuje się auto, a Pan Deryło przepada bez wieści. Jednak trójka przyjaciół nie pozostaje bezczynna. Próbując odnaleźć zaginionego, wyruszają w głąb starego, dzikiego lasu. Co będzie tam na nich czekać i jakim przygodom będą musieli sprostać? Odpowiedzi na te pytania musicie poszukać sami. Muszę Wam powiedzieć, że pomimo iż nie znajduję się raczej w docelowej grupie odbiorców książek o Zagadkowych Agentach, książkę czytało mi się wyśmienicie. Fajnie było zanurzyć się w lekkiej, ciekawej fabule i poznać wesołych i rezolutnych bohaterów. Ich przygody bardzo mnie wciągnęły. Max Czornyj, mimo, że znany jest z mocnych i krwawych książek, napisał świetną historię, która zainteresuje niejednego mlodego czytelnika. A jeśli w młodości zaczytywaliście się w takich książkach jak "Wakacje z duchami" czy "Pan Samochodzik" gwarantuję, że przygody Agentów spodobają się i Wam, troszkę starszym czytelnikom. Na uwagę zasługuje również format książki. To pięknie ilustrowane wydanie, w twardej oprawie, z dość dużą czcionką dostosowaną do preferencji potencjalnego młodego czytelnika. Ja książkę polecam i tym małym i tym dużym!
Kiedy autor jednych z najbardziej krwawych o brutalnych książek jakie czytałam bierze się za książki dla dzieci jest obawa.... Jednak niesłuszna bo książka jest świetna i do tego z pazurem! A co innego może zainteresować młodych czytelników? Mocny początek! - nawet ja się trochę przestraszyłam i z zaangażowaniem śledziłam co będzie dalej. Bohaterowie bracia Deryło Eryk i Roman oraz ich przyjaciółka Ewa - są różni, mają swoje wady, z których zdają sobie sprawę, a razem świetnie się uzupełniają i stanowią zgraną paczkę. Cała intryga, śledztwo - poszukiwania były bardzo realne pod względem emocji - tego co czuli i co działo się w ich głowach. Wątek nawiedzonego lasu bardzo pobudzał wyobraźnię i sprawia, że ma się chęć na podróż i przygodę. Wiecie czego jedynie żałuję? Że nie czytałam wcześniejszych części, ale na szczęście jest to do nadrobienia, no można je czytać niezależnie od siebie
Swoją przygodę z Erykiem Deryło rozpoczynam od piątej części, ale coś czuję, że to dopiero początek. Choć seria dedykowana jest młodszym odbiorcom, to sama się przy niej świetnie bawiłam. Mamy tu ciekawych świata, odważnych bohaterów, którzy wyruszają na biwak w Bieszczady. Jednak już po drodze czeka na nich masa emocji, najpierw nawiedzony rowerzysta, a potem awaria silnika samochodu, którym jechali na wycieczkę. Tata Eryka wyrusza w poszukiwaniu pomocy, a gdy po kilku godzinach nadal nie wraca, dziec postanawiają wyruszyć w jego stronę. Czy uda im się go odnaleźć? A może Nawiedzony Las nie pozwoli na to? Tak jak pisałam wyżej, autora znałam do tej pory z pozycji dla dorosłych, ale bardzo się cieszę, że będę mogła to zmienić. Przygody młodego Eryka pozwoliły mi niejako wrócić do czasów mojego dzieciństwa i przypomnieć sobie jakie przygody mnie wtedy fascynowały. Można powiedzieć, że to była książkowa podróż do szkolnych czasów, gdy jeździło się na biwaki, obozy i przeżywało podobne przygody jak młodzi bohaterowie. Młodsza recenzentka natomiast słuchała opowieści z umiarkowanym zainteresowaniem, myślę jednak, że doceni tę historię bardziej za jakieś 2-3 lata. Ja jednak bawiłam się przy niej wybornie i chętnie przeczytam pozostałe części, by być na bieżąco 😀
Zagadkowi Agenci i pies (ha!) wraz z panem Deryło wyruszają w Bieszczady na biwak. Wyprawa do leśnej głuszy napawa ich optymizmem i ekscytacją, ale od początku podróży dzieją się dziwne i niepokojące zdarzenia. A to za ich autem jedzie upiorny rowerzysta, który po chwili rozpływa się w powietrzu a jakby tego było mało - z silnika ich citroena zaczyna unosić się dym, dając do zrozumienia, że z dalszej jazdy nici. Oczywiście jak na pustkowie przystało o złapaniu zasięgu w telefonach mogą zapomnieć, więc pan Deryło postanawia poszukać pomocy. Godziny mijają, a on nie wraca, więc dzieciaki zaczynają go szukać. Szybko okazuje się, że Nawiedzony Las nie bez powodu nosi taką nazwę a oni sami muszą zmierzyć się z kolejnymi złowieszczymi wydarzeniami. Bohaterowie chcąc nie chcąc przeżywają niesamowite i chwilami zatrważające przygody, wykazując się przy tym niezwykłą odwagą a czasem zupełnie normalnym i zrozumiałym tchórzostwem. Ale kto by się im dziwił, skoro muszą się zmierzyć z wszelkiej maści zjawami, facetami z siekierami i to wszystko w upiornej i mrocznej scenerii leśnej. Przyznaję, że od samego początku zostałam wciągnięta w wir tej budzącej grozę historii i razem z jej bohaterami odczuwałam ekscytację, jak i lekki niepokój. Intryga skonstruowana jest w porywający sposób i sprawia, że wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. To książka z rodzaju tych, które uczą i bawią. Tę opowieść z tajemnicą w roli głównej czyta się świetnie! Zakończenie/rozwiązanie sekretu wypadło bardzo satysfakcjonująco - było groźnie i było zabawnie a do głowy przyszła mi puenta podsumowująca każdy odcinek 'Scooby'ego': 'Wszystko by się udało, gdyby nie te wścibskie dzieciaki i ich głupi pies'. Myślę, że młodsi czytelnicy pokochają tę serię a Ci nieco starsi obdarzą sympatią Zagadkowych Agentów i ich psa. Ja jestem na tak!
"Sekret nawiedzonego lasu" to już piąta część serii z Erykiem Deryło. Ale moje pierwsze spotkanie z autorem w tej formie, formie dla dzieci. Książka jest świetną propozycją na zbliżające się wakacje. Akcja dzieje się na biwaku. Agenci wraz z panem Deryło wyruszają na wyprawę. Nie obędzie się bez przygód. Są śledzeni przez kolarza, który nagle zniknie, jak jakieś widmo. Do tego wszystkiego zepsuje się im samochód. Pan Deryło zaginie w lesie, pojawią się też upiory leśne. Jak skończy się ta wyprawa ? Czy las jest faktycznie nawiedzony ? Ale to była świetna historia. Już wiem,że muszę nadrobić poprzednie z tej serii. Czytając wczułam się na maxa i wraz z bohaterami podążałam nawiedzonym lasem. Książka uczy i bawi. To świetna propozycja dla dzieci, chociaż ja także dobrze się bawiłam podczas czytania. Mój syn, który ma prawie 13 lat również poleca. Książka jest wydana w twardej oprawie, ładnie się prezentuje. Styl autora jest lekki i bardzo przyjemny, dostosowany do młodszego czytelnika. Polecam z całego serca. Dziękuję @wydawnictwofrajda za egzemplarz.
„Sekret nawiedzonego lasu” jest piątą częścią cyklu o zagadkowych agentach, jednak dla mnie była to pierwsza jaką przeczytałam. Autor przygotował się na taką ewentualność i przygotował krótkie wprowadzenie dla nowych czytelników serii. Muszę przyznać, że byłam w szoku, jak szybko czytelnik zostaje wrzucony w tę szaloną przygodę. Już dosłownie parę stron po rozpoczęciu mamy dziwną sytuację, która przydarza się bohaterom. A później akcja nie zwalnia. Mamy pościg, szukanie, odkrywanie tajemnicy, a nawet porwanie. To wszystko na zaledwie 154 stronach. I dobrze, bo czytelnik nie ma czasu na odłożenie książki. Muszę przyznać, że była to ciekawa, lecz momentami mroczna jak na literaturę dziecięcą pozycja. Jednak ja chętnie poznam inne części z cyklu. Super, że większość stron miała narysowany jakiś akcent związany z danym rozdziałem. Nie można zapomnieć o tym, że w książce są wplatane ciekawostki, które mogą się kiedyś przydać jak na przykład, kiedy nie będzie zasięgu, a kompas się zgubi. Ja jestem ciekawa co spotka naszych agentów następnym razem.
📚SEKRET NAWIEDZONEGO LASU 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofrajda 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 „Sekret Nawiedzonego Lasu” Maxa Czornyj to kolejna porcja przygód dla młodych czytelników, która wciąga od pierwszej do ostatniej strony. W piątej części serii Zagadkowi Agenci stawiają czoła tajemnicom Nawiedzonego Lasu, co sprawia, że akcja nabiera tempa, a czytelnicy trzymają kciuki za bohaterów. Eryk, Roman i Ewa, główni bohaterowie, to trójka młodych detektywów, których zafascynowanie zagadkami prowadzi do niezwykłych przygód. Autor, Max Czornyj, wspaniale przedstawia szlachetne postawy i zachowania, co stanowi ważny element książki, szczególnie w dzisiejszych czasach. Dodatkowo szybko rozwijająca się akcja oraz tajemnicze śledztwa trzymają czytelników w napięciu, nie pozwalając na oderwanie się od lektury. Seria książek detektywistycznych autorstwa Maxa Czornyj jest niezawodnym źródłem zabawy i życiowych mądrości dla dzieci. Często słyszy się, że „dzieciom się nie odmawia”, a te książki są tego doskonałym przykładem. Młodzi czytelnicy chcą więcej i więcej, co świadczy o tym, że autor trafnie trafia w gusta młodych czytelników. Dodatkowo książki te nie tylko bawią, ale także rozwijają dlatego, że seria jest świetnym narzędziem do rozwijania wyobraźni i umiejętności logicznego myślenia. Warto zauważyć, że nawet najbardziej wymagający czytelnicy, szybko przekonują się do książek autora i z niecierpliwością chcą poznać kolejne części serii. Jesteśmy tego pewni, że „Sekret Nawiedzonego Lasu” to kolejny strzał w dziesiątkę dla młodych miłośników detektywistycznych przygód. Max Czornyj nie zawodzi, dostarczając czytelnikom niezapomnianych emocji, ciekawych zagadek i wartościowych przesłań. Seria ta nie tylko bawi, ale także uczy, co czyni ją doskonałą lekturą dla każdego dziecka. Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu @wydawnictwofrajda #SekretNawiedzonegoLasu #ZagadkowiAgenci #MaxCzornyj #KsiążkiDlaDzieci #DetektywistycznePrzygody #CzytajZDzieckiem #WartościoweKsiążki #PrzygodaKsiążkowa #CzytanieRozwija #KsiążkiDlaMłodych
Trzydniowy wypad w Bieszczady już sam w sobie brzmi ekscytująco. Szczególnie kiedy spędza się go w gronie przyjaciół. Eryk, Roman i Ewa wiedzą o tym doskonale. Razem z Panem Deryło i Toską, grupa detektywów niezastąpionym citroenem próbuje dotrzeć do punktu docelowego wyprawy. Niestety okazuje się to trudniejsze niż przypuszczali. Nie dość, że gubią drogę, a za autem zdaje się podążać upiorny rowerzysta. Dodatkowo silnik w aucie odmawia posłuszeństwa, a Pan Deryło ginie podczas próby sprowadzenia pomocy. Grupa rezolutnych, młodych detektywów na własnej skórze sprawdzi, czy pogłoski o Nawiedzonym Lesie nie są aby przesadzone. W wartką akcję niczym rodem z bajki o Scooby-Doo wplotą też sporą dawkę wiedzy surwiwalowej. Na przykładzie bohaterów dowiemy się, jak znaleźć odpowiedni kierunek bez kompasu, co to są przecinki, czy jak zachować się podczas burzy w lesie. Jednego możecie być pewni, nudy tutaj zdecydowanie nie będzie. A cała zagadka okaże się doskonałą przygodą.
"Sekret nawiedzonego lasu" Maxa Czornyja wydawnictwa Frajda to 5 tom z serii zagadkowi agenci. Choć autora znam z kryminałów dla dorosłych to przy kryminałach dla dzieci to było moje pierwsze spotkanie z autorem. Akcja dzieje się na biwaku. Agenci wraz z panem Deryło w leśnej guszy są prześladowywani przez kolarza, który nagle znika. Popsuty samochód, zaginięcie Pana Deryło,leśne upiory...to tylko namiastka tego co przeżyjecie z tą książką... Eryk, Roman i Ewa to młodzi detektywi, którzy uwielbiają przygody i zagadki. Bez mapy i kompasu przemierzają leśne szlaki. Wraz z naszymi bohaterami na biwaku jest również pies Toska. Wspaniała książka dla młodych detektywów i dzieci lubiących przygody. Książka uczy i bawi. Ja świetnie bawiłam się z córką przy tej lekturze. Polecam małym i większym czytelnikom. Poza tym książka jest wydana w twardej oprawie i lekki styl autora sprawia, że czyta ją się jednym tchem. Każdy tom to inna przygoda, także można czytać w dowolnej kolejności. A ja muszę nadrobić poprzednie tomy😁 Polecam 😊
Kryminały dla dzieci tak czy nie? Jakie znacie i polecacie dla czytelników w wieku szkolnym? Swoją przygodę z Erykiem Deryło rozpoczynam od piątej części, ale coś czuję, że to dopiero początek. Choć seria dedykowana jest młodszym odbiorcom, to sama się przy niej świetnie bawiłam. Mamy tu ciekawych świata, odważnych bohaterów, którzy wyruszają na biwak w Bieszczady. Jednak już po drodze czeka na nich masa emocji, najpierw nawiedzony rowerzysta, a potem awaria silnika samochodu, którym jechali na wycieczkę. Tata Eryka wyrusza w poszukiwaniu pomocy, a gdy po kilku godzinach nadal nie wraca, dziec postanawiają wyruszyć w jego stronę. Czy uda im się go odnaleźć? A może Nawiedzony Las nie pozwoli na to? Tak jak pisałam wyżej, autora znałam do tej pory z pozycji dla dorosłych, ale bardzo się cieszę, że będę mogła to zmienić. Przygody młodego Eryka pozwoliły mi niejako wrócić do czasów mojego dzieciństwa i przypomnieć sobie jakie przygody mnie wtedy fascynowały. Można powiedzieć, że to była książkowa podróż do szkolnych czasów, gdy jeździło się na biwaki, obozy i przeżywało podobne przygody jak młodzi bohaterowie. Młodsza recenzentka natomiast słuchała opowieści z umiarkowanym zainteresowaniem, myślę jednak, że doceni tę historię bardziej za jakieś 2-3 lata. Ja jednak bawiłam się przy niej wybornie i chętnie przeczytam pozostałe części, by być na bieżąco 😀
Jeżeli szukacie idealnego prezentu dla dzieci to książka jest zawsze znakomitym wyborem. Dzięki niej Wasze pociechy przeniosą się do magicznego świata, gdzie czeka ich fascynująca przygoda i niezapomniane wrażenia z lektury. Niedawno ukazał się 5 tom serii książek dla dzieci o zagadkowych agentach, czyli Eryku, Romanie i Ewie. Ta niezwykła trójka, przepraszam czwórka, bo nie można pominąć ich nieformalnej agentki Toski - psa rasy cane roso ma przed sobą kolejną zagadkę do rozwiązania. Przygotujcie się na wspólną podróż pełną niespodziewanych zwrotów akcji i przyspieszonego bicia serca. Będzie zabawnie, momentami przerażająco, ale na pewno nie ma tu miejsca na nudę. 😃 @maxczornyj dołożył wszelkich starań, aby sprawić radość małym czytelnikom. Tym razem mali agenci wyruszają z panem Deryło na trzy dniowy biwak w Bieszczady. Ich sielanka nie trwa długo, ponieważ zbaczają z właściwego toru trasy, a za nimi podąża upiorny rowerzysta z toporkiem. Złej passy nie ma końca, gdyż zabytkowy citroën, którym się poruszają ulega awarii, a pan Deryło wyrusza samotnie, aby sprowadzić pomoc. Gdy po dłuższym czasie mężczyzna nie wraca, zagadkowi agenci postanawiają go odnaleźć i wyruszają w głąb Nawiedzonego lasu. Co ich spotka w leśnej głuszy? Czy uda im się odnaleźć tatę chłopców? Jak poradzą sobię ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź wyruszając w odsiecz razem z Erykiem, Romanem, Ewą i Toską. Najnowsza książka dla dzieci to fascynująca podróż w nieznane. Dzięki niej Wasze pociechy dowiedzą się jak odnaleźć drogę bez mapy i kompasu. Co to są przecinki i cumulonibusy. Duża czcionka, któtkie rozdziały i przepiękne ilustracje to tylko nieliczne jej zalety. Przekonajcie się sami 😀 Książkę można czytać bez znajomości poprzednich tomów, jednak zachęcam do ich nadrobienia. Genialna seria.
Moja pierwsza dziecięca odsłona autora i już wiem, że nie ostatnia ! Cóż To było za niesamowite spotkanie! Autor od razu zaserwował nam mocny początek. Poznajemy braci Deryła Eryka i Romana oraz ich przyjaciółkę Ewe wraz z Panem Deryło i psem Tośką. Wszyscy są różni, ale razem tworzą świetnie zgraną paczkę. Bohaterowie wybierają się na Biwak w Bieszczady. Trzydniowy wyjazd zamienia się w śledztwo i poszukiwania zaginionej osoby.. Jak zakończy się pełna perypetii wycieczka ? Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona. Całą intrygę i śledztwo śledziłam z zapartym tchem. Wątek zaginionego lasu naprawdę szczegółowo opracowany. Czułam emocje bohaterów. Już wiem, że mam do nadrobienia pozostałe części. "Sekret nawiedzonego lasu” to piąta niezależna część wciągających przygód Zagadkowych Agentów stworzonych przez Maxa Czornyja. Seria ta skierowana jest do małych czytelników, również dorośli odbiorcy tej książki będą się świetnie bawić przy lekturze. Opowieść detektywistyczna z przekazem o przyjaźni, rodzinie, odpowiedzialności za siebie I najbliższych. Pióro autora jest lekkie, przez to książka jest wciągająca I intrygująca. Dodatkowym atutem są ilustracje, które uzupełniają treść. Warto sięgnąć po tę część serii I pozostałe tomy, które bawią, jak i uczą.
Zagadkowi Agenci, czyli Eryk Deryło, jego brat Roman i koleżanka Ewa wybrali się z tatą chłopców na biwak w Bieszczady. W podróż zabrali również psa Toskę. Pan Deryło chciał pojechać skrótem i skręcił w jedną z bocznych dróg, która prowadziła przez las. W pewnym momencie auto zaczął gonić upiorny rowerzysta z toporkiem, który tak jak pojawił się znikąd, tak i nagle znikną. Niestety w trakcie ucieczki awarii uległo auto. Droga, na której utknęli była prawie wcale nie uczęszczana, więc Pan Deryło zdecydował się sam wyruszyć na poszukiwania pomocy. Po kilku godzinach oczekiwania, zniecierpliwione dzieci postanowiły ruszyć jego śladem. Czy nawiedzony las, w którym utknęli, faktycznie jest nawiedzony? Jakie upiory staną na drodze Zagadkowych Agentów? Czy tata Eryka i Romana jest niebezpieczeństwie? Max Czornyj znany jest głównie z mrocznych książek dla dorosłych. Jednak od jakieś czasu tworzy również dla młodszych czytelników. Znacie tę twórczość autora? Moja książkowa przygoda i miłość do kryminałów rozpoczęła się od powieści detektywistycznych dla dzieci. Teraz tego typu literaturą próbuję zarazić syna. Niestety, póki co z marnym skutkiem. Jednak bardzo się ucieszyłam, że po "Sekrety nawiedzonego lasu", Luca sięgnął z wielkim entuzjazmem, a lektura bardzo go wciągnęła. Zresztą mnie również. "Sekret nawiedzonego lasu" jest ciekawy, sporo w nim tajemniczości i dużo akcji. Po prostu nie ma czasu na nudę. Do tego rozdziały są krótkie i kończą się w takim momencie, że nie można się zatrzymać i trzeba czytać dalej. Książka ta, poza rozrywką, daje też sporą dawkę wiedzy. Młodzi czytelnicy dowiedzą się, jak orientować się w terenie, jak ustalić kierunki świata bez kompasu, czy co zrobić w trakcie burzy, która spotka nas w lesie. Przydatne informacje przed wakacjami. Na uwagę zasługuje też piękne wydanie książki. Twarda oprawa z przyciągającą uwagę okładką i ilustracje autorstwa Aleksandry Czornyj. Plusem jest też rozmiar czcionki, który jest większy niż w książkach dla dorosłych. Mój syn zwraca na to uwagę i jeszcze nie lubi książkę pisanych drobną czcionką. Myślę też, że dzieciom, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem po prostu łatwiej czytać, kiedy ta czcionka jest większa i bardziej dla nich czytelna. "Sekret nawiedzonego lasu" to piąta część cyklu o Zagadkowych Agentach. Dla nas to było pierwsze spotkanie z nimi, ale sądzę, że nie ostatnie.
Moja pierwsza dziecięca odsłona autora i już wiem, że nie ostatnia ! Cóż To było za niesamowite spotkanie! Autor od razu zaserwował nam mocny początek. Poznajemy braci Deryła Eryka i Romana oraz ich przyjaciółkę Ewe wraz z Panem Deryło i psem Tośką. Wszyscy są różni, ale razem tworzą świetnie zgraną paczkę. Bohaterowie wybierają się na Biwak w Bieszczady. Trzydniowy wyjazd zamienia się w śledztwo i poszukiwania zaginionej osoby.. Jak zakończy się pełna perypetii wycieczka ? Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona. Całą intrygę i śledztwo śledziłam z zapartym tchem. Wątek zaginionego lasu naprawdę szczegółowo opracowany. Czułam emocje bohaterów. Już wiem, że mam do nadrobienia pozostałe części. "Sekret nawiedzonego lasu” to piąta niezależna część wciągających przygód Zagadkowych Agentów stworzonych przez Maxa Czornyja. Seria ta skierowana jest do małych czytelników, również dorośli odbiorcy tej książki będą się świetnie bawić przy lekturze. Opowieść detektywistyczna z przekazem o przyjaźni, rodzinie, odpowiedzialności za siebie I najbliższych. Pióro autora jest lekkie, przez to książka jest wciągająca I intrygująca. Dodatkowym atutem są ilustracje, które uzupełniają treść. Warto sięgnąć po tę część serii I pozostałe tomy, które bawią, jak i uczą.
Sekret nawiedzonego lasu”, czyli piąty tom serii Zagadkowych Agentów od razu skojarzył mi się z bajką Scooby Doo. Jestem przekonana, że na pewno była ona jakąś inspiracją dla autora (nawet sprawdziłam ile Max Czornyj ma lat - wszystko wskazuje na to, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że także wychował się na tej bajce😂). Przechodząc do najważniejszej kwestii - bardzo podobała mi się ta historia! Akcja niezwykle szybko nabiera tempa i właściwie cały czas trzyma w napięciu. „Sekret nawiedzonego lasu” na pewno będzie książką od której młody czytelnik nie będzie mógł się oderwać! Świetnie skonstruowana fabuła, ciekawa zagadka do rozwiązania i sympatyczni bohaterowie to nie jedyne zalety tej lektury! Autor świetnie wzbogacił ją również o walory edukacyjne! Wiem, wydaje się to nieprawdopodobne (szczególnie, że to historia o przerażającym rowerzyście) ale jemu naprawdę to się udało! Niezwykłego klimatu dodają również ilustracje. Moim zdaniem to książka idealna do wzbudzenia miłości do książek u dziecka. W najbliższym czasie na pewno podrzucę ją mojej córce
Młodzieżowa ekipa pod dyrekcją pana Deryły – nadchodzi. Niczym Scooby Doo, Kudłaty, Daphne i reszta, starają się rozwikłać zagadkę. Z tym, że rzecz dzieje się w jednym z bieszczadzkich lasów, który w przewodnikach opisywany jest jako nawiedzony. Czyż nie jest to wystarczająca zachęta, by właśnie tam szukać przygód? Choć może niekoniecznie specjalnie... Droga młodzieży! Przed Wami niezwykle lotna i inteligentna opowieść o tym, jak przetrwać, kiedy zbłądzicie, ale też, że warto mieć wsparcie w przyjaciołach i rodzinie, bo ich pomoc może okazać się niezbędna. Pyszne przygody zaserwował swoim młodym bohaterom Max Czornyj. Nie wahał się ich doświadczać, straszyć, ale i umiejętnie pokierować ich przygodami na tyle, by poradzili sobie z trudnościami, które dla nich przygotował. Jest to kolejna część przygód wesołej magicznej paczki przyjaciół, która rozwiązuje nie lada zagadkę, ale można ją czytać bez znajomości poprzednich części. I ta lekko kryminalno-detektywistyczna historia zachwyca tak, że czyta się ją błyskawicznie. Nie nudzi bowiem wielostronicowymi opisami, przyrodnicze ciekawostki są tu przedstawione w sposób skondensowany i lapidarny, a postaci krążące wokół, nadają treści odpowiedniego charakteru. Wszystko ma tutaj swoje miejsce i cel. Książka edukuje, zachęca do odwiedzenia miejsc, o których się czyta. Pobudza ciekawość, wyobraźnię i kreatywność. Na podstawie przygód Deryłów i ekipy, można wspólnie zorganizować świetną zabawę, na przykład w zapomniane już podchody. Serdecznie polecam wszystkim, nie tylko młodzieży!
Twarda oprawa, piękne kolory i fabuła, która ciekawi i wciąga. Mimo, że książka jest dla najmłodszych, starszy czytelnik też będzie zadowolony. “Sekret nawiedzonego lasu” to 5 tom przygód Zagadkowych Agentów, którą można czytać bez znajomości poprzednich. Fabuła książki jest ciekawa z dreszczykiem emocji. Początek jest mocny. Trochę przerażający. Nawiedzony las, upiorny rowerzysta i zaginięcie Pana Deryło… Akcja jest dynamiczna, trzyma w napięciu. Bohaterowie są barwni. Śledztwo jest intrygujące. Śledzi się je z przyjemnością. Książka jest warta uwagi. Zabawna z mądrym przesłaniem.
Zagadkowi Agenci, czyli Eryk Deryło, jego brat Roman i koleżanka Ewa wybrali się z tatą chłopców na biwak w Bieszczady. W podróż zabrali również psa Toskę. Pan Deryło chciał pojechać skrótem i skręcił w jedną z bocznych dróg, która prowadziła przez las. W pewnym momencie auto zaczął gonić upiorny rowerzysta z toporkiem, który tak jak pojawił się znikąd, tak i nagle znikną. Niestety w trakcie ucieczki awarii uległo auto. Droga, na której utknęli była prawie wcale nie uczęszczana, więc Pan Deryło zdecydował się sam wyruszyć na poszukiwania pomocy. Po kilku godzinach oczekiwania, zniecierpliwione dzieci postanowiły ruszyć jego śladem. Czy nawiedzony las, w którym utknęli, faktycznie jest nawiedzony? Jakie upiory staną na drodze Zagadkowych Agentów? Czy tata Eryka i Romana jest niebezpieczeństwie? Max Czornyj znany jest głównie z mrocznych książek dla dorosłych. Jednak od jakieś czasu tworzy również dla młodszych czytelników. Znacie tę twórczość autora? Moja książkowa przygoda i miłość do kryminałów rozpoczęła się od powieści detektywistycznych dla dzieci. Teraz tego typu literaturą próbuję zarazić syna. Niestety, póki co z marnym skutkiem. Jednak bardzo się ucieszyłam, że po "Sekrety nawiedzonego lasu", Luca sięgnął z wielkim entuzjazmem, a lektura bardzo go wciągnęła. Zresztą mnie również. "Sekret nawiedzonego lasu" jest ciekawy, sporo w nim tajemniczości i dużo akcji. Po prostu nie ma czasu na nudę. Do tego rozdziały są krótkie i kończą się w takim momencie, że nie można się zatrzymać i trzeba czytać dalej. Książka ta, poza rozrywką, daje też sporą dawkę wiedzy. Młodzi czytelnicy dowiedzą się, jak orientować się w terenie, jak ustalić kierunki świata bez kompasu, czy co zrobić w trakcie burzy, która spotka nas w lesie. Przydatne informacje przed wakacjami. Na uwagę zasługuje też piękne wydanie książki. Twarda oprawa z przyciągającą uwagę okładką i ilustracje autorstwa Aleksandry Czornyj. Plusem jest też rozmiar czcionki, który jest większy niż w książkach dla dorosłych. Mój syn zwraca na to uwagę i jeszcze nie lubi książkę pisanych drobną czcionką. Myślę też, że dzieciom, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem po prostu łatwiej czytać, kiedy ta czcionka jest większa i bardziej dla nich czytelna. "Sekret nawiedzonego lasu" to piąta część cyklu o Zagadkowych Agentach. Dla nas to było pierwsze spotkanie z nimi, ale sądzę, że nie ostatnie.
„Sekret nawiedzonego lasu” to już piąta część wciągających przygód Zagadkowych Agentów stworzonych przez Maxa Czornyja, którego znamy z mrocznych kryminałów i thrillerów. Jednak seria ta skierowana jest do młodych czytelników, ale zapewniam, że również dorośli odbiorcy tej książki będą się świetnie przy niej bawić. Tym razem Zagadkowi Agenci, czyli bracia Eryk i Roman Deryło oraz Ewa Skalska wraz z Panem Deryło i psem Toską wybierają się na biwak w Bieszczady. Trzydniowy wyjazd zamienia się w pełną perypetii wycieczkę. Przez serię różnych dziwnych przypadków bohaterowie trafiają do miejsca zwanego Nawiedzonym Lasem, gdzie przygoda bohaterów dopiero zaczyna nabierać rozpędu. Niestety ukochane auto Pana Deryło odmawia współpracy, więc właściciel postanawia iść szukać pomocy, zostawiając dzieci przy samochodzie. Jednak gdy tata braci długo nie wraca Zagadkowi Agenci postanawiają iść go szukać, a że przygód nie należy szukać, bo znajdują się same, od tego momentu dzieciaki przeżywają wiele ciekawych wydarzeń, które w rezultacie doprowadzają ich do rozwiązania zagadki Nawiedzonego Lasu. Jest to nie tylko opowieść detektywistyczna, ale i książka przekazująca mnóstwo ważnych wartości, którymi warto się w życiu kierować. Uczy czytelników jak ważna jest rodzina i przyjaźń oraz czym jest odpowiedzialność za siebie i innych. Max Czornyj we wspaniały sposób operuje słowem, dostosowując narrację książki do młodego czytelnika, przez co książka jest wciągająca i intrygująca. Starszym czytelnikom mogą nasunąć się z serialem detektywistycznym, gdzie głównym bohaterem był pies Scooby Doo. Dodatkowym atutem są ilustracje wykonane przez Aleksandrę Czornyj, które są doskonałym uzupełnieniem treści, wprowadzające w jej klimat i pomagające lepiej wczuć się w opowieść. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę część serii, ale również po poprzednie jej tomy, które bawią i uczą jednocześnie. Autor stworzył nie tylko doskonałe historie dla młodszych czytelników, ale również potrafi zaciekawić ich i zachęcić do sięgania po inne książki. Serdecznie polecam tę książkę zarówno małym jak i troszkę większym czytelnikom, gdyż można przy niej spędzić mile czas. Z niecierpliwością będę oczekiwać kolejnych części serii.
„Sekret Nawiedzonego Lasu” to piąta odsłona perypetii sprytnych przyjaciół znanych jako Zagadkowi Agenci. Max Czornyj, człowiek od zbrodni, znany głównie z mrocznej literatury pisanej dla dorosłych odbiorców, ukazuje nowe, zaskakujące oblicze. Czy warto zapuścić się w gąszcz tajemniczego lasu w towarzystwie tej nietypowej ferajny? „Bo przygody nie trzeba szukać. Ona zjawia się sama. Przychodzi w najbardziej nieprzewidzianych momentach i w nieoczekiwanej postaci, najczęściej, gdy nie spodziewamy się jej, nie pragniemy jej, gdy nie jest nam ona potrzebna. Najpierw daje nam znak — że oto jest, przyszła po ciebie, chce cię ogarnąć i wciągnąć w swą grę. Musisz od razu wiedzieć, że to właśnie jej znak, musisz go rozpoznać wśród tysiąca innych znaków. Nie wolno ci zlekceważyć jej wezwania ani odłożyć go na później. Nie lubi leniwych. Pominie cię, odejdzie i więcej po ciebie nie wróci... - „Pan Samochodzik i wyspa złoczyńców” - Zbigniew Nienacki. Bracia Deryłowie, ich przyjaciółka Ewa, Toska, czyli uroczy szczeniak rasy Cane Corso i pan Deryło, występujący w charakterze opiekuna niesfornej gromadki, wyruszają na biwak w Bieszczady. Kiedy pan Deryło kieruje się mało uczęszczanym skrótem zaczyna dochodzić do dziwnych wypadków. Najpierw pojawia się przerażający cyklista o twarzy upiora. Następnie stare auto odmawia posłuszeństwa i opiekun dzieci zmuszony jest wyruszyć na poszukiwanie pomocy. Eryk, Roman i Ewa, którzy zostają na miejscu, by czekać na jego powrót, szybko przekonują się, że miejsce, w które trafili, nieprzypadkowo nazywa się Nawiedzonym Lasem... Kiedy pan Deryło długo nie wraca, dzieciaki postanawiają wyruszyć na samodzielne poszukiwania. Będzie to dopiero początek tajemniczej serii wydarzeń, których staną się uczestnikami. Kto przemierza ścieżki Nawiedzonego Lasu? Jakie sekrety skrywa zapomniana przez ludzi chata? Czy małym bohaterom uda się rozwikłać zagadkę tego miejsca? Mimo iż „Sekret Nawiedzonego Lasu” to już piąta część przygód nieustraszonych tropicieli zagadek, to jest to pierwsza książka z tej serii, którą przeczytałam. Każda powieść dotyczy innych wydarzeń, a więc śmiało można sięgać po nie w dowolnej kolejności. Max Czornyj przyzwyczaił nas do powieści, które nacechowane są złem, strachem i niepokojem. Jest fascynatem ludzkiej psychiki, a w szczególności jej najgłębiej skrywanych pragnień i uśpionych lęków. Jak sprawdza się w roli autora tworzącego historie dla najmłodszych? Bardzo dobrze! „Sekret Nawiedzonego Lasu” to nade wszystko misternie nakreślony klimat poszukiwań i odkrywania sekretów. Nieco straszny, ale dzięki umiejętności dozowania emocji i pobudzania umysłu, jak najbardziej dopasowany do młodego odbiorcy. Mnie ta powieść przypomniała przygody Scooby- Doo i jego ekipy. Czas dzieciństwa, gdy z wypiekami na twarzy śledziłam kolejne odcinki tego serialu. Czornyj z dużym wyczuciem kreśli portrety bohaterów, którzy są pozornie zwyczajnymi dziećmi, ale obdarzonymi licznymi zainteresowaniami i żyłką poszukiwaczy przygód. Wyśmienite towarzystwo, które dodatkowo wzbogaca czworonóg, do którego od razu pałamy sympatią. I każde z nich ma w tej opowieści swoją rolę. Każde coś do niej wnosi wzbogacając ją. Wyprawa na biwak, tak długo przez dzieci wyczekiwana, okaże się niesamowicie porywającym i pełnym nowych doświadczeń wyzwaniem. W tej historii nic nie jest proste, a rzeczy okazują się być czymś zupełnie innym niż początkowo się wydawało. Ach, jakże cudownie jest tropić tajemnice! Szczególnie, gdy za partnerów mamy doborowe towarzystwo. I mimo tego, że czasami strach może nas paraliżować, to w obecności przyjaciół wszystko staje się łatwiejsze. Bardzo atrakcyjnie wydana książka, która przykuwa wzrok okładką. Twarda oprawa, dobrej jakości papier i mnogość ilustracji stanowią doskonałe uzupełnienie dobrze opowiedzianej historii. Rysunki są autorstwa Aleksandry Czornyj. Bardzo lubię taki styl. Najmłodsi na pewno będą ustatysfakcjonowani, ponieważ oprócz fascynującej zagadki otrzymają także pięknie zilustrowaną i oprawioną książkę. Jakość wydawania książek dla dzieci ma duże znaczenie. Książka to nie tylko interesująca i frapująca opowieść, ale także atrakcyjny przedmiot, który działa na zmysły i zachęca do poznania zawartości. Największą sztuką jest pisanie dla dzieci. To najmłodsi są najbardziej wymagającymi czytelnikami. Nie da się ich zwieść, oszukać półśrodkami i pozostawić w niedosycie. Dzieci cenią literaturę, która ukazuje to, co znają w nowy, interesujący sposób. Max Czornyj stanął na wysokości zadania. Serwuje bardzo ciekawą historię, która przypadnie do gustu nawet tym dzieciom, które mają już za sobą sporo przeczytanych książek. Przyjemny, plastyczny ton opowiadania. Zgrabnie poprowadzona fabuła i postaci, które wzbudzają sympatię. Bardzo przyjemna lektura, którą można zaproponować nie tylko najmłodszym. Spędziłam dobrze czas z tą książką i z uwagą przyjrzę się pozostałym tomom z tej serii. Zauważalna jest u autora radość z pisania tej historii i specyficzny entuzjazm, który jest zaraźliwy. Świetna przygoda w niebanalnym stylu. Podoba mi się to nowe, inne oblicze Czornyja. Powieść napisana z dużym smakiem i umiejętnością wcielenia się w psychikę dziecka. Diabeł piekielnie poleca.
Piąty , porywający tom serii ZAGADKOWI AGENCI od @maxczornyj . Eryk, Roman , Ewa wraz z psem Toską i panem Deryło wybierają się w Bieszczady . Tam razem z bohaterami będziemy rozwiązywać zagadkę dotyczącą tajemniczego lasu. Będzie fascynująco, pouczająco i bardzo ciekawie . W przygody które przeżywają bohaterowi , autor świetnie wkomponował nam trochę wiedzy . Stąd też dowiecie się jak określić kierunki świata w lesie czy jak zachować się podczas burzy. Autor świetnie przedstawia nam , że życie bez mediów jest dużo lepsze i ciekawsze zwłaszcza dla młodego czytelnika. Wszystko to pięknie opisane w zagadkową przygodę jaką przeżywają bohaterowie .
@maxczornyj i @wydawnictwofrajda powieścią #sekretnawiedzonegolasu zabiorą czytelników na wycieczkę w bieszczadzki las. Miał to być spokojny biwak, jednak skracanie drogi przez leśne ścieżki nie wyjdzie naszym bohaterom na dobre. Zamiast biwakowania będzie ucieczka przed dzikiem, rowerzysta-widmo i zaginiony pan Deryło. Mamy tu troje fajnie wykreowanych bohaterów w wieku rekomendowanych czytelników - braci Eryka i Romana oraz ich przyjaciółkę Ewę. Młodzi agenci są bystrzy, inteligentni i sprytni. Najważniejsze jednak, że są zgrani i zgodni. Fabularnie jest to wciągająca powieść detektywistyczna dla młodszych czytelników - stawiałabym na 8-12 lat. Choć mój sześciolatek i ja również świetnie bawiliśmy się przy lekturze. Tajemnice, zagadki i detektywistyczne śledztwo pobudzają wyobraźnię i rządzę przygód. Akcja toczy się w mrocznych bieszczadzkich lasach. Autor fajnie oddaje ich klimat, przy okazji ucząc jak odczytywać kierunku świata czy co zrobić jeśli złapie nas burza. Od strony technicznej - solidna twarda oprawa, ciekawa wklejka z portretami postaci, czarno-białe ilustracje i czcionka odpowiednio duża dla początkujących czytelników. Jest to kolejny już tom przygód Zagadkowych Agentów i z chęcią zapoznamy się z pozostałymi, bo bardzo ich polubiliśmy!
Trzydniowy biwak w Bieszczach. Bracia Deryło i Ewa Skalska ruszają na wyprawę, a przewodzi im pan Deryło. Niestety jeszcze w drodze zaczynają ich spotykać dziwne sytuacje. Jedzie za nimi upiorny rowerzysta, gdy starają się go zgubić, on nagle znika sam, a samochód odmawia posłuszeństwa. Po czasie okazuje się, że niedość, że się zgubili, to jeszcze ich telefony nie mają zasięgu. Pan Deryło próbuje odtworzyć drogę, którą przebyli, ale jedyne czego się dowiaduje to, że utknęli w Nawiedzonym Lesie. Co gorsza, nazwa zdaje się idealnie pasować do klimatu, jaki tam panuje. Z racji rocznika nie jest chyba niczym dziwnym, że moje pierwsze skojarzenie to Scooby Doo! Tak, to jest dokładnie tej sam typ dziecięcej opowieści z dreszczykiem. Mamy tu nawiedzony las, zjawy, upiorne miejsca. Drużynę złożoną z przyjaciół - a nawet psa (ha!). Jest zabawnie i mądrze. Poznajemy wskazówki, jak złapać orientację w lesie, dowiadujemy się czym jest ambona i jak przepędzić dzika. Walczymy ze strachami, przełamujemy lęki i odkrywamy tajemnicę. To moje pierwsze spotkanie z Zagadkowymi Agentami, ale jestem zachwycona. Przyjemna, wartka. Idealna książka dla dzieciaków, które kochają zagadki i przygody.
Od czasu do czasu bardzo lubię zwolnić i przeczytać coś lekkiego, młodzieżowego. Zazwyczaj poruszam się w tematach wojennych, kryminalnych, dość ciężkich historiach. Ale szczerze wam powiem, agenci w tej książce w ogóle nie mieli łatwo. Na wstępie jeszcze przypomnę, że jest to piąty tom przygód zagadkowych agentów. Lecz autor na wstępie przypomina nam i ponownie zapoznaje nas z Ewą, Romkiem i Erykiem. Te sprytne dzieciaki dość często wpadają w niecodzienne tarapaty i dzięki swoim umiejętnością starają się rozwikłać niezwykłą zagadkę. Lecz od początku. W najnowszej przygodzie, przyjaciele wybierają się na biwak wraz z tatą chłopców i szczeniakiem Toską. Podczas wesołej podróży natrafiają na o wiele mniej wesołego rowerzystę, któremu chyba nie podoba się ich obecność w tym miejscu. Podczas szarży rowerzysty auto którym agenci wybrali się na przygodne niestety odmawia posłuszeństwa i tu zaczyna się przygoda. Tata postanawia odłączy się od grupy i sprowadzić pomoc lecz po dłuższym czasie zaniepokojeni powrotem mężczyzny, postanawiają na własną rękę odnaleźć go. Może uda się natrafić na niego gdy ten będzie wracał do auta? Przyjaciele wyruszają mając z tyłu głowy informacje, która niedawno odkryli. A mianowicie są w nawiedzonym lesie. Czy tacie chłopców coś się stało? Czy uda się go odnaleźć? Co czeka agentów podczas tej leśnej przygody? Co czaji się za drzewami. Za swoje atuty mają jednak spryt i logiczne myślenie dlatego nie bacząc na strach ruszają do akcji. Przygoda agentów przysporzyła mi niekiedy gęsiej skórki. Wiele ciekawych i pouczających wyjaśnień jak odnaleźć się w lesie. Zabawna fabuła. Przepiękne ilustracje, które na długo przyciągają oko aby dostrzec wszystkie sekrety. Bardzo miło spędziłam czas podczas czytania tego tytułu. Jeżeli chodzi zaś o samego autora. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Maxa Czornyja i myślę, że nie ostatnie. Ręcz mam ochotę poznać pozostałe cztery tomy przygód Ewy, Eryka i Romka. A książkę polecam i młodszym i starszym czytelnikom.
Mam idealną książkę dla dzieci w wieku od 8-12. Jeśli Wasze dzieci lubią czytać powieści przygodowe i bawić się w detektywów, gdzie będą mogli rozwiązywać zagadki to seria o Zagadkowych Agentach spełni ich oczekiwania. "Sekret nawiedzonego lasu" to piąty tom serii detektywistycznej dla dzieci. Akcja powieści rozgrywa się w mrocznym nawiedzonym lesie w Bieszczadach, gdzie Pan Deryło zabiera ze sobą synów Eryka i Romana oraz ich przyjaciółkę Ewę, a także psa Toskę. Wyruszają na długi majowy weekend na biwak. Po drodze spotykają demonicznego kolarza, a na dodatek psuje im się auto. Pan Deryło postanawia pójść do najbliższej osady i poszukać pomocy. Młodzi wyczekują na niego kilka godzin, a kiedy nie wraca postanawiają wyruszyć śladami taty chłopców. Muszą zmierzyć się z nadciągającą burzą i czyhającymi niebezpieczeństwami na nich. Jesteście ciekawi jak poradzą sobie z nadchodzącą nawałnicą i niebezpieczeństwami? Czy odnajdą Pana Deryło? Czy coś mu się stało? Czy potrzebuje pomocy? Zapewniam, że nie nudziłam się ani przez chwilę. Książkę czyta się błyskawicznie, bo wciąga i dostarcza takich emocji, że nie sposób oderwać się od niej. Zagadki, tajemniczy i mroczny las, niesamowite przygody dostarczają mnóstwo emocji i wrażeń. Autor potrafi trzymać czytelnika w napięciu i do końca nie wiadomo, co wydarzy się na następnych stronach książki. To fajna historia, która uczy dzieci jak zachować się w lesie, gdy ktoś zagubi się oraz jak postępować podczas burzy. Autor udowadnia, że bez telefonu też można świetnie bawić się i to na łonie natury. Dzieci czytając tę książkę przekonają się, że w życiu ważna jest przyjaźń i pomaganie innym. Warto czytać takie wartościowe, edukacyjne książki z przesłaniem. Czytajcie! Spędzicie bardzo przyjemnie i ekscytująco czas. Na koniec dodam, że jestem zachwycona pięknymi ilustracjami wykonanymi przez Aleksandrę Czornyj. Gorąco polecam!
Pamiętacie "Scooby-Doo"? Te opowieści o mówiącym dogu i czwórce nastolatków: Fredzie, Daphne, Velmie i Kudłatym, którzy rozwiązywali zagadki kryminalne związane z przestępcami przebierającymi się za duchy? Tak mi się luźno skojarzyło, kiedy przeczytałam kolejną, już piątą, część przygód "Zagadkowych Agentów". Tym razem z naszymi polskimi bohaterami: Erykiem, Romanem, Ewą, psem Toską oraz panem Deryło wybieramy się w Bieszczady. 🌲Trochę wolnego przyda się każdemu. Tak pomyślała pani Deryło i została w domu. Kiedy w prowadzonym przez rodzinę antykwariacie było zdecydowanie mniej pracy, Deryłowie postanowili spędzić gdzieś czas, odpocząć i nabrać sił. Dla pani Deryło lepiej było jednak spędzić ten czas w domu przy lekturze. Reszta ekipy wybrała się w teren, na biwak. Ich wybór padł na Bieszczady, a konkretnie na znajdujący się tam Nawiedzony Las. Niestety tuż za granicą leśnych drzew, stary citroen odmówił współpracy, a pan Deryło zmuszony był znaleźć pomoc i miejsce, w którym mógłby naładować telefon. Wyruszył zatem w drogę i...coś długo nie wracał... 🌲Autor tym razem zabiera nas w Bieszczady. To tam mamy okazję razem z naszymi bohaterami rozwiązać kolejną zagadkę, tym razem dotycząca tajemniczego i nawiedzonego lasu. I chociaż miałam luźne skojarzenia z serialem o Scoobim, tutaj sprawy są bardziej realistyczne, a duchy... No cóż, aż tyle nie zdradzę! Oprócz tego oczywiście, że nasi agenci zawsze działają w słusznej sprawie. To kolejna część opowieści, która urzeka i nie pozwala się oderwać od czytania. To tutaj zapewnia się młodszemu czytelnikowi dobrą zabawę i pokazuje, że czas spędzony z lekturą może wiele nauczyć. Nie trzeba siedzieć cały czas w telefonie, chociaż i on ma wiele zalet, takich jak GPS czy numery alarmowe, o czym szybko przekonują się także nasi bohaterowie. Bez smartfonu można jednak doskonale się bawić, spędzać czas na świeżym powietrzu, poznawaniu czegoś nowego i przeżywaniu niesamowitych przygód. 🌲 Dzięki tej serii Max Czornyj pokazał, że nie tylko czytanie wzbogaca życie czytelnika w wiele wartości, ale i samo życie uczy przyjaźni, rozszerza wiedzę, pokazuje jak duże znaczenie może mieć zaufanie do innych, tolerancja, poszanowanie prawa, praw przyrody, zaradność, dedukcja i troska. Tak, życie bez mediów jest dużo lepsze, zwłaszcza dla młodego człowieka. Wszystko to przepięknie ubrał autor w słowa. Polecam tę część i oczywiście całą serię! Polecam nie tylko młodemu czytelnikowi. Dla mnie była to super zabawa.
„Sekret Nawiedzonego Lasu” to piąta książka z serii przygód Zagadkowych Agentów. Moje córki z entuzjazmem przeczytały dwie pierwsze części, więc postanowiłam sama sprawdzić, co kryje się w tej nowej historii. Max Czornyj pisze w sposób zrozumiały i przystępny dla młodych czytelników. Książka ma większe litery i krótkie rozdziały, co ułatwia czytanie, zwłaszcza dzieciom, które dopiero uczą się tej umiejętności. W tej książce znajdziemy wszystko, co dzieci uwielbiają: przygody, niezwykłe wydarzenia i zagadki. Historia rozwija się w sposób przemyślany i kończy się szczęśliwie, a przy okazji młodzi czytelnicy mogą nauczyć się praktycznych rzeczy, jak orientacja w lesie czy zachowanie podczas burzy. Spędziłam bardzo miło czas z tą książką! Gorąco polecam, zwłaszcza dla dzieci w wieku od 8 do 12 lat.
Z tomu na tom, Autor sam podwyższą sobie poprzeczkę. Zdecydowanie najlepsza część z serii; dla dzieciaków jest to idealna lektura. Bardzo wartościowa, pełna życiowych mądrości, dostarcza także mnóstwo zabawy podczas czytania. Moja bratanica jest zachwycona, dosłownie w trzy dni przeczytała wszystkie części i chce więcej. „Sekret nawiedzonego lasu” to książka, którą również ja z przyjemnością przeczytałam. Trudno ją odłożyć! Bardzo polecamy.