35.7
Pozostałe
Księży Młyn
Sekrety polskiej motoryzacji
Wydawnictwo:
Księży Młyn
Oprawa: Twarda
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Jedziemy na wczasy! W przyczepie kempingowej N-126 mamy nawet dwie składane kanapy, szafę i kuchenkę gazową. Doczepimy ją do naszego niezastąpionego Polskiego Fiata 125p. Jeszcze tylko obowiązkowy przystanek na CPN-ie i w drogę! Zapisaliśmy się już na listę i czekamy na losowanie nowiutkiego malucha dla mamy. Osobiście marzę o Polonezie, bo w czasopiśmie „Motor” przeczytałem, że będzie miał welurową tapicerkę. Mam nadzieję, że okaże się łatwy w naprawie, bo tata zawsze powtarza, że trzeba umieć samochód naprawić pod blokiem. Chciałbym też zobaczyć na żywo Mikrusa w wersji kabriolet, o którym opowiadał wujek. Jego głowa to prawdziwa kopalnia ciekawostek. Wspominał np., że Egipcjanie montują u siebie naszego Żuka pod nazwą Ramzes. Po drodze na wymarzone wakacje mijamy „Autosana”, gdzie Zdzisław Beksiński projektował nadwozia. Pewnie się domyślacie, że polska motoryzacja to moja pasja… A Twoja? Wybierzesz się z nami w tę sentymentalną podróż do lat Twojej młodości lub czasów, które znasz jedynie z opowieści? W jednym z rozdziałów przenosimy się do 1925 roku, kiedy prototypowy CWS T1 wziął udział w Rajdzie Automobilklubu Polski. W innym ukryta jest odpowiedź, co oznacza liczba 20 w oznaczeniu Stara. Na kolejnych stronach poznajemy m.in. siedem niezwykłych córek, których posagi uratowały przełomowe przedsięwzięcie, i historię Junaka, również w zaskakującej wersji dla MO. Daj się porwać historii polskiej motoryzacji tym razem opowiedzianej w niezwykłym sekretowym klimacie przez wybitnego znawcę tematu Zdzisława Podbielskiego.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
160
Format
16.5x23.5cm
Języki
polski
ISBN
9788377290958
Rodzaj
Książka
EAN
9788377290958
Data premiery
2025-09-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński
Dodałeś produkt do koszyka
Sekrety polskiej motoryzacji
35,70 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Bardzo lubię serię „Sekrety” Domu Wydawniczego Księży Młyn. Wiele tomów czytałem, a kilka mamy w naszej domowej kolekcji. Ucieszył mnie bardzo fakt niezaprzeczalnie podniosły – setny tytuł w serii, który dodatkowo był bliski mojemu sercu: „Sekrety polskiej motoryzacji”. To moja pasja niemal od dziecka, a także pasja kolekcjonerska. Zbieram bowiem modele samochodów w skali 1:43 – są to auta osobowe, dostawcze, użytkowe, sportowe (także te użytkowane przez polskich kierowców), ale również traktory. Generalnie: dwa lub cztery koła i kierownica, polskiej produkcji lub użytkowanej w Polsce. Rozumiecie więc sami, że nie mogłem pominąć książki Zdzisława Podbielskiego. To pasjonująca publikacja opowiadająca o historii polskiej motoryzacji poprzez ciekawostki, anegdoty i wręcz niestworzone historie. Na kartach znajdujemy tak legendarne pojazdy jak: Syrena, Fiat 126p, Junak, Fiat 125p, Warszawa M20, Beskid, Mikrus, LUX-sport, Nysa, Żuk czy Autosany projektowane przez samego Zdzisława Beksińskiego, a także polskie motocykle żużlowe. Wzruszeniem napawa przyczepa campingowa Niewiadów, która nie tylko służyła do wypraw turystycznych, ale także do sprzedaży hitów rodzącego się polskiego street foodu. Wszyscy mają pewnie w pamięci białego Stara 66, który przygotowano jako papamobile na przyjazd papieża Jana Pawła II, a potem pocięto na żyletki – bo „taki mieliśmy klimat”, a właściwie ustrój. Mam model tego wyjątkowego auta w swojej kolekcji. Jest też opowieść o historii CPN oraz inwestycji towarzysza Gierka w polską infrastrukturę drogową. Mnie jednak najbliższa sercu jest opowieść o tygodniku „Motor”. Od dziecka w teczce, w której pani kioskarka w kiosku „Ruchu” odkładała gazety i pisma, miałem przez rodziców zaprenumerowane tytuły: „Motor”, „Przegląd Sportowy” i „Sportowiec”. Przeglądałem, czytałem, składałem kolejne roczniki. Wszystkich dziennikarzy znałem z imienia i nazwiska. Potem, na wspólnych wyjazdach dziennikarskich na premiery samochodów oraz wyścigi i rajdy, poznawałem ich osobiście: Jerzy Dyszy, Andrzej Dąbrowski (wybitny dziennikarz, muzyk, perkusista, jazzman i piosenkarz), Aleksander Żyzny czy Wojciech Sierpowski. Nade wszystko ceniłem Bogusia Koperskiego – niesamowitą osobowość, guru sportów motorowych. To on zaszczepił mi miłość do automotosportu i nauczył, jak na niego patrzeć, co to jest Formuła 1 i czym rajdy różnią się od wyścigów. Kiedy odszedł w przykrych okolicznościach z redakcji i w konsekwencji z tego świata, smutek zapanował wielki. Polecam tę publikację miłośnikom silników na kółkach, ale mam jedno pytanie do autora: dlaczego nie znalazł miejsca w jego publikacji poczciwy Polonez? Wszak to też kawał polskiej motoryzacji.