28.01
Literatura dla dzieci
BIS
Słodziak
Wydawnictwo:
BIS
Oprawa: Twarda
28,01 zł
Cena rekomendowana: 39,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Słodziak wcale nie chce być słodkim pieskiem. Ma niezależny charakter i upodobania, które jego pani nie zawsze akceptuje. Na szczęście pani Kasia jest poetką zajętą szukaniem rymów do swoich wierszy i często przymyka oko na Słodziakowe wyczyny. Kiedy jednak jej pupil po pogoni za biblioteczną kotką Lusią przestaje być mile widziany w bibliotece, wybiera się z nim na szkolenie do specjalisty od psich manier. I o dziwo, to szkolenie bardzo się Słodziakowi podoba. Przecież wystarczy, że człowiek zrozumie zachowanie psa, i już można się z nim dogadać. Wkrótce Słodziak będzie mógł się wykazać dojrzałością, gdy napotka potrzebującego pomocy starszego pana. Znajomość z panem Antonim i innymi staruszkami sprawi, że chętnie będzie od czasu do czasu prawdziwym słodziakiem.dla dzieci 5-10 lat
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
64
Format
16.5x23.5cm
Języki
polski
ISBN
9788375518108
Rodzaj
Książka
EAN
9788375518108
Data premiery
2024-05-10
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo BIS
Dodałeś produkt do koszyka
Słodziak
28,01 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Psa nie bez powodu bardzo często określa się najwierniejszym przyjacielem człowieka. Tytułowy bohater - Słodziak będący jednocześnie narratorem w książce zabiera czytelnika w swój pieski świat. Wprost szaleje za swoją panią - poetką Kasią, choć z pewną niechęcią podchodzi do nadanego mu imienia, bo przecież on sam jest potomkiem prawdziwych wilków, a słodkie imię w jego mniemaniu znacząco ujmuje mu powagi. Słodziak ma niezwykle bogatą wyobraźnię, przepełnia go energia i spędza z Kasią każdą chwilę. Jednak jego nieposkromiona dzika natura doprowadza do sytuacji, w wyniku której dostaje on zakaz pojawiania się w miejscowej bibliotece, a przecież tak bardzo lubił wizyty w tym miejscu... Kasia nie ma wyboru, jedynym rozwiązaniem jest nauka jej pupila dobrych manier - Słodziak trafia do psiej szkoły. Pomimo początkowej niechęci, psiak szybko odnajduje się w nowej sytuacji i świetnie radzi sobie w zdobywaniu kolejnych osiągnięć. Jednak nie ma on pojęcia, że prawdziwy egzamin dopiero przed nim. Czy w sytuacji realnego zagrożenia ludzkiego życia, Słodziak będzie potrafił wykorzystać nabyte umiejętności? Czy będzie umiał właściwie zareagować? Genialna opowieść, w której wartka akcja wywołuje u odbiorcy cały wachlarz emocji poczynając od wybuchów głośnego śmiechu, po chwilę grozy, ulgę, odrobinę smutku i wzruszenie. Bardzo istotnym elementem jest także wątek choroby starszego człowieka, który uświadamia małemu czytelnikowi, że starość nie zawsze jest kolorowa oraz jak ważne jest wsparcie najbliższych. Nasycone barwami ilustracje przyciągają uwagę i doskonale oddają klimat książki.
Słodziak to najnowsza książeczka dla dzieci, która wyszła spod pióra pani Anety Widzowskiej. Lektura, która musicie koniecznie przeczytać, by wiedzieć, że nasz pupil, czy to pies, jak w przypadku Słodziaka, czy inne zwierze domowe nie zawsze chciałoby być maskotką w rękach najmłodszych. Pani Agata to autorka wielu tekstów skierowanych do dzieci, ale też książeczki te powinni przeczytać dorośli. Pisze wiersze, słuchowiska, a także bajki terapeutyczne, teksty utworów muzycznych i różne scenariusze. Osobiście cieszy mnie to, że pani Agata jest bibliotekarką, czyli moją koleżanką po fachu! Jest absolwentką Wydziału Teatralnego Studium Kultury i Oświaty w Warszawie, W 2001 roku zdobyła II nagrodę w konkursie Andrzeja Wajdy pt. Pomysł na film współczesny. Jej najmłodsi fani na pewno wymienią jej najbardziej rozpoznawalną serię książek pt. Psierociniec. Warto dodać, że ilustracje do Słodziaka przygotowała pani Marta Rydz-Domańska, ilustratorka książek dla dzieci. Samo wydanie Słodziaka jest wzorowe. Twarda oprawa, która pozwoli, by młodzi domownicy mogli długo cieszyć się lekturą i często do niej wracać. Na okładce widzimy dziewczynkę z pieskiem. Odpoczywają sobie przed domem na kocyku. Widać, że cieszą się swoją obecnością. To taka przyjaźń psioludzka. Głównym bohaterem opowiadania jest Słodziak. Piesek ten nie zawsze jest grzeczny w oczach ludzi. On jednak uważa zupełnie inaczej. Troszkę nie lubi swojego imienia, bo twierdzi, że wcale nie jest takim słodkim psem, jak ludziom się wydaje. Przecież jest potomkiem Gryzeldy Łapczywej i Dzikiego Zgryza, bardzo słynnego wilka. Jaki on tam słodziak, on powinien nazywać się Fetor Wspaniały. Ot, co! Przecież uwielbia się tarzanie w zatęchłych liściach (oby tylko...). Jej opiekunką, najkochańszą osobą na świecie, jest Kasia. Pracuje ona w bibliotece i pisze wiele wierszy. Niektóre poświęca właśnie słodziakowi. Słodziak to bardzo ciekawa lektura, która napisana jest przystępnym językiem dla dzieci, a dodatkowo spora dawka humoru, że najmłodsi nie będą się przy lekturze nudzić. Zawiera oczywiście morał, który już sami musicie wychwycić. To ważne, by dzieci same wysnuwały wnioski przy czytaniu takich historii. Szczególnie jak mają w domu właśnie takiego pieska jak Słodziak!
Każdy może się zmienić i każdy może uratować czyjeś życie! Słodziak, "psistojny", odważny potomek wilków, o uszach podobnych do liści sałaty rzymskiej, wcale nie był potulnym, słodziutkim pieskiem. Jego największym kłopotem był człowiek, próbujący za wszelką cenę go udomowić. Ten czworonożny bohater książki Agaty Widzowskiej zdecydowanie wolał ganiać za patykami i nacierać sierść czymś, co nie koniecznie przypomina zapach perfum. Nieposkromiony psiak doigrał się jednak i trafił do psiej szkoły na naukę dobrych manier. Jak to zwykle w książkach bywa, pewnego dnia znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie. Gdy jego pani, utalentowana pisarka, wypoczywała na piknikowym kocu w towarzystwie przyjaciółek, Słodziak wytropił starszego pana i pośpieszył mu z pomocą. Spotkanie to dało początek pięknej przyjaźni, a uroczy piesek zrozumiał, że znacznie milej jest być uroczym słodkim psiaczkiem, niż nicponiem w psiej postaci. "Słodziak" to zabawna opowieść przedstawiająca rzeczywistość z psiej perspektywy. I zdawać by się mogło, że to tylko historyjka o niesfornym piesku, tymczasem wiele w niej warstw do odkrycia. Po pierwsze ta, która mówi, że dobre maniery zawsze warto znać i, co ważne, wprowadzać w życie. Po drugie, opowiastka ta uczy, że wartość nieść bezinteresowną pomoc tym, którzy jej potrzebują. Po trzecie zwraca uwagę na los osób starszych.