loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
35.7 Kryminał Muza

Statysta

Wydawnictwo: Muza
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj

Opis

Kolejna powieść uznanego polskiego kryminologa, Piotra Chomczyńskiego. Tym razem odważnie eksploruje przestrzenie, które kryją sekrety mogące zagrozić niejednej reputacji.

W świecie, gdzie namiętność przeplata się z tajemnicami, prokurator Maja Nowicka wchodzi do gry, w której nie ma zasad.

Brutalne morderstwo w ekskluzywnym klubie swingersów to tylko początek koszmaru. Gdy tropy prowadzą do ludzi, którzy zrobią wszystko, by ich sekrety nie wyszły na jaw, Maja musi zaryzykować więcej niż kiedykolwiek. Ktoś obserwuje każdy jej ruch. A ona wie, że jeśli się pomyli – stanie się kolejną ofiarą. Aby zdobyć dowody, Maja wchodzi do gry pod przykrywką – i przekonuje się, że w tym świecie nikt nie jest tym, za kogo się podaje.

Śledztwo ściąga uwagę kogoś, kto nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje tajemnice. Im głębiej Maja drąży, tym bardziej zbliża się do człowieka, który nie może znieść własnej niewidzialności. Czy prokurator Nowicka zdoła go powstrzymać, zanim lista ofiar się wydłuży?

Mroczna gra pozorów, w której żądza i obsesja prowadzą prosto do śmierci.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Statysta
Wydawnictwo
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
608
Format
13.0 x 20.5 cm
ISBN
978-83-287-3407-4
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788328734074
Data premiery
2025-10-01
Kraj produkcji
PL
Producent
MUZA SA
ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
PL
48226211775
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 7
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
Czytadła i czekadełka
13 listopada 2025 r.
5/5

W gęstym, mrocznym świecie, w którym granica między służbowym obowiązkiem a osobistą obsesją zaciera się niebezpiecznie, na scenę wkracza prokurator Maja Nowicka. „Statysta” Piotra Chomczyńskiego to nie tylko rasowy kryminał, który trzyma w napięciu od pierwszej strony, ale przede wszystkim bezkompromisowa podróż w głąb ludzkich pragnień, lęków i – co najgroźniejsze – sekretów. To lektura dopracowana, mocna i krwista, zmuszająca do niewygodnych pytań. Fabuła zawiązuje się wokół brutalnego morderstwa w ekskluzywnym klubie dla swingersów. To zbrodnia, która jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej, pod którą kryje się sieć wpływowych osób, gotowych zrobić wszystko, by ich drugie, mroczne życie nie ujrzało światła dziennego. Maja Nowicka, w swojej nieugiętości, podejmuje śledztwo, które szybko okazuje się grą bez zasad. Aby zdobyć kluczowe dowody, musi zaryzykować najwięcej – wstępuje do tego świata pod przykrywką, odkrywając, że za fasadą luksusu i swobody kryje się destrukcyjna pogoń za spełnieniem. Chomczyński, podobnie jak w swojej pierwszej książce, „Kucharz”, udowadnia, że doskonale rozumie mechanizmy napędzające ludzkie wybory, ale w „Statyście” idzie o krok dalej. Powieść emocjonuje, frapuje i wciąga w całości, gdyż łączy intrygę kryminalną z odważną i erotycznie śmiałą analizą pożądania. To opowieść o tym, jak łatwo jest stracić grunt pod nogami, gdy prawo i system stają się narzędziem w rękach tych, którzy nie mogą znieść własnej niewidzialności. Autor operuje ciężkim, niemal filmowym klimatem, nasyconym realizmem, który bywa szczegółowy i męczący – ale dzięki temu poznajemy całą, nieuładzoną prawdę. Świat przedstawiony to miejsce, gdzie sprawiedliwość jest walutą, a ideały zderzają się z rutyną. Prokurator Nowicka, prowadząc kolejne przesłuchania, czuje, że prawda ma wielu aktorów, a ona ma być „statystą” i zagrać według napisanego scenariusza. „Statysta” to nie tylko książka o zbrodni. To głęboka analiza mechanizmów władzy, układów i pozorów, w których procedury łatwo zastępują empatię. Chomczyński analizuje i rozbiera na czynniki pierwsze to, co dzieje się z człowiekiem, gdy zbyt długo patrzy w ciemność. Stawia fundamentalne pytania o cenę, jaką płaci się za zachowanie własnego sumienia. Cytat: „...wszystko możesz, nic nie musisz” idealnie oddaje dwuznaczność moralną tej historii. Jest to powieść o ludzkiej godności i zawodowej samotności, o kobiecie, która próbuje przetrwać w świecie, gdzie sprawiedliwość jest iluzją. Czytelnik, poszukujący mocnych wrażeń i dobrego, niebanalnego kryminału, poczuje się zaproszony do tej mrocznej gry pozorów. Zakończenie – mocne i nieoczywiste – nie zamyka historii, lecz zostawia czytelnika z poczuciem niepokoju i trwałym echem w głowie. „Statysta” to niesamowicie mocna i brutalna opowieść, która z pewnością nie jest dla każdego, ale dla tych, którzy gotowi są zmierzyć się z ciemną stroną ludzkiej natury, będzie to wciągająca i w pełni satysfakcjonująca lektura.

Czytaj więcej
Ambros
11 listopada 2025 r.
5/5

Statysta Piotra Chomczyńskiego to książka, która wymyka się prostym etykietom. Formalnie – kryminał, fabularnie – dramat moralny, emocjonalnie – wiwisekcja ludzkiego sumienia. To jedna z tych historii, które wciągają nie tylko wątkami, ale też sposobem, w jaki autor patrzy na ludzi. Chomczyński nie szuka łatwych emocji, nie ucieka w banał. On analizuje, rozbiera na czynniki pierwsze, a potem – pokazuje, jak pękają ludzie, gdy zderzają się z prawem, które nie zawsze ma twarz sprawiedliwości. Na samym środku tej precyzyjnie skonstruowanej układanki stoi Majka – prokuratorka, kobieta silna i samotna. W niej skupia się cała złożoność świata przedstawionego przez autora. Zawodowo – twarda, logiczna, przyzwyczajona do tego, że decyzje podejmuje chłodno, bez emocji. Prywatnie – krucha, zraniona, uwikłana w przeszłość, która nie pozwala jej zasnąć spokojnie. To właśnie ten dualizm sprawia, że Majka staje się postacią tak fascynującą – między bezwzględnym profesjonalizmem, a głodem prawdy, między chłodem procedury, a ciepłem sumienia, które wciąż w niej tli. Chomczyński potrafi tworzyć bohaterów, którzy są prawdziwi w swoim zagubieniu. Majka to nie heroina, nie kobieta z hollywoodzkiego plakatu, ale człowiek z krwi i kości – z cieniami pod oczami, z goryczą po porażkach, z nieufnością wobec świata, który zbyt często nagradza pozory. I to właśnie dlatego czytelnik wierzy jej każdemu gestowi. Fabuła Statysty toczy się jak dobrze wyreżyserowany film – powoli, z narastającym napięciem, gdzie każde przesłuchanie, każda rozmowa i każde oskarżenie mają drugie dno. Sprawa, którą prowadzi Majka, początkowo wydaje się rutynowa – jeszcze jeden przypadek, który trzeba zamknąć. Ale z każdą stroną rośnie poczucie, że to coś więcej – że prawda ma tu wielu aktorów, a ktoś próbuje zamienić Majkę w tytułowego „statystę” w przedstawieniu, które od dawna ma napisaną obsadę i zakończenie. Autor doskonale operuje klimatem – ciężkim, nasyconym emocjonalnie, niemal filmowym. W tle szarzyzna urzędów, zmęczone twarze ludzi, deszcz na brudnych szybach, cisza morderstw. To przestrzeń, w której prawda nie błyszczy, tylko się ukrywa. Chomczyński opisuje ten świat z realizmem, który boli – świat, w którym ideały zderzają się z rutyną, a sprawiedliwość staje się walutą, którą można wymienić na święty spokój. Statysta to również powieść o mechanizmach władzy i o tym, jak łatwo jest stracić siebie, gdy system zaczyna grać człowiekiem. Chomczyński nie przypadkiem wplata w fabułę obserwacje dotyczące struktur społecznych, układów, lojalności i pozorów. To nie tylko tło – to tętno tej książki. Autor zadaje pytania: jak daleko można posunąć się w imię procedury? Czy sprawiedliwość bez empatii w ogóle istnieje? I co zostaje z człowieka, który zbyt długo patrzy w ciemność? Wszystko to sprawia, że Statystę czyta się nie tylko z ciekawością, ale z niepokojem. Bo w tej historii nie chodzi tylko o zbrodnię i karę – chodzi o cenę, jaką płaci się za lojalność wobec własnego sumienia. Zakończenie – mocne, nieoczywiste, pełne niedopowiedzeń – pozostawia czytelnika z wrażeniem, że coś zostało przerwane, że gdzieś w ciszy między akapitami wciąż trwa echo tej historii. A może to echo samej Majki, która mimo wszystko postanawia pozostać wierna sobie, nawet jeśli świat wolałby, żeby była tylko statystką w cudzym spektaklu. Podsumowując – Statysta to jedna z tych powieści, które się nie kończą wraz z ostatnią stroną. Chomczyński napisał książkę o ludzkiej godności, o zawodowej samotności, o kobiecie, która próbuje zachować człowieczeństwo w świecie, w którym sprawiedliwość bywa tylko iluzją. To historia o sile i słabości, o prawdzie, która kosztuje zbyt wiele. To niesamowicie mocna i brutalna historia, nie dla każdego. Trzeba być silnym, aby zmierzyć się z tymi przeżyciami, które serwuje autor. Trzeba być też otwartym, aby odwiedzić klub dla swingersów i obejrzeć to, co się dzieje w tajemniczym pokoju, na piętrze. Gęsia skórka pojawia się na samą myśl, co czeka czytelnika w tym gnieździe zła i przemocy. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi prozę nieoczywistą – gęstą, pełną psychologicznej głębi, pisaną z wyczuciem i intelektualną pasją. Statysta nie daje łatwego katharsis, ale daje coś cenniejszego – prawdziwe doświadczenie lektury.

Czytaj więcej
Anna
04 listopada 2025 r.
5/5

Toczy się nie lada i szybka interesująca walka, gdzie główna stawka to podwójna gra wśród popełnianych morderstw. Czy to wystarczy, aby w pełni być aktywnym uczestnikiem prowadzonej nie zawsze czystej intencji ze strony tych, co nie chcą, aby ujawnić ukrywane sekrety, aby być może lubią słabszych przeciwników ceniących sobie prowadzić spokojne życie przepełnione ciepłem i miłością? A może to tylko widniały z nazwy pozory tego, czego mogłam się spodziewać i oczekiwać po zaprezentowanym opisie treści książki. Twórczość Pana Piotra Chomczyńskiego poznałam, nieco wcześniej czytając książkę należącą do gatunku literackiego kryminał pt. ''Kucharz'' i stwierdziłam, że bardzo chętnie przeczytam, jak wygląda to, co nie zawsze miłe dla oka dziecięcego, a jest bardziej przeznaczone z myślą dla osób dorosłych ze względu na te lata, co poniektórzy, mieli okazję mile bądź mniej mile ich doświadczyć, a mam tu na myśli powrotu do PR-owskich wspomnień. Ciekawiła mnie tym razem nie tylko opisana całościowa fabuła, przebieg akcji, reakcji pani prokurator, czy chętnie korzysta z pomocy i konsultacji medycznej, porad lekarza, kryminologa, czy potrafi chętnie skorzystać z uwag pracowników policji, czy woli jednak skłonić się ku działaniu własnej intuicji, która może ją zawieźć bądź nie, jak wygląda ten, co morduje w pojedynkę, czy było ich kilku, co było powodem ich niewybaczalnych, niezrozumiałych zachowań, a szczególnie sposób dokonywania mordów, które były, jak dla mnie nie do wyobrażenia. Istotne było dla mnie który z występujących bohaterów pozytywnych bądź negatywnych skupi moją największą uwagę, a który najmniej, czy wydarzy się coś szczególnego, co wychwycę od samego początku, co wzbudzi u mnie lekki niepokój, czy jednak nieco później. Jakie pierwsze wrażenia mam po analizie pierwszych przeczytanych głównych wątków, czy są dla mnie miłe w odbiorze, czy dokonane według mnie wszystkie zbrodnie były konieczne, a może były one zemstą za błędy z przeszłości. Pojawiały się często u mnie pytania dotyczące życia prywatnego i zawodowego, co poniektórych występujących zachowaniach bohaterów i z czasem miałam wiele wątpliwości, dlaczego należy likwidować tych, co aktywnie pracują nad tym, aby zlikwidować zło, lecz, aby można było żyć spokojnie, czy za rogiem musi, koniecznie czai się ten, który niczego się nie boi, a może tworzy pozory, udając znakomicie strach i nie zdaje sobie z tego sprawy, jak to nie warto niczego planować, bo znajdzie się ktoś, kto chce odkryć wiele prawd, które należy, odkryć pod maską ryzykując życie, a zyskując coś, czego się nie spodziewamy, przed czym nigdy nie uciekniemy tak naprawdę, a jest tym wciąż to nową wiedzą o nas samych w szybkim działaniu. Pan Piotr Chomczyński to nie tylko jest czujny obserwator zawodowy, ale doskonale wie, jak mają stawić czoła niełatwym życiowym i prywatnym sytuacjom wykreowani przez niego bohaterowie. Nie brak mu ulokowania w tekstach dialogowych poczucia humoru koniecznego, aby rozładować trudne sytuacje pełne wysokich napięć, ale dające z czasem wiele do myślenia, jak można wciągnąć się w wir tego, co ma zniknąć na zawsze, a jednak los kocha płata figle, czy tym razem też tak będzie? Czy prokurator Maja Nowicka pokona tego, kto za nią podąża, kto okaże się być prawdziwym przyjacielem, czy wytrzyma presję czasu, czy manipulacja okaże się być pomocnym krokiem w dążeniu do celu, kto odkryje nowe karty, kto ucieknie, a kto zostanie i wyjdzie z tego pojedynku cały, a kto okaże się być całkowicie przegrany warto się o tym przekonać kryminał pt.'' Statysta''?

Czytaj więcej
przyrodaz
18 października 2025 r.
5/5

No powiem wam, że nieco wbiło mnie w fotel przy tej lekturze. Czegokolwiek temat by nie dotknął, to wszystko było tu określone typem MAX. Maksymalna liczna zawstydzenia, zgorszenia, zaskoczenia, zażenowania, zachwytu i zawrotu głowy od kobiecych kształtów pewnej kobiety, której posiadanie męża wcale nie przeszkadzało do flirtowania z innymi mężczyznami. Była określona taką, którą każdy chciałby mieć i zrobić z nią bardzo grzeszne rzeczy. I przy tym nie obyło się bez niecenzurowanych słów, gdyż trudno było chodzić mężczyźnie z przygotowaniem w spodniach, kierując się w stronę nudnej małżonki:-) Płeć kobieca była tutaj ukazana jako chodząca eksplozja, która kusiła każdego. Idealnie temat został złączony kobiecą pani prokurator oraz panią komisarz, które łącząc swoje zawody będą poszukiwały kogoś, kto mordował w bardzo drogich klubach. Będzie próbowała za pomocą przebrania zauważyć ludzi odbiegających od normy. To na tyle trudne, co prawie niemożliwe, gdyż nie przypuszczała, że każdy kto tam się zjawiał miał swoje brudne sekrety. W pewnym momencie sama odkryje, że coś jest nie w porządku. Tym razem jednak musi się pospieszyć, gdyż albo ona dopadnie sprawcę, albo wcześniej on rozprawi się z nią. Bo jest tylko jeden morderca, prawda? Od tej lektury naprawdę bardzo ciężko jest się oderwać. Każdy rozdział nosi tytuł, ale to i tak niewiele nam podpowiada biorąc pod uwagę to, co tu się dzieje. Bardzo podobały mi się częste rozmowy dotyczące informacji jakie udało im się zbierać. Czasami jedno drugie pouczało, choć te inteligentne myśli widać było gołym okiem. A jeśli chodzi o owe ,,gołe sprawy", to było ich całkiem sporo. To były mocne flirty, czasami pruderyjne, które mocno wpływały na cały zarys książki. Zdecydowanie należy mieć tutaj pełnoletność, najlepiej razy dwa, żeby nie gorszyć się w młodej jeszcze dorosłości. ,,Działasz jak magnes na facetów, ciągną jak ćmy do pochodni." Pewność siebie podobno jest przyciągająca, ale tutaj poznacie jej nową twarz:-) Książka z zagadką? Chyba raczej mocno erotyczny kryminał, po którym skończeniu już nic nie będzie takie same:-)

Czytaj więcej
BookLoverAneta
18 października 2025 r.
5/5

„…miała narastające przekonanie, że jej śledztwo zaczęło rozrastać się jak dzikie wino, oplatając każdą sferę życia” „Statysta” to książkę który na długo zostaje w pamięci. Już od pierwszych stron czujemy, że nie będzie to zwykły kryminał, ale podróż w głąb ludzkiej psychiki więcej niż jednego bohatera, a pisana w trzeciej osobie pozwala dokładnie poznać nam każdego z nich. Prokurator Maja Nowicka dostaje sprawę zatrważających i precyzyjnie przeprowadzonego morderstwa na parze zabawiającej się w klubie dla swingersów. Okazuje się, że jest to początek perwersyjnej i okrutnej zabawy, do której przez swoją chęć poczucia atmosfery takiego klubu, zostaje wciągnięta także Majka. Morderca działa na prawdę bardzo obrazowo pozostawiając swoje ofiary w takim stanie, który wstrząsa nawet najtwardszych śledczych. Z drugiej strony działając metodycznie, szybko i sprawnie, wydaje się być nieuchwytny. Na szczęście z pomocą profesjonalnego zespołu wnikliwie badającego tę sprawę i przez ślady, które nieopatrzenie po sobie zostawia jest szansa na i zatrzymanie jego okrucieństwa. Jednak wszystko byłoby łatwiejsze, gdyby do sprawy nie „wtrącili się”, ludzie polityki i kościoła. Ale co wspólnego z tym wszystkim ma kościół, religia i fanatyzm i ogranym dystans Majki do instytucji kościoła, musicie przekonać się sami. Fabuła jest tak mocno wciągająca, że przez cały czas można czuć napięcie i swoiste mrowienie na karku, a każda kolejna strona trzyma w niepewności, dostarczając co raz więcej znaków zapytania, a jednocześnie cały szereg mocno zawoalowanych odpowiedzi i podpowiedzi w prowadzonym śledztwie. Dodatkowo, rzeczowe informacje z zakresu kryminologii i kryminalistyki oraz profilowanie, analiza osobowości, realizm, a przede wszystkim chęć zrozumienia tego zła, fascynują i przyciągają jak magnes. Prawdziwą wisienką na torcie okazuje się być ta bardzo odważna, intensywnie sensualna, chwilami wręcz mroczna i perwersyjna strona tej książki — mocno działająca na wyobraźnię i zaskakująco trafnie dotykająca tego, co w nas ukryte: niespełnionych pragnień, tłumionych potrzeb i fascynacji, o których rzadko mówimy na głos. Reasumując „Statysta” to przepyszna czytelnicza uczta składająca się z wielu dań, gdzie każde z nich smakuje inaczej…zagadką, mrokiem, obawą, emocjami, namiętnościami, pożądaniem, obsesją, dewiacjami oraz fanatyzmem, ale jedno jest pewne całość zasługuje na maksymalną liczbę gwiazdek „Michelin”. Warto podkreślić, iż autorem „Statysty” jest Piotr Chomczyński — ceniony kryminolog i socjolog, a jego naukowe doświadczenie i wnikliwe spojrzenie na świat przestępczy nadają tej książce autentyczności i głębi, o czym świadczy nie tylko wciągająca narracja, ale także interesująca analiza ludzkich motywacji. Pomimo swoich 606 stron książkę czyta się lekko, opisani bohaterowie są wiarygodni, a ich przemiana fascynująca. Realistyczny styl autora i fabuły książki, tylko potwierdza jego ogromną wiedzę i doświadczenie w temacie. Zatem…jeśli macie odwagę wziąć udział w tym zarówno mrocznym, co fascynującym śledztwie, to musicie sięgnąć po „Statystę”, przygotujcie się tylko na to, że na prawdę wciąga, pochłania i na pewno chce się więcej… „Dla tej książki zrobisz okładkę z gazety. Tylko tak zdołasz się ukryć przed otoczeniem”

Czytaj więcej
Pokaż kolejne
Gosia
16 października 2025 r.
5/5

„Statysta” – Piotr Chomczyński Piotr Chomczyński po raz kolejny udowadnia, że doskonale czuje się w mrocznym, niejednoznacznym świecie ludzkich emocji i tajemnic. Jego najnowsza powieść, „Statysta”, to historia, która od pierwszych stron wciąga w gęstą, duszną atmosferę intrygi, gdzie granice między dobrem a złem, namiętnością a obsesją, stają się coraz bardziej rozmyte. Na pierwszy plan wysuwa się prokurator Maja Nowicka – kobieta silna, inteligentna, ale też pełna sprzeczności. Kiedy trafia na ślad brutalnego morderstwa w ekskluzywnym klubie swingersów, nie spodziewa się, że wejdzie do świata, w którym każdy ma coś do ukrycia. Wchodząc pod przykrywką, staje się częścią gry, w której nic nie jest tym, czym się wydaje, a każda decyzja może kosztować życie. Autor z chirurgiczną precyzją kreśli psychologiczne portrety bohaterów – zarówno Mai, jak i postaci drugoplanowych, które powoli odsłaniają swoje mroczne sekrety. Z jednej strony mamy fascynujący thriller kryminalny, z drugiej – głębokie studium ludzkich pragnień, samotności i potrzeby bycia zauważonym. Styl Chomczyńskiego jest mocny, wyrazisty, a jednocześnie niezwykle obrazowy. Potrafi zbudować napięcie tak gęste, że niemal czuje się ciężar każdej sceny. Nie boi się poruszać tematów tabu – robi to z odwagą, ale też z psychologicznym wyczuciem, dzięki czemu „Statysta” nie jest tylko kolejną historią o zbrodni, lecz również refleksją nad naturą ludzkiej żądzy i potrzebą kontroli. To książka dla miłośników mrocznych thrillerów psychologicznych, gdzie emocje są równie niebezpieczne jak broń, a każdy bohater ma swoje drugie, ukryte oblicze. Dla czytelników, którzy lubią, gdy fabuła zaskakuje, a zakończenie długo nie daje o sobie zapomnieć. Czasem najgroźniejszym potworem nie jest ten, którego ścigamy – tylko ten, którego nosimy w sobie. „Statysta” to intensywna, prowokująca i pełna napięcia opowieść o tajemnicach, które potrafią zniszczyć nawet tych, którzy próbują je odkryć.

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
09 października 2025 r.
5/5

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak cienka jest granica między namiętnością a obsesją? Jak łatwo w pogoni za przyjemnością, wciągnąć się w grę, w której stawką staje się ludzkie życie? „Statysta” Piotra Chomczyńskiego to książka, która nie tylko stawia te pytania, ale zmusza, byś sam spróbował znaleźć na nie odpowiedź - choć z każdą kolejną stroną coraz trudniej odróżnić prawdę od złudzenia. Wchodząc w ten mroczny, klaustrofobiczny świat, miałam wrażenie, że zaglądam tam, gdzie nikt nie powinien. Autor otwiera drzwi do rzeczywistości, w której maski i role zastępują twarze, a sekrety mają moc niszczenia nie tylko reputacji, ale i życia. To przestrzeń, gdzie erotyka miesza się z lękiem, a pragnienie bycia zauważonym może przerodzić się w śmiertelną obsesję. Prokurator Maja Nowicka, bohaterka „Statysty”, nie jest kolejną papierową postacią w garniturze prawniczki. To kobieta z krwi i kości - silna, błyskotliwa, ale też rozdarta wewnętrznie. Kiedy brutalne morderstwo w ekskluzywnym klubie swingersów prowadzi ją do ludzi, którzy zrobią wszystko, by ich sekrety pozostały w ukryciu, Maja wchodzi w grę bez zasad. Dosłownie. Pod przykrywką, w świecie namiętności i manipulacji, zaczyna odkrywać nie tylko prawdę o zbrodni, ale także o samej sobie. I to właśnie ten psychologiczny wymiar powieści sprawia, że „Statysta” tak mocno działa na wyobraźnię. Chomczyński - z doświadczeniem kryminologa - nie opowiada tu tylko o zbrodni. On rozkłada człowieka na czynniki pierwsze: jego żądze, lęki i potrzebę akceptacji. Pokazuje, że każdy z nas może stać się statystą we własnym życiu - niewidzialnym, pomijanym, aż w końcu gotowym zrobić wszystko, by ktoś wreszcie zauważył nasz istnienie. Styl autora jest ostry, surowy, ale niepozbawiony elegancji. Dialogi mają w sobie chłód przesłuchań, a opisy - precyzję kogoś, kto wie, jak wygląda prawdziwe śledztwo. Nie ma tu przypadkowych scen. Każde słowo buduje napięcie, każda scena pogłębia mrok. I choć Chomczyński nie epatuje przemocą, potrafi jednym zdaniem sprawić, że czujesz na karku oddech kogoś, kto właśnie cię obserwuje. „Statysta” to nie tylko kryminał. To thriller psychologiczny, który wchodzi pod skórę. Autor odważnie dotyka tematów tabu - erotyki, podwójnej moralności, społecznej obłudy - i robi to z wyczuciem, bez taniej sensacji. Sceny namiętności nie są tu celem samym w sobie, lecz narzędziem demaskowania bohaterów. Pokazują, jak łatwo granice między dobrem a złem, przyjemnością a upadkiem, zaczynają się rozmywać, gdy w grę wchodzi władza, pożądanie i strach przed byciem zapomnianym. Nie mogę też nie wspomnieć o tytułowym „statyście”. To jeden z tych motywów, które zostają z tobą długo po zamknięciu książki. Bo kto z nas nigdy nie czuł się niewidzialny? Kto nie pragnął choć raz, by świat wreszcie go dostrzegł? Chomczyński zadaje to pytanie brutalnie - co, jeśli potrzeba bycia zauważonym staje się napędem do zbrodni? „Statysta” to powieść, w której nie znajdziesz jednoznacznych odpowiedzi. I właśnie dlatego działa. To książka, którą się pochłania, ale też taka, która chwilami dusi. Fabuła jest spójna, tempo idealnie wyważone, a napięcie rośnie z każdą stroną, aż w finale wybucha z siłą, po której trudno złapać oddech. Nie ma tu nic przewidywalnego - każdy trop, każda rozmowa prowadzi w jeszcze mroczniejsze rejony. To historia o obsesji, potrzebie kontroli i destrukcyjnej sile pożądania. O tym, że czasem, by dotrzeć do prawdy, trzeba wejść w miejsca, z których już się nie wraca. I o tym, że zło często nosi najbardziej ludzką twarz. Czytałam „Statystę” z rosnącym niepokojem i fascynacją. To jeden z tych thrillerów, które nie kończą się na ostatniej stronie - one zostają w głowie, burzą spokój i każą myśleć o tym, jak łatwo przekroczyć granicę, z której nie ma odwrotu. Ocena: 9/10 – za intensywność, psychologiczną głębię i odwagę w eksplorowaniu ludzkich mroków.

Czytaj więcej
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Dodałeś produkt do koszyka
Statysta - Piotr Chomczyński
Statysta
Piotr Chomczyński
35,70 zł
Przejdź do koszyka
35,70 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO