29.18
Książki
Skarpa Warszawska
Stacja Jagodno. Dom pełen słońca (barwione brzegi)
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
W urokliwym Jagodnie pojawi się Sylwia, która potrafi przedmiotom dawać drugie życie. Związek Sylwii i jej partnera przechodzi kryzys. Niestety, rodziny ich obojga nie ułatwiają im rozwiązania problemu. Czy bohaterom uda się odsunąć na bok wszelkie niedomówienia i wpuszczą do swojego uczucia trochę promyków nadziei? Tymczasem mieszkańcy Jagodna odkryją kilka ciekawych rzeczy – dlaczego panna Zuzanna tak kibicowała Marzenie i Jankowi? Jaką tajemnicę kryje leśna kapliczka? I czy Łukasz zdecyduje się przeczytać przypadkiem odnaleziony pamiętnik? "Dom pełen słońca" to wspaniała i ciepła opowieść o tym, że nasza pamięć i umiejętność nadawania sensu pozornie niepasującym elementom pomagają stworzyć lepszą przyszłość. Karolina Wilczyńska zaprasza do świata skąpanego w słonecznym świetle, dzięki któremu łatwiej nam dostrzec piękno życia. Zakochaj się w urokliwym Jagodnie w sielskiej scenerii Gór Świętokrzyskich.
Szczegóły
Tytuł
Stacja Jagodno. Dom pełen słońca (barwione brzegi)
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
336
Format
13.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788384302224
Rodzaj
Książka
EAN
9788384302224
Data premiery
2026-04-08
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Stacja Jagodno. Dom pełen słońca (barwione brzegi)
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czy można po tylu tomach nadal tęsknić za bohaterami jednej serii? Okazuje się, że tak! Są książki, które po prostu się czyta… i są takie, do których wraca się jak do miejsca pełnego ciepła, bliskości i znajomych twarzy. Dla mnie takim miejscem jest Jagodno. „Dom pełen słońca” Karoliny Wilczyńskiej to już szósty tom cyklu, a ja nadal z ogromną przyjemnością zaglądam do świata jego mieszkańców. Co więcej — ta seria wcale mnie nie nuży. Wręcz przeciwnie, za każdym razem mam ochotę zostać w Jagodnie jeszcze trochę dłużej i poznać kolejne historie bohaterów, których zdążyłam pokochać. Ogromnie doceniam to, że autorka nie próbuje na siłę powtarzać tego, co znamy z poprzednich części. Każdy tom przynosi nowe emocje, nowe postacie i nowe wydarzenia, dzięki czemu historia cały czas rozwija się w naturalny sposób. Karolina Wilczyńska pięknie łączy losy nowych bohaterów z tymi, których już znamy, pozwalając nam obserwować, jak zmienia się ich życie, jakie podejmują decyzje i z jakimi wyzwaniami muszą się mierzyć. Początek lektury wymagał ode mnie chwili, żeby przypomnieć sobie wszystkich mieszkańców Jagodna, ponieważ każdy krótki rozdział skupia się na innej osobie. Jednak bardzo szybko ponownie poczułam tę wyjątkową więź z bohaterami i z ogromnym zainteresowaniem śledziłam ich codzienność. Każdy z nich ma swoją historię, swoje marzenia, radości, ale również troski i trudniejsze chwile. I właśnie dzięki temu wydają się tak prawdziwi. „Dom pełen słońca” to opowieść o tym, co w życiu najważniejsze — o bliskości, przyjaźni, rodzinie, wzajemnym wsparciu i o tym, że czasem największe szczęście kryje się w zwyczajnych momentach. Karolina Wilczyńska po raz kolejny pokazuje, że potrafi pisać o codzienności w niezwykły sposób. Z pozoru proste sytuacje nabierają tutaj głębszego znaczenia, a czytelnik szybko zapomina o własnych problemach i zaczyna żyć razem z bohaterami. Śmiałam się z nimi, wzruszałam i kibicowałam im w kolejnych wyzwaniach. Jagodno to miejsce, które ma w sobie coś wyjątkowego. To taki literacki azyl, do którego chce się wracać, bo czeka tam ciepło, spokój i historie, które zostają w sercu na dłużej. „Dom pełen słońca” to kolejna piękna odsłona tej serii — pełna emocji, życiowych prawd i nadziei. Jeśli szukacie książki, która otuli Was niczym promienie letniego słońca, koniecznie dajcie szansę Jagodnu. Bo czasami najlepsze historie nie dzieją się w wielkich, niezwykłych miejscach… tylko tam, gdzie ludzie są dla siebie ważni.
Kiedy sięgam po kolejny tom sagi Karoliny Wilczyńskiej, zawsze mam wrażenie, że wracam do domu 🏡❤️ I tym razem nie było inaczej. „Dom pełen słońca" tom 6 już od pierwszych stron otulił mnie ciepłem, spokojem i zapachem letnich wieczorów. Słońce, relacje, małe szczęścia – to jest to! 🌞 Fabuła? Bez zbędnych fajerwerków, ale z ogromnym sercem. Autorka znów stawia na codzienność, która potrafi zaskoczyć. Nie ma tu wielkich zwrotów akcji, za to jest życie – z jego radościami, smutkami i tymi cichymi momentami, które zmieniają wszystko. Czyta się lekko, a mimo to historia wciąga i nie puszcza do ostatniej strony. Bohaterowie? Czuję, jakbym znała ich od lat. Każdy jest inny, każdy ma swoje demony i marzenia. A emocje, które im towarzyszą – wzruszenie, śmiech, czasem łzy – są tak autentyczne, że nie raz złapałam się na uśmiechu albo ciszy po przeczytaniu trudniejszej sceny. Karolina Wilczyńska pisze o ludziach, a nie ideałach. I to mnie kupuje za każdym razem. 📖 Styl i tempo akcji: typowo „wilczyńskowo” – gładko, malowniczo, z dbałością o szczegóły. Akcja nie pędzi, raczej płynie jak leniwa rzeka. Jeśli szukacie dynamicznego thrillera – to nie ten adres. Ale jeśli lubicie się zatrzymać, posłuchać rozmów, poczuć klimat miejsca – będziecie zachwyceni. Dla kogo? Dla fanek sagi – oczywiście! Ale też dla każdego, kto potrzebuje książki otulającej, pełnej nadziei i zwykłej, pięknej codzienności. Dla osób, które wierzą, że dom to nie ściany, ale ludzie i światło, które między nimi krąży. Moja ocena: 9/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS
To już kolejny tom sagi, który czyta się jak spokojną rozmowę — bez pośpiechu, ale z zapartym tchem. Jagodno to, miejsce pełne ciepła i ludzkich historii, gdzie codzienność przeplata się z emocjami, a przeszłość wciąż muska teraźniejszość. W centrum tej opowieści znajduje się Sylwia — bohaterka, która nie tylko odnawia przedmioty, ale i próbuje też poukładać własne życie. Jej związek przechodzi trudny moment, a napięcia rodzinne tylko komplikują sytuację. To bardzo życiowy wątek - pokazujący, jak łatwo pogubić się w oczekiwaniach innych i jak trudno dopuścić do głosu własne potrzeby. Równolegle poznajemy dalsze losy mieszkańców Jagodna, a autorka stopniowo odsłania kolejne tajemnice. To właśnie te poboczne historie sprawiają, że lepiej czuć ten świat. Każda postać wnosi coś ważnego, a ich wybory i dylematy są po prostu ludzkie - codzienne. Atmosfera tej powieści i tej sagi jest pełna światła, nadziei i przekonania, że nawet z pozornie niepasujących elementów można stworzyć coś pięknego - że można naprawić — nie tylko rzeczy, ale przede wszystkim relacje i samego siebie. Idealna lektura dla osób szukających czegoś ciepłego, refleksyjnego i pokrzepiającego. Bez wielkich dramatów, ale z dużą dawką emocji i życiowej mądrości. Polecam serdecznie ♥️. Cytaty: „Zresztą, kogo ty o takie rzeczy pytasz? Tej, która kiedyś ze złości na mężczyznę wpakowała większość oszczędności w sklepiko-kawiarenkę na wsi? – W sumie na dobre ci to wyszło. – Marzena się roześmiała. – Powinnam więc uznać, że nie mogłam lepiej trafić. – Może i masz rację – zgodziła się Małgorzata. – Ale skoro przyszłaś posłuchać mistrzyni, to mistrzyni da ci jedną radę: jeśli masz dwóch doradców, urażoną ambicjęi serce, posłuchaj serca.” „– Zobaczysz, jak tu będzie pięknie, kiedy skończę. Urządzę to tak, że wszyscy będą podziwiać. Jasno, słonecznie, a do tego jedność powstała z różnorodności. – Zamyśliła się na chwilę. – Dobra, pogadałam, teraz do roboty. – W jednej chwili odzyskała energię. – Pchaj ten kredens, a ja powiem, kiedy będzie na miejscu. Janek bez słowa podszedł do mebla i naparł na niego ramieniem. „Trochę chęci, sporo pracy i mnóstwo serca. Tyle trzeba włożyć, żeby wszystko się zmieniło” – rozbrzmiewały mu w głowie słowa Sylwii. „Warto czasami ryzykować, zaufać swojej intuicji”.”
To już kolejny tom sagi, który czyta się jak spokojną rozmowę — bez pośpiechu, ale z zapartym tchem. Jagodno to, miejsce pełne ciepła i ludzkich historii, gdzie codzienność przeplata się z emocjami, a przeszłość wciąż muska teraźniejszość. W centrum tej opowieści znajduje się Sylwia — bohaterka, która nie tylko odnawia przedmioty, ale i próbuje też poukładać własne życie. Jej związek przechodzi trudny moment, a napięcia rodzinne tylko komplikują sytuację. To bardzo życiowy wątek - pokazujący, jak łatwo pogubić się w oczekiwaniach innych i jak trudno dopuścić do głosu własne potrzeby. Równolegle poznajemy dalsze losy mieszkańców Jagodna, a autorka stopniowo odsłania kolejne tajemnice. To właśnie te poboczne historie sprawiają, że lepiej czuć ten świat. Każda postać wnosi coś ważnego, a ich wybory i dylematy są po prostu ludzkie - codzienne. Atmosfera tej powieści i tej sagi jest pełna światła, nadziei i przekonania, że nawet z pozornie niepasujących elementów można stworzyć coś pięknego - że można naprawić — nie tylko rzeczy, ale przede wszystkim relacje i samego siebie. Idealna lektura dla osób szukających czegoś ciepłego, refleksyjnego i pokrzepiającego. Bez wielkich dramatów, ale z dużą dawką emocji i życiowej mądrości. Polecam serdecznie ♥️.
☀️„Dom pełen słońca” to VI tom serii będącą kontynuacją losów bohaterów,których los ciągle zaskakuje. Hrabianki ponownie o sobie przypomną a nowa osoba w ich życiu potrafi zaintrygować. Łukasz będzie osobą,która nie tylko pomoże,ale wesprze w sytuacji zagrażającej życiu. U mieszkańców Stacji dzieje się sporo i intrygująco. ☀️Powieść pokazuje uroki życia w atmosferze pełnej słońca i radości płynącej z każdego poznania nowej osoby wraz z nieopisaną pomocą. Świat nie jest prosty,a każda napotkana przeszkoda zmienia w bohaterach wiele a jednocześnie daje szansę na poznawanie rozwijającej się relacji i podejmowaniu życiowych decyzji. ☀️„Dom pełen słońca” to ciepła i życiowa opowieść bohaterów,którzy stawiają czoła przeciwnością losu,by prawda ujrzała światło dzienne. Jest też walką o swoje szczęście,gdy inni knują i okłamują. ☀️Wejdź kolejny raz do świata mieszkańców Jagodno i daj sobie chwilę zapomnieć o całym świecie.Cudna historia,którą trzeba przeczytać. ☀️Polecam📖
Czy zdarzyło Ci się kiedyś poczuć, że Twoje życie rozsypuje się na kawałki, a jednak gdzieś w środku tliła się nadzieja, że da się to wszystko jeszcze poskładać? „Dom pełen słońca” Karoliny Wilczyńskiej to historia, która otula jak ciepły koc w chłodny wieczór, ale jednocześnie delikatnie dotyka miejsc, o których często wolelibyśmy nie mówić na głos. Wracając do Jagodna, miałam wrażenie, jakbym odwiedzała starych znajomych - takich, którzy znają moje słabości, ale nigdy mnie za nie nie oceniają. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się historia Sylwii - kobiety, która potrafi tchnąć nowe życie w stare, zapomniane przedmioty. I muszę przyznać, że to świetna metafora całej tej serii, bo tutaj każdy coś odbudowuje - relacje, zaufanie, samego siebie… Relacja Sylwii i Piotra jest pełna napięć, niedomówień i trudnych emocji. Wszystko jest bardzo autentyczne i właśnie to kupiło mnie najbardziej. Autorka pokazuje związki takie jakimi są i ich nie idealizuje. Ukazuje ludzie, którzy próbują zbudować coś trwałego. Czasem nieudolnie. Czasem za późno. Ale jednak próbują. Równolegle do historii Sylwii i Piotra dzieje się tyle, że trudno oderwać myśli od Jagodna. Tajemnice przeszłości, pamiętnik, który może zmienić wszystko, ukryte motywacje bohaterów… i to uczucie, że każdy z nich niesie swój własny ciężar. Autorka bardzo umiejętnie splata te wątki, tworząc coś na kształt emocjonalnej mozaiki - niby różne elementy, a jednak razem tworzą spójną całość. A wiesz co było dla mnie najpiękniejsze? To, że ta książka przypomina, że nawet jeśli coś wydaje się niepasujące, trudne, pokręcone to nadal może mieć sens. Że czasem trzeba czasu, cierpliwości i odwagi, żeby zobaczyć „światło” tam, gdzie wcześniej widzieliśmy tylko chaos czy mrok. Nie jest to historia dynamiczna czy pełna zwrotów akcji w klasycznym sensie. To raczej spokojna opowieść, która płynie własnym rytmem, ale jeśli pozwolisz jej wybrzmieć, zostaje z Tobą na dłużej. Ocena: 8/10 - czy to najlepsza część serii? Mam wrażenie, że dla niektórych może być bardziej „przejściowa”. Ale dla mnie to nadal Jagodno, które daje ukojenie. A czasem właśnie tego najbardziej potrzebujemy.