32.43
Thriller
Luna
Śmierć w skalnym lesie
Wydawnictwo:
Luna
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
32,43 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Kiedyś Kiedy Anka poznaje Staszka, cieślę z Podhala, który przyjechał do jej rodzinnego miasta za pracą, od razu się w nim zakochuje. Niedługo potem zachodzi w ciążę. Para bierze ślub i zamieszkuje w domu babki Staszka na Nędzówce. Anka zaczyna pracę w pensjonacie w Kościelisku, a na świecie pojawiają się kolejne dzieci. Tymczasem Staszek coraz częściej zagląda do kieliszka. Kobieta zmuszona jest wziąć na siebie odpowiedzialność za dom i finanse. Pewnego dnia Staszek znika. Żona twierdzi, że jak zwykle wyjechał do pracy i pewnie nie wróci przez dłuższy czas. Mimo to ludzie zaczynają plotkować... Teraz Para turystów wyrusza na wędrówkę po Tatrzańskim Parku Narodowym. Młodzi postanawiają zejść ze szlaku, by zobaczyć miejsce owiane legendą – Wantule, tajemniczy las w Dolinie Miętusiej. Mówi się, że dawno temu zbocza okolicznych turni osunęły się, by pogrzebać niegodziwych gazdów pod zwałami kamieni. Uwagę pary przykuwa błyszczący przedmiot w strumieniu. Postanawiają zabrać go ze sobą do Kościeliska, by znaleźć jego właściciela. Tymczasem na Podhale trafiają komisarze z Archiwum X, chcący rozwiązać sprawę tajemniczego zaginięcia sprzed lat. Przypadkiem spotykają turystów, którzy pokazują im znalezisko z Wantul. Okazuje się, że to obrączka Staszka, co przekonuje Archiwum, że poszukiwany nie zniknął tak po prostu. Śledczy zagłębiają się w sprawę o wiele bardziej zawiłą i mroczną, niż ktokolwiek mógł przypuszczać...
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
320
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788368381665
Rodzaj
Książka
EAN
9788368381665
Data premiery
2025-10-22
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Śmierć w skalnym lesie
32,43 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Skały zakryły to, czego nie chcieli widzieć ludzie. Jednak teraz na jaw wychodzą sekrety sprzed lat…” . Nierozwiązana sprawa zaginięcia sprzed dziesięciu lat - cieśla, Stanisław Topór, wyjeżdża do pracy w Polskę, na kilka tygodni, jak to ma w zwyczaju. Jednak gdy po trzech miesiącach mężczyzna w dalszym ciągu nie daje żadnego znaku życia, żona zgłasza jego zaginięcie na policję. Po czasie śledztwo staje w miejscu… I w końcu komisarze z Archiwum X postanawiają wrócić do niego wrócić. Zaczynają drążyć w sprawie. Szukają tego, co zostało przeoczone przed latami, a okazuje się, że było tego sporo, w końcu Podhale rządzi się swoimi prawami, każdy każdego zna, nikt przecież nie wtrąca się w to, co dzieje się w czterech ścianach domu. A działo się nie mało… Czy śledczym uda się dojść prawdy? Czy odkryją mroczne sekrety, które ukrywają najbliżsi zaginionego? . „Śmierć w skalnym lesie” to najnowszy kryminał autorstwa Agnieszki Jeż. . To wciągająca historia śledztwa sprzed lat. Są tajemnice z przeszłości, rodzinne dramaty, także przemoc. Do tego romans, który mógł stać się czynnikiem zapalnym całego dramatu… . Dużo się dzieje, co rusz odkrywane są nowe fakty. Nietuzinkowe postaci, ciekawie skonstruowana fabuła i zakończenie - nie do końca przewidywalne, czyli wszystko to, czego oczekuje się po dobrym kryminale! . Książka mnie wciągnęła, nie pozwoliła odłożyć siebie na później! Dlatego też szczerze ją Wam polecam!
Przemoc domowa, tragedia rozgrywająca się za zamkniętymi drzwiami i otoczenie, które nie wtrąca się w cudze sprawy, to motywy często powracające w kryminałach i thrillerach. Szczególnie wyraziste w niewielkich, hermetycznych społecznościach i zawsze tak przejmujące, bo często inspirowane prawdziwym życiem. „Śmierć w skalnym lesie” to właśnie taka opowieść, cicha, ale krzycząca o uwagę. Jak pisze w posłowiu Agnieszka Jeż, to głos sprzeciwu wobec przemocy i apel, by o domowych nadużyciach mówić głośno, nie odwracać wzroku, chronić ofiary i pociągać sprawców do odpowiedzialności. Co znamienne, Zakopane dopiero w 2023 roku przyjęło uchwałę antyprzemocową, a to właśnie tu, w miejscu kojarzonym z pięknem i turystycznym blaskiem, rozgrywa się akcja tej powieści. Inspiracją dla niej stała się prawdziwa tragedia, do której doszło na Podhalu pod koniec ubiegłego wieku. „Rodzina normalna, zwyczajna, jak wszystkie”. Historia Toporów zaczyna się jak wiele innych od miłości i nadziei na lepsze życie. Ale codzienność szybko obnaża pokłady zazdrości, porywczości podsycanej alkoholem i przekonania, że mężczyzna musi być twardy, a kobieta powinna milczeć. To właśnie w takich domach rodzi się dramat, który narasta powoli, niezauważany, usprawiedliwiany, w końcu przerażający. Piękno Tatr, lokalna społeczność i codzienne życie, w którym spokój jest tylko pozorem stanowią tło śledztwa prowadzonego po latach przez dociekliwych policjantów z krakowskiego Archiwum X. Zubik i Janczyk wracają do sprawy niewyjaśnionego zaginięcia sprzed dekady. To, co kiedyś zostało zaniechane lub celowo przemilczane, zaczyna powoli wychodzić na powierzchnię. Naprzemienne przyglądanie się wydarzeniom bieżącym i tym sprzed lat pozwala dostrzec szerszą perspektywę i głębię tej historii. I to skupienie się na ludzkich emocjach, motywach i wyborach właśnie, a nie jedynie na zagadce zaginięcia, wzbudza tak silne emocje. Autentyzmu powieści dodaje lokalny koloryt, a góralska gwara pojawiająca się naturalnie w dialogach, legendy i opisy Tatr zdają się być nie tylko tłem, ale częścią tej historii. Zakopane oglądane oczami mieszkańców, śledczych i turystów odsłania swoje inne, mniej znane oblicze, zdecydowanie bardziej surowe, prawdziwe, ludzkie. To książka, z którą szczególnie utożsamią się kobiety, bo to one najczęściej milczą, wierząc, że „tak trzeba”, że „dzieci potrzebują ojca”, że „z czasem się zmieni”. A przecież przemoc zawsze rodzi przemoc. I dlatego, choć styl Autorki jest spokojny, a tempo narracji wyważone, emocje, które wywołuje, uderzają z siłą halnego. Chęć poznania prawdy o rodzinie Toporów przykuła mnie do fotela na kilka wieczorów i jestem przekonana, że wstrząśnie i Wami.