Śladem fal. Saga Rodzina Duszów. Tom 1
Opis
Opowieść o tym, czym staje się dom rodzinny, kiedy trzeba go stworzyć od początku.
Po wojnie rodzina Duszów opuszcza wieś w centralnej Polsce – miejsce, z którym byli związani od pokoleń – i wyrusza na północ, w nieznane. W Łebie, nad zimnym morzem, próbują zacząć życie od nowa.
Elżbieta, ambitna i silna, dostaje się na medycynę w Łodzi – to jej szansa, ale też wyzwanie.
Irena szybko odkrywa, że nawet najpiękniejsza miłość może zamienić się w pułapkę.
Gabrysia nie godzi się na nic i na nikogo – nie da się wcisnąć w żadne ramy.
Ich ojciec Tadeusz wciąż ufa, że wychowa dzieci na ludzi nowego, lepszego świata – choć coraz trudniej mu uwierzyć, że taki świat naprawdę się urzeczywistni.
Śladem fal to opowieść o kobietach, które musiały dorosnąć za wcześnie, i mężczyznach, którzy chcieli dobrze, ale nie zawsze potrafili.
To historia o przetrwaniu – i o tym, jak to, co nowe, nakłada się na minione, tworząc własny, niepowtarzalny wzór i rytm.
Bo każdy z nas podąża śladem fal.
Tom pierwszy sagi Rodzina Duszów
Szczegóły
Recenzje
Teraz już wiem skąd wzięło się określenie ,,ludzie trzeźwo myślący". Dokładnie tak opisałabym rodzinę Duszów, a raczej pana tej rodziny. To człowiek mało, że mądry, to jeszcze czytający pomiędzy wierszami. Wiedział jak w ostatniej chwili uchylić się od niebezpieczeństwa, gdyż zadziałał inteligencją, a nie przesłaniem, jakie miało panować. Trudno było im rozstać się z miejscem, gdzie mieszkali od pokoleń. Nowe miejsce oznaczało wszystko to, czego wcześniej nie znali, począwszy od bezpieczeństwa, które nachodziło i uchodziło w zależności gdzie myśli ich prowadziły. Życie nad morzem znacznie różniło się od tego na wsi, gdzie choć tamtejsze zapachy zdążyły już do nich przesiąknąć, to jednak nad morzem przeważnie było dla ich zbyt szaro, zbyt buro, zbyt inaczej. Tak naprawdę głowie rodziny chodziło tylko o to aby swoim dzieciom zapewnić bezpieczeństwo. Takim oczkiem w głowie była dla niego najstarsza córka, gdyż widział w niej siebie. Mądra i uparta, ale dążąca tam, gdzie ją serce niesie. Był niemal pewien, że jako jedyna wyjdzie na ludzi. I tutaj osąd był może mniej sprawiedliwy, gdyż druga córka pomimo podobieństwa do matki również miała swoje atuty, lecz nie zgodne z tym, co wyznawał ojciec, więc mniej była widoczna w jego oczach. Obserwując rodzinę Duszów widzimy jak ojciec wpoił im, że na pieniądze trzeba srogo pracować i najlepiej wyjdzie się na tym, kiedy znajdzie się w miejscu, gdzie leczenie jest za darmo. Nie zawsze jego pociechy pochwalały jego myśli, ale zgodni jak nigdy, nie przeszkadzali mu perorować, gdyż uwielbiały słuchać tego jak wymyślne opowieści potrafił z siebie wyciągać. Tak naprawdę cokolwiek się tutaj wydarzyło było ukazaniem jak ciężki potrafi być świat i jak trudno jest o wszystko zabiegać. Dało mi to obraz tego, że ludzie jeśli żyją w jakichś przekonaniach, to takie życie sobie układają. Jeśli wierzą, że mają ciężkie życie, to takie los im ustawia. Jednak tego zostali nauczeni, takie zasady im wpojono i tak objawiała się cała lektura. Próbując wyjść na swoje wielokrotnie postacie się przekonały, że bez doświadczenia i dobrych rad, to, co na pierwszy rzut oka wydaje się szczęściem, bardzo szybko pryska niczym bańka mydlana. Jednak ostateczny rozrachunek został tajemnicą prawdopodobnie otwartą w tomie drugim. Myślę, że aby bardziej zauważyć przekaz tej historii, trzeba jednak i drugi tom przeczytać:-)
Czas tak prędko leci, jak coś miłego się dzieje, a jak smutek, to stoi nieruchomy, pozwalając cierpieć. „Ślady wojny nie znikają wraz z jej końcem – zapisują się w ludziach, jak fale w piasku.” „Morze obiecuje wolność, ale najpierw wystawia na próbę tych, którzy chcą zacząć od nowa.” Tadeusz Dusza wraz z trzema córkami - Elą , Ireną i Gabrysią zmuszony okolicznościami przenosi się z rodzinnej wsi do nadmorskiej Łeby. Ma nadzieję, że w nowym miejscu przeszłość straci na znaczeniu, a oni zaczną życie od nowa. Niestety okazuje się ,że czekają go wyzwania na które nie zawsze jest gotowy zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Sytuacja komplikuje się ponieważ młode kobiety towarzyszące ojcu pragną żyć po swojemu. Elżbieta jest ambitną kobietą. Właśnie dostała się na studia medyczne i czeka ją wiele wyrzeczeń. Jednocześnie dziewczyna pragnie spełnić swoje marzenia co wywołuje wiele dylematów. Irena zaś jest postacią niezwykle emocjonalną i szybko znajduje mężczyznę, któremu oddała serce. Niestety choć początkowo wydaje się, że wszystko ułoży się po jej myśli relacja zaczyna się zmieniać- niekoniecznie w pożądany przez bohaterkę kierunku. Trzecia z sióstr Gabrysia wcale nie chce się przeprowadzić i jest osobą niesamowicie intrygującą i nieszablonową. Jej bunt nie jesr krzykiem, lecz ciszą. Śladem fal to powieść o czasie, który nie leczy ran, lecz uczy z nimi żyć. O ludziach, którzy próbują zostawić przeszłość za sobą, choć ta nieustannie powraca – w gestach, decyzjach i niewypowiedzianych słowach. Hanna Cygler z wrażliwością pokazuje, że nowy początek rzadko bywa czystą kartą, a odbudowywanie życia po wojnie wymaga nie tylko siły, lecz także zgody na ból i kompromisy. To historia rodziny rozdartej między obowiązkiem a pragnieniem wolności, między lojalnością a potrzebą bycia sobą. Każda z bohaterek idzie własną drogą, ale wszystkie niosą ten sam ciężar doświadczeń. Morze, choć obiecuje zmianę, nie przynosi ukojenia od razu – raczej uczy cierpliwości i pokory wobec losu. Ta książka nie krzyczy emocjami. Ona je zostawia – jak ślady fal w piasku – ciche, lecz trwałe. I właśnie dlatego tak długo zostaje w pamięci
Dziś przychodzę do was z recenzją jednej z najgłośniejszych tegorocznych premier – "Śladem fal" Hanny Cygler! To tom pierwszy sagi "Rodzina Duszów", a ja jestem nią absolutnie zachwycona! ❤️👇 🔥 Nowa saga rodzinna, która was wchłonie! 📖 O CZYM JEST TA KSIĄŻKA? To opowieść o rodzinie Duszów,którzy tuż po wojnie opuszczają swoją rodzinną wieś i wyruszają na północ, by w nadmorskiej Łebie zacząć wszystko od nowa 🌊 Przenosimy się w czasy powojenne, gdzie każdy dzień to walka o przetrwanie, ale też nadzieja na lepsze jutro. Poznajemy: ➡️Elżbietę – ambitną przyszłą lekarkę, która walczy o swoją szansę 🧑⚕️ ➡️Irenę – która przekonuje się, jak miłość może stać się pułapką 💔 ➡️Gabrysię – zbuntowaną indywidualistkę, która nie daje się wtłoczyć w ramy ✊ ➡️Tadeusza – ojca, który wierzy w lepszy świat, choć rzeczywistość często go rozczarowuje 👨👧👦 To była przepiękna,wielopokoleniowa opowieść, która momentami ściskała za gardło, a momentami dodawała otuchy! 🤗 Autorka w niesamowity sposób oddała ducha powojennych czasów – te niepewność, trudne wybory, ale i siłę ludzkiej natury, która potrafi podnieść się nawet po największych tragediach 💫 Bohaterowie są tak autentyczni, że czułam, jakbym stała obok nich i przeżywała ich rozterki. Szczególnie postacie kobiet – silnych, zmuszonych do przedwczesnego dorastania, ale niepoddających się – zapadną mi w pamięć na długo. To też opowieść o domu, budowanym od podstaw, i o tym, jak przeszłość wpływa na nasze życie 🏠 Polecam ją wam z całego serca! ❤️ To idealna propozycja dla miłośniczek sag rodzinnych, historii z duszą i tych, którzy lubią zatopić się w lekturze na długie godziny. Czas czytania to około 5,5 godziny, ale zapewniam – nie będziecie mogli się oderwać! ⏳ Daję jej 9/10 🌟 i nie mogę doczekać się kolejnego tomu! Polecam! BRUNETTE BOOKS
„Jeden dom, morze tajemnic i wybory, od których nie ma odwrotu” . Czytacie sagi rodzinne? Ja oczywiście, że tak! Dlatego też dzisiaj przychodzę do Was z kolejną - Sagą Rodziny Duszów autorstwa Hanny Cygler. . Pierwszy tom - „Śladem fal”, odkrywa przed nami losy wspomnianej już powyżej rodziny Duszów, którzy to po II wojnie światowej opuszczają wieś i przenoszą się w nieznane - z centralnej Polski na Pomorze, w poszukiwaniu lepszego jutra. Osiadają się w Łebie i to tam chcą stworzyć bezpieczny dom dla swoich dzieci. Czy im się to uda? Czy jednak ciągnące się za nimi sprawy, ale też i trudny czas budowania Polski Ludowej może stanąć im na drodze? . Jakże to była interesująca i wciągająca opowieść! Autorka co rusz odkrywała przed nami nowe karty tej historii. Nie było nudy i stagnacji, a wręcz przeciwnie - dużo się działo! Były tajemnice, sekrety z przeszłości, zdrady, ale też i prawdziwe, szczere intencje. Do tego uczucia, które niestety nie zawsze miały szansę na szczęśliwe zakończenie. . W pierwszym tomie poznajemy bohaterów na przestrzeni kilku lat. Patrzymy, jak dorastają, jak próbują poradzić sobie w trudnych czasach, ale też jak chcą sprostać oczekiwaniom najbliższych. Obserwujemy dzieci, które musiały dorosnąć za wcześnie, poradzić sobie z tragedią, ale przede wszystkim ówczesnym systemem. Systemem, który był bezlitosny i surowo karał każde odstępstwo od normy. . Ta historia wywarła na mnie duże wrażenie. Niekiedy podnosiła na duchu, ale też i wzruszała, jak i zasmucała - zwłaszcza w trudnych dla bohaterów momentach. A samo zakończenie - przynosi wiele niewiadomych! Z niecierpliwością więc czekam na kontynuację, bo tego, że będzie równie interesująca, jestem pewna!
🌊„Śladem fal”to opowieść o trudnych czasach po skończonej wojnie i zniszczonym kraju.Ukazuje losy rodziny Duszów,których los niestety nie oszczędza.Uciekają,by zbudować na nowo swój świat i mieć szansę na coś lepszego. 🌊Każda z sióstr jest różna.Dzieli ich nie tylko wiek,ale także charakter. Na pierwszy plan wysuwa się postać najstarszej córki-Elżbiety,która poświęcając się rodzinie,chroni ją jednocześnie.Widać jej oddanie i ciepło,kosztem swojego szczęścia.Troska o najbliższych stawia na pierwszym planie.I nawet rosnące kłopoty z rodzicami nie powodują,że zamyka się na przyszłość i pomoc. 🌊Powieść pokazuje siłę i determinacje kobiet w bardzo trudnych czasach.Dziewczyny szybciej dorastają i nieraz zostają pozbawione prawa głosu.Często złe decyzje stają się tymi właściwymi.Czujemy podczas czytania trudną sytuacje,narastającą frustrację,czy walkę o swoją rodzinę. 🌊To piękna opowieść,która otwiera oczy na ciężki czas i sprawia,że bardziej docenimy to,co mamy.Losy bohaterów to dopiero początek i z niecierpliwością czekam na drugi tom. 🌊Gorąco polecam