33.59
Bajki, baśnie i opowiadania
Agora dla dzieci
Srebrny smok
Wydawnictwo:
Agora dla dzieci
Oprawa: Zintegrowana
33,59 zł
Cena rekomendowana: 46,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Matylda ma dwanaście lat i wielkie marzenie.
Chce pojechać do Japonii, żeby zobaczyć smoki. I kiedy jest już o krok od wyjazdu, plany nagle się zmieniają. Dziewczynka trafia na wakacje do dziadka: trochę dziwnego i tajemniczego, mieszkającego na równie dziwnej i tajemniczej wyspie. Na której jest jakoś... smoczo. W domu dziadka Matylda znajduje mnóstwo smoczych detali, smoki zaczynają się też jej śnić. Na wyspie dzieją się niezrozumiałe rzeczy. Czuć, że nadciąga jakieś zagrożenie.
Czego obawiają się mieszkający tu ludzie? I czy Matylda będzie mogła im pomóc?
Szczegóły
Tytuł
Srebrny smok
Autor
Wydawnictwo
Temat
Rok wydania
2023
Oprawa
Zintegrowana
Ilość stron
144
Języki
polski
ISBN
9788326840951
Rodzaj
Książka
EAN
9788326840951
Data premiery
2023-05-17
Kraj produkcji
PL
Producent
Agora Książka i Muzyka sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Srebrny smok
33,59 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Jeśli marzenia są, godne realizacji to wówczas występuje wielka radość z ich spełnienia. W każdym marzeniu jest przepiękna głębia pozwalająca nam mile wypełniać czas. Postanowiłam, że chętnie poznam twórczość Pani Barbary Sadurskiej, która to w książce z gatunku literatura dziecięca pt.''Srebrny smok'' z Cykl: Srebrny smok (tom 1) opisuje, jak to jest, gdy się ma, dwanaście lat marząc o dalekiej podróży do Japonii i ujrzeć smoki. Czy uda się bohaterce wytrwać dzielnie i cierpliwie w dążeniu do upragnionego celu, czy jednak musi wykonać zadania powierzone przez osoby otaczające ją na co dzień lub tych, którzy są dla niej zupełnie obcy i potrzebują pomocy, gdyż ona jako jedyna potrafi, wybrnąć z nietypowych sytuacji będącej niełatwym wyzwaniem do przejścia za pierwszym razem jak to się im wydaje? Zwróciłam szczególną uwagę na zachowanie się rodziców Matyldy głównej bohaterki, którzy nie zawsze poświęcają jej czas, bo liczy dla nich tylko praca. Matylda po tacie odziedziczyła talent do rysowania, bo on zajmuje się zawodowo projektowaniem. Matylda dzięki temu, że potrafi, rysować dostrzega, jacy są naprawdę i czy akceptują w pełni jej zainteresowania, czy są im one obojętne. Uważam, że dialogi, jakimi posługiwali się, na co dzień bohaterowie trafnie zostały dobrane, bo można ich podstawie z łatwością ocenić zachowania, które pozostawiają wiele do życzenia. Być może Matylda do samego końca nie wiedziała, co ją czeka na wakacjach u dziadka, którego nie zna, ale dzięki temu, że jest, nastolatką komunikatywną być może przezwycięży mile czas z nim na tajemniczej wyspie, na której mieszka. Zaskoczyło mnie pozytywne podejście dziadka do wnuczki, bo jest w nim dużo ciepła, troski i miłości potrzebnej, aby zrozumiała, że można żyć nieco inaczej w świecie wypełnionym współczesną technologią, a gdzie brakuje czasu na czytanie książek, a opowieści dziadka będą stanowiły dla niej odskocznię, w której szybko się odnajdzie i będzie zadowolona, że poznaje je, a przede wszystkim uczy ją życia. Książka składa się 7 rozdziałów. Nie zawiera wstępu. Bardzo podobają mi się rysunki w wykonaniu Pana Marcina Minora. Jest, w nich wszystkim idealnie przedstawiona emocjonalność. Widoczne jest u Pani Barbary Sadowskiej to, że zna bardzo dobrze język, którym posługują się na co dzień dzieci, dorastające nastolatki, bo czytelnicy od samego początku odnajdą się w opisanym magicznym świecie i chwilach smutku będą chcieli powrócić do Matyldy i jej dziadka pełnego pomysłowości i wiedzącego, jak wypełnić wolny czas na wakacjach. Warto przeczytać tę książkę.
Wyobraźcie sobie, że zamiast spełniać swoje największe marzenie trafiacie na małą, trochę tajemniczą wyspę, pod opiekę kogoś, kogo właściwie nie znacie - nie zwiastuje to ekscytującego czasu. Plany Matyldy trochę się skomplikowały, zamiast odwiedzić kraj smoków, o których tak marzyła, trafiała do dziadka, w miejsce które jak się okazało później, ma w sobie wiele smoczych detali, a sam dziadek snuje smocze historie, które rozbudzają ciekawość. Z czasem okazuje się, że czas spędzony u dziadka będzie dla Matyldy najbardziej wyjątkowy, zarówno pod kątem relacji z nim, jak i wielkich wydarzeń, których jeszcze sama do końca nie rozumiała. To co pozorne, szybko nabiera innego wymiaru. Dziadek okaże się kimś wiecej niż staruszkiem samotnie mieszkającym w dziwnym domu, a wyspa i jej mieszkańcy obudzą w Matyldzie nieznane do tej pory uczucia, budujące poczucie solidarności. Książka, w której jest mnóstwo takiej nieoficjalnej i nieoczywistej magii, bo chociaż historia ma miejsce w świecie z pozoru normalnym i ludzkim, to jednak między wierszami wyczuwalna jest jego wyjątkowość. Czytelnik przez cały czas wyczekuje czegoś, co nadchodzi, czegoś co zmieni losy ludzi, dlatego mam ogromną nadzieję na kontynuację tej historii, bo zakończenie książki pozostawia czytelnika w niedosycie i dalszym oczekiwaniu. Przepiękne ilustracje autorstwa Marcina Minora przepięknie uzupełniają tę tajemniczą historie dodając jej jeszcze więcej głębi.
Idealna książka dla wszystkich miłośników smoczych opowieści. Wszyscy się dobrze przy niej bawią. Jest idealna dla młodszych i starszych dzieci. Razem z główną bohaterką Matyldą wyruszyliśmy w tajemniczą podróż do jeszcze bardziej tajemniczego dziadka dziewczynki. A jak do tego doszło? Nasza mała bohaterka miała swoje plany. Pragnęła polecieć do Japonii, żeby zobaczyć swoje wymarzone i zarazem wyśnione smoki. Jednak jak to z rodzicami bywa, potrafią popsuć najlepsze plany. Matylda była załamana. Musiała wakacje spędzić u swojego dziadka, który mieszka na bardzo dziwnej wyspie. Czy będzie tutaj szczęśliwa? Czy spotka tu nowych przyjaciół? Czy przeżyje niezapomniane przygody i spełni swoje marzenia? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w najnowszym dziele Barbary Sadurskiej. Jeżeli lubicie przygody i kochacie smoki, to powinniście przeczytać zaczarowaną historię ukrytą na kartkach "Srebrnego smoka". Tej książki nie da się odstawić na półkę, ponieważ w niej się przepada. Piękna opowieść. Idealna odskocznia od trudnych czasów. Czytałam ją mojemu synkowi przed snem. I wiecie co? Nie zasnął, nim nie poznał zakończenia. Bardzo był zainteresowany przygodami głównej bohaterki. Na koniec zapytał mnie, kiedy pozna następną część tej historii. Niestety, na to pytanie nie znam odpowiedzi. Mam tylko cichą nadzieję, że autorka ma plan na kolejną książkę. Nie zgadniecie, co mój synek zrobił następnego dnia. Poprosił mnie, żebym mu ponownie przeczytała "Srebrnego smoka". Dziecku nie można odmówić, więc ponownie czytaliśmy. Tym razem po skończonej lekturze zadawałam mu mnóstwo pytań, na które pięknie odpowiadał. Jestem z niego bardzo dumna. Widać, że ta opowieść przypadła mu do gustu. Warto czytać książki dzieciom nie tylko przed snem. Jesteśmy zachwyceni pięknymi ilustracjami, które stworzył Marcin Minor. Prawdziwy talent. Okładka jest po prostu cudna. Przemawia do nas. Zachęcamy was do przeczytania książki Barbary Sadurskiej "Srebrny smok". Warto przyjrzeć się z bliska tej historii.