29.77
Literatura dla dzieci
CzytaLisek
Strasznostwory
Wydawnictwo:
CzytaLisek
Oprawa: okładka miękka
29,77 zł
Cena rekomendowana: 44,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak wiele rzeczy znika w nocy pod waszymi łóżkami? Papierki po cukierkach. Sreberka po czekoladkach. Talerze i kubeczki. Czasem nawet ulubiona książka, a zwłaszcza skarpetki. To oczywiste. Nie jesteście jedynymi lokatorami waszych pokoi!Poznajcie Elenkę. Elenka ma młodszą siostrę zwaną Liskiem. Jako starsza z rodzeństwa jest od Liska rozsądniejsza i — rzecz jasna — odważniejsza. Siostry mieszkają we wspólnym pokoju, który jest zdecydowanie za duży dla nich obu. Na pewno więc mieszka w nim ktoś jeszcze. Na przykład Przeżeracz Pierwszy ze szlachetnej rodziny Przeżeraczy Podłóżkowych. Niewielki, całkiem sympatyczny potwór zajmuje się oczywiście straszeniem, ma jednak także wiele innych talentów: podkradanie cukru z cukiernicy, przestawianie książek na półkach, wyjadanie rodzynek z sernika, zaplatanie grzyw pluszowym jednorożcom, siusianie do mleka, a przede wszystkim poszukiwanie zaginionych Lisków.Ta ostatnia umiejętność Przeżeracza może się bardzo przydać Elence, której młodsza siostrzyczka właśnie zaginęła.A skoro tak, to natychmiast trzeba rozpocząć akcję poszukiwawczą!Książka dla czytelników powyżej szóstego roku życia.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
176
Format
17x23
Języki
polski
ISBN
9788383222370
Język oryginału
polski
Rodzaj
Książka
EAN
9788383222370
Data premiery
2024-05-21
Kraj produkcji
PL
Producent
Helion SA
Dodałeś produkt do koszyka
Strasznostwory
29,77 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Straszne stworki żyją beztrosko w wielu dziecięcych pokojach. Płatają figle, czasem coś chowają, czasem ciągną za kołdrę i łaskoczą gołe stopy. Bywają hałaśliwe do tego stopnia, że zakłócają zdrowy, głęboki sen. To zapewne z ich winy część maluchów wędruje w samym środku nocy, na wpół przymkniętych powiekach, do łóżka rodziców, bo tam ciepło mamy lub taty zapewnia bezpieczeństwo i działa, jak najlepsza tarcza ochronna. O tym, jak podstępne bywają, przekonała się na własnej skórze Elenka, bohaterka opowiadania Niny Igielskiej pt. "Strasznostwory", które to miałyśmy okazję poznać, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czytalisek. Elenka dzieli dość przestronny pokój z młodszą siostrą, zwaną przez bliskich Liskiem. Dziewczynki lubią się w nim bawić, szczególnie w chowanego. Czują też, że dzielą swój pokój z kimś jeszcze. Pewnego wieczoru niewinna zabawa zmienia się w niesamowitą i pełną zaskakujących zwrotów akcji przygodę, a Elenka ze zdumieniem wymalowanym na twarzy odkrywa, kto stoi za znikaniem cukru z cukiernicy i przestawianiem książek na półkach. Dziewczynka osobiście poznaje Pożeracza Pierwszego. Czy ten przedziwny stwór zdoła odnaleźć Liska, który przepadł bez wieści? Kto stoi za owym zniknięciem? Do czego nocą potrzebne są cukierki i skarpetki? Sprawdźcie, jakie przygody spotkają Elenę, jej siostrę i bohaterską pluszową Świnkę, czyli ukochaną przytulankę głównej bohaterki. "Strasznostwory" to dobra propozycja dla dzieci, które trapią różne lęki. Zabawna historia oraz praktyczne ćwiczenia, zamieszczone na końcu książki mogą okazać się pomocne w oswajaniu tego, co wydaje się naszym pociechom straszne. Nieocenione są tutaj również ilustracje Pauliny Wojciechowskiej przedstawiające w sposób zabawny Strasznostwory zamieszkujące pokój dziewczynek. Mimo odmiennego wyglądu, cechują się pozytywnym nastawieniem względem otoczenia. To sygnał dla dzieci, który informuje, iż nie wszystko, co podpowiada nam wyobraźnia, jest takie samo w rzeczywistości. Doskonała lektura, która być może pomoże dotknąć, oswoić, odczarować to, co wywołuje w dziecku największe obawy.
Czego boją się Wasze dzieci? Jeśli pojawiają się u nich obawy przed potworami, które mogą być w różnych domowych zakątkach to mam dla Was idealną książkę, która pomoże najmłodszym się z nimi oswoić. Dzięki tej lekturze okazuje się, że każdy z potworów ma inne zadanie, zdarza się, że nie są tak straszne jak mogłoby się pozornie wydawać i jak podpowiada dzieciom ich wyobraźnia. Zetknięcie Elenki z potworami pojawia się w czasie zabawy w chowanego z siostrą zwaną Liskiem. W czasie poszukiwań, które trwają zbyt długo, Elenka jest przekonana, że za zniknięciem Liska kryją się Strasznostwory. Czy siostra się odnajdzie? Okazuje się, że w pokoju oprócz dziewczynek mieszka ktoś jeszcze. Przykładowo Przeżeracz Pierwszy to sympatyczny stwór z wieloma talentami jak: podkradanie rodzynek z sernika czy przestawianie książek na półkach. Potrafi nawet nasiusiać do mleka!! Jednak jego najważniejszą umiejętnością jest poszukiwanie zaginionych Lisków, więc jego pomoc przyda się Elence w odnalezieniu młodszej siostry. Okazuje się, że Przeżeracz Pierwszy i Podpółkownik Zębaty z innymi strasznostworami są odpowiedzialni za nocne odgłosy, które w dzieciach budzą strach, ale także za owocne postępy misji poszukiwawczej. Historia ma nietuzinkowe zakończenie, ale co najważniejsze mały czytelnik przekonana się, że potwory można polubić, a także zmienić podejście do strachu przed nimi. Piękne ilustracje sprawiają, że można się nie tylko uśmiechnąć, ale poznać potwory od ich lepszej strony. Świetnym dodatkiem są ćwiczenia, które pozwolą oswoić strach i dodadzą sił, aby stawić czoła potworom. Fantastycznie nam się czytało. Serdecznie polecam!
„Strasznostwory” to książka dla dzieci, którym choć raz przez głowy przeszła myśl, że być może pod ich łóżkami mieszkają potwory. Które w nocnych cieniach widzą stwory, czy inne straszydła. I które sądzą, że w szafie na pewno skrywają się jakieś licha i czupiradła. Ach, i jeszcze się ich boją. Choć te, które się nie boja, a po prostu lubią historie o potworach, też będą zachwycone. Bo tych akurat tu nie zabraknie. „Strasznostwory” to historia o dwóch siostrach, Elence (starszej i odważniejszej) i Lisku (młodszej i nieco bardziej strachliwej). Dziewczynki właśnie idą spać, ale postanawiają jeszcze kilka minut pobawić się w chowanego. Lisek ukrywa się tak sprytnie, że Elenka za nic nie może siostry odszukać. Zamiast niej trafia na stworka z niewielkimi skrzydełkami, okrągłym brzuszkiem, chudymi łapkami i trojgiem oczu. Na ilustracjach zmalowanych przez Paulinę Wojciechowską, wygląda niemal uroczo. No może poza tymi, na których jest cieniem na ścianie lub dziwnym kształtem pod kołdrą, wtedy może zaniepokoić. Ale to dlatego, że wtedy jest czymś jeszcze nieznanym. A wiadomo, że to, co nieznane, jest najbardziej przerażające. Elenka, Świnka (ulubiona maskotka) i nowo poznany potworek szykują więc tajną misję odnalezienia Liska. I właśnie o strachach jest to opowieść. To znaczy nie tylko o potworach i szkaradach, a o lękach, które mieszkają w naszych głowach. Nina Igielska postanawia je oswoić, trochę z nich pożartować, a może nawet pogłaskać. Podoba mi się, jak błyskotliwie łączy momenty, w których napięcie rośnie, a strach się wzmaga, z tymi, które spuszczają powietrze i wybuchają śmiechem. (Nie da się zachować powagi, gdy na scenę wkracza Podpółkownik Zębaty i zamiast pomóc w poszukiwaniach Liska, ten pod kocem zajada się cukierkami). Ciekawy jest układ graficzny tej książki. Tekst wpleciony jest w zabawne ilustracje i razem tworzą ciekawą kombinację. Dzięki temu całość jest humorystyczna, lekka i swobodna. Bo choć temat lęku sam w sobie jest nieprzyjemny, to takie podejście do niego, odziera go z powagi i mroku. Na końcu książki na dzieci czekają zadania ze Strasznostworami, dzięki którym przyjrzą się własnym lękom, a potem rozłożą je na łopatki.
Czego boją się Wasze dzieci? Jeśli pojawiają się u nich obawy przed potworami, które mogą być w różnych domowych zakątkach to mam dla Was idealną książkę, która pomoże najmłodszym się z nimi oswoić. Dzięki tej lekturze okazuje się, że każdy z potworów ma inne zadanie, zdarza się, że nie są tak straszne jak mogłoby się pozornie wydawać i jak podpowiada dzieciom ich wyobraźnia. Zetknięcie Elenki z potworami pojawia się w czasie zabawy w chowanego z siostrą zwaną Liskiem. W czasie poszukiwań, które trwają zbyt długo, Elenka jest przekonana, że za zniknięciem Liska kryją się Strasznostwory. Czy siostra się odnajdzie? Okazuje się, że w pokoju oprócz dziewczynek mieszka ktoś jeszcze. Przykładowo Przeżeracz Pierwszy to sympatyczny stwór z wieloma talentami jak: podkradanie rodzynek z sernika czy przestawianie książek na półkach. Potrafi nawet nasiusiać do mleka!! Jednak jego najważniejszą umiejętnością jest poszukiwanie zaginionych Lisków, więc jego pomoc przyda się Elence w odnalezieniu młodszej siostry. Okazuje się, że Przeżeracz Pierwszy i Podpółkownik Zębaty z innymi strasznostworami są odpowiedzialni za nocne odgłosy, które w dzieciach budzą strach, ale także za owocne postępy misji poszukiwawczej. Historia ma nietuzinkowe zakończenie, ale co najważniejsze mały czytelnik przekonana się, że potwory można polubić, a także zmienić podejście do strachu przed nimi. Piękne ilustracje sprawiają, że można się nie tylko uśmiechnąć, ale poznać potwory od ich lepszej strony. Świetnym dodatkiem są ćwiczenia, które pozwolą oswoić strach i dodadzą sił, aby stawić czoła potworom. Fantastycznie nam się czytało. Serdecznie polecam!
Zębate potwory mieszkające pod łóżkiem, sycące stwory ukrywające się w szafie, oślizgłe wężobestie bytujące pod wanną i wychodzące przez TEN mały otwór. Bywa, że dziecięca wyobraźnia jest, aż nazbyt, wybujała i tworzy monstra oraz inne maszkary, które spędzają sen z powiek naszym pociechom. Negowanie tych strachów i zapewnianie, że to wszystko nie istnieje, zazwyczaj nie przynosi efektów. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Co zrobić w takim razie? Na przeciw takim lękom wychodzi Nina Igielska, autorka książki „Strasznostwory”, która w wyjątkowo humorystyczny sposób pomaga przezwyciężyć dziecięcy strach. W tej opowieści, potwory są sympatyczne, zabawne i bardzo pomocne. W zupełności, nie trzeba się ich bać. Ilustracje wspaniale komponują się z treścią, tworząc fantastyczną książkową podróż, w którą będziecie mieli ochotę wybrać się nie raz. Najbardziej jednak rozczuliło mnie to, jak ukazana została tutaj relacja pomiędzy dwoma siostrami. Po prostu, miód na moje matczyne serce! Uwielbiam historie, w których przedstawiane jest rodzeństwo jako ostoja radości, zaufania, przyjaźni i wzajemnej troski. Poznajemy tutaj Elenkę oraz jej młodszą siostrę zwaną Liskiem. Dziewczynki mieszkają razem we wspólnym pokoju, spędzając czas na czytaniu, rysowaniu i innych aktywnościach. Często mają wrażenie, że nie są jego jedynymi lokatorkami. Pewnie nadal zastanawiałyby się, kto kradnie ich skarpetki i przeróżne drobiazgi spod łóżka, gdyby nie ten wyjątkowy wieczór. Nasze małe, rezolutne bohaterki nie mogły zasnąć. Nie pomogło czytanie opowieści, dziewczynki nadal by pełne energii. Elenka uznała, że krótka zabawa w chowanego nie zaszkodzi. Tym bardziej, że młodsza siostrzyczka zwierzyła się jej ze swoich obaw i leków dotyczących potworów, które (niby) widziała. Ta zabawa była inna niż wszystkie poprzednie. Elenka nie mogła znaleźć siostry! Nagle zjawił się niezwykły pomocnik, taki którego nikt by się nie spodziewał. Dziewczynka poznała Przeżeracza Pierwszego ze szlachetnej rodziny Przeżeraczy Podłóżkowych, mieszkającego... w ich pokoju! Czy uda im się odnaleźć Liska?